Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pn, 17 czerwca 2019 10:33:42

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 140 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 13 grudnia 2005 21:52:12 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 20:22:24
Posty: 1938
Skąd: Łódź
Hmmm, mi Duch kojarzy się bardziej z kościołem romańskim, właśnie ze względu na ciężar, mrok i surowość. Gotyk natomiast to Triodante, przejście przez przedsionek, nawę aż do prezbiterium - piekło, czyściec i niebo (chociaż porównanie przedsionka katedry gotyckiej do piekła jest w sumie trochę przesadzone, :) )

_________________
"Ale my kochamy to, co nieświadome; kusi nas wino, miłość i krew." Ernst Jünger
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 13 grudnia 2005 22:00:09 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 25493
No pewnie! - zwłaszcza, że przedsionek goryckiej świątynie przeważnie w sposób słyszalny migocze! :wink:

Kiedyś już o tym dyskutowaliśmy. Nawet nie wiem czy nie przypadkiem ja sprowokowałem wówczas architektoniczną dyskusję. Bo mnie Duch kojarzył się z architekturą barokową, ale wtedy niedość precyzyjnie się wyraziłem. Muzyka z Ducha jest nieźle pokręcona, przez to wydaje mi się niezbyt strzelista. "Widzę" bardziej gzymsy, naczółki, imponującą i dynamiczną fasadę i te dę. Natomiast nijak nie chodzi mi tu o bogactwo, przepych czy inne złoto oraz czerwień. Duch jest przecież bardzo surowy - tak jak pisał zresztą Bogus.
Cóż - może to coś nowego, eklektyzm jakowyś zagościł na tej płycie? :wink:

_________________
Herbaaaaty, herbaaaaaty!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 14 grudnia 2005 22:11:43 
Legenda - kościół klasyczny, romański
Triodante - kościół gotycki
Duch - katakumby
Droga - modlitwa na łące, pod białymi płachtami
Pocałunek - to samo, przy ostrym wietrze i pogodzie niesprzyjającej
Ultima Thule - nowoczesne kościoły, architektoniczne wymysły

/co mi zrobisz jak mnie złapiesz, cytując film jeden ;)/


Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 15 grudnia 2005 10:12:03 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:33:35
Posty: 4578
Skąd: ęsowany
hehe, Crazy, dobry chwyt retoryczny z tą najlepszą najsłabszą piosenką, ale nie przemawia to do mnie, bo słuchamy pprzecież odgórnie, a nie oddolnie :wink:

mam do tej płyty sentyment, bo od niej się u mnie zaczęło... ale akurat u mnie odwrotni eniż u Crazy'ego jest: płyta jest bardzo równa, ale najwspanialszy jej moment (Łapacze wiatru) nie robi na mnie takiego wrażenia jak najwspanialsze momenty płyt innych

Inaczej niż zwykle **** i 1/2
Wspaniały początek płyty i NAJLEPSZY poczatek koncertów

Soul Side Story **** i 1/2
BEST MOMENT całej płyty tu jest (waltornia + sindiriiis sindiriiiiis + Angelika), piękne, ale mimo wszystko za mało kolorów (główny mój zarzut do tej płyty, takie samo brzmienie przez cały czas...)

Bracia bum***
Znudzili mi się, ale dodatkowa gwiazdka za najpiekniejszy tekst na płycie, zapowiadający "teologię" Drogi i Tańca szkieletów

Pieknoręki**** i 1/4
Piękne otwarcie (te pięć dźwięków!), i całość trzyma poziom, świetny środek!

Bóg jest miłością **** i 1/4
Chyba znowu to brzmienie mi przeszkadza, bo kompozycyjnie bez zarzutu

Pieśnią moją jest Pan *** i 1/2
wspaniały początek i jeszcze lepszy koniec, ale sama piosenka zbyt przekombinowana melodycznie - wersja akustyczna o niebo lepsza jest

Duch wieje przez świat **** i 1/2
Niedoceniany (na koncertach - jedyny numer z tej plyty którego nie słyszałem na żywo) klejnocik, z magicznym momentem języka anielskiego

Piosenka po nic ** i 3/4
Niestety nie widzę w tym numerze tego co inni - fragment akustyczny za długi, najlepsza jest dygresja na dwa głosy, walczy z "On jest tu" o zżółkłą koszulkę antylidera płyty

Marność ***
Znowu czegoś brakuje, a do tego brzmienie gitary akustycznej fatalne (ale przynajmniej, w odróżnieniu do mojej, stroi, hehehehehehe), a szkoda, bo motyw bardzo zgrabny

Łapacze wiatru**** i 1/2
najlepszy numer na płycie, świetna kompozycja, co udowadnia fakt, że sprawdziła się w radykalnie zmienionej aranżacji, progresywne zabawy z rytmem, majestat, prawie przepłynęła Morze Szkła

On jest tu, On żyje ** i 3/4
Trochę nudne. Szkoda że to Grymuzy jest. Ale przynajmniej część akustyczna na tyle nieszkodliwa że pomaga uderzyć Słowu

_________________
szczęście osiągniesz i dobrze ci będzie
Psalm 128

https://thesoundrops.bandcamp.com/


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 15 grudnia 2005 10:16:37 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 25493
Apologia kolegom sie udała i słucham ostatnio Ducha. Co do gwiazdek - szykuje sie polemika! Ale czy się wyszykuje?

