Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pt, 15 grudnia 2017 17:07:35

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 43 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 14 marca 2010 21:44:07 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 12 listopada 2004 13:02:17
Posty: 4577
Skąd: Skąd:
"Śmierć na kredyt" Celine'a

_________________
Myśli żołnierz: w dupie z wami i waszymi wojnami.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 15 marca 2010 00:28:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 15 października 2006 08:21:55
Posty: 651
Skąd: Gdańsk / Bydgoszcz
Uldor pisze:
Zestawienie z Sienkiewiczem trafne, ale gdzie w tym wszystkim jakakolwiek fajność? Confused
Sienkiewicz fantastyczny i genialny, ale gdzie tu Orzeszkowa? :?

_________________
wstanę jeszcze raz
raz jeszcze będę biec
tam gdzie czekasz Ty


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 27 marca 2010 01:14:56 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 16:08:21
Posty: 6017
Skąd: przychodzi, tego nie wie nikt
No to tak. Na pewno Blaszany bębenek. Nad czym te zachwyty? Dość szybko wymiękłem. Bardzo szybko wymiękłem czytając Lolitę. Z mniej znanych to bardzo podpadł mi Raspail z Obozem świętych (mimo, że doczytałem w nadziei, że pod koniec będzie lepiej. Nie było) i mam mocne postanowienie, żeby nie tykać już nic tego autora.
Teraz czytam 'W stronę Swanna' Prousta i zastanawiam się, czy ta pozycja też tutaj nie będzie pasować.

W czasach licealnych dość mocno zraziłem się do Sienkiewicza, ale mam postanowienie, żeby spróbować jeszcze raz.

_________________
www.dtrecords.pl - Dobry Towar Records (Spirit of 84, Malchus, cdn...)
www.backstageshop.pl - płyty, koszulki, książki, itd.

"Jak mamy tu coś zwojować skoro między jedną siatką, a drugą jest przerwa na piłkę?"


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 28 marca 2010 00:37:19 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 07 listopada 2005 19:24:08
Posty: 3012
Skąd: Zawsze na P
"Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną" Masłowskiej. Próbowałem ją czytać kilka razy, ale po paru stronach musiałem sobie przypominać co działo się wcześniej, bo za Chiny nie mogłem utrzymać ciągłości. Beznadzieja. Nie mam zamiaru już po nią sięgać kiedykolwiek.

_________________
"Milczy! To wprost zdumiewające... Niechże pan będzie mężczyzną! No niech się pan chociaż uśmiechnie! Fe, co za obrzydliwy filozof."


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 07 kwietnia 2010 10:49:57 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 10 marca 2007 11:18:31
Posty: 3575
Skąd: nigdzie
Nevil Shute "ostatni brzeg"
strasznie mi się podobała ta książka, ale chyba nie przeczytam jej drugi raz... przynajmniej nie w ciągu najbliższych lat...

_________________
....więc czekać musisz na wczorajszy dzień....


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 14 maja 2010 17:38:49 

Rejestracja:
ndz, 18 czerwca 2006 13:42:20
Posty: 3160
Skąd: dalekie krainy
Groszek pisze:
"Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną" Masłowskiej.(...) Beznadzieja. Nie mam zamiaru już po nią sięgać kiedykolwiek.

:piwo:
Próbowałam ją czytać przy kolacji, co było błędem, bo o mało... :zygi:
Nigdy więcej czegoś takiego, precz przepadnij maro nikczemna!

W dzieciństwie rzuciłam "Przygodami barona Munchausena" o ścianę. I do dziś pamiętam, żeby tego nie czytać.

"Gwiezdny pył" - o ile film mi się spodobał, to książki zamierzam się pozbyć.

"Pierścień Bolesława" - ostatnio wygrałam w konkursie, łatwo się czytało, ale... zamierzam się jej pozbyć, nie chcę takiej książki u siebie na półce

"Sekret Genezis" - tę również wygrałam, przeczytałam i planuję się jej pozbyć

"Pamiętnik" Nicholasa Sparksa - rozczarowałam się, złe wrażenie zapamiętałam

przeczytałam też raz jeden z romansów Danielle Steel, tytułu nie pamiętam - więcej tej autorki nic nie przeczytam, bo trafi mnie jasny szlag

"Fabula rasa" - nie doczytałam, ale nie mam nawet takiego zamiaru..



Z książek, które mi się podobały, nie zamierzam wracać do "Miłość w czasach zarazy" czy "Stu lat samotności".

Generalnie mogłabym jeszcze wymieniać i wymieniać w tym temacie, napisałam jednak co się w tej chwili mi przypomniało.



Zaś "Nad Niemnem" nie pamiętam już, ale dobrze wspominam. Sienkiewicz zaś to jeden z moich ulubionych pisarzy w ogóle. Opisy przyrody mi nie przeszkadzają; raczej pomagają w wyobrażaniu sobie scenerii.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 15 maja 2010 11:39:17 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 12 marca 2007 13:01:11
Posty: 389
Skąd: cudne manowce
Cytat:
"Fabula rasa" - nie doczytałam, ale nie mam nawet takiego zamiaru..


