Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest śr, 20 września 2017 13:57:25

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 65 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Merlin
PostWysłany: czw, 16 lipca 2015 12:37:01 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 20 października 2008 16:48:09
Posty: 5339
[`]

_________________
J 14,6


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: Merlin
PostWysłany: czw, 16 lipca 2015 12:47:11 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 07 listopada 2005 19:24:08
Posty: 2999
Skąd: Zawsze na P
:(

_________________
"Milczy! To wprost zdumiewające... Niechże pan będzie mężczyzną! No niech się pan chociaż uśmiechnie! Fe, co za obrzydliwy filozof."


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: Merlin
PostWysłany: czw, 16 lipca 2015 12:57:57 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 23870
Crazy pisze:
Chyba dziś obejrzę...


Włączyłem dziś ostatnią scenę. Słuchałem też nagrań Merlina z Asuntą i przypomniał mi się jeden obraz Rembrandta "Mediterende filosoof"...

Obrazek

_________________
Nic już nie przeszkodzi Elizie Orzeszkowej


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: Merlin
PostWysłany: czw, 16 lipca 2015 14:20:31 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 20:43:51
Posty: 2997
Skąd: z Trawberry Fields
Daj Mu, Panie, wieczny odpoczynek w Tobie +


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: Merlin
PostWysłany: czw, 16 lipca 2015 14:29:09 

Rejestracja:
ndz, 16 maja 2010 01:45:44
Posty: 220
https://www.youtube.com/watch?v=m1RTGowUXu8


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: Merlin
PostWysłany: czw, 16 lipca 2015 18:01:30 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 26 stycznia 2009 20:04:57
Posty: 13191
Skąd: ze wsi
[*]

_________________
un tralala loco


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: Merlin
PostWysłany: czw, 16 lipca 2015 19:18:57 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 18:29:55
Posty: 3391
Skąd: Warszawa
Wieczny odpoczynek racz mu dać, Panie.

_________________
My shadow is always with me. Sometimes ahead... sometimes behind. Sometimes to the left... sometimes to the right. Except on cloudy days... or at night.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: Merlin
PostWysłany: czw, 16 lipca 2015 20:11:16 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 12514
Skąd: Poznań
[`]

_________________
Znaleźliśmy czekoladę idealnie dopasowaną do osobowości syna Graviego


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: Merlin
PostWysłany: czw, 16 lipca 2015 20:46:16 

Rejestracja:
sob, 14 maja 2011 19:10:37
Posty: 72
Skąd: Sady Żoliborskie
[*]


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: Merlin
PostWysłany: czw, 16 lipca 2015 21:37:49 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 11 lutego 2009 23:19:00
Posty: 1049
Skąd: Warmia/Poznań
[*]


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: Merlin
PostWysłany: czw, 16 lipca 2015 21:41:25 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 23870
Głos Gołaszewskiego to coś, co pamiętam od zamierzchłych czasów. Wydaje mi się, że mogłem jeszcze nie interesować się muzyką, ale głos już był. Nie żebym słuchał regularnie jego audycji, choć próbowałem z "Rege pieśni wędrowców", ale było to dla mnie za wcześnie. Pamiętam że trochę później Merlin dość regularnie pojawiał się w programach typu Brum. Bardzo na to czekałem, bo przynosił nieraz różne świeże nagrania ze Złotej Skały, opowiadając przy okazji osobliwe historie, które dziwnie mnie poruszały.

Kiedy już zainteresowałem się reggae na serio, to koniecznie chciałem przeczytać "Reggae Rastafari"- udało mi się wyrwać egzemplarz z Jagiellonki. Przeglądałem też stare numery NonStopu za jego tekstami, które czasem były bardzo krótkie. Najbardziej zapadł mi w pamięć, ten, już go kiedyś cytowałem na forum:

Merlin pisze:
Mówią o muzyce, że pojawiła się na ziemi z Pierwszymi Rodzicami, jako echo odgłosu zatrzaskiwanych za nimi Bram Raju. Dlatego niektórzy uważają, że muzyka została przyniesiona z Raju. Inni uważają, że to tęsknota za Rajem przybiera postać muzyki. Ale są też i tacy, którzy starają się zatracić naszą pamięć lepszego świata i szczęśliwych dni. Oni również mają swoją muzykę - lecz nie jest to reggae.


Od lat też wielbiłem zagraną przez Merlina partię klarnetu w finale "Legendy". Do dziś pozostaję w stanie zadziwienia - jak można było tak fantastycznie podsumować całą płytę, zagrać dźwięki aż tak nasycone istotną treścią, której wysłowić się nie da. Dodam, że okaryna w Green ma dla mnie podobną rangę, zawsze odbierałem ją jako obraz mistycznego źródła, z którego wypływa żywa woda - stąd cała zieleń. A jest jeszcze Asunta, są nagrania z kasety MAXIDUB ze Złotej Skały, czy też klarnet na Esion Ewy Braun...

