Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest czw, 20 września 2018 06:23:56

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 89 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna
Autor Wiadomość
PostWysłany: ndz, 16 września 2018 16:21:07 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 17:29:27
Posty: 3428
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
2/10

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 16 września 2018 18:19:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 15:34:22
Posty: 13393
Skąd: Poznań
Z "Underground" mam dokładnie odwrotny przypadek niż z "Pieśnią przygodną". Rozważny i romantyczny, hehe. Ten pierwszy chciałby trochę zdołować ten prosty utwór, gdzie mu tam do wielkich tuzów. A drugi ma ogniki w oczach za każdym razem gdy tego słucha i mówi - za przeproszeniem - "weź nie pierdol, to musi być dycha!" (taki to romantyk, panie... postępowy, panie... łacinnik do diaska!).

A zatem tak - utwór zrobiony na czterech chwytach (ująć jeden i zostaje "La Bamba"), ale bardzo pomysłowo, świeżo to brzmi. Zagrany doskonale, słuchając tego czuję się jak astronom który patrzy w teleskop i widzi jakiś kwazar sprzed 6 miliardów lat i mysli sobie "ach, to tak wtedy było!". Chylę czoła przed wszystkimi muzykami w tym kawałku ale specjal bonus dla tego kto wymyślił/zagrał te gitarowe wstawki w tle czwartego "Wołaj". Cudo!
Jest to niewątpliwie jeden z utworów, które są w stanie przywrócić mnie do życia w jakieś listopadowe popołudnie po serii nieszczególnych zdarzeń. Jest w tym tak wiele optymizmu, czystej energii i jakiegoś jasnego światła... a przy tym naprawdę wiarygodnie zabiera mnie muzycznie do czasów wczesnej Armii.
Chyba szczyt tego wszystkiego zaczyna się po 2:53 gdy wybucha solówka (Frantz, to Ty?). Zwracam na nią uwagę, bo to niewiele ich w twórczości Armii. To już zupełne szaleństwo i gdy słucham utworu odpowiednio głośno mam ochotę na pogo nawet z regałem na książki.
No a końcówka? Jak fajnie zrobione to "przebicie to wieczności"! Oooo-ooo-ooo-o jeszcze wybrzmiewa, ale już w innym towarzystwie (melodica), bardzo kojarzy mi się to z końcowymi scenami filmu "Podróż na Wschód".
A skoro o "przebiciu" mowa nie sposób wspomnieć o tekście. Mam czasem wrażenie, że jest to retrospektywa różnych wcześniejszych, że to trochę kolaż, podsumowanie nie tylko "Der Prozess" a przy tym mocny stempel.
Już początek rozwiewa obawy - "błędny rycerz nie zabłądzi". Cóż za w pewnym sensie bezczelna zapowiedź, niejako na przekór znawcom.
Okej, może jedynie fragment:
Chodźmy tam, gdzie śpiewa wiatr,
Tutaj ciągle nie ma nas

wydaje się zbyt ogniskowo-zuchowy
ale dalej znów jest świetnie.

Piekło zawsze wieje nudą
- bardzo lubię ten koncept, jeszcze się z nim spotkamy (piekło/co tak nudno)
Tu jest życie/tam jest świat to z kolei dalekie echo zafascynowania Budzego x.Baką?

A trzecia zwrotka jest właściwie warta pełnego przytoczenia:

Miałem zginąć dawno już,
miałem milczeć i umierać,
zastrzeliłem raz na zawsze
prezydenta i premiera.
Nieśmiertelny piękny Duch,
niewidzialna piękna armia,
my jesteśmy tam i tu
my jesteśmy końcem świata.


W pierwszych wersach mieszczą się niejako wszystkie obawy i wątpliwości z "Sygnałów", "Utopii", "Złego poczrucznika" czy "Inaczej niż zwykle" (głupstwo w oczach świata).
Fragment o premierze i prezydencie jest genialny, choć zapewne jakiś odpowiedzialny oficer z tajnych służb mógłby nie pojąć przenośni i zaniepokoić się tym strzelaniem. No ale końcówka? ( nawiązująca do "Niewidzialnej Armii" z debiutu). To między innymi o nas... nie zawsze bywamy wszyscy tak piękni, utwór był nagrywany w specyficznych okolicznościach a Forum przeżyło później nieprzyjemne chwile. Ale cóż to jest w obliczu końca świata? I to tak radosnego? :D

To jest 10/10, w ogóle nie ma dyskusji!

_________________
będzie zyku


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 16 września 2018 19:07:02 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:37:55
Posty: 20759
Ucieszyłeś mnie! Dla mnie to jest zdrowy i bezpretensjonalny czad, bardzo punkowy w swoim charakterze. I to mnie zastanawia też w kontekście np. antiwitka, ale może i innych, którzy punkowy czad lubią, a tu go najwyraźniej nie lubią. Ciekaw jestem, jak to widzicie, czy np. wcale nie uważacie, że to jest punkowy czad, czy nieautentyzmem może Wam tchnie?

