Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest sob, 22 lipca 2017 21:45:33

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 88 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna
Autor Wiadomość
PostWysłany: śr, 01 listopada 2006 14:52:29 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 października 2006 20:16:28
Posty: 802
Skąd: Mam nadzieję, że z Nieba
Na początek:
Sapkowski jest lepszy niż Tolkien... :)

_________________
"...Trzeba walczyć, aby Bóg dał zwycięstwo..."
św. Joanna d'Arc


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 01 listopada 2006 14:58:54 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 października 2006 20:16:28
Posty: 802
Skąd: Mam nadzieję, że z Nieba
Och... Ja tylko rzuciłem temat do dyskusji. Chciałem wsadzić kij w mrowisko, wiedząc, że Tolkiena tu wszyscy kanonizowali już :wink:
A tak serio: Tolkien (jego proza) jest taki papierowy... Wiadomo, kto jest zły, kto dobry, wszystko takie słodkie...

_________________
"...Trzeba walczyć, aby Bóg dał zwycięstwo..."
św. Joanna d'Arc


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 01 listopada 2006 15:05:44 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 14:36:56
Posty: 6670
Skąd: 52,2045 N, 20,9694 E
Skoro przyjęto tu taką formę:

Sapkowski jest zabawniejszy od Tolkiena.
Tolkien jest ze wszech miar (poza humorem) lepszy od Sapkowskiego.

Opowiadanka są fajne.
Saga jest nudna.



(Eweliny Flinty słucha mi się przyjemniej niż Janis Joplin. Janis Joplin zapisała się w historii muzyki, a Ewelina Flinta zapewne się niezbyt zapisze.)

_________________
Poranek jest dziwnym zjawiskiem, nie rozumiem go


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 01 listopada 2006 15:08:02 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:20:04
Posty: 13236
Skąd: nieruchome Piaski
Hmm, i pomyśleć, że niektórzy poświęcają swój czas na swoistą analizę poszczególnych rozdziałów "Władcy...". Może napisz, co cenisz u Sapkowskiego, którego ja powieści nie czytałem. Spróbuj mnie do niego przekonać większą liczbą słów, które ułożą się w ważkie argumenty :roll:
Quastodisto, do dzieła! (może Ci się to kojarzy ze szkołą, ale nic na to nie poradzę, że ja akurat lekcje polskiego i dodatkowy fakultet z nimi związany uwielbiałem :D )

_________________
Go where you think you want to go
Do everything you were sent here for
Fire at will if you hear that call
Touch your hand to the wall at night


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 01 listopada 2006 15:21:36 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 19 listopada 2004 15:47:56
Posty: 10845
ja kiedyś próbowałem czytac Sapkowskiego, ale poległem... nie dla mnie,,,

_________________
Żeby się nie bać, iść do przodu,
Podnieść głowę, zaufać Bogu,
Tak sobie myślę, sercem czuje, tego właśnie potrzebuję!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 01 listopada 2006 15:23:30 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 18:09:25
Posty: 6782
Skąd: z Nepalu
qastodista pisze:
Sapkowski jest lepszy niż Tolkien...



K.T.W.S.G. pisze:
...a Ewelina Flinta jest lepsza niż Janis Joplin!



:D :D :D


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 01 listopada 2006 15:44:22 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 19 listopada 2004 15:47:56
Posty: 10845
ja to nawet czasem lubie Ewelinę Flintę

_________________
Żeby się nie bać, iść do przodu,
Podnieść głowę, zaufać Bogu,
Tak sobie myślę, sercem czuje, tego właśnie potrzebuję!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 01 listopada 2006 16:00:19 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 04 grudnia 2004 19:50:09
Posty: 2004
Skąd: zNienacka
polubilem sapkowskiego i czytalem tylko historie i przygody czarownika-medyka Reynevara. super oddane sredniowiecze,a przede wszystkim absurd wojen religijych. warto by przeczytali ja Ci co tak chca rekonkwisty. dzieki Sapkowskiemu chce poznac blizej Husytow. moral z z hisotorii o Reynevarze jest taki, ze swiry byly sa i beda, i zawsze sa ciekawe czasy. :piwo:

_________________
wiecznie wątpiący- gatunek ginący


Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych
eksperymentów zrezygnował.

Mark Twain


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 01 listopada 2006 17:07:22 

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:10:43
Posty: 3257
No, jaka szkoda, że zamiast pięknej prezentacji taki KIJ tylko (rozumiem, ze to do pary z awatarem? ;-) ).

