Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest śr, 21 listopada 2018 00:27:51

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 56 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4
Autor Wiadomość
PostWysłany: ndz, 18 listopada 2018 19:53:52 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 13585
Skąd: Poznań
"Ulica Jaszczurki" należy do mojego top 3 płyty "UT" (obok "Sygnałów" i "Echa"). Wciąż niemal za każdym razem silnie na mnie działa. Jest to Armia brutalna, Armia nie biorąca jeńców, żadne tam francuskie ciasteczko lecz kawał krwistej baraniny. Trzeba mocno gryźć, ale efekty są znakomite!

Najlepsza w "Ulicy" jest kompozycja. Wiadomo, że w muzyce było już tzw. wszystko (metaforycznie, bo przecież świat dźwięków to nieskończoność albo przynajmniej 10(2x39) kombinacji). Niełatwo znaleźć oryginalny i świeży, niezgrany zestaw kilku akordów. A tu jest! E-F-D-Gis, o ile ilę nie mylę. Nie znam innego utworu (choć na pewno są, ale chodzi o skalę użycia) opartego na tej tetradzie. Przedtem jest jeszcze świetny wstęp: TUM DUM - i gitara, TUM DUM - i gitara, super rzecz! (jakie tam są chwyty to już nie ogarniam, ale licze na Gera i Franza :wink: ).
Ten E-F-D-Gis świetnie podkreśla waltornia, najpierw w jednogłosie, potem w interesujących harmoniach. Nie jest to najładniejsze ani najbardziej melodyjne wykorzystanie waltorni w historii Armii, ale jedno z tych bardziej bezkompromisowych.
Teraz o kłopotach - miałem takowy z częścią instrumentalną. Armia zaczęła wtedy mocno eksploatować takie smutne, mollowe obszary. Słychac to tu i np: na "Echu" i w "Strzałach znikąd". Trochę mnie to nużyło, tak - to najlepsze słowo. Jakoś stopniowo pogodziłem się z większością tych wycieczek, z tą z "Ulicy" może najbardziej. Teraz lubię, choć do dziś uważam, że do lekkości i powabu analogicznych pomysłów z "Ducha" czy "Legendy" nie ma startu.
Drugi kłopot miałem z wokalem - nie, wcale nie chodzi o darcie mordy. Chodziło mi o to, że kompozycja zwrotek dawała spore możliwości do ciekawego rozwiązania na tym polu. Trochę tego zaniechano. O ile ryk na jednej nucie do pewnego momentu jeszcze jest ok, to w miejscu np: oddechy demona widzę pójście na łatwiznę, Budzy śpiewa E-F-D, taki uniwersalny wytrych a i nie bardzo to żre z akordami pod spodem...
To do dziś wciąż utrzymuje mnie w niepewności co do oceny... :roll:
Ale teraz tekst - tej formy, którą wykorzystuje "Ulica" nie wypada pewnie używać zbyt często, bo powszednieje (taki błąd zrobił Kazik, wydaje mi się...). Są też pewnie przeciwnicy takiej maniery co do zasady. Mi nie przeszkadza, a gdy jest jakoś z sensem użyta - potrafi uwieść. Tekst "Ulicy" lubię bardzo, ta obrazowość, ten natłok wrażeń kojarzy mi się trochę z takim fragmentem:

Homek nie wiedział, co jest naprawdę, a co tylko sobie wymyślił. Za długo musiał czekać i teraz był zły. Siedział na schodach przed kuchnią, łapkami obejmując kolana, i mocno zaciskał oczy; ogromne, dziwne obrazy pchały mu się do głowy jedne przez drugie, aż raptem zdjął go strach!

