Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest ndz, 19 listopada 2017 16:41:21

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 146 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 10  Następna
Autor Wiadomość
PostWysłany: ndz, 12 grudnia 2004 20:35:49 

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 15:39:00
Posty: 354
Opowieść zimowa
Jest w lesie ptak, na wieży dzwon
Jest w lesie ptak, na wieży dzwon
Jak dotąd tylko ja, jak dotąd tylko Ty
Jak warto żyć, gdy serce drży
W zimową noc niech nie wie nic Zły

Czy ryby jeszcze drżą w oceanie
Czy wiatr się zrywa czy bije dzwon
Czy przyjdziesz znów, daleko stąd
Czy będę jeszcze Twoim przyjacielem
I skąd ten blask, ten w dali ptak
Skąd w białej mgle zniszczony płaszcz
Nie mogę znieść,
nie mogę Ci nic powiedzieć

Pustynia śpi, zabija świat
Pustynia śpi, zabija świat
Jak cicho obok nas, jak cicho tu i tam
I niemy krzyk, gdy serce drży
W zimową noc niech nie wie nic Zły
Zły zły zły zły zły zły zły zły

Czy ryby jeszcze drżą w oceanie
Czy wiatr się zrywa, czy bije dzwon
Czy przyjdziesz znów daleko stąd
Czy będę jeszcze Twoim przyjacielem
i gdzie ten świat, za którym się
Nie goni nawet i we śnie
Nie mogę Ci nic powiedzieć
Nie mogę Ci nic powiedzieć
Tyle co nic, tyle co nic
W długą zimową noc

Uśmiech na dnie, głupiec na chmurze
Uśmiech na dnie, głupiec na chmurze
Trzy bajki jeszcze raz,
Trzy bajki cały czas
Niech bestia śpi, gdy serce drży
W zimową noc niech nie wie nic Zły
Zły zły zły

Tyle co nic, tyle co nic
W długą zimową noc


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 12 grudnia 2004 21:58:53 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:22:22
Posty: 26664
Skąd: rivendell
..zgadza się..

_________________
ooooorekoreeeoooo


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 12 grudnia 2004 22:01:07 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 19979
"Najważniejszym utworem na płycie jest "Opowieść zimowa". Dramat kosmiczny rozgrywający się w pewną zimową noc. Jest taka data w kalendarzu - 13 grudnia. Niech nikt nie kojarzy tego jednak wyłącznie z polityką i stanem wojennym. Otóż, 13 grudnia jest wedle wierzeń ludowych dniem, w którym szatan ma największe szanse urwać się z łańcucha i zapanować nad światem. Jest to dzień św. Łucji, dzień narodzin słońca. Tego dnia lud modli się, odprawiając egzorcyzmy... ta piosenka jest egzorcyzmem, który powtórzony jest na drugiej stronie płyty utworem "Trzy bajki". Więcej powiedzieć nie mogę, resztę zostawiam słuchaczom."
Z TOMEM BUDZYŃSKIM dla jednych mistykiem, dla innych szarlatanem, wodzem Niewidzialnej Armii, romantykiem, poetą i malarzem, rozmawia Kuba Wojewódzki.
to oczywiście ze strony, link: http://armia.kdm.pl/prasa/magazynmuzyczny61991.htm

_________________
„Roszczeniowe juwenalia" - nowy Spirit of 84 w dużym skrócie


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 12 grudnia 2004 23:21:42 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:14:22
Posty: 9021
Skąd: Nab. Islandzkie
leci opowiesc, tylko za oknem jakos malo zimowo ;-)


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 13 grudnia 2004 12:41:17 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 18:55:19
Posty: 1036
Skąd: Łódź -> Poznań
...kurcze - a mi sie wydawalo, ze chodzi o noc z 7 na 8 grudnia, ze to wtedy jest ta walka i dlatego NMP sie wlasnie wtedy...

_________________
Blaszony
Każde zwierzę koi dotyk.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 13 grudnia 2004 22:55:09 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 18 listopada 2004 17:02:10
Posty: 104
Skąd: nigdzie teraz teraz tutaj
Bardzo lubie "opowieść zimową" z płyty Exodus tam jest klimat i przypomina mi dzieciństwo :)


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 14 grudnia 2004 08:12:07 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 18 listopada 2004 16:21:11
Posty: 357
Skąd: nie jestem stąd
Mi klimat "opowieści..." przypomina... no zimę :P .Ale to chyba dlatego że płytę nabyłem zeszłej zimy i cały czas jej wtedy odsłuchiwałem :)

_________________
dobro jest dobre, pięść rozwali świat


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 14 grudnia 2004 11:28:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 14 listopada 2004 23:10:40
Posty: 880
Skąd: z Malych Garbar
no ja miałem najlepszą klimę jak dostałem od wujka na gwiazdkę Legendę, przesłuchałem pare kawałków... podobały mi się dosyć... poszedłem na pasterkę, gdy wróciłem cały dom już spał, za oknem śnieżyca, a ja sobie zapuszczam znowu kasetę... no i "Opowieść zimowa"... zwaliło mnie z nóg


a w tym roku oglądałem transmisję z utstoku w TV, potem na zywo w internecie i jakos mi się nie chciało potem spać, otworzyłem szeroko okno z malowniczym widokiem na moją mieścinę (koło godziny 3.30 w nocy... było jeszcze całkiem ciemno), zapuściłem sobie Legendę i mniej wiecej do 5.45 siedziałem w tym oknie i sobie rozmyślałem przy legendzie lecącej w kółko, aż się całkiem rozjaśniło na dworze :mrgreen:


