Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest śr, 14 listopada 2018 21:37:47

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 20 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Apologia Toni
PostWysłany: śr, 17 lutego 2016 14:37:22 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 24978
Nie mam niestety gotowej całej apologii, ale postanowiłem zacząć wątek, licząc na współudział forumowiczów :) .

Na początku chciałem zwrócić uwagę na to, co dla mnie w Toni jest najważniejsze. To, że ona - jak kiedyś o obrazach Budzego napisała Olaka - buduje przestrzeń, w której krążą myśli. Nie jest to przestrzeń w formie architektonicznej - choć trochę też, ale jakaś inna. Jest określona muzyką, słowami, ekspresją wokalną i produkcją. A płyta jako całość, po odpowiednim osłuchaniu, zaczyna po prostu gadać. Ta mowa to poezja, która ma bardzo konkretną, smutną treść. Nie ma tu rozkwitu, lecz raczej niekończące się przedwiośnie. Podkreślam, że nie mam tu na myśli samych tekstów! Taki wymiar Toni był dla mnie czytelny - choć nie w pełni - od początku, dlatego nie rozumiałem zarzutów odnośnie samej warstwy słownej.

Dla mnie owo "gadanie" Toni, to atut podstawowy. Płyta jest pod tym względem bardzo spójna, czym góruje moim zdaniem nad Ultimą czy Precesem. Tu działa ta doskonała produkcja, na przykład umiejętne rozłożenie planów, a szczególnie potraktowanie wokalu, z czego niektórzy czynili zarzut. Mimo, że bywa on schowany, to jednak wszystko ogniskuje się wokół niego! Tak jak zaznaczałem wcześniej - dla mnie to co dzieje się z głosem, to samo jądro Toni, a uważam, że jest to najlepiej zaśpiewana płyta Armii.

Bardzo ciekawą kwestią jest też treść płyty. Niedookreślona, więc zmuszająca do interpretowania, do dopowiadania. No i w moich interpretacjach to wygląda tak, że - wbrew temu co pisali różni recenzenci - jest to płyta tak radykalnie chrześcijańska, że aż określiłbym jej tematykę jako wewnątrzchrześcijańską. Wiem, że to pogląd kontrowersyjny, pewnie też teraz przerysowuję, ale możemy o tym jeszcze pogadać. Podobnie jak o innych zasygnalizowanych wyżej sprawach.

Bo dla mnie temat nie jest jeszcze zamknięty. Ale na razie na szybko tyle :) .


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 18 lutego 2016 11:10:21 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 17:14:16
Posty: 6102
Skąd: z Tralfamadorii
"Przestrzeń w której krążą myśli" - trafne, także odnośnie Toni.
Czy to przestrzeń w formie architektonicznej? Dla mnie tak. To warowny gród w brązie, który lśni jak miedź. Lśni odbitym światłem, bez niego jest bezużyteczny jak wieża Babel. Niech o stronie technicznej wypowiadają się fachowcy.
Płyta jest jak monolit, concept album, stara baśń.

To jest dla mnie płyta metafizyczna.
Cud - jakbym stała na dziedzińcu tej warowni. Muzyka buduje napięcie, a Głos powtarza transowo - idź, muszę ci to powiedzieć.
Chcę tu zwrócić uwagę na niezwykły rytm gitary basowej, oraz zakończenie. Zapomniany instrument. On nawołuje - jeszcze można, ale już trudno się powstrzymać.

Urkoloseum. Wchodzę przez bramę do gwarnego miasta, pradawnego jak stara baśń, ale współczesnego jak Mordopolis. Głos, który wcześniej namawiał -Idż, woła teraz kojąco: chodż ze mną.Waltornia płynie nad tym jak flet szczurołapa.
Przejścia z frazy we frazę odbieram tu jak sekwencje filmowe: hołota na placach - bestia na niebie.Ręce wszystkich przeciwko nim! czyje ręce? przeciwko komu? Obraz surrealistyczny, co prawie na jednym oddechu przechodzi w Dżumę podziemną.

Tu kończą się sentymenty, jakimi człowiek pociesza się w nieszczęściu - że to, że tamto.
Chodżmy na dach! W starożytnym Izraelu chrześcijanie mieli uciekać w góry, nie zabierając nic ze sobą. Okres pokoju przed finalną inwazją trwał jeszcze trzy lata. Kto został na dachu, a była to większość, mógł obserwować co dzieje się w mieście. Zostali bo to, bo tamto. Duszo moja wróć, nie idź tam razem z nimi.
Natarczywy trans gitar i perkusji. Triodante.

Puste okno jest jak widok z dachu na tych co zostali w mieście. Dzięki temu że wszystko wolno, ludzie popadają w obłęd. Słychać ten obłęd w Głosie, to nie jest maniera. To pandemonium, które można zobaczyć tylko z dachu.

