Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest śr, 28 czerwca 2017 04:27:52

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 88 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 05 listopada 2006 15:32:25 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 19679
elsea mnie uświadomiła, że moje "olśnienie" że Sapkowski jest jak Tarantino zostało już wcześniej uwzględnione w poście Paulusa... przepraszam, nie czytałem uważnie :oops:

_________________
My kid needs braces on her teeth. My wife wants me to take her to Florida, but I'm behind on the mortgage payments.
My uncle called from India, and he needs money for my niece's wedding.
And I got this strange rash on my back.
How are you?


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 05 listopada 2006 16:16:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 22 czerwca 2006 08:44:39
Posty: 809
Skąd: Warszawa
qastodista pisze:
niewiara chyba siedząca aż w kręgosłupie, że CZŁOWIEK może być zwyczajnie, od początku do końca, dobry

Sam w to nie wierzę. Wg mnie nie ma ludzi absolutnie, od początku do końca dobrych i nigdy nie było (poza kilkoma biblijnymi przypadkami), a i ci, którzy mają w sobie wielkie pokłady dobra nie zawdzięczają tego tylko samym sobie. To taki mały filozoficzny off-topik.

Sapkowski nie pisuje moralitetów, tylko wystrzałowo rozrywkową fantasy. W tej konwencji miałby małe pole do popisu tworząc czarno-biały świat. Nie bez znaczenia są pewnie jego prywatne poglądy na życie.

Miło mi, Crazy, że się ze sobą zgadzamy :piwo:

_________________
Czekając na noc układam sobie pieśni,
Nie wsłuchuj się za długo, nie wpatruj się za bardzo...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 05 listopada 2006 18:50:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 18:29:55
Posty: 3349
Skąd: Warszawa
Hehe, no pewnie. Nie będzie się podobało tym, którzy nie potrafią przyjąć prawdy o sobie... Mi po prostu to opowiadanie wydało się bezdennie głupie, takie typowe straszenie całkowicie oczywistą dla każdego inteligentego czytelnika dyktaturą czarnych, o wiele straszniejszą niż czerwonych.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 05 listopada 2006 20:53:31 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 22 czerwca 2006 08:44:39
Posty: 809
Skąd: Warszawa
W pierwszej połowie lat 90-tych, kiedy powstało to opowiadanie, w całej publicystyce było bardzo modne takie straszenie :?

_________________
Czekając na noc układam sobie pieśni,
Nie wsłuchuj się za długo, nie wpatruj się za bardzo...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 06 listopada 2006 09:08:03 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 18:29:55
Posty: 3349
Skąd: Warszawa
Nie było. Były natomiast usilne próby zamknięcia gęby tym, którzy prezentowali poglądy zbieżne z nauką Kościoła, a niewygodne dla twórców ogólnie przyjętego standardu, liczenie pieniędzy wydanych na pielgrzymkę Ojca Św. itp.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 06 listopada 2006 14:01:23 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 18:29:55
Posty: 3349
Skąd: Warszawa
Nie mogę, praca... :-) :piwo:


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 06 listopada 2006 15:48:17 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 października 2006 20:16:28
Posty: 801
Skąd: Mam nadzieję, że z Nieba
oj, niebezpieczne meandry polityki... :) Ja ich lepiej nie będę poruszał :piwo:

Ale wracając do Sapkowskiego. Ten jego straszny antyklerykalizm, przejawiający się zawsze i wszędzie. Nie mówię o "Narrenturmie", który ze względu na tematykę daje mu duże pole do popisu w tym względzie, ale nawet w "Wiedźminie" nie mógł sobie darować. Choćby ten moment, w którym kapłan jakowyś, chce spalić na stosie dziewczynę, a ratuje ją Emiel Regis. I jeszcze te insynuacje o podtekście seksualnym całego spalenia... A że nie ma w Polsce pogaństwa od dawna, przynajmniej oficjalnie :wink: , to wiadomo do kogo pił.

I, żeby nie było, że mam rozdwojenie jaźni, bo raz mam pretensje do Tolkiena za cukierkowość, a raz do Sapkowskiego, że nikogo nie czyni idealnym. Chodzi o to, że on tworzy świat pełnowymiarowy, itd. (już pisałem o tym) do tego stopnia, że właśnie w pewnym momencie pragnie się, by było w nim coś nieskazitelnego, choć kropla czystej wody...

I czasem wydaje się, że Sapkowski już to napisze, już ta woda się pokaże, a ktoś zachowa godnie, a on w tym czasie, puszczając oko :wink: z radością umieszcza w wodzie kroplę obornika. I już śmierdzi...

_________________
"...Trzeba walczyć, aby Bóg dał zwycięstwo..."
św. Joanna d'Arc


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 06 listopada 2006 17:54:16 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 15 sierpnia 2006 22:01:43
Posty: 49
Skąd: Oceania
no no....wiele hałasu o Sapkowskiego:)

przeczytałam kiedyś historię o wiedzminie i nie uważam, żeby to był stracony czas- przeciwnie bardzo miło wspominam(szczególnie poczucie humoru pana S.)

był czas kiedy uważałam go za kogos kto by bardzo chciał ale nigdy nie pobije mistrza Tolkiena
no i nie pobije
bo dla mnie to zupełnie inna kategoria- rozrywkowa( ale porównanie do Mandaryny jest trochę nieszczęsliwe... :? .)

pozdrawiam :wink:

_________________
Konik polny Gra W rękawie stracha na wróble.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 06 listopada 2006 19:50:03 

