Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest śr, 24 lipca 2024 05:56:58

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 155 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 26 grudnia 2007 23:37:36 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 15:59:39
Posty: 28058
Ja też sobie obejrzałem film - po raz drugi - i powiem tak: dostrzegam w nim wiele zalet, i jakoś tam we mnie (pozytywnie) został (o, to bym podkreślił - bo znaczy, że film nawiązuje dialog z człowiekiem, i to w kwestiach ważnych).
Ale znajomość książki Lewisa "ma znaczenie w odbiorze filmu", takie, że to co czytane w "Lwie, czarownicy i starej szafie" przyswajało się naturalnie i z wielką przyjemnością, tu trochę było sztuczne, banalne, a to przekomarzanie się rodzeństwa wręcz irytujące :wink: . Podczas lektury istnienie Narnii traktuję poważnie, a w czasie seansu wydaje się być dziecięcą fantazją.

Ciekaw jestem dalszych części.

_________________
Tygrysie, tygrysie - czemu chodzisz w dresie?


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 26 grudnia 2007 23:46:18 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 03 lutego 2005 21:54:20
Posty: 6858
antiwitek pisze:
Ale znajomość książli Lewisa "ma znaczenie w odbiorze filmu", takie, że to co w czytane w "Lwie, czarownicy i starej szafie" przyswajało się naturalnie i z wielką przyjemnością, tu trochę było sztuczne, banalne, a to przekomarzanie się rodzeństwa wręcz irytujące ;-)


Tak tak... to wszystko być może.
Ale jedna rzecz...:

antiwitek pisze:
Podczas lektury istnienie Narnii traktuję poważnie, a w czasie seansu wydaje się być dziecięcą fantazją.


Hm... Coś jest w stwierdzeniu o niepowadze. Ale jakim ciekawym wrażeniem jest pofilmowe przezwyciężanie tego wrażenia! To trochę tak, jakby ateista spojrzał na wiarę - kompletne szaleństwo...

_________________
Kto powołał na dyrektora Trójki człowieka, który nie rozumie pytania 'kto'?


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 26 grudnia 2007 23:50:31 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 15:59:39
Posty: 28058
monika pisze:
To trochę tak, jakby ateista spojrzał na wiarę - kompletne szaleństwo...
- też o tym myślałem w związku z filmem i ogólnie Narnią (bo tymczasem kilka dni temu zakończyłem serię, powinienem może zrobić podobny wpis jak wyżej z wybranymi fragmentami, ale przy trzech ostatnich książeczkach nie mam takich oczywistych. Edit: No - ale może jednak?).

_________________
Tygrysie, tygrysie - czemu chodzisz w dresie?


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 27 grudnia 2007 00:14:24 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 00:39:35
Posty: 12221
Skąd: Nieznajowa/WarsawLove
antiwitek pisze:
Podczas lektury istnienie Narnii traktuję poważnie, a w czasie seansu wydaje się być dziecięcą fantazją.

no proszę - mam dokładnie odwrotnie! nie mogłam przebrnąć przez narnię, bo właśnie była dla mnie zbyt sztuczna (nawet dziś o tym rozmawialiśmy na spacerze, że podczas, gdy śródziemie jest realne to narnia fantastyczna i dlatego uważam, że lewis nie był dobrym pisarzem).
podczas filmu napwrawdę ogarniało mnie wzruszenie wysokich lotów.

_________________
ja herez ja herez
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 27 grudnia 2007 00:19:51 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 03 lutego 2005 21:54:20
Posty: 6858
natalia pisze:
podczas filmu napwrawdę ogarniało mnie wzruszenie wysokich lotów.


Dla jasności - mnie też.
Tyle że po obejrzeniu filmu, jakieś wrażenie niepowagi, o którym pisał Witek, mnie ogarnęło - dzieci, szafa, naiwność, irracjonalizm i eskapizm.

Tyle że to też jest interesujące spojrzenie...

