Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest wt, 23 maja 2017 13:29:41

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 600 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 36, 37, 38, 39, 40  Następna
Autor Wiadomość
PostWysłany: pt, 09 września 2016 23:27:16 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 16:38:41
Posty: 6418
Skąd: Statek Burz
No właśnie. Dla mnie te płyty są wręcz przeciwieństwem. Skąd Ci się to rodzeństwo wzięło, Arasku?

_________________
Wiatr jest szary
a księżyc zielony


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 10 września 2016 08:30:09 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 23566
Też jestem ciekaw. Obstawiam, że nie do końca chodzi o podobieństwo samych płyt - może Arasek wziął pod uwagę miejsce w dyskografii, sytuacje w której płyty powstały, albo przyjęcie z którym się spotkały?


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 10 września 2016 08:45:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 26 marca 2006 08:01:48
Posty: 16819
Skąd: z prowincji
antiwitek pisze:
albo przyjęcie z którym się spotkały
hm,
ja byłem Drogą od początku zachwycony

_________________
Obrazek
"Niewole robią z nas ponurych i złych"
"Nie ma przypadków, są tylko znaki"


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 10 września 2016 08:49:24 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 23566
Ogólnie rzecz biorąc ja też! Ale mówię nie o swoim przyjęciu, tylko społecznym odbiorze :wink: .


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 10 września 2016 09:06:49 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 26 marca 2006 08:01:48
Posty: 16819
Skąd: z prowincji
antiwitek pisze:
tylko społecznym odbiorze
wtedy byłem aspołeczny
i chyba nadal jestem

_________________
Obrazek
"Niewole robią z nas ponurych i złych"
"Nie ma przypadków, są tylko znaki"


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 10 września 2016 11:11:49 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 19619
To może rzeczywiście coś w tym jest. Mi się "Droga" średnio podobała na początku. Niby tam fajne różne - pamiętam, jak któregoś lata wróciłem na krótko do domu (reszta była na wakacjach?) i wtedy Droga była u mnie świeża, i grzmotnąłem z głośników Kfintem, no tak, to mi się bardzo podobało! Ale po całości znacznie mniej bardzo. Więc jako nieentuzjasta Toni mogę powiedzieć, że podobieństwo sytuacji jest.

I też podobieństwo sytuacji zespołu - po odejściu sekcji rytmicznej, która miała bardzo silną pozycję i duży dorobek, zreformowany skład nagrywa płytę... do Toni minęło znacznie więcej czasu od poprzedniej płyty, ale też kryzys był poważniejszy, bo odeszli również Paweł Klimczak i Banan, a w międzyczasie jeszcze szybko przemykali różni perkusiści (i basista też się zmienił). No i między Duchem a Drogą nic nie było nagrywane, a tutaj przecież cała trasa Podróż na wschód i jeszcze wcześniej trasa legendowa.
Ale faktycznie pewne podobieństwa są.

Lecz czy to miał na myśli arasek, czy po prostu coś w muzyce?

_________________
My kid needs braces on her teeth. My wife wants me to take her to Florida, but I'm behind on the mortgage payments.
My uncle called from India, and he needs money for my niece's wedding.
And I got this strange rash on my back.
How are you?


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 10 września 2016 13:33:16 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 17:14:16
Posty: 5511
Zanim Arasek się wytłumaczy :wink:, wtrącę żeteż nie widzę żadnego pokrewieństwa muzycznego między Drogą a Tonią. Oczywiście gitary, naturalnie duchowość - to jednak można powiedzieć o każdej płycie Armii. Merytorycznie może jest i tak jak pisze Crazy. Klimatycznie już raczej bliżej Ducha, tylko jakieś 20 lat później.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 11 września 2016 15:28:51 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 12236
Skąd: Poznań
Już się tłumaczę :wyciera:

Napisałem tak pod wpływem nagłego impulsu, bo przypomniała mi się dawna teoria astronomiczna tzw. planet podobnych. Zgodnie z nią planety w naszym Układzie miały stanowić bliźniacze pary: Mars i Merkury, Wenus i Ziemia, Jowisz i Saturn, Uran i Neptun.

Po dłuższej analizie wyróżniłbym dwie zasadnicze gałęzie rodowe:
Antiarmia - Legenda - Droga - PMK - Freak - Toń
oraz
Triodante - Duch - Ultima Thule - Der Prozess

przy czym nad zagałęzieniem Legendy i Triodante zastanawiałem się najdłużej, całkiem chętnie stworzyłbym dla nich osobny pęd: płyty wybitne, które wymykają się takim próbom.

