Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest ndz, 16 czerwca 2019 10:31:26

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 146 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 6, 7, 8, 9, 10
Autor Wiadomość
PostWysłany: pt, 25 stycznia 2019 17:28:53 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 25487
I taka wiadomość: http://fryderykfestiwal.pl/laureat-zlot ... 4hw2GPyF7Q

Jak mówił Wiesław Dymny: człowiek, to brzmi dumnie, ale dopiero w trumnie...

_________________
Herbaaaaty, herbaaaaaty!


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 09 lutego 2019 18:34:51 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 01 października 2007 21:19:21
Posty: 6221
Skąd: Kraków
Od jakiegoś czasu nurtuje mnie to pytanie: kiedy, gdzie i z kim Robert Brylewski po raz ostatni wystąpił publicznie?

_________________
Would you know my name, if I saw you in heaven ?

Mój kanał na YouTube, czyli klejenie modeli, ale nie tylko. :wink:


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 09 lutego 2019 18:40:23 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 17 lutego 2007 02:25:03
Posty: 797
Skąd: toruń
gościnnie z T.Love 25.11.2017 w Warszawie
phpBB [video]


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 09 lutego 2019 18:47:34 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 25487
Muniek Staszczyk:
Cytat:
W listopadzie [2017 rok - przyp. red.] zaprosiłem go jako gościa na dwa koncerty ostatniej trasy T.Love. Był z nami w Krakowie i w Warszawie i - jak się okazało - to był jego ostatni koncert w życiu. 25 listopada w warszawskiej Stodole zagraliśmy razem "Ambicję" i "Karuzelę".

Źródło

_________________
Herbaaaaty, herbaaaaaty!


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 09 lutego 2019 19:33:32 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 01 października 2007 21:19:21
Posty: 6221
Skąd: Kraków
OK, dzięki! ;)

A "jako Armia" po raz ostatni wystąpił chyba w ramach Pink Freud - aby nie w Krakowie? ;)

_________________
Would you know my name, if I saw you in heaven ?

Mój kanał na YouTube, czyli klejenie modeli, ale nie tylko. :wink:


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 10 marca 2019 09:22:35 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 25487
Obrazek

_________________
Herbaaaaty, herbaaaaaty!


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 10 marca 2019 12:59:43 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 25487
Słowa Sary, odczytane przez Ewę, podczas uroczystości:

Cytat:
Szkoda, że niektóre sprawy nie wydarzyły się wcześniej. Robert Brylewski wiele razy podczas swojej twórczości, działalności w szeroko pojętej kulturze, wracał do niej w różnych formach. Z zespołem 12RAEL niósł przekaz, skierowany do wszystkich, o tym, że „nasza kultura jest teraz, nasza kultura jest tu”. Dzisiaj nasz Tata, przywódca międzygalaktycznych podróży, też o tym śpiewa – z głośników, dla nas. Często wspomina się o nim w radio, w internecie, a ja często widzę go, jak leci w swoim kasku i woła od czasu do czasu: „kulturą jest to jak żyjesz, kulturą jest jak umierasz, kulturą jest jak kochasz i kulturą jest jak walczysz”. Dziękujemy Szanownej Komisji za statuetkę – w imieniu naszego taty, życiowego partnera, przyjaciela i powiernika. Wiemy, że przyjechałby tu z nami i razem byśmy spędzili po prostu fajowy czas. Mam nadzieję, że tak jak ja, Państwo odczuwają to, że Taty muzyka była wyjątkowa, i na zawsze taka pozostanie. Dziękuję bardzo.

_________________
Herbaaaaty, herbaaaaaty!


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 13 marca 2019 10:17:46 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:20:04
Posty: 13655
Skąd: nieruchome Piaski
Archiwalia nowsze i nieco starsze.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Obrazek
ObrazekObrazek

_________________
Go where you think you want to go
Do everything you were sent here for
Fire at will if you hear that call
Touch your hand to the wall at night


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 10 kwietnia 2019 22:58:02 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 30 sierpnia 2010 20:33:11
Posty: 1357
Skąd: Sulejówek
Ostra wrzuciła na fb:
Cytat:
Ruszył proces mężczyzny, który śmiertelnie pobił Roberta Brylewskiego

Przed Sądem Okręgowym Warszawa-Praga ruszył proces 41-letniego Tomasza J., oskarżonego o pobicie Roberta Brylewskiego i przyczynienie się do jego śmierci. Mężczyzna w środę przeprosił rodzinę oraz fanów znanego muzyka, ale nie przyznał się do winy.