Tak właśnie jest z Ulicą Jaszczurki - gdzie, niczym w Jerozolimie albo w podobnym miejscu, możemy wśród napierających murów miasta spotkać wszystkich i wszystko. Niektóre z tych obrazów są w charakterystyczny sposób dobrozłe ("słoneczny karawan"), inne mogą budzić grozę ("oddechy demona"), wszystkie spuentowane są jednak zagadkowym mistycznym zasiłkiem. Czy to łaska wiary (por. "Mędracy" Kultu - "przyszedł dać to czego samemu nie można wziąć")? Bo pensja, honorarium, wynagrodzenie zależy ode mnie. Mogę być zadowolony jak to dobrze pracuję, jaki jestem efektywny, jakie mam wyniki! Ale zasiłek? Zasiłek jest dla mnie-biedaka, dla mnie-przegrańca, nie mam roszczenia o niego. Ale to właśnie zasiłek, nie muszę się podobać komuś tam, nie muszę pokazać nikomu wykresu z osiągnięciami.
- Chcesz mistyczny zasiłek?
- Ale ile to kosztuje?
- Nic


Oczywiście, podobnie jak w "Śmierci w Wenecji" jest tu sporo odniesień. "Ziemia obiecana" - wiadomo. "Wieczny pocałunek" - ciekawa paralela z wierszem "Zły ptak" wczesnego Świetlickiego, kończący się tak:
Co to za wierni, którym nie wystarczy
ten nieprzerwanie wieczny pocałunek bez ust?


"Serce i wątroba" - które oznaczały w starożytności odpowiednio uczucia i myśli. Tobiasz spala serce i wątrobę aby uwolnić Sarę (niewolnicę demona!), z dobrym zresztą skutkiem -o tym przecież ów hebrajski romans czyli Księga Tobiasza.
Najwięcej odniesień jest do malarstwa: "Rozgwieżdżona noc", "Cyprys i gwiazda", "Dwanaście słoneczników" to w całości lub części tytułów obrazów van Gogha (przy okazji pytanie dla forumowiczów - gdzie pojawia się jeszcze w Armii "cyprys i gwiazda"?). Podejrzenia mam również do "wiatraków na niebie" - o a to w kontekście również holenderskiego malarza, pejzażysty Jacoba van Ruisdaela i jego "Wiatraku w Wijk" (czyż on nie jest jakby na niebie?)
Obrazek

Zrobiłem jeszcze parę odsłuchów. Pal sześć już ten wokal, czuję że "Ulica Jeszczurki" raczej do pierwszej dychy nie aspiruje, to ode mnie ma dyszkę. 10/10

_________________
Odchodzę i miewam się znakomicie. Słyszałem wszystko, co mówiliście przez sto lat, bo wcale nie jestem głuchy. Wiem też, że cały czas urządzaliście ukradkiem zabawy.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 20 listopada 2018 09:49:51 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 14:36:56
Posty: 6973
Skąd: 52,2045 N, 20,9694 E
6

_________________
Groszek, bamboszek, dziewczynka, chłopaczek, stary dziad!


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 20 listopada 2018 10:13:30 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 30 czerwca 2014 20:20:04
Posty: 337
Skąd: Mazowiecki Park Krajobrazowy
Ja uwielbiam wers "tekturowy bilet", nie ma chyba na świecie piosenki z tym motywem:). Pamiętacie te bilety z dziurką lub bez? My z nich robiliśmy karty:)

Super wyglądał kasownik i szafka z biletami, dzieła sztuki...


Ostatnio zmieniony wt, 20 listopada 2018 10:19:41 przez cianu, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 20 listopada 2018 10:16:45 

Rejestracja:
wt, 22 grudnia 2015 10:01:40
Posty: 107
cianu pisze:
Extra numer!

A to ciekawe, bo dla mnie "Ulica jaszczurki" to akurat bottom nie tylko Ultima Thule, ale i Armii w ogóle. Jeszcze z rok temu byłby to mocny kandydat do najgorszego armijnego kawałka ever i pewna jedynka w WFO. Jakoś tak trochę słuchałem UT z pół roku temu na słuchawkach przy robocie, i na Ulicę jaszczurki przy tej okazji spojrzałem trochę łaskawszym okiem. Znaczy - dawałem radę tego słuchać, a nawet! - momentami coś tam mi się zaczęło podobać. Nie na tyle jednak, żeby ocenę wywindować powyżej 2/10 i zmienić opinię z pierwszego zdania.
Zwrotki są okrutnie siermiężne, toporność riffu, rytmu, nawet waltornia jest tu toporna nieznośnie, do tego ta tekstowa wyliczanka, jak na Armię wypadek przy pracy,sorry. W środku (od 1:18 do 2:20) coś tam się zaczyna dziać ciekawiej, ale potem mamy powrót do łupanki z początku i zaczątki robienia lepszego wrażenia szlag trafia...


