Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest sob, 24 czerwca 2017 23:31:49

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 200 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 10, 11, 12, 13, 14  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 19 lipca 2011 13:33:51 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 23669
Rozumiem :D . Piękny opis koncertu!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 19 lipca 2011 13:42:40 

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:26:36
Posty: 270
Skąd: Puławy
Kapitalny mistyczny wieczór... świetna relacja.. :brawa:


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 19 lipca 2011 19:48:52 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 17:14:16
Posty: 5548
elrond pisze:
Wieje wiatr i ruszamy.

:f14 :rifle :gangsta :gangsta :


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 20 lipca 2011 15:27:32 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:22:22
Posty: 26664
Skąd: rivendell
Jarocin - sobota 16 lipca 2011

Budzę się po biernych halucynacjach o godzinie 10 rano. Piękna pogoda. Na śniadaniu spotykamy zespół RUTA. Gadka szmatka o meczu i jajecznicy. Do Jarocina podwozi nas miły brodacz z RUTY. Okazuję się ,że odbywał on z naszym Kubą słynną trasę „ Muzyka z Władcy Pierścieni” po europie! Na stadionie widzimy rozgrzewające się już drużyny. Dostajemy koszulki w kolorze szarym ,rozumiem ,że to na cześć mojego elfickiego pochodzenia. 8-) Nasi zawodnicy schodzą się bardzo powoli a inni już ostro trenują. Widzę profesjonalne obuwie i inne sportowe akcesoria. No..no… :? W turnieju występują reprezentacje następujących zespołów: Armia, Acapulco, Acid Drinkers, Moskwa , RUTA, Farben Lehre, Biff i Happysad. Jeden z naszych zawodników zapomniał się i wypił dwa piwa puszkowe. W międzyczasie udzielam wywiadu do filmu Fala 2. Poprzedniego dnia kręcili cały nasz koncert. Jeden z kamerzystów ubrany w koszulkę Armii ,nie wytrzymuje i pyta czy mógłby zagrać w naszej drużynie. Biorę go, bo widzę ,że aż pali się do gry a jak wiadomo jeden z naszych już wypił dwa puszkowe a filar ataku –Kuzyn w ogóle nie dojechał bo został nagle aresztowany przez policję. :oops: Szatnię dzielimy z jarocińskim Acapulco. Powoli schodzi się publiczność a z megafonów leci muzyka zespołów, w których grał Stopa. Szczególnie często powtarzany jest utwór zespołu 2Tm2,3 pod tytułem Jezus jest Panem! :D Losowanie i okazuje się ,że jesteśmy w grupie z drużynami. Farben Lehre, Biff i Acid Drinkers. Na tym etapie rozgrywek gra się każdy z każdym a mecz trwa 10 minut. W ostatniej chwili przyjeżdżają Toni ,Banan i Briller. Dla Brillera brakuje koszulki meczowej. Umawiamy się ,że jako bramkarze będziemy się dzielić strojami to znaczy wspólna koszulką i czapką ! Czapka to podstawa, bo bramkarz bez czapki jest według mnie zawodnikiem niepełnym. Prezentacja wszystkich drużyn i zaczyna się doping w którym najgłośniejsi są kibice reprezentacji Acid Drinkers. Turniej rozpoczyna się punkt o godzinie 13.
Nasz skład to:

bramkarze- Briller ,Budzy
obrona – Kuba ,Toni Kinsky, Gero, Bard
pomoc – Łukasz Rychlicki, Wojtek (kamerzysta)
atak –Arasek, Banan, Franc, Marcin Kostaszuk

