Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pt, 02 czerwca 2023 05:58:19

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 198 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 10, 11, 12, 13, 14  Następna
Autor Wiadomość
PostWysłany: ndz, 02 stycznia 2022 21:44:22 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 24859
Jakoś tak. Chyba faktycznie nie były powiązane, ale może jakiś wspólny sznyt w nich czułem, który mi nic a nic nie pasował. Więc sobie darowałem.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 03 stycznia 2022 21:23:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 27973
Crazy, mam w domu Wściekłość i wrzask. I to od 30 lat bez mała. Kilka razu zaczynałem, ale początek nie puszczał. Może trzeba się przymusić? Dasz jakąś wskazówkę?

_________________
Tygrysie, tygrysie - czemu chodzisz w dresie?


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 03 stycznia 2022 23:08:13 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 24859
Nie wiem, czy przymuszanie coś da ;-) Zwłaszcza, że dla mnie początek od razu jest porywający...

Mam tylko jeden pomysł, ale to musiałbyś przyjechać do nas i użyć naszego wydania - chyba, że masz to samo. Otóż w moim wydaniu, na końcu książki, jest coś pt. "Dodatek: Rodzina Compsonów 1699-1945".
Spora część tego tekstu dotyczy historii z wcześniejszych wieków, ale w pewnym momencie zaczynamy dochodzić do tych Compsonów, co trzeba. Nadal trudno się połapać, kto jest kim, ponieważ w tej rodzinie wszyscy mają z grubsza tak samo na imię ;-) Ale mi jednak pomogło, a tak wyszło, że przeczytałem to najpierw, więc wchodziłem już w tę zagmatwaną narrację, mając pewne podstawy genealogiczne ;) Spoilerów nie należy się bać, ponieważ niewątpliwie w tej historii nie chodzi o to, co się stało, tylko jak, wiec od razu mogę powiedzieć, że niesforna panna Quentin zarąbała swojemu wujowi pieniądze, które ten nieuczciwie pozyskał od jej mamy a swojej siostry... Ale jak układały się stosunki między tą dwójką - no to już trzeba sobie poczytać szalone jazdy wuja Jasona po polach i lasach.