_________________
Kto powołał na dyrektora Trójki człowieka, który nie rozumie pytania 'kto'?


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 27 grudnia 2007 00:24:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 00:39:35
Posty: 12221
Skąd: Nieznajowa/WarsawLove
tak, no bo jednak ja uważam, że generalnie niestety cykl o narnii nie jest tak uniwersalny jak śródziemie. bo jest dla dzieci wg mnie. nawet bardziej niż muminki, które wg mnie są lepsze - świat muminków jest realny.

_________________
ja herez ja herez
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 27 grudnia 2007 00:26:37 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 20:20:04
Posty: 14527
Skąd: nieruchome Piaski
Przypomnieliście mi o konieczności zapakowania do plecaka "Podróży Wędrowca do Świtu", bo "Książę Kaspian" już zakończony. Tak się zastanawiam nad fragmentem do zacytowania z drugiej z wymienionych odsłon cyklu. Na pewno scena z wiedźmą i wilkołakiem niesie w sobie niepokój w jakiejś (choćby nawet małej) mierze nawiązujący do ofiary na Kamiennym Stole. Bawi mnie zręczna manipulacja telmarskich hrabiów Sobiepana i Podlizara (jest w tym coś niemal szekspirowskiego, a na pewno w losie Miraza).
Chciałbym jednak zacytować króciutki ustęp:
A potem, po trudnej do zniesienia długiej chwili milczenia, powiedział głębokim, pełnym powagi głosem:
- Zuzanno.
Zuzanna nie odpowiedziała, ale wszystkim się zdawało, że płacze.
- Pozwoliłaś, aby strach zapanował nad tobą, moje dziecko. Chodź, niech cię ogrzeję swym oddechem. Zapomnij o lękach. Już jesteś dzielna?
- Trochę, Aslanie - odpowiedziała Zuzanna.

Odpowiedź starszej z sióstr taka po ludzku prawdziwa.

_________________
Go where you think you want to go
Do everything you were sent here for
Fire at will if you hear that call
Touch your hand to the wall at night


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 27 grudnia 2007 08:12:54 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:37:55
Posty: 25538
Tak, dla mnie to chyba najmocniejszy fragment Kaspiana - i generalnie wszystko, co się tyczy pojawienia się Aslana i tego, kto mu uwierzył a kto nie. Kamik napisał kiedyś, że w Kaspianie jedynie scena z wilkołakiem i wiedźmą ma w sobie to głębsze coś, a dla mnie właśnie ten wątek powrotu Aslana.

Tymczasem wczoraj przeczytałem całego Konia i jego chłopca, i chyba rzeczywiście jest to pierwsza książka, którą łyknąłem w całości jednego dnia! bardzo mi się podobała... muszę pomyśleć nad jakimś ustępem do zacytowania ;-)
Urzekła mnie postać klaczy Hwin. Pokora, skromność do granic pierdołowatości, a jednak... mądrość.
I opis Narni, kiedy już tam docierają - aż czułem, że tam jestem. I to jest coś pięknego, powiedziałbym: rajskiego, co w rzeczywistości naszej nie istnieje... dzikość, która jest przyjazna człowiekowi. Która z jednej strony naprawdę nie ma nic wspólnego z cywilizacją stworzoną przez człowieka, a z drugiej - nie budzi nawet cienia poczucia zagrożenia.

natalia pisze:
cykl o narnii nie jest tak uniwersalny jak śródziemie. bo jest dla dzieci wg mnie

Owszem zgadzam się (ale mam na myśli tylko te trzy części cyklu, które znam), chociaż czy to jest zarzut? trochę tak, bo narnia nie ma dla mnie startu do Tolkiena, ale jednak jest to literatura dziecięca w najlepszym tego słowa znaczeniu, i jako dorosły mogę ją przyswoić z wielką przyjemnością i zupełnie z własnej woli ;-) (a nie tylko np. czytając potomstwu)