- Czy ja mogę rozumieć?
- Tyś jest swoim Ja. Ty nie możesz rozumieć.
- Kto może rozumieć?
- Nikt rozumie.
- Nikt nie może zrozumieć?
- Nikt rozumie. Człowiek-nikt rozumie.


:D :D :D

_________________
http://www.lastfm.pl/user/crazydiamon87


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 16 maja 2010 20:22:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 12754
Skąd: Poznań
Pełna zgoda z Mikim co do "American Psycho". Czytałem na chybił trafił tylko fragment i - choć myślałem że nic nie jest w stanie mnie pokonać - zrobiło mi się ogólnie słabo. Rzecz jest dobrze napisana (gdyby była źle, łyknąłbym niczym horror klasy B), ale jednak podziękuję.
Połowiczna zgoda co do Viana. On potrafił być naprawdę niestrawny ale do "Napluje..." może jednak kiedyś wrócę. Ale fakt - jest taki jego zbiór opowiadań "Pociąg do opowiastek". Jedne z nich czytam sobie co jakiś czas i uważam za znakomite i skrzące inteligentnym pure-nonsensem, a inne konsekwentnie omijam, są dla mnie jak trucizna.

Natomiast znaną książką, która mnie po prostu mocno znudziła była "Gra w klasy" Cortazara. Doprawdy nie wiem, co w niej takiego jest... Wręcz zasypiałem przy niej.

_________________
w sumie fajnie byłoby uratować jakiegoś przystojniaka


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 17 maja 2010 08:18:51 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:22:22
Posty: 26664
Skąd: rivendell
arasek pisze:
Natomiast znaną książką, która mnie po prostu mocno znudziła była "Gra w klasy" Cortazara. Doprawdy nie wiem, co w niej takiego jest... Wręcz zasypiałem przy niej.

...chyba miałem podobnie

_________________
ooooorekoreeeoooo


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 17 maja 2010 09:16:07 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:39:35
Posty: 12221
Skąd: Nieznajowa/WarsawLove
a ja nie. paryż do dziś kojarzy mi się z tą książką. przeczytałam nawet drugi raz po latach, w wieku dojrzałem, konkretnie kilka lat temu, i było wprawdzie zdecydowanie o wiele gorzej niż w liceum ale są znacznie gorsze książki. :wink:

_________________
ja herez ja herez
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 17 maja 2010 09:25:04 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 11:49:49
Posty: 20864
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
arasek pisze:
znaną książką, która mnie po prostu mocno znudziła było

"Sto lat samotności".
Ale to tak na boku wspominam, nie, że nigdy nie chcę wracać.

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 17 maja 2010 18:45:57 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 06 maja 2007 11:40:25
Posty: 13524
Skąd: Krk
Peregrin Took pisze:
"Sto lat samotności".

Mnie też znudziła gdy na studiach postanowiłem do niej wrócić. ale magia wyparowała w ciągu kilku lat dzielące kolejne lektury. Zostało w zasadzie nic. Ciekawe, czy jeszcze kiedykolwiek będę miał ochotę do tego wracać. Co innego natomiast z "Miłością w czasach zarazy". To było coś! Ciekawe, jak książka smakowałaby dziś.

"Gra w klasy" podobała się dwukrotnie. Ciekawy zabieg konstrukcyjny, który w zasadzie można olać. Ogólnie to ta powieść Cortazara jest niezwykle sympatyczna.

_________________
http://67mil.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 17 maja 2010 20:38:20 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:22:22
Posty: 26664
Skąd: rivendell
Peregrin Took pisze:
"Sto lat samotności".

...ja doczytałem do połowy a potem zapomniałem że mam czytać dalej i w końcu nie wiem co jest na końcu...

_________________
ooooorekoreeeoooo


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 17 maja 2010 20:41:34 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 12754
Skąd: Poznań
Hehe, "Sto lat..." też mię usypiało. Trudno! :-D

A co do Cortazara to ciekawe - człek ten napisał też powieść, która jest z kolei w moim TOP TEN a mianowicie "Wielkie wygrane". Bardzo polecam! :-)

_________________
w sumie fajnie byłoby uratować jakiegoś przystojniaka


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 17 maja 2010 20:48:24 

Rejestracja:
ndz, 18 czerwca 2006 13:42:20
Posty: 3160
Skąd: dalekie krainy
Za to mojej koleżance szalenie się te "Sto lat samotności" podobało. Za jej namową to przeczytałam... nie takie złe, co prawda bardzo poplątane, ale bez większych problemów dotarłam do samego końca. Wracać nie zamierzam, koleżanka owszem ;)


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 43 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group