czy ty miałeś kiedyś siostrę czy miałeś

Jedyna wskazówka to taka, żeby dać sobie sporo czasu, zwłaszcza na pierwszy strzał - żeby jak się wejdzie do strumienia świadomości, to już w nim przez jakiś czas pozostać.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 05 stycznia 2022 11:03:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 11:49:49
Posty: 24020
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
Arkadij i Borys Strugaccy - Bajka o Trójce
Andrzej Sapkowski - Czas pogardy
Agnieszka Hałas - Olga i osty
Lewis Wallace - Ben Hur
Lech Jęczmyk - Życie jako okręt oglądany od spodu
Andrzej Sapkowski - Chrzest Ognia
Arkadij i Borys Strugaccy - Przenicowany świat (wydanie 1971)
Arkadij i Borys Strugaccy - Przenicowany świat (wydanie 1987)
Lew Tołstoj - Śmierć Iwana Iljicza
Olga Tokarczuk - Prawiek i inne czasy
Andrzej Sapkowski - Wieża Jaskółki
Andrzej Sapkowski - Pani Jeziora
Bartek Biedrzycki - Zimne światło gwiazd
Olga Tokarczuk - Dom dzienny, dom nocny
Arkadij i Borys Strugaccy - Hotel "Pod poległym alpinistą"
Andrzej Sapkowski - Sezon burz
Jakub Małecki - Saturnin
Wit Szostak - Cudze słowa
Arkadij i Borys Strugaccy - Koniec akcji "Arka"
Olga Tokarczuk - Prowadź swój pług przez kości umarłych
Tarnowskie Góry fantastycznie 2
Michał Protasiuk - Anatomia pęknięcia
Jakub Żulczyk - Radio Armageddon
Antologia "Harda horda"
Arkadij i Borys Strugaccy - Pora deszczów
Romuald Pawlak - Podarować niebo
Ziemowit Szczerek - Cham z kulą w głowie
Jakub Żulczyk - Instytut
Olga Tokarczuk - Lalka i perła
Paweł Majka, Radosław Rusak - Czerwone żniwa. Uderzenie wyprzedzające
Olga Tokarczuk - Czuły narrator
Paweł Majka, Radosław Rusak - Czerwone żniwa. Trzeci front
Jakub Żulczyk - Ślepnąc od świateł
Arkadij i Borys Strugaccy - Piknik na skraju drogi (tłumaczenie Irena Lewandowska)
Arkadij i Borys Strugaccy - Piknik na skraju drogi (tłumaczenie Rafał Dębski)
Andrzej Stasiuk - Przewóz
Witold Jabłoński - Dary bogów
Jakub Żulczyk - Wzgórze Psów
Arkadij i Borys Strugaccy - Przyjaciel z piekła
Mars - antologia polskiej fantastyki
Magdalena Rittenhouse - Nowy Jork. Od Mannahatty do Ground Zero
Jakub Żulczyk - Czarne słońce
S. Jarosławcew (chociaż tak naprawdę to Arkadij Strugacki) - Ekspedycja do piekła
Stanisław Lem - Fantastyka i futurologia
Anna Brzezińska - Córki Wawelu. Opowieść o jagiellońskich królewnach
Geert Mak - Śladami Steinbecka
Arkadij i Borys Strugaccy - Miliard lat przed końcem świata
Jarosław Grzędowicz - Wypychacz zwierząt
Arkadij i Borys Strugaccy - Żuk w mrowisku
Wojciech Szyda - Sajens fikcje
Lew Tołstoj - Sonata Kreutzerowska
Jarosław Urbaniuk, Łukasz Orbitowski - Pies i klecha. Żertwa i inne historie
Jarosław Grzędowicz - Azyl
S. C. Gwynne - Imperium Księżyca w pełni. Wzlot i upadek Komanczów
Anna Kańtoch - Łaska
Arkadij i Borys Strugaccy - O przyjaźni prawdziwej
Jakub Małecki - Święto ognia
Michał Cetnarowski - Gnoza
Anna Kańtoch - Wiara
Olaf Stapledon - Ostatni i pierwsi ludzie
Arkadij i Borys Strugaccy - Szczegóły życia Nikity Woroncowa
Tomasz Lem - Awantury na tle powszechnego ciążenia
Anna Kańtoch - Pokuta
Thomas Mann - Buddenbrookowie
Dan Baum - Dziewięć twarzy Nowego Orleanu
Anna Kańtoch - Wiosna zaginionych
Bob Drury, Tom Clavin - Serce wszystkiego, co istnieje. Nieznana historia Czerwonej Chmury, wodza Siuksów

I cóż... Znów za najlepszą wypada uznać książkę, którą już znałem, a mianowicie "Piknik na skraju drogi". A może jednak "Miliard lat przed końcem świata"? Hmmm...
Z czytanych po raz pierwszy - "Dom dzienny, dom nocny".

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 05 stycznia 2022 11:05:39 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 27973
Prawie sami Słowianie!!! :D

_________________
Tygrysie, tygrysie - czemu chodzisz w dresie?


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 05 stycznia 2022 11:06:53 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 11:49:49
Posty: 24020
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
Nie było w tym myśli przewodniej, ale faktycznie :)

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 06 stycznia 2022 05:27:32 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 24859
Rzeczywiście :-) Ale pomijając motywy przewodnie w postaci Strugackich i i Sapkowskiego, i Żulczyka, chciałbym zapytać, co z TOkarczuk czytałeś po raz pierwszy? Bo bardzo dużo jej tu, mówisz, że Dom dzienny po raz pierwszy, a inne?

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 06 stycznia 2022 08:13:02 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 11:49:49
Posty: 24020
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
Inne z zeszłorocznych też. Tokarczuk przed Noblem czytałem tylko "E. E.", "Opowiadania bizarne" i "Księgi Jakubowe", a po Noblu zacząłem stopniowo poznawać resztę.

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 08 stycznia 2022 17:09:54 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 24859
Bieguni już któryś rok z rzędu są na czele moich czytelniczych planów roku. Ciekawe, czy to będzie w końcu TEN rok ;-)

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 21 stycznia 2022 23:29:22 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 11 lutego 2009 23:19:00
Posty: 1593
Skąd: Warmia/Poznań
Ilościowo rok słaby, ale jakościowo jak zwykle bardzo dobry. Swoją tegoroczną książkę roku czytałam bite trzy miesiące i pewnie byłoby dłużej, gdyby nie przeszkodziłyby mi limity przedłużeń w bibliotece.