Okoliczności "zespołowe", o których pisał Crazy są zapewne ważne, choć nie o nich myślałem. Ale mogły mieć wpływ na takie a nie inne brzmienie. Mi chodziło właśnie o brzmienie, w baaardzo rozszerzonym zarysie.
Ogólnie, gałąź "drogowa" to dla mnie: raczej beżowy, długa fala oceaniczna, okrąg i kula, lasy liściaste, zupa kalafiorowa, wiosna i jesień.
Gałąź "procesowa" to dla mnie: raczej fioletowy, krótka fala morska, kwadrat i sześcian, lasy iglaste, kapuśniak, zima i lato.

Zdaję sobie sprawę z lakoniczności tej odpowiedzi, postaram się jeszcze coś napisać. :brew_hmm:

_________________
prawej dłoni ruch
dotyczy much


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 11 września 2016 17:56:17 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 17 lutego 2007 09:03:24
Posty: 16062
arasek pisze:
Ogólnie, gałąź "drogowa" to dla mnie: raczej beżowy, długa fala oceaniczna, okrąg i kula, lasy liściaste, zupa kalafiorowa, wiosna i jesień.
Gałąź "procesowa" to dla mnie: raczej fioletowy, krótka fala morska, kwadrat i sześcian, lasy iglaste, kapuśniak, zima i lato.

:) no coś w tym jest

_________________
..Ty się tym zajmij..


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 12 września 2016 07:07:15 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 17:14:16
Posty: 5511
A wiesz Arasku że ten beż rzeczywiście jakoś określa Drogę? Chociaż gastronomicznie bliżej jej raczej do żurku niż do zupy kalafiorowej. Zdecydowanie w stronę jesieni.
Ale co z kwestią fal morskich i oceanicznych? :D


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 17 września 2016 07:00:20 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 05 listopada 2009 13:10:40
Posty: 180
Ja też od początku zauważałem jakieś paradoksalne podobieństwo między Tonią a Drogą. Ale pierwsze luźne skojarzenie było raczej formalne - dotyczyło ramy obu albumów. Cud w pewien sposób przypomina mi Dom przy moście, a oba utwory kończy motyw na klawiszach. Oprócz tego oba albumy kończą się się ambientowym outrem. Podobieństwa może dość oczywiste, ale otwierają drogę do kolejnych interpretacji... :rabbit:

_________________
drabina okno a rakieta mysz


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 17 września 2016 07:27:04 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 23566
O, to bardziej do mnie przemawia. Bo Araska wpis bardziej podoba się niż wyjaśnia mi cokolwiek :) .


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 19 września 2016 08:16:09 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 12236
Skąd: Poznań
Hehe, no tak.
To oczywiście bardzo indywidualne odczucia... mam po prostu wrażenie, że w gałęzi "drogowej" wszystko jest pociągnięte nieco łagodniej, gitary są bardziej melodyjne, nieco "miękkie", wokal Budzego częściej jest czysty, mniej jest darcia mordy.
I stąd to skojarzenie. Prawdę mówiąc ostatnio nawet bliżej sytuują mi się "Toń" i "PMK", ale to już szczegół.

_________________
prawej dłoni ruch
dotyczy much


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 19 września 2016 13:01:22 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 23566
O! To rozumiem! Choć w moim odczuciu debiut jest właśnie ostry, wyżyłowany. Nawet dziś rano po drodze do pracy o tym myślałem, choć w nieco innym kontekście: że Armia zaczęła bardzo mocno - pamiętam nawet takie pisma Merlina, że takie były założenia - ale potem był moment zelżenia (że więcej lekkości a nie dissowania, wiecie), kiedy na koncertach pojawiły się "To niemożliwe, to jest możliwie", "Niezwyciężony" i "Podróż na Wschód" (jest taki bootleg, z 1988, gdzie te numery są w wersjach dość sofciarskich). A potem znowu nastąpiło zaostrzenie i zagęszczenie formy, że palucha byś nie wściubił. "Legenda"!


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 22 września 2016 14:38:01 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 13:09:14
Posty: 3338
To ja jeszcze o pokrewieństwie "Toni" z innymi płytami - o całej płycie jeszcze kiedyś napiszę, ale przyszedł mi do głowy taki wątek, że łatwo mi sobie wyobrazić, że "Toń" to bezpośredni następca "Prozzesu", płyta, którą "Freak" nie był. Co jest dość ciekawe, bo na "Prozzesie" i "Freaku" grali ci sami ludzie, a na "Prozzesie" i "Toni" tylko dwie osoby pełnią te same funkcje. To jest kolejny odcinek etapu "Armia Progresywna", ale odbieram ten progres, jako trochę inny niż na "Triodante"...

_________________
gdzie znalazłeś takie fayne buty i taką fayną głowę?


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 600 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 36, 37, 38, 39, 40  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group