Pierwszy mecz gramy z Farben Lehre. Powoli zaczynamy dopiero odkrywać co jest co. Zawodnicy szukają swoich pozycji. Nasi przeciwnicy chyba też. Mecz jest dość bezbarwny i wynik 0: 0 w pełni oddaje to co działo się na boisku. Nastepnie Biff. Tu już widzę ,że nasi przeciwnicy bardzo chcą wygrać. :shock: Jakieś maja takie zawzięte twarze. Szczególnie groźni są ich szybcy skrzydłowi. Cisną nas jak cholera i mimo ,że trafiamy w słupek i poprzeczkę a Briller zaczyna dokonywać cudów w bramce (dwie kapitalne interwencje) dostajemy w tyłek 0:2. Teraz czekamy na wyniki innych meczów ,które układają się dla nas dość pomyślnie. Co by jednak nie mówić ,dobrze by było gdybyśmy wygrali z acidami. Na trybunach wspaniała atmosfera ,śpiewy i meksykańska fala. Mecz jest bardzo emocjonujący bo obie drużyny grają o wszystko!!! W Acidach wyróżniają się bardzo szybki Ślimak i Hevik z Acid shopu. Nerwówka na maxa. Bronię bardzo silny strzał . Łukasz po rajdzie przez całe boisko strzela niesamowitą bramkę!!! Uff…. Przechodzimy do następnej rundy !!! Jesteśmy w półfinale !!! :D
Pijąc niegazowaną wodę mineralną odpoczywamy w cieniu jak polskie rycerstwo pod Grunwaldem. Nasz przeciwnik -Happysad, który w fazie grupowej rozjechał wszystkich rywali stoi w pełnym słońcu. Na stadionie atmosfera rodzinna .W przerwach gra najlepsza muzyka i na gorąco przeprowadzane są wywiady z zawodnikami. Dużo dzieci. Syn naszego wspaniałego strzelca Łukasza ,Tadziu co rusz wbiega na boisko. Fotoreporterzy robią masę zdjęć, między innymi znany dziennikarz Leszek Gnoiński. Morale naszej drużyny bardzo się poprawia.
Mecze w tej fazie rozgrywane są dwa razy po 7 minut. Od samego początku pomimo groźnego słupka idzie nam jak z płatka. Doskonałe podania ,dużo strzałów i świetna obrona. Kuba na prawym skrzydle robi rajdy przez całe boisko. Ofensywny obrońca Gero czujnie i celnie podaje . Wygrywamy aż 4:0 !!! Bramki Łukasza (dwie) , Marcina i Araska. :D Jesteśmy w finale ,w którym mamy się znowu spotkać z drużyną Biff. Jesteśmy bardzo podnieceni tą wspaniała wygraną i do najważniejszego meczu przystępujemy z wielkim zapałem. Humory nam dopisują. Wiemy ,że trzeba koniecznie uważać w obronie i kryć tych szybkich skrzydłowych i tego Czesława co śpiewa. Mecz sędziuje ubrany na czerwono Grabaż . Przed meczem śpiewamy nasz hymn czyli „ hohohoo”. Nasz przeciwnik rozdaje z kolei proporczyki ze swoimi autografami .Gramy bardzo uważnie a publiczność wyraźnie nas dopinguje. Szybko strzelamy gola –Marcin! A zaraz potem Łukasz!!! Biff jest kompletnie zdezorientowany. Po tym jak wygrali z nami dwa do zera chyba liczyli na łatwe zwycięstwo. W drugiej połowie zawodnicy Biffu otrząsają się i są jeszcze bardziej zawzięci . Strzelają nam bramkę. Robi się bardzo nerwowo. Atakują non stop. Pod koniec meczu Briller broni strzał sam na sam!!! Na trybunach szał !! Interwencje naszego bramkarza stają się rewelacją turnieju ! Jeszcze tylko kilkanaście sekund i…………Jeeeeeeeeeeeeeeeeeeeest !!!! Zwycięstwo!!!!! :D :D :D Wrzawa na trybunach. W nagrodę każdy z nas otrzymuje kawałek sceny z Jarocińskiego Domu Kultury, tego samego gdzie w 1984 roku Siekiera, Moskwa, Variete, Made in Poland, Kultura i wiele innych zespołów miało przesłuchania zanim wystąpiły na dużej scenie. Z podłogą w rękach biegniemy w stronę trybun podziękować naszym kibicom. Organizatorzy i uczestnicy są bardzo zadowoleni. Najważniejsze jest to ,że cel tej imprezy-pomoc rodzinie Stopy został osiągnięty! Myślę …ba ! jestem pewien ,że Stopa to wszystko obserwował i nam pomagał z góry ! Nasz zawodnik- Łukasz „Deyna” Rychlicki został królem strzelców turnieju strzelając 4 gole ! :D Dziękujemy sobie nawzajem, widzę że niektórzy są wyraźnie wzruszeni.
Po meczu idziemy na przylegający do stadionu odkryty i prawie pusty basen. Po tym wszystkim nie można sobie chyba wyobrazić czegoś lepszego...co za ulga ! Ach jak przyjemnie! :D
Z pobliskiej sceny dochodzą nas dźwięki występów, którymi raczej nie jesteśmy zainteresowani. Wracamy z Natalią do Poznania bo chcemy koniecznie zobaczyć koncert zespołu Tfaruk, w którym gra nasz perkusista Karpiu. Po drodze wstępujemy na miłą obiadokolację w starym, wiejskim szlacheckim dworku przerobionym na restaurację. Jem żeberko a Natalia sałatkę z kurczakiem. Piękna pogoda utrzymuje się cały czas. W Poznaniu od razu idziemy na stary rynek bo tam na ohydnej scenie gra już zespół Tfaruk. Muzyka jest w całości instrumentalna: bębny, bas, przeszkadzajkarz a zarazem elektronik, saxofonista i klarnecista basowy. Czuć gdzieś tam Critters buggin. Siedzimy sobie z boku sceny w kawiarnianym ogródku i mamy doskonały widok i odsłuch. Musieliśmy usiąść bo jesteśmy wprost wykończeni tym całym dniem. Pijemy herbatki i kawy plus ciastko. Koncert jest fantastyczny! Zespół gra nawet dwa bisy! Bardzo polecam wszystkim koncerty tego poznańskiego Tfaruka! Gratulujemy Karpiowi i ledwo trzymając się na nogach wracamy do domu. Co za dzień ! :D