Pierwsza rozprawa obyła się w środę przed Sądem Okręgowym Warszawa-Praga, przewodniczącym składu jest sędzia Adam Radziszewski. W ławie obok prokuratora zasiadły córki Roberta Brylewskiego i jego życiowa partnerka, które występują w charakterze oskarżycielek posiłkowych.

Prokurator Wojciech Misiewicz zarzucił Tomaszowi J., że 28 stycznia 2018 roku "działając w zamiarze bezpośrednim" spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu Roberta Brylewskiego zadał mu liczne ciosy nogami i rękami. W wyniku tych obrażeń muzyk zmarł 3 czerwca ubiegłego roku. Oskarżony odpowiada także za to, że próbując się dostać do mieszkania przy ulicy Targowej kierował groźby karalne do 16-letniego syna partnerki Brylewskiego.

Tomasz J., 42-letni kierownik sklepu z Serocka powiedział, że zrozumiał treść stawianych mu zarzutów, ale nie przyznaje się do winy. Mężczyzna odmówił składania wyjaśnień, zgodził się natomiast odpowiadać na pytania sądu. Najpierw zostały mu odczytane protokoły z przesłuchań przeprowadzonych w toku śledztwa.

"Jestem załamany stanem tego człowieka" – mówił podczas jednego z przesłuchań, gdy Robert Brylewski jeszcze żył. Oskarżony twierdził, w nocy 28 stycznia pił alkohol w barze na Śródmieściu, chciał iść "na dyskotekę", "bawić się", żeby świętować "najlepszą dotychczas umowę w pracy", ale nie dodzwonił się do żadnej osoby, z którą chciał spędzić czas. Podczas innego przesłuchania dodał, że wcześniej umówił się w hotelu na całą noc z prostytutką, która mogła dosypać mu czegoś do drinka. Mężczyzna powiedział, że stracił przytomność. Nie pamiętał także w jaki sposób opuścił hotel. Wyjaśnił, że zamówił taksówkę i pojechał pod kamienicę przy ulicy Targowej, gdzie kiedyś mieszkał razem z rodzicami. Jak twierdził, liczył, że spotka tam kogoś znajomego. Na klatce schodowej budynku miał zostać napadnięty. "Napadło mnie kilka osób (...) wydaje mi się, że było ich czterech (...) ten człowiek (Brylewski - PAP) był jedną z osób, które mnie zaatakowały" – wyjaśniał. Brylewski miał – według relacji oskarżonego – trzymać go za nogę.

Mężczyzna twierdził, że podczas ataku utracił torbę z rzeczami osobistymi i komputerem służbowym. Podczas bijatyki miał słyszeć jak ktoś woła jego imię. "Myślałem, że mojej mamie coś się dzieje" – powiedział, choć podczas tego samego przesłuchania przyznał, że jego matka nie mieszkała na Targowej "od ponad roku". "Nie wiem czy ktoś mnie wołał, czy to były moje urojenia. Przeplatały mi się różne świadomości" – padło na sali.

"Ja byłem przekonany, ze napastnicy dostali się do mieszkania moich rodziców (…) dlatego panicznie dobijałem się do mieszkania (...) po jakimś czasie, tylko nie pamiętam jak to się stało, ci mężczyźni byli w moim otoczeniu, w moim pobliżu (..) Dążyłem do tego, żeby dalej iść do tego mieszkania, wtedy posypały się na mnie ciosy (...) dostawałem ciosy z każdej strony. (...) Silne emocje zadziałały, zacząłem się bronić. (...) Udało mi się obezwładnić tych dwóch najbardziej agresywnych ludzi, dalej nie pamiętam co się wydarzyło" – opisywał oskarżony. Dodał, że bał się, że nie zdąży uratować rodziców.

Tomasz J. nie pamiętał czy zdarzenie, które opisywał, przebiegało także poza klatką schodową. "Mam luki w pamięci. Zapomniałem ostatnich paru lat swojego życia, zapomniałem, że tam nie mieszkam. Jestem przerażony tym, co się wtedy ze mną działo" – stwierdził.

Oskarżony uważa, że mógł zostać odurzony. Powiedział, że mimo jego próśb nie pobrano mu krwi do badania. Natomiast badanie alkomatem wykazało 1,3 promila alkoholu w organizmie.

Mężczyzna wygłosił w środę w sądzie krótkie oświadczenie. "Chciałem złożyć wyrazy współczucia dla rodziny, znajomych i fanów pana Brylewskiego z powodu jego śmieci. Jestem tym faktem załamany, poruszony" – powiedział. "Nie pojechałem tam z zamiarem jakiejkolwiek bójki. (...) Nie powinienem się tak zachowywać, jak się zachowywałem" – dodał oskarżony.