W kolejności przypadkowej:
1. Sławomir Mrożek „Emigranci” – jeśli to jest ten teatr absurdu, to kupuję to, bo treść była po prostu w pełni zrozumiała. Wcześniej widziałam teatr telewizji. Kilka przeszywających kwestii dot. pracy ludzkiej, no i oczywiście te obrazki na puszce karmy dla psa.
2. Zbigniew Nienacki „Księga strachów” – jak zwykle latem, topowy Nienacki, dobry wątek niemiecki. Nie wiem, czemu myślałam, że to się dzieje jesienią – może przez tych ponurych hitlerowców.
3. William Saroyan „Chłopiec na lotnym trapezie” – czytałam równo rok temu, już niewiele pamiętam, ale na pewno mi się podobało i było zaskakujące. Czasem sobie obiecuję, że będę czytać więcej literatury niepolskiej i nieanglosaskiej, bo jakoś tak to odświeża myślenie o rzeczywistości.
4. John Lennon „John Lennon na własnej z wielu druk” – wpisałam, żeby powiększyć sobie tę skąpą listę ubiegłoroczną, bo w polskim wydaniu jest to tylko pierwsza część książki „Przestworzone rzeczy” w tłumaczeniu F. Łobodzińskiego. Fajne, no ale „Nowhere man” fajniejsze, hehe. Za to chętnie poszłabym na koncert zespołu Łobodzińskiego, który gra Dylana w przekładzie Dudusia Fąferskiego.
5. Adam Zagajewski „Wiersze” – trudne, bardzo erudycyjne. Moje dorosłe, nieszkolno-uniwersyteckie próby podejścia do poezji.

Amerykańskie – pod wpływem „Przystanku Alaski”:
6. Mark Twain „Życie na Missisipi” – genialne wspomnienia, reportaż (może to coś dla Ciebie, zasada?). Chciałabym tam być. Jak na mnie dużo nowej wiedzy o historii USA, dużo przyrody, no i Twain w młodości uczący się prowadzić parowce :lol: . Bardzo jasne, zrozumiałe argumentowanie swoich sądów. Czytało się świetnie.
7. Henry David Thoreau „Walden czyli życie w lesie” – to też wspaniałe, przyrody jeszcze więcej, ale językowo miejscami było dla mnie bardzo trudne, przez co nie zrozumiałam jego wszystkich wywodów – np. o wegetarianizmie w przyszłości. Chciałabym do tego wrócić za jakiś czas na spokojnie.
Plus jakieś rzeczy porozpoczynane i niedokończone.

Książka roku – bezapelacyjnie:
8. Stanisław Barańczak „Od Walta Whitmana do Boba Dylana. Antologia poezji amerykańskiej”
Czytałam i wielu momentach czułam i rozumiałam tę poezję. Częściowo pewnie dlatego, że dużo jest w anturażu nowoczesności, miasta (chociaż to też może uśpić czujność). Zaskakująco udany powrót do czytania wierszy. Przebogaty zbiór, wiele odkryć, chciałabym mieć to na własność, ale chyba nie było wznowień. Po pół roku nie mogę zapomnieć Charlesa Reznikoffa i Elizabeth Bishop (Łoś). Ale wiersz Walta Whitmana o duszy/życiu porównanym do pajęczej sieci rozwala wszystko – wspaniały wiersz.

_________________
CO ROBISZ NA NASZEJ ULICY
Co robisz na naszej ulicy, pomiędzy samochodami,
koniu?
Co słychać u twoich kuzynów, centaura i jednorożca?

Charles Reznikoff


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 22 stycznia 2022 19:45:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 17:14:16
Posty: 6931
Skąd: z Tralfamadorii
Top tego gnuśnego roku egzequo -

Jakub Małecki: Rdza, Ślady, Święto ognia
Szczepan Twardoch: Drach
Joanna Bator: Gorzko gorzko

Specjalne podziękowanie dla R. Harvell: Dzwony


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 31 grudnia 2022 18:19:48 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 18:55:19
Posty: 2814
Skąd: Poznań
W okolicach września-października zacząłem notować książki i ich oceny w arkuszu kalkulacyjnym Google Docs 2022_przeczytane. Dzięki temu mogę powiedzieć np., że lektury zimowe zyskały oceny wyższe niż reprezentujące inne pory roku. Ale jakoś nie czuję ekscytacji z takiej formy dokumentowania. Nie wiem, czy w 2023 zrobię podobne zestawienie.

W każdym razie: 39 woluminów skończonych a moją książką roku okazała się:
Katarzyna Surmiak-Domańska - Czystka.

Tuż za nią uplasowały się:
Robert Kolker - W ciemnej dolinie. Rodzinna tragedia i tajemnica schizofrenii.
Ewa Pluta - Rubież. Reportaż wędrowny.
Anna Goc - Głusza.