_________________
ooooorekoreeeoooo


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 20 lipca 2011 16:03:56 

Rejestracja:
pn, 15 listopada 2004 11:18:52
Posty: 5708
Skąd: ełk/warszawa
super :D
jestem pod ogromnym wrażeniem jeszcze jednej rzeczy, chodzi mi tutaj o kondycję : 10 godzin z kółkiem, próby, taki koncert, i jeszcze do tego wino, że o zielu nie wspomnę :shock: a następnego dnia mecz i mistrzostwo :shock: :piwo:


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 20 lipca 2011 16:08:04 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:22:22
Posty: 26664
Skąd: rivendell
:piwo:

_________________
ooooorekoreeeoooo


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 20 lipca 2011 17:39:40 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:39:35
Posty: 12221
Skąd: Nieznajowa/WarsawLove
:piwo: :faja:

_________________
ja herez ja herez
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 20 lipca 2011 17:55:39 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 17 lutego 2007 09:03:24
Posty: 16095
..piękna relacja meczowa! No i mecz fajny..No i w końcu ludzie, którzy nie są obojętni na takie akcje. Brawo!

_________________
..Ty się tym zajmij..


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 20 lipca 2011 23:22:48 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:22:22
Posty: 26664
Skąd: rivendell
Jarocin – piękna niedziela 17 lipca 2011

Wysypiamy się w domu i z rana jedziemy do Jarocina aby zdążyć na próbę z zespołem Moskwa. Tym razem bez żadnych korkuff. Na opromienionej słońcem scenie wykonujemy z Gumą i jego atomowym trio cały utwór Aguirre i pierwszą zwrotkę Zostaw to. Głos mi z lekka szwankuje po wczorajszym ale koledzy z Moskwy tak dowalają ,że serce mi rośnie! :D O 12 .30 w kościele św. Marcina ma być msza w intencji Stopy. Mamy trochę czasu więc łazimy sobie po Jarocinie. Zahaczamy nawet o dyskusję panelową odbywającą się na trawniku przy neogotyckim dworze dawnych właścicieli Jarocina rodziny Radolińskich. Mikrofon był akurat w dłoni sławnego DJ Makkonena ,który przywitał nas publicznie. Kłaniam się grzecznie i staję z boku. Rozmawiamy mile z Leszkiem Gnoińskim ,Robertem Jaroszem i Robertem Kaźmierczakiem –szarą eminencją festiwalu, dyrektorem Spichlerza Polskiego Rocka. Kościół nieopodal ,więc powoli idziemy tam z eminencją. Młody ksiądz proponuje abym zaśpiewał psalm. Przysięgam ,że zrobiłbym to z przyjemnością ale głos po wczorajszym meczu, na którym darłem się jak wariat jest z lekka nadwyrężony. A nawet mocno nadwyrężony! Ale razem z Natalią „bierzemy” czytania -Natalia pierwsza a ja drugie. Kościół jest bardzo ładny w środku. Siedzimy w drugiej ławce. Ekipa z filmu z piłkarzem Wojtkiem filmuje. Młody ksiądz w kazaniu myli Piotra z Pawłem ale dyskretnym szeptem naprowadzam go na właściwy tor. Niestety frekwencja „festiwalowa” na mszy jest zaskakująco niska. Wyglądających na uczestników festiwalu jest raptem może z 50 osób, reszta to zwykli parafianie. To trochę słabo. Obecny był nasz forumowicz –uczestnik meczu Bard. Co ciekawe ,podobno miejscowy biskup zabronił niedawno odprawiania tradycyjnej mszy za zmarłych muzyków, która przyciągała kiedyś mnóstwo ludzi. Cóż…. :cry:
Po radosnej mszy udajemy się z dyrektorem do miejscowej parowozowni, albowiem powstał spontaniczny pomysł aby we wrześniu, w tymże miejscu zorganizować pokaz filmu „Podróż na wschód” połączony z koncertem Armii !!!! Nie muszę chyba mówić ,że to wszystko jest wodą na mój młyn. :D Miła rozmowa z entuzjastami kolei ,którzy oprowadzają nas po nieczynnej już parowozowni. Pachnie smarem i węglem. Umawiamy się na 10 września. Oczami wyobraźni już widzę to widowisko!!! :shock: :D Następnie udajemy się na proszony obiad do Arkadiusza Namysłowskiego ,którego poznaliśmy przy kręceniu naszego filmu. Był on kierownikiem produkcji i okazało się ,że jest równocześnie obywatelem Jarocina. Na obiedzie obecny jest współreżyser Łukasz Jankowski i wspaniała stylistka Andżelina . Bardzo mile spędzamy czas przy niedzielnym drobiowym obiedzie. Oczywiście następnym punktem programu jest co ? Basen !!!! :D na który udajemy się całą poobiadową bandą. Na basenie ludzi trochę więcej niż wczoraj ale tłoku nie ma. Siedzimy tam ze dwie godziny bo nigdzie nam się nie spieszy. Koncert Moskwy dopiero o 22 . Po basenie idziemy pod scenę posłuchać co tam. Akurat gra młodzieżowy zespół Anti-flag. :oops: Nie przepadam za „anarchią” w stylu grindej i idziemy na zaplecze. Nuda okrutna. Spacerujemy sobie po terenie w poszukiwaniu innych wrażeń … sklepiki, jedzenie ,piewo…No wreszcie Moskwa!!! Uwielbiam ten zespół !!! Czad na maxa…po prostu kanonada ,która zmiata poprzedników z powierzchni ziemi. Grają wszystkie swoje czadowe numery w tym mój ulubiony „ Co dzień” !!! :D Ja mam wejść pod koniec bo Guma wymyślił ,że zagrają parę polskich punkowych klasyków z zaproszonymi gośćmi. Tak więc na scenie pojawia się wokalista Rejestracji i wykonuje dwa kawałki w ty słynnego „Wariata”. Potem ja i dwa numery Armii. W „Zostaw to” narzucają takie tempo ,że ledwo się wyrabiam ! Ale mimo kłopotów głosowych jestem zadowolony bardzo ,bo jest to mój ulubiony polski zespół czadowy i grać z nimi to dla mnie rozkosz. Po mnie Robal z Dezertera a na koniec wspólne „Powietrza” !!!! Super !!! Ach jak mi dobrze!!! :D :D :D
Po koncercie Guma namawia mnie i Robala na stworzenie supergrupy. Na razie nie wiadomo co mielibyśmy grać… a może ziele ? :D Tym razem ani macha. Gra Dżem a na zapleczu organizatorzy świętują zakończenie festiwalu. Jest po północy. Szaszłyka można by zjeść. Jemy. Natalia pije czerwone wino bez machów a ja nie. Bierzemy Kristoforosa i jego kolegę i wracamy do domu. Księżyca ubyło…. Co dzień ,co dzieeeeeń !!!!!