_________________
Herbaaaaty, herbaaaaaty!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 15 grudnia 2005 15:46:36 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 04 grudnia 2004 18:19:05
Posty: 249
Skąd: Zabrze
Mi się Duch już trochę przejadł. Miałem przegrywaną wersję z Ars Mundi, a kupiłem sobie orginalnego z MMP na świeżo po tym jak wyszedł. Z tym, że kupiłem go już raczej ze względów czysto "moralnych"(aby w końcu mieć orginał), no i żeby zobaczyć jak jest wydany ( a wydany jest - moim zdaniem - bardzo ładnie :D), więc po kupieniu i nacieszeniu się samym wydaniem, tzn. wkładką i oprawą graficzną digipacku nie słuchałem go za dużo, stąd ciężko o moje porównania brzmieniowe. Jednak uważam, że Duch jest świetną płytą i swego czasu (bardzo długiego czasu) naprawdę ostro go katowałem.
A oceniając po utworach (od razu dodam, że w skali 1-5 i nie stawiam żadnych "szóstych gwiazdek, gdyż uważam to za niepotrzebne. Jest utwór dobry - 4 gwiazdki. Jest zajebisty - 5... :D):

Inaczej niż zwykle - ***** - jeden z moich faworytów na płycie. Świetny riff, strasznie podoba mi się ta część po każdym refrenie jak dochodzi waltornia. Jest ostry i trzyma jakiś taki "niepokojący" klimat. No i jest chyba najlepszym początkiem płyty w całej dyskografii Armii...

Soul side story - ***** - faworyt nr 2. Ciężkie, ale jakieś takie lekkie w odbiorze. I nasycone przeróżnymi emocjami. Myślę, że to jeden z lepszych utworów Armii w ogóle.

Bracia bum - ****1/2 - podobnie jak w SSS. Ciężkie, ale i melodyjne i jakieś takie "nieuciążliwe". W dodatku bardzo melodyjne.

Pięknoręki - **** - to już bardziej z Triodantowych klimatów. A może Legendowych? W każdym razie już nie takie wesołe. Kolejny bardzo dobry utwór, z tym że na koncertach wychodzi to chyba lepiej... Na płycie jest jakieś takie za bardzo "osadzone"...

Bóg jest miłością - **** - bardzo fajny utwór, chociaż się w zasadzie niczym nie wyróżnia. Poza waltornią w przejściach (tą po refrenie, co są takie pauzy) - ten moment jest jak dla mnie rewelacyjny i to chyba jeden z najlepszych momentów Ducha w ogóle.

Pieśnią moją jest Pan - **** - ten utwór też się w zasadzie niczym szczególnym nie wyróżnia. Ale i tak go lubię, szczególnie podobają mi się zwrotki (to chodzi Bóg i jego łaska.. i Damianek podnosi udko..), głównie ze względu na ciekawy motyw gitarowy i fajne wokale.

Duch wieje przez świat - ****1/2 - wracamy do coraz ciekawszych fragmentów płyty... :D . Nie będę się dużo rozpisywal, po prostu bardzo lubię ten utwór (szczególnie refren), nie ma tu nudniejszych momentów. I tyle.

Piosenka po nic - ****1/2 - ten utwór byłby kolejnym faworytem - bo jest naprawdę świetny - gdyby nie był taki długi. 8 minut na tą piosenkę to jak dla mnie za długo. Szczególnie chodzi o akustyczną gitarę przed "za dalą w dal niewypowiedziane", która trwa chyba z dwie minuty. Za długo. A poza tym to jest bardzo mocny punkt płyty, a już zupełnie najbardziej podoba mi se, jak po tej akustycznej części z kopyta wchodzi "muzyka donikąd, piosenka po nic" i robi się młócka.

Marność - ***1/2 - tu następuje mały spadek wrażeń przy przesłuchiwaniu płyty... Bo utwór jest fajny, ale jednak nie ma tego charakterystycznego "czegoś". I na końcu się trochę zaczyna dłużyć.

Łapacze wiatru - **** - trochę mi się to z Soul Side Story kojarzy. Może już nie robi takiego mocnego wrażenia, ale i tak jest bardzo fajnie. I trochę weselszego klimatu wprowadza.

On jest tu, on żyje - ***** - faworyt nr 3. Dobrze, że jest na końcu płyty, bo pozostawia niezwykle mocne wrażenie. Wchodzi z kopyta i daje czadu zajebistym riffem (widać, że Grymuzy... :D ) spotęgowanym mocno i "basowo" grającą perkusją i świetnym wokalem Budzego.