Blisko podium w gęstym peletonie:
Piotr Jagielski - Święta tradycja, własny głos. Opowieści o amerykańskim jazzie,
Karolina Lewestam - Pasterze smoków. Rodzice kontra świat.
Bartek Sabela - Wszystkie ziarna piasku.
Tomasz Lada - Zagrani na śmierć. Mroczne ścieżki polskiego undergroundu.
Marcin Świetlicki, Rafał Księżyk - Nieprzysiadalność. Autobiografia.
Rafał Księżyk - Wywracanie kultury. O dandysach, hipsterach, mutantach.
Łukasz Najder - Moja osoba. Eseje i przygody.
Jarek Szubrycht - Skóra i ćwieki na wieki. Moja historia metalu.
Rafał Hetman - Las zbliża się powoli.

Powyżej średniej:
Remigiusz Ryziński - Hiacynt. PRL wobec homoseksualistów.
Lea Ypi - Wolna.

Poniżej średniej (średnia roczna 6,2 w skali 10 stopniowej nieco wymuszonej systemem portalu Lubimy Czytać, ale zawierającej połówki) ale nadal warte uwagi:
Szczepan Twardoch - Wielkie Księstwo Groteski.
Krystian Nowak - Kebabistan.
Oksana Zabużko - Planeta Piołun.
Grzegorz Uzdański - Wypiór.
Aneta Pawłowska-Krać - Głośnik w głowie. O leczeniu psychiatrycznym w Polsce.
Jarek Szubrycht - Życie, bierz mnie Biografia Andrzeja Zauchy.
Filip Bogaczyk - Polski hardcore. Część pierwsza,
Ander Izagirre - Potosí. Góra, która zjada ludzi.
Tomasz Szymon Markiewka - Nic się nie działo. Historia życia mojej babki.
Elisabeth Åsbrink - 1947. Świat zaczyna się teraz.
Paweł Smoleński - Irak. Piekło w raju.
Charlie English - Przemytnicy książek z Timbuktu.
Gilbert Keith Chesterton - Człowiek, który był Czwartkiem.
Rosecrans Baldwin - Los Angeles. Miasto-państwo w siedmiu lekcjach.
Anna Malinowska - Od Katowic idzie słońce.

Poniżej średniej i w sumie gdybym ich nie przeczytał, nie czułbym się jakoś silnie poszkodowany:
Sara Marcus - Do przodu, dziewczyny! Prawdziwa historia rewolucji Riot Grrrl.
Michał R. Wiśniewski - Zabójcze aplikacje. Jak smartfony zmieniły nasz świat.
Ishmael Reed - Mambo Dżambo.
Michał Paweł Markowski, Iwona Kurz - Delfin w malinach. Snobizmy i obyczaje ostatniej dekady.
Gaston Dorren - Gadka. W sześćdziesiąt języków dookoła Europy.
Aleksiej Fiediarow - Człowiek, który siedział.
Piotr Baran, Katarzyna Olkowicz - Serca bicie. Biografia Andrzeja Zauchy.
Aleksander Gurgul - Podhale. Wszystko na sprzedaż.

Tytuł najgorszej książki przeczytanej w mijającym roku otrzymuje wywiad córki z ojcem:
Maria Peszek - Naku*wiam zen.

W minionym roku wciągnąłem trzy pozycje nie będące non-fiction a jedną zacząłem ale nie dałem rady przejść poza początek. Na początek 2023 mam już co prawda kolejkę ulubionych form reportażowych ale zaczynam zezować w stronę prozy.
O powyższych książkach właściwie dość na bieżąco pisałem w wątku o książkach czytanych.

_________________
Blaszony
Każde zwierzę koi dotyk.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 31 grudnia 2022 22:06:16 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:10:43
Posty: 3660
zasada pisze:
W każdym razie: 39 woluminów skończonych a moją książką roku okazała się:
Katarzyna Surmiak-Domańska - Czystka.

Tuż za nią uplasowały się:
Robert Kolker - W ciemnej dolinie. Rodzinna tragedia i tajemnica schizofrenii.
Ewa Pluta - Rubież. Reportaż wędrowny.
Anna Goc - Głusza.

Dzięki za zestawienie! U mnie "Głusza" czeka na lekturę. Nad "Czystką" się zastanawiam, ale na razie nie jest na liście.

Czy kursywa przy niektórych pozycjach ma znaczenie?


