Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pt, 20 października 2017 00:35:13

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 15 ] 
Autor Wiadomość
PostWysłany: ndz, 27 marca 2011 21:55:46 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 17 listopada 2004 13:12:10
Posty: 125
Skąd: Szczecin
No właśnie. Wiem skądinąd, że był temat, w którym ktoś pytał, od czego warto zacząć, jeżeli chodzi o Becketta, ale tu chciałbym tak bardziej ogólnie porozmawiać o jego twórczości.
Otóż coś jest w tych dziełach przyciągającego. I nawet nie wiem do końca, co. Bo przedstawiają one przecież ciemność, smutek, samotność, absurd. Nie przepadam za twórczością, która to przedstawia, np. Kuczok wywołuje we mnie rzyg. A jednak Beckett uwodzi w jakiś niezwykły sposób. Może to zasługa Libery, który przedstawił mistrzostwo Irlandczyka w "Godocie i jego cieniu", a może to autentyczne mistrzostwo Becketta samo się broni?
"Wyludniacza", "Dzyń" i "Wyobraźnię martwą" uważam za całkowite arcydzieła. Tak samo "Bez". Wspaniała jest "Końcówka" i "Czekając na Godota". Mniej podobają mi się "Szczęśliwe dni". Wielu rzeczy ("Molloy", "Watt", "Malone umiera") jeszcze nie znam.
A co szanowni Forumowicze sądzą o tym niezwykłym pisarzu? Może sam Elrond napisze, co go w tej twórczości zafascynowało?

_________________
Tak przypieprzyć, żeby w "Locomotiv Techno Club" zagrali Wishbone Ash!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 02 kwietnia 2011 22:44:53 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 19914
Do Becketta teraz nawet chętniej bym podszedł niż do Dostojewskiego. Tyle, że do Dostojewskiego mógłbym "wracać", a Becketta musiałbym dopiero poznać. Co prawda czytałem
Jarema pisze:
Wspaniała jest "Końcówka" i "Czekając na Godota".

ale mam wrażenie, że to mało.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 04 kwietnia 2011 20:08:39 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 17 listopada 2004 13:12:10
Posty: 125
Skąd: Szczecin
Crazy pisze:
"Końcówka" i "Czekając na Godota"... ale mam wrażenie, że to mało.


Przede wszystkim koniecznie trzeba przeczytać te krótkie prozy o dziwnych światach - "Wyobraźnia martwa", "Wyludniacz", "Dzyń" i "Bez". Opisują one kolejno: białą rotundę o średnicy 80 cm, w którym znajdują się dwa "ciała" (ludzie, mężczyzna i kobieta); kilkunastometrowej wysokości walec, zawierający dwieście pięć osób; dwumetrowy prostopadłościan z jedną postacią w środku, próbującą odczytać niewyraźne znaki przed sobą, i wreszcie świat zawierający "ruiny prawdziwe schronienie" i "małe ciało pionowo nieruchomo". Jest to zupełnie niezwykły rodzaj prozy, nigdy wcześniej się z czymś takim nie spotkałem. Jednak jeszcze bardziej można je docenić po przeczytaniu dogłębnych analiz Antoniego Libery w "Godocie i jego cieniu" - otóż w wymienionych utworach nie ma ani śladu przypadkowości, wszystko jest dokładnie przemyślane, każde słowo na swoim miejscu, a utworami rządzą konkretne układy liczb.

_________________
Tak przypieprzyć, żeby w "Locomotiv Techno Club" zagrali Wishbone Ash!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 04 kwietnia 2011 20:39:59 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 18 września 2010 09:19:33
Posty: 452
No własnie...w jakim zbiorze znajdują się te opowiadania ? Własnie z ciekawości sprawdziłem Becketta na Allegro, niektóre książki są w takiej cenie ze szkoda gadać...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 04 kwietnia 2011 21:57:54 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 17 listopada 2004 13:12:10
Posty: 125
Skąd: Szczecin
Cytat:
w jakim zbiorze znajdują się te opowiadania ?


"Pisma prozą" z 1982; np. http://allegro.pl/beckett-samuel-pisma- ... 83422.html - drogie bardzo, ale zawierają ciekawy esej Libery, ułatwiający zrozumienie prozy Becketta.

_________________
Tak przypieprzyć, żeby w "Locomotiv Techno Club" zagrali Wishbone Ash!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 11 kwietnia 2011 22:16:15 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 14:36:56
Posty: 6727
Skąd: 52,2045 N, 20,9694 E
Jarema pisze:
zawierają ciekawy esej Libery

Dłuższy niż teksty Becketta ;-)

_________________
Poranek jest dziwnym zjawiskiem, nie rozumiem go


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 11 kwietnia 2011 23:12:35 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 17 listopada 2004 13:12:10
Posty: 125
Skąd: Szczecin
panek pisze:
Dłuższy niż teksty Becketta Wink


...co akurat nie jest zbyt trudne ;)

_________________
Tak przypieprzyć, żeby w "Locomotiv Techno Club" zagrali Wishbone Ash!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 12 kwietnia 2011 13:41:25 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:22:22
Posty: 26664
Skąd: rivendell
...dawno żem już nie czytał Becketta...kusi mnie jakiś Watt albo ten potforny Mlloy...