Sapkowski wart jest poznania, zgodnie z postem panka polecam na początek opowiadania, przy czym najlepiej NAPRAWDĘ opowiadania a nie gotowe zbiory układajace się w dodatkowy wzór. To ważne. Sapkowski na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych walił po łbie mistrzostwem formy i twórczymi przekształceniami znanych wątków. Jeden z najlepszych polskich nowelistów, tuż za Sienkiewiczem. Analogie Sienkiewicz-Sapkowski są ciekawą (choć już nieco wyświechtaną dla znawców tematu) drogą interpretacyjną. Ale ja nie o tym chciałam.
Opowiadania. Tomy "Ostatnie życzenie" i "Miecz przeznaczenia" są mozaiką narzucajacą całościowy odbiór każdego tomu a potem jeszcze Sagi. OK - nie mówię, że to źle, ale siła Sapka tkwiła w "oneshotach", coś chwytało za serce i pojawiała się magia. Pojedyncze opowiadania ukazujące się stopniowo na łamach "Fantastyki" i "Nowej Fantastyki" to jak drobinki złota błyszczące w szarym piasku. Oczywiście, spójność świata i wspólni bohaterowie od razu pozwalali łączyć ze sobą pewne fakty i w innych opowiadaniach znajdować odpowiedź "dlaczego" i "co stało się później" (później mała łódź, wzburzone morze i nikt nie powrócił). I to dawało posmak wtajemniczenia, chcialo się krzyczeć "ja wiem!", miłośnicy wiedźminowego świata natychmiast znajdowali wspólny język, wystarczyło kilka chwil rozmowy i od razu słychać, czy "czytał" czy "nie czytał". W wymienionych wyżej zbiorach wszystko jest podane na tacy, w dodatku połączone w "Życzeniu" sosem-głosem, owszem, całkiem smacznym, ale pojedyncze diamenty dla mnie lśnią piękniej niż cała ich góra (zapiekanka ;-)). Ha, ale jak to się stało, że Visenna... hehehe (opowiadania o Visennie nie ma w tych dwóch zbiorach).


Pierwszy post tego wątku niestety, obawiam się, jest typowym przykładem wypowiedzi frakcji, która uwielbia wielbić i nic poza tym. Na szczęście jest też coś więcej.

PS wątpię, czy dam radę, ale o Sapkowskim mozna jak o Kaczmarskim ;) i jeszcze komiksy, gry i film (szczęsny-nieszczęsny)...
PS' no i Reynevan, o którym ani słowa w moim poście...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 01 listopada 2006 17:47:53 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 18:29:55
Posty: 3365
Skąd: Warszawa
Moja styczność z twórczością Sapkowskiego była dość ograniczona, obecnie jest żadna. Przeczytałem kilka opowiadań z Wiedźminem w roli głównej, w paru miejscach było to zabawne, ale niczego ponad to się nie dopatrzyłem. Potem przeczytałem opowiadanie o tytule, jeśli dobrze pamiętam, "Lej po bombie" i już nie miałem najmniejszej ochoty wracać do prozy tego pana.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 01 listopada 2006 18:10:30 
Hehehe, od bardzo dawna czekałem na ujawnienie się na Forum frakcji sapkowskiej, żeby móc swoim: wiele hałasu o nic włożyć kij w mrowisko... tyle że na razie więcej kijów niż mrówek...


Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 01 listopada 2006 18:31:18 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:22:22
Posty: 26664
Skąd: rivendell
qastodista pisze:
Sapkowski jest lepszy niż Tolkien...
...Mandaryna jest lepsza niż PinkFloyd...

_________________
ooooorekoreeeoooo


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 01 listopada 2006 18:44:38 

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 19:22:49
Posty: 1139
ale sobie jaja robisz Tomek:)


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 01 listopada 2006 19:02:02 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 października 2006 20:16:28
Posty: 802
Skąd: Mam nadzieję, że z Nieba
elrond pisze:
...Mandaryna jest lepsza niż PinkFloyd...


Zostać zaatakowanym przez samego elronda... no,no... Piękne :wink:
Ale, w końcu, "nick oblige" :D

_________________
"...Trzeba walczyć, aby Bóg dał zwycięstwo..."
św. Joanna d'Arc


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 01 listopada 2006 19:15:43 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:34:44
Posty: 1092
Skąd: toruń
ja tam czytam Wiedzmina aktualnie, (Krew Elfow koncze) ii calkiem mnie sie podoba, swietny jezyk, dobry humor. Mam jeszcze Bozych bojownikow nawet z podpisem Sapkowskiego 8) ale jeszcze nie skonczylem czytac bo jest troche nudniejsza.
z Tolkienem nie porownuje, bo czytalem po niemiecku, wiec nie wiem jakie sa polskie wersje :P
ale ogolem to Sapkowski jest calkiem dobry :piwo:

_________________
...


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 88 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group