Taniec duchów to już wyraźny zwrot od pustego okna w duchową stronę człowieka. Kim oni są? Bóg człowiek przyszedł - kolej na twój ruch! To twoja krew. To twój brat zginął, teraz kolej na ciebie!

Ukamienowanie.
Krzyk do Boga!! Chwilami - czyżby? - rozmowa. Mroczny stan duszy ludzkiej, chwilę przed upadkiem w toń.

Toń. Dlaczego muszę odwrócić głowę? Kto to mówi i komu na tym zależy, bym nie zwracała wzroku w stronę aniołów?

Czy kruk nie był pierwszym ptakiem, który pojawił się po potopie:?

Teraz leżę na samym dnie, musisz pochylić się. Noś mnie, namawia grzech - czyj? - zabierz mnie tu i tam. Nakarm mnie swoimi pożądliwościami. Nie opieraj się złu.
Demonicznie wibrująca gitara.

Chwila- dlaczego ostatnia?
Pojawiają się pytania ostateczne, poczucie straconego czasu.
Pytania są tym prostsze, im trudniejsze odpowiedzi.
Widowiskiem dla świata, ludzi i aniołów jest scena na której stoję żałośnie naga, w świetle reflektorów.
Tam gdzie kończy się kraj, stoi toń.
Nie śmiej się, bo mnie obudzisz.

Trudno mi poczuć w tej opowieści przedwiośnie. W sensie chrześcijańskim - tak, bo przecież w mieście był cud. Kogo to obchodzi?
Klimatycznie - głęboka jesień przechodząca w zimę, gdy życie zamiera aby się odrodzić.
Teraz już wiesz!


Ostatnio zmieniony czw, 18 lutego 2016 11:25:52 przez anastazja, łącznie zmieniany 3 razy

Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 18 lutego 2016 11:14:40 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 15:53:29
Posty: 13755
Skąd: wieś
antiwitek pisze:
jest to płyta tak radykalnie chrześcijańska, że aż określiłbym jej tematykę jako wewnątrzchrześcijańską. Wiem, że to pogląd kontrowersyjny, pewnie też teraz przerysowuję, ale możemy o tym jeszcze pogadać.


To akurat jest dla mnie oczywiste. Nie powiedziałbym, że to jest pogląd kontrowersyjny, albo przerysowana teza - jest to bardzo wyraźne już w samych tytułach piosenek "Cud", "Ukamienowanie", "Cudzy grzech". Pośrednio też sama znajomość podstaw chrześcijaństwa sprawia, że te odniesienia są wyraźne w "Pustym oknie" jak i "Tańcu duchów" (cytowane fragmenty Apokalipsy). Uważny czytelnik forum znajdzie wyraźne echa dyskusji o łasce w "Cudzym grzechu".

_________________
Youtube


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 18 lutego 2016 14:25:25 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 24978
anastazja pisze:
To warowny gród w brązie, który lśni jak miedź. Lśni odbitym światłem, bez niego jest bezużyteczny jak wieża Babel.


O, bardzo fajnie powiedziane!

anastazja pisze:
Czy kruk nie był pierwszym ptakiem, który pojawił się po potopie:?


Hm! :shock:
I w ogóle super opowieść. Też chciałbym zrobić coś takiego!

anastazja pisze:
Trudno mi poczuć w tej opowieści przedwiośnie. (...) głęboka jesień przechodząca w zimę, gdy życie zamiera aby się odrodzić.


Ale chyba chodzi nam o to samo. W przedwiośniu życie jest całkiem zamarte i czasem aż trudno uwierzyć, że to się może zmienić.


gravi pisze:
Uważny czytelnik forum znajdzie wyraźne echa dyskusji o łasce w "Cudzym grzechu".


Mógłbyś jakoś szerzej wyłożyć tę myśl?
Podobno "cudzy grzech" to pojęcie z katechizmu, ale ja się niestety słabo orientuję :oops: .


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 18 lutego 2016 15:47:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 19 grudnia 2007 10:18:44
Posty: 1495
Anastazja - świetne! Witek oczywiście też brawa, ale opowieść Anastazji, te obrazy bardzo do mnie przemawiają. Ja w ogóle myślę obrazami, nie słowami i to jest to, muszę tak posłuchać "Toni"...

_________________
muzyka gra, a dzień ucieka
last.fm/wokr


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 18 lutego 2016 16:01:50 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:20:04
Posty: 13563
Skąd: nieruchome Piaski
Ja tylko na chwilę, choć marzy mi się własny wpis na temat płyty, którą bardzo lubię, a brzmienie jej mam za bardzo naturalne i potwierdzające, że Armia to kolektyw. Muzycznie widzę po prostu jeden organizm, a nie sprawnie działającą maszynę.