Dla mnie w każdym razie jest to bardzo autentyczne i jebut! :D A już szczególnie zyskuje Underground po całej dawce Prozessu. Oczywiście uważam, że solo i poza kontekstem Anima jest zdecydowanie lepszym utworem, ale za to w grupie i z kontekstem zdecydowanie wolę Underground. W związku z tym szybko i bez wielkiego deliberowania (choć jak najbardziej po odsłuchu, właśnie przed chwilą), daję tę samą ocenę, tj.
6/10

W żadnym razie nie :aniolek:
ale na pewno:
:peace:

Chociaż emotikonka "peace" w odniesieniu do fragmentu z prezydentem i premierem średnio pasuje ;-) Skądinąd popieram araska, jeżeli chciał powyżej powiedzieć, że jest to best moment numeru. Yeah! :peace:

Bo właśnie:
arasek pisze:
Ale cóż to jest w obliczu końca świata? I to tak radosnego?


Super.

arasek pisze:
(Frantz, to Ty?)

zawsze wydawało mi się, że tak. Bardzo lubię tę solówkę!

arasek pisze:
gdy słucham utworu odpowiednio głośno mam ochotę na pogo nawet z regałem na książki

na maksa!

:boom

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 16 września 2018 21:24:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 19 listopada 2004 16:47:56
Posty: 11078
Tak sobie próbuję przypomnieć... to chyba Frantz rozsyłał wersje utworu bez chóru? Ma ktoś jeszcze tę wersję?

Jest to na pewno kawałek, dzięki któremu miałem jakiś tam swój wkład w twórczość Armii...

O tekście chętnie bym popisał trochę... ale może w środku tygodnia będzie łatwiej...
Na razie o "zastrzeliłem raz na zawsze: prezydenta i premiera"... pamiętam, że to był czas, gdy Budzy bardzo już się odwrócił od polityki i przestał wierzyć w jakiegokolwiek polityka (tak to pamiętam)... wciąż jest mi daleko do takiej postawy, aby polityka już mną nie ruszała, nie obchodziła, aby mieć ich wszystkich daleko w dupie... ale chętnie krzyczałem to na koncertach, raczej z tęsknotą i chęcią, aby tak już było...

_________________
Więc dokąd, dokąd ta wędrówka
Posmutniał król i zadął w róg
Przeciwnik straszy, pielgrzym idzie
A pyta zawsze Bóg


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 16 września 2018 21:30:58 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 01 października 2007 22:19:21
Posty: 5911
Skąd: Kraków
Ja akurat miałem problem z tym fragmentem i w sumie nadal trochę mam. Ale rozumiem, o co chodziło Budzemu, a przynajmniej tak mi się wydaje. ;)

_________________
Would you know my name, if I saw you in heaven ?

Mój kanał na YouTube, czyli klejenie modeli, ale nie tylko. :wink:


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 16 września 2018 21:54:15 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 15:59:39
Posty: 24797
Crazy pisze:
to mnie zastanawia też w kontekście np. antiwitka, ale może i innych, którzy punkowy czad lubią, a tu go najwyraźniej nie lubią


No właśnie - ciekawa sprawa. Sam będę musiał przemyśleć :) .

_________________
Tatary idą!


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 16 września 2018 22:05:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 26 marca 2006 09:01:48
Posty: 17474
Skąd: z prowincji
Smok pisze:
to chyba Frantz rozsyłał wersje utworu bez chóru? Ma ktoś jeszcze tę wersję?
bez chóru, waltorni i solówki

oczywiście :)

_________________
Obrazek
"Niewole robią z nas ponurych i złych"
"Nie ma przypadków, są tylko znaki"


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 17 września 2018 00:41:51 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 30 sierpnia 2005 13:09:33
Posty: 440
Skąd: poznan
Crazy pisze:
arasek pisze:
(Frantz, to Ty?)

zawsze wydawało mi się, że tak. Bardzo lubię tę solówkę!


Tak to ja :hat:


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 17 września 2018 07:57:35 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 16:53:29
Posty: 13700
Skąd: wieś
Mam podobne problemy co inni. Jak bez słuchania myślę o tym utworze - to 1. Ale jak leci Proces i na koniec następuje Underground to jest lepiej. Jest w nim coś męczącego i wyzwalającego jednocześnie.