No, i to tyle....

_________________
Mięso i kości, serce i wątroba, wiatraki na niebie. martwica mózgowa!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 15 grudnia 2005 16:54:37 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 25493
Bóg jest Miłością i Pieśnią niczym się nie wyróżnia? :shock:

_________________
Herbaaaaty, herbaaaaaty!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 15 grudnia 2005 17:42:52 
Pięścią moją jest Pu(a)nk

ulubiona piosenka Moniki ;)


Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 15 grudnia 2005 19:21:15 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 18:29:55
Posty: 3923
Skąd: Warszawa
Nie sądzę, abym potrafił napisać choć jedno zdanie na temat każdego utworu, więc za gwiazdkowanie się nie zabiorę. Powiem tylko, że najlepsze kawałki to te, które Dzyń ocenił najniżej.

_________________
My shadow is always with me. Sometimes ahead... sometimes behind. Sometimes to the left... sometimes to the right. Except on cloudy days... or at night.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 15 grudnia 2005 20:08:10 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 16:16:54
Posty: 1287
Skąd: Kraków
miałam ogwiazdkować poszcególne piosenki, ale że ostatnio sobie pofolgowałam i napisałam za długiego posta, to teraz bedzie krótko i głupio :lol:

najlepszy kawałek na Duchu do "Duch wieje przez świat" to jest dla mnie numer który ma w sobie to coś!!!
za to najsłabsze momenty to "Soul Side Story" i "On jest tu On żyje". jakoś do mnie takie toporne melodie nie docierają, to ta kategoria co Miejsce pod słońcem( w wersji okrojonej) :lol:


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 15 grudnia 2005 20:34:28 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 20:22:24
Posty: 1938
Skąd: Łódź
laska pisze:
najlepszy kawałek na Duchu do "Duch wieje przez świat" to jest dla mnie numer który ma w sobie to coś!!!
za to najsłabsze momenty to "Soul Side Story" i "On jest tu On żyje". jakoś do mnie takie toporne melodie nie docierają, to ta kategoria co Miejsce pod słońcem( w wersji okrojonej)

Prawie bym się zgodził z tobą, lasko, w całości. Co do "Ducha..." i "On jest tu.." zgoda, ale SSS to jeden z best momentów jak dla mnie :)

_________________
"Ale my kochamy to, co nieświadome; kusi nas wino, miłość i krew." Ernst Jünger
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 16 grudnia 2005 08:17:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 21564
laska pisze:
teraz bedzie krótko i głupio

no fakt, udało ci się :-)

Ale jestem też zdziwiony tym, co koledzy pisza o cichych fragmentach Piosenki po nic. Toż to najlepsze wykorzystanie CISZY, jakie może być! Zresztą, ciszy. Tam się tyle fascynujących odgłosów wydowywa spod tej ciszy, te różne skrzypienia, stukania w wiolonczelę czy czego tam nie ma ;-)
Jeżeli Bogus pisał o katedrze, to właśnie Piosenka po nic najlepiej oddaje taki nastrój, który najbardziej mi się kojarzy z katedrą: połączenie absolutnej ciszy, oniemienia wywołanego ogromem i mustycznym zachwytem - z potęgą tych murów i wielkim kosmicznym grzmieniem, który one oddają. I tu jest właśnie idealna równowaga między ciszą fragmentów akustycznych a totalnym, niesamowitym noizem.

No i tyle razy juz pisałem - najlepsza perkusja na piosence Armii. Ever.

Im więcej myślę o tym utworze, tym bardziej się nim zachwycam.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 16 grudnia 2005 08:45:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 18:29:55
Posty: 3923
Skąd: Warszawa
Dobrze prawisz, Crazy.

_________________
My shadow is always with me. Sometimes ahead... sometimes behind. Sometimes to the left... sometimes to the right. Except on cloudy days... or at night.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 16 grudnia 2005 10:15:54 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 15:53:29
Posty: 13982
Skąd: wieś
Tak, Crazy dobrze gada. Nie wyobrażam sobie Piosenki po nic skróconej.

_________________
Youtube


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 16 grudnia 2005 13:55:06 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 04 grudnia 2004 18:19:05
Posty: 249
Skąd: Zabrze
laska pisze:
za to najsłabsze momenty to "Soul Side Story" i "On jest tu On żyje".


O nie... Ja się zdecydowanie nie zgadzam. To są właśnie momenty najlepsze!!

Crazy na temat "piosenki po nic" pisze:
No i tyle razy juz pisałem - najlepsza perkusja na piosence Armii. Ever.


Dokładnie! Ta perkusja jest świetna i przez nią ciężka część "piosenki..." jest taka jak jest (a jest kapowa :twisted: ).

_________________
Mięso i kości, serce i wątroba, wiatraki na niebie. martwica mózgowa!


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 140 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group