Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pn, 20 listopada 2017 19:46:01

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 33 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 02 listopada 2014 15:03:09 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 22 stycznia 2005 20:06:28
Posty: 980
Skąd: z Catanu
Najbardziej śmieszyło mnie "Jak być Brytyjczykiem" Mikesa. To są właściwie trzy krótkie książki połączone w jedną - też krótką. Tytuł powinien wystarczyć za wyjaśnienie.

_________________
Czuję tu zapach chrześcijanina


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 18 stycznia 2015 00:08:10 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 13 czerwca 2010 23:53:10
Posty: 599
Skąd: be-stok, em-owo
hmm, gdyby z powieści Flanna O`Briena powycinać i skleić te co śmieszniejsze fragmenty - to byłoby nawet bardzo śmiesznie. aktualnie lekko porykuję ze śmiechu przy: `Wada ukryta` T. Pynchon

_________________
...sailin`on...


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 13 października 2015 22:31:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 30 sierpnia 2010 20:33:11
Posty: 635
Skąd: Sulejówek
Ostatnio parsknąłem śmiechem przy czytaniu autobiografii Milesa.
Cytat:
Ta podróż do Kalifornii to było coś. Ja i Mingus kłóciliśmy się przez całą drogę, a Max był słabym mediatorem. Rozpoczęliśmy tę dyskusję o białych i Mingusowi po prostu odbiło. W tamtych czasach Mingus na śmierć nienawidził białych, nie mógł znieść niczego białego, zwłaszcza białego faceta. W sprawach seksu mogła mu się podobać biała dziewczyna albo orientalna, ale sympatia dla białej dziewczyny nie przeszkadzała mu w antypatii do białych amerykańskich mężczyzn, takich jakich nazywają WASP. Potem wszczęliśmy dyskusję, Max, Mingus i ja, o zwierzętach. Było to po tym, jak Mingus mówił, że biali to nic innego, tylko bestie. Potem Mingus chce pogadać o prawdziwych, żywych zwierzętach, więc mówi: „Gdybyś zobaczył jakieś zwierzę, a jedziesz swoim nowym autem, a to zwierzę jest na ulicy, czy skręciłbyś, aby go nie przejechać, i rozbiłbyś auto, czy próbowałbyś się zatrzymać, czy po prostu byś je walnął? Co byś zrobił?” Max mówi: „Cóż, walnąłbym sukinsyna, co miałbym zrobić, zatrzymać się i zrobić rozpierduchę, jeśli jakieś auto byłoby za mną, i rozwalić swój nowy wóz?” A Mingus mu na to — „No widzisz, kombinujesz tak samo jak biali, tak właśnie myśli biały. On także walnąłby to biedne zwierzę, byłoby mu wszystko jedno, czy je zabił, czy nie. A ja, ja raczej rozwaliłbym swoje auto, niżbym zabił małe, bezbronne stworzenie”. Oto jak gawędziliśmy przez całą drogę do Kalifornii.
[...]
Gdy dotarliśmy do Kalifornii, wszyscy byliśmy wykończeni, więc zostawiliśmy Mingusa, a ja i Max poszliśmy do jego pokoju w hotelu. Max grał w Lighthouse w Hermosa Beach, o krok od oceanu. Pewnego dnia Max pożyczył Mingusowi samochód, a on urwał mu koło. Możesz sobie wyobrazić, jak go rozwalił. Wpadł na hydrant przeciwpożarowy, usiłując ominąć jakiegoś kota. Stary, myślałem, że umrę ze śmiechu, bo był to ten sam numer, o którym rozmawialiśmy po drodze. Ale Max wkurzył się jak sukinsyn, stary, no i znowu zaczęli.


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 33 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group