6/10

_________________
Youtube


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 17 września 2018 09:35:22 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:29:55
Posty: 3734
Skąd: Warszawa
Ja mam trochę inaczej. Owszem, jak bez słuchania myślę o tym utworze - to 1. Natomiast jak leci Proces, to wyłączam po Animie.
Właściwie jedyny pozytyw, jaki wiąże się z tym kawałkiem, jest taki, że to bardzo sympatyczny gest zespołu wobec fanów. Może gdybym wówczas skorzystał z zaproszenia, miałbym jakiś sentyment i byłoby lepiej. Ale niestety. Nie mogę Undergroundowi odmówić spójności - w każdym elemencie jest dla mnie niestrawny: od punkowych gitar, przez wesolutką waltornię, po toporną linię wokalu, kłującego uszy rymami. A przez te nieszczęsne "zuchowate" wersy tekstu od zawsze w mojej świadomości numer funkcjonuje z podtytułem "Lato czeka punk cover".

1/10

_________________
My shadow is always with me. Sometimes ahead... sometimes behind. Sometimes to the left... sometimes to the right. Except on cloudy days... or at night.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 17 września 2018 09:59:50 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 12:17:46
Posty: 4808
Skąd: Biadacz
1/10
No jak nie takiej piosence dać jeden to jakiej ?

pozdro...
KoT


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 17 września 2018 11:01:15 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 17:00:25
Posty: 20295
super kawałek, punkowy czad, piękne wspomnienia

nic z tego. Trochę na siłę powrót do koncepcji "Niezwyciężonego", tak fajne, że aż za fajne, wstawka o prezydencie i premierze, która dla mnie była fajna, póki nie poszedłem na mszę na nieżyjącego od przed chwilą prezydenta, a na wspomnienia padł cień Igora

...4/10

_________________
„Roszczeniowe juwenalia" - nowy Spirit of 84 w dużym skrócie


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 17 września 2018 11:48:17 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 15:34:22
Posty: 13393
Skąd: Poznań
Ja tu nie widzę niczego na siłę. Jeśli już taki zarzut miałbym postawić to raczej utworowi "Jeszcze raz jeszcze dziś" (choć nie przesądzam tego jednoznacznie).
Widzę po wpisach, że wers o prezydencie/premierze wzbudzał jednak tu i ówdzie problemy z ąm lub inne...
Ja jakoś od razu zinterpretowałem to zastrzelenie tak - te doraźne polityczne gierki (a prezydent i premier są tu tylko ich twarzami, równie dobrze mógłby być tu prezes czy przewodniczący) są już poza mną. Denerwowałem się tym, pokładałem nadzieje, wyklinałem ale teraz już ich mentalnie zastrzeliłem w tym sensie, że już jakby dla mnie nie istnieją. Niech tam sobie robią to co robią. W sytuacji przebicia do wieczności obserwowanie ich przypomina refleksje Sneera po jego przejściu na Drugą Stronę Zera w "Limes inferior". Sytuację gdy już widzi się teatralność scen i ich powtarzalność, a rządzące nimi algorytmy nagle ukazują się jak cyfry w finałowej scenie "Matrixa". I od tej rozległości spojrzenia nie ma już odwrotu, tak jak po ponownym przyłożeniu lornetki do oczu już nie zapomnę że perspektywa jest de facto daleko szersza.
Stąd to zastrzelenie jest raz na zawsze.

Utwór jest oczywiście unikatowy ze względu na udział fanów, ale jest też inna ciekawostka. "Underground" jest jednym z niewielu (siedmiu) utworów grupy, która zameldowała się na Liście Przebojów Programu III. I nawet wszedł do pierwszej dwudziestki!

_________________
będzie zyku


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 17 września 2018 12:41:50 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 19 listopada 2004 16:47:56
Posty: 11078
Budyń pisze:
a na wspomnienia padł cień Igora

...a dla mnie to jest właśnie dobre wspomnienie, bo takiego Igora jakiego poznałem (spotkałem) wtedy w Poznaniu - chciałbym i będę - pamiętać...
Budyń pisze:
póki nie poszedłem na mszę na nieżyjącego od przed chwilą prezydenta

Niby teksty Budzego są zazwyczaj interpretowane nieco głębiej niż dosłowność, ale tutaj trochę inaczej?

Arasek chyba napisał to trochę obszerniej niż próbowałem to zrobić we wcześniejszym wpisie...

arasek pisze:
jest jednym z niewielu (siedmiu) utworów grupy, która zameldowała się na Liście Przebojów Programu III. I nawet wszedł do pierwszej dwudziestki!

Czyżby najwyżej notowany utwór Armii w Trójce? Chyba tak :)

_________________
Więc dokąd, dokąd ta wędrówka
Posmutniał król i zadął w róg
Przeciwnik straszy, pielgrzym idzie
A pyta zawsze Bóg


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 17 września 2018 12:57:48 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 12:49:49
Posty: 21319
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
Smok pisze:
Czyżby najwyżej notowany utwór Armii w Trójce? Chyba tak
Zdecydowanie nie.

- Jeszcze raz, jeszcze dziś - 7
- Jeżeli - 13
- Underground - 18

Czuwaj!

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 89 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group