A dlaczego dla dzieci? - bo tam są tylko wydarzenia, jak w powieści przygodowej. nie jest to action packed w sensie nawalanki i sensacyjnej kumulacji wątków, ale jednak nie ma tam momentów.. hmm.. nazwijmy to "zatrzymania się". takich, jak moja może ulubiona scena Władcy pierscieni, kiedy Frodo i Sam rozmawiają o bohaterstwie na ciemniejących stokach gór Mordoru. We Władcy jest mnóstwo takich momentów, kiedy nic się nie dzieje, ale one dają właśnie oddech, szersze spojrzenie, zadumę. Nawet do filmu Jacksona sporo ich się wbrew pozorom przemyciło. W Narni takowych nie zauważam, a jeżeli nawet są, to jakoś mi giną, bo tam bardzo szybko wydarzenia następują po sobie i zawsze prowadzą do jakichś konkretnych rozstrzygnięć. Ta konkretność Narni wydaje mi się bardzo właśnie BAJKOWA. Taki sposób prowadzenia narracji kojarzy mi się ze Śpiącą królewną czy innymi Kijami samobijami.
No ale ja bardzo lubię bajki ;-)

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 27 grudnia 2007 11:58:23 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 15:59:39
Posty: 28058
Crazy, a zatrzymanie w postaci spotkania Szasty z Aslanem?
Niby oni cały czas idą, ale dla mnie to jest właśnie to. I chyba ulubiona scena z "Konia..." - jeszcze z tym co wspomniał Gero:

"- A więc to ty zraniłeś Arawis?
- Tak, to ja.
- A dlaczego?
- Dziecko - powiedział Głos - opowiadam ci twoją historię, nie jej. Nikomu nie opowiadam cudzych historii."


Natalia, ta sztuczność, o której piszesz jakoś w ogóle nie ma dla mnie znaczenia.
Może dlatego, że bardzo lubię mitologię - centaury, fauny, mówiące zwierzęta są dla mnie bardzo ok.
Ale zwłaszcza dlatego, że bardzo podoba mi się koncepcja możliwości u Lewisa.

W ogóle mam tak, że jeśli chodzi o przekazywanie Dobrej Nowiny (Narnia mnie pociesza!) to Lewis jest dla mnie raczej nad Tolkienem.

_________________
Tygrysie, tygrysie - czemu chodzisz w dresie?


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 27 grudnia 2007 13:41:29 
natalia pisze:
podczas, gdy śródziemie jest realne to narnia fantastyczna i dlatego uważam, że lewis nie był dobrym pisarzem


:shock:

a czytałaś cały cykl? bo jeśli nie to tak naprawdę nie czytałaś o realnej Narnii, która jest tylko w ostatniej części. :D
w 'Opowieściach z Narni' poruszone są ZUPEŁNIE inne problemy- ani w muminkach ani we Władcy nikt nie neguje istnienia ich świata bo każdy w nim żyje, a tu wprost przeciwnie- Narnia jest innym światem, który nie jest (jak na razie) dla każdego (i właśnie wielu dorosłych ludzi w książce uważa go za wymyślony i nieprawdziwy).
zdecydowanie Narnia jest bardziej dla dzieci. i dlatego jest piękna i ba! lepsza niż książki 'nie dla dzieci'. ja tam jestem dzieckiem zdecydowanie and I'm proud of it.

Dla mnie Lewis jest co najmniej tak samo dobrym pisarzem jak Tolkien. (oczywiście przy wybiórczym porównaniu Władca/ Narnia, jakby patrzeć całościowo to wolę Lewisa, zwłaszcza jego chrześcijańskie przemyślenia)


a film: nigdy w życiu nie porównałabym tego filmy z potterami, tylko z Władcą właśnie. i podobny zawód w obu przypadkach. I podobne zauroczenie w obu przypadkach.


Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 27 grudnia 2007 13:53:19 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 03 lutego 2005 21:54:20
Posty: 6858
Wypowiadam się tylko na podstawie filmu (choć mam coraz większą ochotę poznać książkowy oryginał), ale to, o czym pisała Morella:

Morella pisze:
w 'Opowieściach z Narni' poruszone są ZUPEŁNIE inne problemy- ani w muminkach ani we Władcy nikt nie neguje istnienia ich świata bo każdy w nim żyje, a tu wprost przeciwnie- Narnia jest innym światem, który nie jest (jak na razie) dla każdego (i właśnie wielu dorosłych ludzi w książce uważa go za wymyślony i nieprawdziwy).


bardzo do mnie trafia. Wydaje mi się wręcz, że przynajmniej w tym aspekcie Narnia jest lepsza od Tolkiena jeśli chodzi o interpretacje religijne. WŁAŚNIE DLATEGO, że wiara w inny świat nie jest oczywista.

(w ogóle Tolkien niespecjalnie do mnie przemawia religijnie)

_________________
Kto powołał na dyrektora Trójki człowieka, który nie rozumie pytania 'kto'?


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 27 grudnia 2007 14:12:20 
Crazy pisze:
Ta konkretność Narni wydaje mi się bardzo właśnie BAJKOWA. Taki sposób prowadzenia narracji kojarzy mi się ze Śpiącą królewną czy innymi Kijami samobijami.


Narnia to książka dla dzieci, jasne, ale dzieci dorastają i Narnia z nimi. a Ostatnia Bitwa dla mnie kalibrem przewyższa Tolkiena. bo nagle w dziecięcej krainie trzeba być DOROSŁYM. Pamiętam jak nie cierpiałam (nie mogłam znieść czytania i przeczytałam raz i specjalnie zgubiłam) tej części w dzieciństwie bo nagle stało się to wszystko zbyt rzeczywiste.


Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 27 grudnia 2007 17:03:54 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:37:55
Posty: 25538
Zaznaczałem, że Ostatniej bitwy póki co nie znam.

antiwitek pisze:
Crazy, a zatrzymanie w postaci spotkania Szasty z Aslanem?

hmm, trochę wiem, co masz na myśli. ta scena na pewno jest bardziej zadumowa, niż wiele innych. Ale nie, nie o to mi chodzi. Bo ta scena to jednak też ewidentny element ciągu wydarzeń. Idą po to, żeby dojść w określone miejsce, Szasta dochodzi tam, wynikają z tego jasno zarysowane konsekwencje. Nie mówię tego jako zarzutu, tylko po prostu nie widzę tam scen, które są z punktu widzenia fabularnego po nic. Takich zatrzymań na szlaku nie po to, żeby nabrać oddechu, napić się czy zjeść batona, albo nawet zrobić zdjęcie, tylko po nic. Żeby usiąść na trawie i posiedzieć.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 27 grudnia 2007 18:02:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 00:39:35
Posty: 12221
Skąd: Nieznajowa/WarsawLove
Morella pisze:
a czytałaś cały cykl?

no własnie nie, a nawet pierwszą część nie do końca, bo mnie hm znudziła. może dlatego, że jako dziecko narnia mnie zupełnie ominęła i nie miałam pojęcia o jej istnieniu, dopiero zaczęłam ją czytać jakieś 5 lat temu - razem z niną. moje zarzuty opierają się na połowie pierwszej księgi :wink:
monika pisze:
w tym aspekcie Narnia jest lepsza od Tolkiena jeśli chodzi o interpretacje religijne. WŁAŚNIE DLATEGO, że wiara w inny świat nie jest oczywista.

rozumiem. mi przeszkadza jednak alegoryczna dosłowność u lewisa i może jednak zbytnia bajkowość, nie wiem jak to nazwać.

_________________
ja herez ja herez
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 27 grudnia 2007 20:26:42 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 12:49:49
Posty: 24385
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
natalia pisze:
jako dziecko narnia mnie zupełnie ominęła i nie miałam pojęcia o jej istnieniu

Bo dopiero myśmy się załapali, że tak pokoleniowo się wyrażę. :wink: Narnia wychodziła w Polsce jakoś na przełomie lat 80tych i 90tych.

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 155 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group