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 31 grudnia 2022 22:10:29 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 18:55:19
Posty: 2814
Skąd: Poznań
elsea pisze:
Czy kursywa przy niektórych pozycjach ma znaczenie?

To są pozycje "fiction".

_________________
Blaszony
Każde zwierzę koi dotyk.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 01 stycznia 2023 11:52:49 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 24859
Cytat:
Bieguni już któryś rok z rzędu są na czele moich czytelniczych planów roku. Ciekawe, czy to będzie w końcu TEN rok


Otóż był, co sprawia, że tegoroczne podsumowanie zacznę od kategorii (dość licznej w tym roku): książki, którym nie dałem rady. Są tam tytuły i autorzy bardzo szacowni:

Olga Tokarczuk - Bieguni - odłożyłem po 130 stronach, stwierdziwszy, że właściwie nie wiem, o czym czytam i niespecjalnie mnie to interesuje
William Faulkner - Koniokrady - z tym autorem mam w kratkę: od zachwytu do znudzenia, a tym razem padło na to drugie
Hrabal - Schizofreniczna ewangelia - do Hrabala niebawem wrócę w całkiem innym kontekście, ale akurat ta pozycja wyłącznie mnie skonfudowała; były jakieś fragmenty bardzo fajne, ale całości nie dokończyłem i gdzieniegdzie chyba wręcz nie mogłem
Henning Mankell - Mózg Kennedy'ego - nieoczekiwanie nie wciągnęło, nawet do setnej nie dociągnąłem
Anais Nin - Henry i June - strasznie ciężko było dojść, o co właściwie autorce/narratorce chodzi w życiu; chyba było jej jakoś ciężko :roll:



Dobra, ale nie to nie o tym, nie o tym, nie o tym była mowa.

Moja książka roku:

Bohumil Hrabal - Zbyt głośna samotność - strzał w dziesiątkę i prosto do duszy; arcydzieło niedługiej formy, za to wypełnionej treścią po brzegi i najzwyczajniej głęboko przejmującej, i to przy całym swoim szaleństwie. To była pierwsza książka przeczytana w roku 2022 i nic jej do końca nie przebiło, a już zwłaszcza zakończenia :shock:

wyróżnienia:

Andrzej Strug - Zakopanoptikon, czyli kronika 49 deszczowych dni w Zakopanem - wyśmienita zabawa, szaleństwo, studium nudy i wyrosłej z niej frustracji, apokalipsa i totalny surrealizm, zanurzone w tym mieście pięknym i okropnym (tak teraz, jak i w opisywanym świecie sprzed ponad stu lat); do Zakopanego jeszcze w tym spisie powrócimy!

Yoko Ogawa - Ukochane równanie profesora - sporo o tym pisałem na forum - bardzo przystępna i uniwersalna powieść z dalekiej Japonii, niesłychana historia, która stała mi się bardzo bliska, nie tylko z powodu niewesołych okoliczności osobistych, ale tak po prostu: do serca trafia ta opowieść, i jak to pięknie, prosto jest napisane

powieści różnej treści:

Ivo Andrić - Panna - bardzo oryginalna powieść nieznanego mi wcześniej noblisty; bogaty portret czasów i intrygujący pod każdym względem portret tytułowej bohaterki

Igor Ostachowicz - Noc żywych Żydów - rewelacyjna literatura postmodernistyczna, to jest taka historia, w której może się zdarzyć wszystko i pojawić każdy - ale też tak napisana, że na te wszystkie odpały ja się zgadzam bez mrugnięcia okiem

C.S. Lewis - Siostrzeniec czarodzieja - wielkie zaskoczenie in plus, bo jakoś traktowałem tego siostrzeńca per noga wcześniej. A tu taki piękny opis stworzenia Narni!

Witi Ihimaera - Whale Rider - przeczytana po angielsku (z licznym wtrętami maoryskimi) opowieść współczesna, a jednocześnie mocno mitologiczna a nawet mitotwórcza. Może nie jakaś rewelacja, ale zdecydowanie na tak: przemyślana, zwięzła forma i zdrowy powiew egzotyki.

Diana Wynne Jones - Ruchomy zamek Hauru - zaskakująco dobre, choć jednak do magii filmu książkowemu oryginałowi tym razem daleko; ale daje w inny sposób popatrzeć na tę historię!