Witku, masz chyba na myśli ten fragment Katechizmu Kościoła Katolickiego:
Cytat:
1868 Grzech jest czynem osobistym; co więcej, ponosimy odpowiedzialność za grzechy popełniane przez innych, gdy w nich współdziałamy:
- uczestnicząc w nich bezpośrednio i dobrowolnie;
- nakazując je, zalecając, pochwalając lub aprobując;
- nie wyjawiając ich lub nie przeszkadzając im, mimo że jesteśmy do tego zobowiązani;
- chroniąc tych, którzy popełniają zło.

1869 W ten sposób grzech czyni ludzi współwinnymi, wprowadza między nich pożądliwość, przemoc i niesprawiedliwość. Grzechy powodują powstawanie sytuacji społecznych i instytucji przeciwnych dobroci Bożej. "Struktury grzechu" są wyrazem i skutkiem grzechów osobistych. Skłaniają one z kolei ich ofiary do popełniania zła. W znaczeniu analogicznym stanowią one "grzech społeczny".

_________________
Go where you think you want to go
Do everything you were sent here for
Fire at will if you hear that call
Touch your hand to the wall at night


Ostatnio zmieniony czw, 18 lutego 2016 17:28:28 przez Miki, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 18 lutego 2016 17:12:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 24978
Nie wiem czy to ten fragment, bo ja o tym tylko słyszałem. Chyba od Gera - może on wyjaśni? :)

A przy okazji, wydaje mi się, że tekst tego utworu jest szczególnie mocny. Tam nie ma miejsca na urodę słów, tam jest po prostu dramatyczna treść.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 18 lutego 2016 17:54:42 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 15:53:29
Posty: 13755
Skąd: wieś
antiwitek pisze:
Mógłbyś jakoś szerzej wyłożyć tę myśl?


Opieram się tylko na mojej pamięci, ale jest to tekst o łasce i grzechu (mówię o tekście piosenki). Ilekroć słucham tej piosenki tylekroć te związki są dla mnie jakby samooczywiste.

_________________
Youtube


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 18 lutego 2016 20:19:24 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 26 stycznia 2009 20:04:57
Posty: 13355
Skąd: ze wsi
Anastazja!!! :D :bukiet: :brawa:

_________________
un tralala loco


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 18 lutego 2016 21:02:40 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 07 marca 2006 14:07:18
Posty: 581
Skąd: Marshes
Apolonia Togi.

_________________
[.. :muuu .]


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 18 lutego 2016 21:22:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 24978
Czułem, że jest tu jakiś potencjał!


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 18 lutego 2016 23:46:11 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:33:35
Posty: 4522
Skąd: ęsowany
antiwitek pisze:
Chyba od Gera - może on wyjaśni


Grzechy cudze
1. Namawiać kogoś do grzechu.
2. Nakazywać grzech.
3. Zezwalać na grzech.
4. Pobudzać do grzechu.
5. Pochwalać grzech drugiego.
6. Milczeć, gdy ktoś grzeszy.
7. Nie karać za grzech.
8. Pomagać do grzechu.
9. Usprawiedliwiać czyjś grzech.

_________________
szczęście osiągniesz i dobrze ci będzie
Psalm 128

https://thesoundrops.bandcamp.com/


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 20 lutego 2016 11:55:07 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 17:14:16
Posty: 6102
Skąd: z Tralfamadorii
antiwitek pisze:

Ale chyba chodzi nam o to samo. W przedwiośniu życie jest całkiem zamarte i czasem aż trudno uwierzyć, że to się może zmienić

Zgadza się, wspomniałam o tym ale pożarło mi posta i odtwarzałam z pamięci.
Jest jednak pewna różnica. Przedwiośnie tchnie już nadzieją odmiany na lepsze, czuje się to w powietrzu. Zima to obraz śmierci. Mimo niektórych przesłanek Toń odbieram raczej jak przechodzenie jesieni w zimę, niż przesilenie zimy w wiosnę.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 21 lutego 2016 12:09:17 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 24978
Gero, ale jak ten zapis z Katechizmu odniósłbyś do tekstu utworu?


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 21 lutego 2016 20:01:55 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 13570
Skąd: Poznań
Anastazja - bardzo ciekawe i trafiające do wyobraźni!
Doskonały temat, Witt! :brawa:
Jeszcze się tu pojawię... :)

_________________
Odchodzę i miewam się znakomicie. Słyszałem wszystko, co mówiliście przez sto lat, bo wcale nie jestem głuchy. Wiem też, że cały czas urządzaliście ukradkiem zabawy.


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 20 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group