Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest czw, 15 listopada 2018 20:37:51

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 49 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 10 marca 2008 14:50:40 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 03 lutego 2005 20:54:20
Posty: 6356
Ja nie umiem jeszcze dokładnie powiedzieć, dlaczego wolę "Echo" z Luny, choć w wielu punktach zgadzam się z Gerem. Zwłaszcza tu:

Gero pisze:
akurat w tym utworze oprawa RACZEJ kontrastuje z tymi dziecięcymi obrazami w tekście


i tu:

Gero pisze:
przepraszam Cię bardzo, gdzie Ty widzisz swojskość na Ultimie? Dla mnie to najbardziej kosmiczna płyta Armii


Poza tym - i może o tym kiedyś napiszę coś więcej - często gdy mowa o "Echu", to pojawia się smok i dziewczynka itd, ale przecież to jeszcze nie koniec tekstu. Dla dla mnie właśnie ostatnia zwrotka jest BARDZO ważna. I do niej pasuje wersja lunarna Kosmosu - przestrzenie rozciągające się p o m i ę d z y i wytężanie wzroku. Crazy o tym wspomina...

Crazy w punkcie "dynamika i akcja" pisze:
Może nawet największy dramatyzm ma w sobie trzecia zwrotka, to szukanie, przebijanie wzrokiem ciemności i tęsknota w otwartym oknie.


No ale właśnie bardziej "dramatyzm" niż "akcja i dynamika". I dlatego tu bardzo lunarne zahipnotyzowanie pasuje. Zresztą w tym zahipnotyzowaniu jest, paradoksalnie być może, więcej uczucia.


No a potem... przejście tęskne do "Luny", o czym pisał w innym wątku cortezza. Tak! - to jest moment zniewalający. Rozbłysk, zataczające się kręgi, uciekające galaktyki..

_________________
Sartre was wrong. Physical pain is so much worse than prolonged emotional distress. What a hack!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 13 marca 2008 00:38:19 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 20979
najlepsze jest to, że odkąd napisałem tę dys-apologię Echa lunarnego, to ono mi się coraz bardziej zaczyna podobać ;-)

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 21 marca 2008 02:51:29 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 20979
Te dwa Echa to rzeczywiście dwa różne utwory, i też dwa różne obrazy przed moimi oczyma.

O ultimowym wypisałem się powyżej - nadal widzę tam te wszystkie obrazy, z najmocniejszym na końcu, tym w otwartym oknie.

W lunarnym nie widzę nic z tego. Ani smoka, ani okna. Ale zaczynam widzieć coś innego i to coś, co bardzo mnie przejmuje.

Otóż widzę osobę, która patrzy na to wszystko, o czym mówi tekst. Może idzie gdzieś przez noc i widzi takie scenki, które może i bardziej straszne niż bajkowe są? Może jedzie autobusem czy pociągiem i dlatego tak szybko zmieniają się obrazy? A może patrzy oczyma duszy, gdzieś w przeszłość, do swoich utraconych czasów, może do tych gwiazdnych wakacji.
W duszy tej osoby jest niepokój a nawet strach (szeptane echa potęgują wrażenie horroru!), i jest też ten bezruch, który paraliżuje, coś chorego...
Ten bezruch mi się nie podobał, kiedy chciałem widzieć olbrzyma i obolałego lisa, ale teraz zaczyna mi pasować, bo lepiej widzę tego cierpiącego człowieka.

Gero pisze:
w tym utworze oprawa RACZEJ kontrastuje z tymi dziecięcymi obrazami w tekście i właśnie na tym polega jej nośność, przecież to nie są słowa człowieka wspominającego dzieciństwo nostalgicznie tylko boleśnie, hipnotyczny bezruch w głosie Toma świetnie oddaje to że wtedy było tyle ruchu i kolorów a teraz jest nieprzyjemny zawias

Rzeczywiście!

(choć w żaden sposób nie ujmuje to niczego wersji ultmowej, która mimo wszystko nadal podoba mi się bardziej - po prostu to jakby dwa ujęcia od zupełnie innej strony)

No i te manzarkowe klawisze... co one tu robią... siekajonoski i gwiżdżemy... robi się tak NIBY zabawnie, ale widać, że to nie naprawdę. I jak one się kończą niesamowicie, tak jakby nagle w pół zdania zniknęły, rozpłynęły się w niczym. Bo też i była to chwilowa ucieczka umysłu przed słowami najcięższymi.

Ale kto to mówi?! Bóg do człowieka czy człowiek do Boga?

Tak czy siak pozostaje ciężko, klaustrofobicznie, choro - cierpiąco.
Dlatego pewnie tak wiele osób zachwyca moment zabrzmienia utworu tytułowego. Powietrze, przestrzeń i gwiazdy.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 21 kwietnia 2016 18:41:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 13572
Skąd: Poznań
Ciekawe! Obie wersje lubię. Trochę jednak wolę tę z "UT", ale może to efekt pierwszego poznania.

_________________
Odchodzę i miewam się znakomicie. Słyszałem wszystko, co mówiliście przez sto lat, bo wcale nie jestem głuchy. Wiem też, że cały czas urządzaliście ukradkiem zabawy.


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 49 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group