Rejestracja:
ndz, 18 czerwca 2006 13:42:20
Posty: 3160
Skąd: dalekie krainy
antiwitek pisze:
A chciałem w sumie sprawdzić co to jest ten Sapkowski, o którym słyszę od kilku dobrych lat

I w piątek przyuważyłam Sapkowskiego w bibliotece i wypożyczyłam. Nie przeczytałam jeszcze wszystkiego, więc moja opinia będzie niepełna tudzież zmienna :wink:

Na samym początku zbulwersowałam się językiem (wulgaryzmy) i pomyślałam, że jak zwykle najczęściej to, co wykreują media do czytania się nie nadaje...
Teraz jednak zauważyłam, że postaci są rzeczywiście barwne, jest ogółem ciekawie. Tylko za wiele wszelakich podtekstów seksualnych, co raz ktoś z kimś... Normalnie jak w Zaklinaczu koni, chociaż nie aż tak źle na szczęście :? Jak na razie nie najgorzej z akcją, wciąga książka a bardzo lubię wsysać książki...
Tolkien jest zupełnie inny. Tylko ja się zawsze boję, jak czytam Władcę pierścieni... :roll: Zwłaszcza przy podróży do Mordoru, gdy Drużynę ścigają czarni jeźdźcy. No i Tolkien jest bardzo baśniowy, metaforyczny, to wyższa szkoła jazdy. Są elementy podobne; np. postaci: elfy, hobbity... Ale to zupełnie różna bajka.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 06 listopada 2006 23:13:36 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 22 czerwca 2006 08:44:39
Posty: 809
Skąd: Warszawa
Ptak ze wschodu pisze:
Tylko za wiele wszelakich podtekstów seksualnych, co raz ktoś z kimś... Normalnie jak w Zaklinaczu koni, chociaż nie aż tak źle na szczęście

:shock: :hahaha:

_________________
Czekając na noc układam sobie pieśni,
Nie wsłuchuj się za długo, nie wpatruj się za bardzo...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 16 listopada 2006 10:33:13 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 października 2006 20:16:28
Posty: 801
Skąd: Mam nadzieję, że z Nieba
Wczoraj, ok. godz. 18.00 nabyłem drogą kupna "Lux perpetua"... rączki już świerzbią :) Jak trochę poczytam, to coś napiszę :)

_________________
"...Trzeba walczyć, aby Bóg dał zwycięstwo..."
św. Joanna d'Arc


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 22 listopada 2006 14:36:11 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 października 2006 20:16:28
Posty: 801
Skąd: Mam nadzieję, że z Nieba
byłem wczoraj na spotkaniu z Sapkiem w Empiku. Ktoś napisał, że jest chamski wobec swoich fanów....Nie wiem na jakiej podstawie? Ja wczoraj nic takiego nie zauważyłem. Może jest taki na mniejszych spotkaniach? Bardzo grzecznie i cierpliwie odpowiadał na pytania, podpisywał książki, a ogonek był baaaardzo długi. Niektórzy nawet po kilkanaście z plecaka wyciągali, a on bez słowa sprzeciwu. Szacun. Nawet się nie śmiał, gdy niektórzy walili mu prosto w profil idiotyczne zwierzenia w stylu:

"Ja to pana książki wielbię i czczę..."

Sapek na to:

"Czcić to należy Pana Boga" - Na własne uszy słyszałem :!: :)

Też mam podpis :D Ale co prawda, to prawda cyniczny jest... A może po prostu szczery?

P.S. Był ktoś z was?

_________________
"...Trzeba walczyć, aby Bóg dał zwycięstwo..."
św. Joanna d'Arc


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 22 listopada 2006 14:49:17 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 11:49:49
Posty: 20836
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
Jako człowiek było nie było w polskiej fantastyce mocno siedzący, służę kilkoma przykładami niefajności Sapkowskiego:
1) na spotkaniu mówi coś, mówi, wtrąca jakąś kwestię w obcym języku i kwituje to "Kto nie rozumie, niech sobie kupi słownik"
2) podaję mu do autografu książkę poczerniałą, ocaloną z pożaru jak większa część mojego księgozbioru. Spojrzenie pełne niesmaku i komentarz "Chyba pan walczył w Powstaniu Warszawskim i tę książkę po kanałach nosił". Dla porównania na innej książce w podobnym stanie Maja Kossakowska (autorka o kilka klas gorsza) pisze "Książki w ten sposób ocalonej nie sposób nie docenić"
3) kumpel organizuje mały konwent w Sieradzu, udaje mu się ściągnąć Sapka. Tłumy czekają, mistrz przybywa 15 minut spóźniony i... każe się prowadzić na obiad i piwo a po skończonym posiłku oświadcza "To proszę zapłacić bo ja nie zwykłem".

Narracja i język w jego książkach mistrzowska acz za osobistymi kontaktami nie przepadam...

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 22 listopada 2006 14:56:04 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:39:35
Posty: 12221
Skąd: Nieznajowa/WarsawLove
:evil: coraz bardziej nie lubię sapkowskiego.

_________________
ja herez ja herez
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 22 listopada 2006 16:25:44 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 października 2006 20:16:28
Posty: 801
Skąd: Mam nadzieję, że z Nieba
natalia pisze:
coraz bardziej nie lubię sapkowskiego.


tak nie wolno... :wink:

ale fakt: głos ma nieprzyjemny, taki...lekko skrzeczący :) Żeby nie to piwo, to pewnie byłby zupełnie do bani.

_________________
"...Trzeba walczyć, aby Bóg dał zwycięstwo..."
św. Joanna d'Arc


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 88 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group