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 20 listopada 2018 10:23:20 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 30 czerwca 2014 20:20:04
Posty: 337
Skąd: Mazowiecki Park Krajobrazowy
Ja w ogóle mam wrażenie, że wiele osób polubiło by o wiele bardziej Ultimę, gdyby jej więcej posłuchała, szczególnie na słuchawkach... Ulica Jaszczurki nie jest najlepszym kawałkiem na tej płycie, ale i tak ma u mnie

9!


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 20 listopada 2018 11:56:24 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 19 listopada 2004 15:47:56
Posty: 11135
Jestem ostatnio trochę leniwy, więc jeśli ktoś się zna i mógłby w tym wątku wrzucić wszystkie te obrazy - wraz z podpisanymi wersetami - byłoby super...
Bo tak naprawdę znam tylko pojedyncze kadry z tego tekstu...

_________________
Więc dokąd, dokąd ta wędrówka
Posmutniał król i zadął w róg
Przeciwnik straszy, pielgrzym idzie
A pyta zawsze Bóg


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 20 listopada 2018 13:14:31 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 19 grudnia 2007 10:18:44
Posty: 1497
Jeden z najmniej lubianych przeze mnie utworów Armii. Spojrzałem na płytę, na układ utworów i widzę, że zwykle go przewijam. Nie trafia do mnie ani tekstowa wyliczanka (choć Arasek ładnie to wszystko wytłumaczył), ani sama kompozycja. Niby melancholia w części instrumentalnej jest nawet trochę ciekawa, ale utworu nie ratuje. Tak więc:
1/10

_________________
muzyka gra, a dzień ucieka
last.fm/wokr


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 20 listopada 2018 18:22:31 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 01 października 2007 21:19:21
Posty: 5977
Skąd: Kraków
Bardzo lubię! Stacja o północy! Pociąg towarowy! Tekturowy bilet! Samo piękno!

10/10! ;)

_________________
Would you know my name, if I saw you in heaven ?

Mój kanał na YouTube, czyli klejenie modeli, ale nie tylko. :wink:


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 20 listopada 2018 21:56:30 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 16:38:41
Posty: 7766
Skąd: Piła wojenna
Fajny, mroczny klimat, który dodaje smaku utworowi, chociaż do zwrotek mam zastrzeżenia. Obrazowy tekst mi się bardzo podoba, ale muzyka mu towarzysząca jest zbyt prosta. Na moim wydaniu jest jeszcze znośnie, ale wersja dostępna na jutubie jest wręcz jakaś straszna.
Za to przybijająca waltornia pojawiająca się w środku jest piękna.
6/10

Araska interpretacje świetne!
Ps. Ale tym razem ja zajrzałam do książeczki i mam tam 'pierwszy pocałunek' a nie 'wieczny'. Trochę szkoda, bo paralela z wierszem fajna!

_________________
Wiatr jest szary
a księżyc zielony


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 20 listopada 2018 22:33:28 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 24989
Ogólnie wersja z książeczki bardziej mi się podoba niż zaśpiewana!
Tak mówię na pamięć, bo jeszcze nie słuchałem/nie sprawdzałem :) .

Czytam u Was o szczegółach utworu i coś mi się zaczyna przypominać. Już pamiętam TUM DUM, choć jeszcze wczoraj nie pamiętałem! Chyba najbardziej zapisał mi się wokal z tekstem plus ogólne wrażenie.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 20 listopada 2018 22:56:36 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 20994
Ja uważam, że w Ulicy jaszczurki świetny jest początek, czyli właśnie TUM DUM z gitarą a potem (o ile dobrze zrozumiałem araska) to EFDGis, które powiedzmy stanowi główny riff, grany też przez waltornię. I to jest dla mnie naprawdę dobre, natomiast jeżeli chodzi o resztę, to trochę mam w kierunku opinii otomo, co jednak wypośrodkuje mi się gdzieś do piątki chyba. Powiem tak: sama Ulica jaszczurki jest w porządku; ale to nie jest ta Armia, którą naprawdę lubię, a zarazem ta, przez którą Ultima thule jest moją mimo wszystko najmniej ulubioną płytą.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 56 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group