_________________
ooooorekoreeeoooo


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 28 czerwca 2011 00:04:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 17 listopada 2004 13:12:10
Posty: 125
Skąd: Szczecin
elrond pisze:
..dawno żem już nie czytał Becketta...kusi mnie jakiś Watt albo ten potforny Mlloy...


No to teraz jest doskonała okazja, bo wyszła książka "No właśnie co" z nowymi przekładami Antoniego Libery. Jest "Czekając na Godota", "Końcówka", "Szczęśliwe dni", ale też kilka próz - nowe tłumaczenie "Wyludniacza", okropna "Pierwsza miłość" (zaiste, godna Molloya), chyba jeszcze straszniejsze "Towarzystwo"...

_________________
Tak przypieprzyć, żeby w "Locomotiv Techno Club" zagrali Wishbone Ash!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 28 czerwca 2011 08:46:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:22:22
Posty: 26664
Skąd: rivendell
...o ciekawe !

_________________
ooooorekoreeeoooo


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 28 czerwca 2011 14:43:39 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 17 listopada 2004 13:12:10
Posty: 125
Skąd: Szczecin
Mogę Wam pożyczyć, ja już się naczytałem ;)

_________________
Tak przypieprzyć, żeby w "Locomotiv Techno Club" zagrali Wishbone Ash!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 16 grudnia 2011 22:25:31 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 11:17:46
Posty: 4766
Skąd: Biadacz
Tutaj chyba najlepiej będzie to pasować...

Dzisiaj byłem na wystawionych w naszym Teatrze im. Jana Kochanowskiego w Opolu 3 dramatach Becketta... Tak - 3 dramaty w jednym przedstawieniu... Komedia/Szczęśliwe dni/Ostatnia taśma Pomysł żeby to połączyć w jedną całość karkołomny ale efekt nienajgorszy... Tekst Komedii jest w całości, Szczęśliwe dni to tylko większa część monologu Winnie, a z taśmy zostały skrawki... Uczucia mam mieszane - ciekawie było usłyszeć te teksty ze sceny... ale wyrwanie ich z drobiazgowych didaskaliów autora wydaje się zbrodnią... ciekaw jestem jak bym odebrał te teksty nie znając ich... chyba niewiele bym z nich pojął nie znając przypisów Libery...

Tak czy owak warto się było wybrać, bo ten autor w teatrze to rzadkość... widziałem w tym samym teatrze parę lat temu Czekając na Godota połączone z Fragmentem dramatycznym II i bardzo mi się podobało choć też nieco uwspółcześnione...

pozdro...
KoT


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 16 grudnia 2011 23:00:39 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 17 listopada 2004 13:12:10
Posty: 125
Skąd: Szczecin
W maju tego roku byłem w Warszawie w Teatrze Polskim na inscenizacji "Szczęśliwych dni" i "Końcówki" (w jednym) w reżyserii Libery. Moim zdaniem - doskonałe, choć krytycy strasznie zjechali (ale to wydaje się polityczne). To jest Beckett robiony po beckettowsku, bez żadnych udziwnień i kombinacji.
Nie powinno się ujmować ani jednego słowa beckettowskim tekstom, a już przede wszystkim "Ostatniej taśmie"...

_________________
Tak przypieprzyć, żeby w "Locomotiv Techno Club" zagrali Wishbone Ash!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 17 grudnia 2011 23:06:44 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:22:22
Posty: 26664
Skąd: rivendell
KoT pisze:
Tekst Komedii jest w całości, Szczęśliwe dni to tylko większa część monologu Winnie, a z taśmy zostały skrawki...

:shock:
ludje szto wy...
Jarema pisze:
Nie powinno się ujmować ani jednego słowa beckettowskim tekstom, a już przede wszystkim "Ostatniej taśmie"...
_________________

też tak uważam

_________________
ooooorekoreeeoooo


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 20 grudnia 2011 15:02:42 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 11:17:46
Posty: 4766
Skąd: Biadacz
no cóż... oglądając to miałem pewność, że Libera spadłby z krzesła gdyby się dowiedział, że takie coś ma miejsce... przetrawiwszy dochodzę do wniosku, że bardzo słabe to jednak było (choć aktorzy wykonali kawał dobrej roboty)...

pozdro...
KoT


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 15 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group