Dwa razy miałem przyjemność zamienić z Merlinem kilka słów. Pierwszy raz na ostatnim Brylfeście. Zagaiłem, że pamiętam jego audycje, na co on odparł "No widzisz, a ja nic nie pamiętam". Był wówczas po ciężkiej operacji, mówił, że musi się na nowo uczyć pisać... Drugi raz w Harendzie, po koncercie z okazji 25lecia Armii. Tom wtedy unosił się lekko nad ziemią, wspominając o tajemniczych aspektach tego spotkania różnych osób związanych z zespołem przez lata. Przedstawił mnie Merlinowi, nadmieniając, że piszę o "Legendzie". Rozmowa, która miała później miejsce była najdziwniejszą rozmową w moim życiu - już chwilę po niej wiedziałem, że nigdy nie będę w stanie o niej opowiedzieć. Tak jakby Merlin przemawiał do mnie jakimś hermetycznym językiem, ale hermetycznym w znaczeniu właściwym jakiejś ukrytej tradycji naukowej, czego pojąć nie umiałem, ale została mi w pamięci dziwna aura.

No i takie mam przekonanie, że - mam na myśli to, co we wszystkich powyższych akapitach - dostałem coś ważnego od Niego, odebrałem wiadomość, której nie umiem do końca odszyfrować. Ale ona we mnie pozostała i za to jestem wdzięczny Merlinowi.

_________________
Nic już nie przeszkodzi Elizie Orzeszkowej


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: Merlin
PostWysłany: czw, 16 lipca 2015 22:51:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 31 maja 2007 22:28:36
Posty: 938
Skąd: W-wa
Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie!
[`]


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: Merlin
PostWysłany: czw, 16 lipca 2015 22:55:42 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 14 grudnia 2009 10:09:19
Posty: 281
Skąd: Kraków
[*]
Wieczny odpoczynek racz Mu dać Panie!

https://www.youtube.com/watch?v=0A4ewF7jG4Y

_________________
Armia - od 1986 roku czyli od "Jeżeli" na LP3.
Tymochowicz - od początku.
http://radio-orbit.pl/index.php/lista-p ... -top-orbit


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: Merlin
PostWysłany: czw, 16 lipca 2015 23:37:47 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 17 lutego 2007 02:25:03
Posty: 611
Skąd: toruń
Requiescat In Pace


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: Merlin
PostWysłany: czw, 16 lipca 2015 23:41:00 

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 20:31:23
Posty: 3368
Merlina poznałem przy okazji zdjęć do Podróży Na Wschód. Od pierwszych wymienionych wspólnie słów odczułem płynące od Niego ogromne ciepło i życzliwość przy jednoczesnej, pojawiającej się w sposób naturalny, zagadkowości i złożoności głębokich odniesień w wyrażanych przez Niego myślach, skojarzeniach, refleksjach... Swoistym tematem przewodnim naszych rozmów, podczas kręcenia filmu, była Jego choroba, operacja, którą przeszedł i nawiązania do przeczuwanego przez Niego kresu ziemskiej drogi... Mówił o tym z ogromnym dystansem, dworował sobie ze stanu, w jakim się znalazł, nie było w Nim lęku, raczej ciekawość i ekscytacja. Nieprzypadkowa jest zaaranżowana przez Tomka scena końcowa filmu - wiedzieliśmy wszyscy, że to ujęcie ma swoją wagę... Kiedy robiłem na stacji w Tłokach Sławkowi zdjęcie, które rozpoczyna ten wątek, czułem podobnie... Po kręceniu filmu wracaliśmy moim samochodem wspólnie do Warszawy, rozmawialiśmy godzinami o tysiącu spraw, dawnych czasach, Merlin opowiadał bardzo ciekawie... Miałem poczucie, jakbyśmy znali się już dawno... Sławek był bardzo otwarty, dzielił się przemyśleniami na bieżąco, czerpiąc z interakcji radość i wywołując ją u swojego rozmówcy.
Od czasu filmu spotykaliśmy się wielokrotnie, na koncertach Armii, Kryzysu, Izraela, spotkaniu autorskim Tomka na Starym Mieście z okazji wydania Soul Side Story, na wernisażu w Kordegardzie... Merlin zawsze niezmiennie serdeczny, jednocześnie poszukujący w każdej chwili głębszego sensu i często te ukryte znaczenia celnie znajdujący. Ostatni raz widzieliśmy się na koncercie Kryzysu w Wypiekach Kultury, gdy z Kasią i Lapuszem robiliśmy tam zwiad przed koncertem jubileuszowym Forum.
Merlin poznał już tajemnicę tajemnic... To trzeci, po Stopie i Waldemarze, filmowy podróżnik na Wschód, który Tam już dotarł... Szybko to idzie jakoś... Dla mnie za szybko...

Wypoczywaj Merlinie. Ciesz się wiecznością. I odezwij się czasem. Na pewno znajdziesz na to sposób.

Obrazek


Ostatnio zmieniony pt, 17 lipca 2015 00:46:39 przez Erkej, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 65 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group