_________________
ooooorekoreeeoooo


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 21 lipca 2011 01:11:58 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 19666
Niezwykle miło się czyta, że tak to fajnie wszystko wyszło!!!

_________________
My kid needs braces on her teeth. My wife wants me to take her to Florida, but I'm behind on the mortgage payments.
My uncle called from India, and he needs money for my niece's wedding.
And I got this strange rash on my back.
How are you?


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 21 lipca 2011 06:02:26 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 18 września 2010 09:19:33
Posty: 452
Chciałoby się jeszcze i jeszcze...już się nie mogę doczekać książki !


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 21 lipca 2011 06:04:11 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 19 grudnia 2007 10:18:44
Posty: 1221
Świetne relacje , dzięki :D

_________________
muzyka gra, a dzień ucieka
last.fm/wokr


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 21 lipca 2011 14:19:40 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 01 października 2007 21:19:21
Posty: 5367
Skąd: Kraków
Super relacja!


elrond pisze:
Po radosnej mszy udajemy się z dyrektorem do miejscowej parowozowni, albowiem powstał spontaniczny pomysł aby we wrześniu, w tymże miejscu zorganizować pokaz filmu „Podróż na wschód” połączony z koncertem Armii !!!! Nie muszę chyba mówić ,że to wszystko jest wodą na mój młyn. Miła rozmowa z entuzjastami kolei ,którzy oprowadzają nas po nieczynnej już parowozowni. Pachnie smarem i węglem.


Wybacz, że tak wjeżdżam w temat, ale z tego miejsca pragnę gorąco polecić album fotografii Dariusza Brodowskiego "Parowozy". To jest coś! (m.in. o parowozach w Jarocinie i o czasach, w których fotografowanie kolei było zabronione, jak sobie z tym radzono i tak dalej... :D )

_________________
Would you know my name, if I saw you in heaven ?

Mój kanał na YouTube, czyli klejenie modeli, ale nie tylko. :wink:


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 22 lipca 2011 07:21:01 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 21 marca 2007 08:35:09
Posty: 519
Skąd: Bydzia
dzieki za relacje!! :brawa:


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 22 lipca 2011 08:54:36 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 11:17:46
Posty: 4755
Skąd: Biadacz
dzięki !!!

pozdro...
KoT


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 200 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 10, 11, 12, 13, 14  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group