Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pt, 28 kwietnia 2017 19:00:39

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 31 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 22 stycznia 2010 18:05:34 

Rejestracja:
ndz, 18 czerwca 2006 13:42:20
Posty: 3160
Skąd: dalekie krainy
Moje pytanie dotyczy Księżniczki z Kuzynek, Księżniczki i Dziedziczek A. Pilipiuka.

Była ona pseudowampirem i posiadała umiejętność szybkiej regeneracji zranień. Wypalone oczy odrastały, poucinane palce też odrastały. Jednakże, w drugiej części jest mowa o bliźnie na tatuażu po niedawnym strzale. A przecież, tego tatuażu podobno nie sposób zetrzeć - zawsze odrasta w takiej samej formie. Biorę pod uwagę możliwość, iż po prostu blizna była nie całkiem zagojoną raną, niedawno otrzymaną, która z czasem nie pozostawiła po sobie śladów.
Dziwi mnie też kwestia brzydkich blizn po czarnej ospie i drobin prochu za skórą gdzieś przy twarzy. Czyżby jedne uszkodzenia się regenerowały nie pozostawiając śladów (choć powinny), zaś inne pozostawiały ślady jak u normalnych ludzi?


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 22 stycznia 2010 18:45:58 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 13 stycznia 2008 22:19:30
Posty: 4159
Skąd: Wrocław
Biorąc pod uwagę to, z kim mamy do czynienia, stawiałbym po prostu na niekonsekwencję autora.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 22 stycznia 2010 20:54:54 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 29 maja 2006 07:57:07
Posty: 10786
Skąd: Gdynia
Ptak ze wschodu pisze:
Dziwi mnie też kwestia brzydkich blizn po czarnej ospie i drobin prochu za skórą gdzieś przy twarzy. Czyżby jedne uszkodzenia się regenerowały nie pozostawiając śladów (choć powinny), zaś inne pozostawiały ślady jak u normalnych ludzi?
Książki nie czytałem i nie wiem jak dorobiła się swojej pseudowampiryczności, ale jeśli te ślady o których wspominasz miała jeszcze przed przemiana to może dlatego nie podlegają regeneracji.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 22 stycznia 2010 22:28:04 

Rejestracja:
ndz, 18 czerwca 2006 13:42:20
Posty: 3160
Skąd: dalekie krainy
Wzięłabym pod uwagę, jeśli miałaby je przed przemianą. Lecz żyła 1200 lat, urodziła się na Bałkanach a potem mieszkała w Bizancjum. Przemiana przyszła, gdy miała dopiero 14 lat.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 22 stycznia 2010 22:31:35 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 29 maja 2006 07:57:07
Posty: 10786
Skąd: Gdynia
To nie wyklucza tego rozwiązania - ospa już wtedy była (chyba?), a drobinki prochu mogły pozostać pod skórą - to w końcu ciało obce, nie blizna. Regeneracja tu nie pomoże - organizm musiałby je zaabsorbować.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 22 stycznia 2010 23:43:52 

Rejestracja:
ndz, 18 czerwca 2006 13:42:20
Posty: 3160
Skąd: dalekie krainy
Hmm, tyle lat temu proch już istniał?


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 22 stycznia 2010 23:53:36 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 29 maja 2006 07:57:07
Posty: 10786
Skąd: Gdynia
Wynaleziony w IX wieku, ale to nieistotne. Mogła zostać "postrzelona" już jako "wampir" - żadna regeneracja tu nie pomoże bo to nie blizna tylko ciało obce pod skórą. Nie zniknie samo, trzeba usunąć je mechanicznie.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 24 stycznia 2010 16:25:37 

Rejestracja:
ndz, 18 czerwca 2006 13:42:20
Posty: 3160
Skąd: dalekie krainy
No dobrze, to pod tym wzgledem masz racje... Ale przy innych, nie jestem przekonana.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 06 kwietnia 2013 21:52:22 

Rejestracja:
wt, 07 lutego 2006 09:05:59
Posty: 6744
(-)


Ostatnio zmieniony śr, 27 lipca 2016 18:55:04 przez chewbacca, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 06 kwietnia 2013 23:22:51 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 04 lutego 2008 23:32:44
Posty: 2956
Karolina pisze:
czy osoba autora ma w ogóle jakieś znaczenie

tak, bo autorowi towarzyszy intencja stworzenia czegoś, wyrażenia czegoś
Karolina pisze:
czy też tekst mówi sam za siebie

nie, np. też dlatego że nie funkcjonuje w próżni, tzn. jest częścią literatury (książki ze sobą rozmawiają)
Karolina pisze:
jego znaczenie jest całkowicie konstruowane przez czytelnika?

no nie, bo autor COŚ miał na myśli jak tworzył i chyba nie można tak całkiem tego zlekceważyć interpretując tekst (kultury) bo wyjdą bzdury


ee, nie jestem przekonana czy to ma sens


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 06 kwietnia 2013 23:33:16 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 03 lutego 2005 20:54:20
Posty: 6169
Może kiedyś coś napiszę, a teraz przypomniał mi się taki obrazek:

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 07 kwietnia 2013 17:32:32 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 15:53:29
Posty: 13298
Skąd: wieś
Karolina pisze:
czy osoba autora ma w ogóle jakieś znaczenie czy też tekst mówi sam za siebie i jego znaczenie jest całkowicie konstruowane przez czytelnika?


To nie moja działka, ale zapewne jest tak, że są różne podejścia - trzeba by pogrzebać w hermeneutyce i tych sprawach...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 07 kwietnia 2013 17:47:50 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 23531
Jak nie Twoja działka, nie czytasz książek? :D


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 07 kwietnia 2013 18:32:23 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 15:53:29
Posty: 13298
Skąd: wieś
:D

Nie takie o tym, jak czytać książki.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 08 kwietnia 2013 17:03:16 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 26 stycznia 2009 20:04:57
Posty: 13160
Skąd: ze wsi
fajna kawiarniana gadka... :P

Karolina pisze:
czy osoba autora ma w ogóle jakieś znaczenie

tak! zwróć uwagę, że malarze abstrakcyjnych obrazów, pod malowidłem podpisują się imieniem i nazwiskiem;
Karolina pisze:
czy też tekst mówi sam za siebie

tak! to nie przypadek, że "a" ze strony 13 tekstu, różni się kształtem brzuszka od "a" z 267 strony tekstu;
Karolina pisze:
jego znaczenie jest całkowicie konstruowane przez czytelnika?

tak! ponieważ czytelnik, jako osoba o najmniejszym z możliwych stopniu całkowitej ślepoty, nie może mieć racji!
Karolina pisze:
czy nie jest to dojście do granic "subiektywności"?

tak! jest to berliński mur subiektywności, strażnicy mają ostrą amunicję...
gravi pisze:
zapewne jest tak, że są różne podejścia

tak! Mówi o tym Kamasutra hermeneutyki literackiej.
antiwitek pisze:
nie czytasz książek?

:oops: :( ..... ale za to z nimi sypiam!

_________________
un tralala loco


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 31 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group