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 14 grudnia 2004 12:04:22 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 19979
Mi się wydaje, że "Legenda" jest na zimę, a "Droga" na jesień

_________________
„Roszczeniowe juwenalia" - nowy Spirit of 84 w dużym skrócie


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 16 kwietnia 2005 16:47:59 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 24061
"as we all know" że zacytuję intro płyty "axis: bold as love" :wink: , czyli, jeśli mnie moja "angielszczyzna" nie myli - jak wszyscy wiemy płyta "Legenda" kończy się utworem gdzie słychać grzmoty i trzaski burzy i padający deszcz. no to dla mnie jest to - dzisiejszy dzień!!! pierwsza burza!
od dawna zastanawiam się czy to przypadek, że legenda w której dobro walczy ze złem kończy się burzą i deszczem, podobnie jak słowiańska legenda, którą Gieysztor zanotował w swej "Mitologii słowiańskiej", gdzie bóstwo zwycięża nieprzyjaciela czego skutkiem jest "uwolnienie wód" - wiosenne burze łączące opowieść z cyklem rocznym...?


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 17 kwietnia 2005 16:18:45 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 15 kwietnia 2005 05:59:35
Posty: 286
Skąd: zastanowię się jeszcze :)
goblinku... ty taki romantyk...????
ja tak medytuje przy apocaliptyce... eh

_________________
Obrazek UWAGA UFO


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 17 kwietnia 2005 17:48:45 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 21 stycznia 2005 20:57:59
Posty: 1742
Skąd: Stettin Hockendorf
Budyń pisze:
"Droga" na jesień


na wiosne jak najbardziej :)


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 18 kwietnia 2005 08:54:42 
antiwitek pisze:
od dawna zastanawiam się czy to przypadek, że legenda w której dobro walczy ze złem kończy się burzą i deszczem, podobnie jak słowiańska legenda, którą Gieysztor zanotował w swej "Mitologii słowiańskiej", gdzie bóstwo zwycięża nieprzyjaciela czego skutkiem jest "uwolnienie wód" - wiosenne burze łączące opowieść z cyklem rocznym...?

O! Ciekawe spostrzeżenie... nie wpadłem na to...


Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 25 kwietnia 2005 13:12:09 
Nie wiem, czy to najwłaściwszy wątek, ale co tam...

Wydaje mi się, że oprócz sytuacji, w których przypisuje się tworom artystycznym znaczenia całkowicie sprzeczne z zamierzeniami autora, bywa i tak, że odkrywa się treści, których twórca tworząc nie dostrzegł, a które dopełniają jego zamysł… mam nadzieję, że w tym wypadku, ma miejsce raczej ta druga sytuacja…

Tyle wstępu.

Myślę, że nietrudno dojść do wniosku (choć chyba zbyt wielu doń nie dochodzi), że śmierć Chrystusa na Krzyżu była wydarzeniem kosmicznym (w znaczeniu zawierającym całą powagę słowa „kosmos”). Pamiętają o tym, rzecz jasna, i prawosławni. Przedwczoraj (w sobotę) dowiedziałem się, że znajduje to wyraz również w ikonografii i często na ikonach mówiących o tych chwilach (ja widziałem reprodukcję ikony przedstawiającej zdjęcie Jezusa z Krzyża) umieszczane są maski solarna i lunarna. Od razu przypomniał mi się „Pięknoręki”. A przecież w czasie liturgicznym odpowiadającym tym wydarzeniom, w Kościele Katolickim milczą dzwony, które (przynajmniej według religijności ludowej) mają za zadanie między innymi odstraszać demony (a o nich chyba mówi „Pięknoręki”…)… Ilekroć w ciągu ostatnich kilku lat szedłem w Wielką Sobotę na święcenie pokarmu, zawsze wiał dziwnie silny wiatr, co kojarzyło mi się właśnie z milczeniem dzwonów…

Po chwili zastanowienia, doszedłem do wniosku, że i tekst „Saluto”, w którym „przerażony księżyc” również się pojawia, można by zinterpretować w duchu wydarzeń wielkopiątkowych i wielkosobotnich…

Ciekawe, jak daleka to nadinterpretacja tekstów Toma?…


Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 25 kwietnia 2005 15:14:15 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 15 listopada 2004 19:59:17
Posty: 206
Skąd: Sandomierz nad Wisłą
Ja bym interpretował smutek na twarzy Słońca i strach w oczach Księżyca jako skutek skażenia natury grzechem...ale kto wie?

_________________
Actress Clara Bow was diagnosed with schizophrenia in 1949.

za Wikipedią


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 146 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 10  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group