Podczas pierwszej rozprawy przesłuchany został nastoletni syn partnerki Roberta Brylewskiego, Franciszek Ż. Chłopiec zeznał, że nie pamięta momentu, w którym muzyk opuścił mieszkanie, bo w tym czasie grał w grę i miał na uszach słuchawki. W pewnym momencie zauważył, że drzwi do mieszkania nie są zamknięte na zasuwę. Zamknął je. Później do mieszkania zaczął dobijać się oskarżony. Franciszek Ż. zapamiętał go jako bardzo "nakręconego". "Myślałem, że on wziął dopalacze jakieś" – stwierdził nastolatek.

Od czasu ataku w styczniu ubiegłego roku Robert Brylewski był kilkakrotnie hospitalizowany. Jak informował po skierowaniu aktu oskarżenia rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga prokurator Marcin Saduś, muzyk miał bardzo poważne urazy głowy, początkowo był utrzymywany w stanie śpiączki farmakologicznej. "Przez kilka tygodni był także leczony w warunkach domowych, ale w maju ponownie trafił do szpitala, gdzie zmarł" – dodał rzecznik prokuratury. Biegły z zakresu medycyny sądowej stwierdził, że śmierć muzyka 3 czerwca 2018 r. była następstwem obrażeń głowy, których doznał kilka miesięcy wcześniej.

Biegli psychiatrzy stwierdzili, że Tomasz J. w chwili zdarzenia miał ograniczoną poczytalność ze względu na wypity wcześniej alkohol, ale nie ma przeciwskazań, by odpowiadał przed sądem.

Tomaszowi J.za śmiertelne pobicie Roberta Brylewskiego grozi kara od 5 lat więzienia do dożywotniego pozbawienia wolności.

Urodzony w 1961 r. Robert Brylewski był wokalistą, gitarzystą, kompozytorem i autorem tekstów. Od lat 70. współtworzył lub brał udział w kilkunastu projektach muzycznych, z którymi wydał łącznie kilkadziesiąt płyt. Bliski był mu nie tylko punk rock, ale także reggae i muzyka elektroniczna.

W 1978 r. Robert Brylewski współtworzył zespół The Boors, który rok później, po zmianach w składzie, zmienił nazwę na Kryzys. Grupa zakończyła działalność w 1981 r. Następnie Brylewski, wraz z liderem zespołu Tilt Tomaszem Lipińskim, założył Brygadę Kryzys. W 1982 r. artyści wydali płytę "Brygada Kryzys", uznaną za pierwszy w Polsce album punkowy, a później – za jedno z najważniejszych wydawnictw w historii polskiej muzyki rockowej.

W tym samym roku Brygada Kryzys zakończyła działalność, a Brylewski powołał do życia swój kolejny projekt – Izrael, który był pierwszym polskim zespołem grającym reggae. Grupa nagrała osiem płyt, w tym "Biada, biada, biada", "Nabij faję" i "Duchowa rewolucja".

W latach 1985-1993 Robert Brylewski grał również w rockowym zespole Armia, z którym wydał cztery albumy: "Armia", "Legenda", "Czas i byt", a także koncertowy "Exodus".

W 1991 r. reaktywował Brygadę Kryzys; nagrał m.in. płytę zatytułowaną "Cosmopolis". Dwa lata później grupa znów zakończyła działalność.

W latach 90. muzyk uczestniczył w takich projektach jak: Max i Kelner, Falarek Band, The Users, Dyliżans i Poganie. Nagrał też dwie solowe płyty z muzyką elektroniczną – "Warsaw Beat" i "Warsaw Beat II".

W 2003 r. po raz trzeci reaktywowano Brygadę Kryzys, trzy lata później – Izrael. W 2008 r. działalność wznowił Kryzys, czego owocem było wydawnictwo zatytułowane "Kryzys komunizmu".

PAP


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 11 kwietnia 2019 00:29:40 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 17 lutego 2007 02:25:03
Posty: 797
Skąd: toruń
Uff!


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 25 maja 2019 19:44:54 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 22 czerwca 2013 11:27:05
Posty: 1864
Skąd: z lasu
dziś BRYLU obchodziłby swoje urodzinki 58 lat. Wspomniałem w o Nim w forumowym kalendarium historycznym. Polecam

_________________
,,Tak dużo, tak mocno
Nie pytaj już
Nie pytaj
Tak dużo, tak mocno ''


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 146 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 6, 7, 8, 9, 10

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group