Gabriel Garcia Marquez - Szarańcza - debiut z gatunku tych "już czuć, że coś dużego się rodzi, ale jeszcze się nie do końca wykluło"

Leonardo Sciascia - Todo modo - intrygujące, ale chyba zbyt erudycyjne, żebym zrozumiał, o co naprawdę chodziło autorowi, a jako "do poczytania" to nie aż takie znowu wciągające

Agatha Christie - Taken at the Flood - fajne, ale chyba lekko przedobrzone pod względem konceptu

Kostas Varnalis - Prawdziwa obrona Sokratesa - wylosowane z półki, ale pamiętam tylko, że to było cudacznie dziwne i chyba mi się nie podobało

i bardzo szlachetne powtórzenie, czyli:
C.S. Lewis - Srebrne krzesło - nie wiem, czy najlepsza część Narni, ale na pewno niesamowicie sugestywna, plastycznie, jak i psychologicznie. I Błotosmętek!

powieści graficzne, zwane czasem komiksami:

Winshluss - W tajemniczym ciemnym lesie - super dla dzieci, chociaż mi się bardziej podobało, niż dzieciom ;-) Dużo humoru, trochę zdrowej mroczności i totoropodobny stwór.

Gauthier / Flechais - Chłopiec z gór - znowu niby dla dzieci, a tak naprawdę to przypowieść-legenda-mit?, i bardzo pięknie narysowane

Prosiak - Oszałamiające bajki urłałckie - trochę zbyt obrzydliwe i dosadne, jak dla mnie; trochę casus Jakuba Wędrowycza, powiedzmy

Tibor Cs. Horvath - Miasto milczących rewolwerów - podobno czytałem, ale nic nie pamiętam!

last but not least, w zasadzie nie w tej kategorii, ale podczepiam...:
Dorota Masłowska - Bowie w Warszawie - ... bo choć to dramat sceniczny, nie komiks, to ilustracje są tak sugestywną jego częścią, że niewiele poza nimi pamiętam - tylko że ogólny odlot!

książki szeroko pojętego non-fiction:

Rafał Malczewski - Pępek świata. Wspomnienia z Zakopanego - znakomity portret epoki i portret miasta przefiltrowany przez osobowość autora i jego pamięć, bo to wspomnienia sprzed lat, więc bywają fragmentaryczne i nieoczekiwane, i bardzo dobrze!

Tomasz Lada - Zagrani na śmierć. Mroczne ścieżki polskiego undergroundu - naprawdę mocne; i inspirujące - do grania, nie do śmierci; część o Janku Rołcie magiczna, ale wszystkie trzy części na równym wysokim poziomie

Piotr Jagielski – Święta tradycja, własny głos - ciekawie i osobiście o jazzie, zachęca do posłuchania, a to najważniejsze, bo po co gadać o muzyce, której się nie chce słuchać?

Karol Derwich - W krainie pierzastego węża. Historia Meksyku od podboju do czasów współczesnych - nie jestem pewien, czy przeczytałem to do końca, bo było to zeszłej zimy i dość opornie wchodziło; ale fragmentami ciekawe

Stephen Clarke - Jak Francuzi wygrali pod Waterloo - noo, ciekawe i momentami dowcipne, ale dominującym uczuciem przy czytaniu był jednak ból dupy u autora, że tak nieelegancko się wyrażę

rzeczy przeczytane przy okazji dzieci (które jednak zaczęły już czytać same, więc powoli kończy się era audiobooków we własnym wykonaniu)

Barbara Gawryluk, Paweł Skawiński - Tatry. Przewodnik dla dużych i małych - znakomicie pomyślany i zredagowany przewodnik po Tatrach dla dzieci, bardzo polecam!

Tina Oziewicz - Great! Wielka Brytania dla dociekliwych - również zdecydowanie godne polecenia kompendium wszelkich ciekawostek i dziwactw z historii, legend i geografii Wysp Brytyjskich; zainspirowało mnie do pewnej wyprawy, może kiedyś...?

Nela mała reporterka - Nela i skarby Karaibów - z różnymi zastrzeżeniami, ale mogło być

David Walliams - Babcia rabuś - nie podobało mi się

Bradley Trevor Greive - The Book For People Who Do Too Much - zabawny ilustrowany poradnik jak nie stać się Tym, Kto Za Dużo Robi ;-)

J.K. Rowling - Harry Potter and The Chamber Of Secrets - wporzo, ale czegoś temu drugiemu tomu nie dostaje

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Ostatnio zmieniony czw, 05 stycznia 2023 01:04:03 przez Crazy, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 198 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 10, 11, 12, 13, 14  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group