Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest sob, 24 sierpnia 2019 10:24:01

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 9 ] 
Autor Wiadomość
PostWysłany: śr, 14 sierpnia 2019 14:56:39 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 13:09:14
Posty: 3805
Niedługo napiszę więcej. Na razie zakładam wątek, bo boję się, że zapomnę.

_________________
gdzie znalazłeś takie fayne buty i taką fayną głowę?


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 14 sierpnia 2019 15:45:10 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 11:49:49
Posty: 21907
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
Poza Markiem Piegusem i Alcybiadesem niewiele już pamiętam. A czytałem w podstawówce sporo i chyba nie trafiłem na słabą książkę.

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 14 sierpnia 2019 16:42:19 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 13:09:14
Posty: 3805
KSIĘGA URWISÓW

"Księga Urwisów", pełnometrażowy debiut naszego bohatera w dziedzinie literatury młodzieżowej wydany został w 1954 roku. I to czuć na każdym kroku, jest to momentami socreal pełna gębą, aż dziw bierze, że w IIIRP książka nie przestała nigdy byc wznawiana. Dywersanci na zachodnich usługach, dobry ziomek z UB, walka o spółdzielczość na wsi - ja w ogóle nie kumałem o co chodzi jak czytałem to jako dzieciak w bardziej współczesnych czasach. Pewnym paradoksem jest fakt, że dopiero niedawno zauważyłem, że mimo tej calej otoczki, udało się Nizurskiemu przemycić trochę nieprawomyslonych wątków. To takie drobne smaczki, ale bardzo fajnie je wyłapać, jak np moment kiedy redaktor szkolenej gazetki mówi o artykule jednego z podwładnych "to jeszcze gorsze niż normalne gazety!" albo fakt, ze po jakims zabraniu dzieciaki znajduja na sali puste flaszki :D Sama powieść jest jeszcze wczesnym dziełem: nie ma jeszcze całej tej niziurszczyzny, absurdalnych wątków, humoru, nagłych zwrotow akcji. Zaleta jest natomiast to, co będzie ważne dla twórczości Nizurskiego przez długie lata: te wszystkie dzieciaki, to nie są jacys bezpłciowi harcerze jak u Nienackiego, tylko wyraziste chłopaki z krwi i kości, z poobdzieranymi kolanami, grające w gałe, ale rezolutne, ciekawe świata, normalnie aż ich widzę. Mimo socjalistycznych wątków opis tej zapadłej, podkieleckiej wsi też robi wrażenie i nie jest polukrowany. Więc mimo zastrzeżeń - czytało się okej.

_________________
gdzie znalazłeś takie fayne buty i taką fayną głowę?


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 14 sierpnia 2019 19:28:20 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 21773
Niziurskiego czytałem sporo, ale zastanawiam się, czy po okresie podstawówki czytałem w ogóle cokolwiek, może jakieś fragmenty Alcybiadesa. Lubiłem, choć chyba nieco mniej niż pana Samochodzika czy Tomków. Ale dużo autentycznego humoru i pamiętam, że przy niektórych książkach się zaśmiewałem (choć nie mam pojęcia z czego), jak później zdarzało mi się może przy Chmielewskiej.

Księga urwisów była moim pierwszym spotkaniem z tym autorem i pamiętam to:
Prazeodym pisze:
wyraziste chłopaki z krwi i kości, z poobdzieranymi kolanami, grające w gałe, ale rezolutne, ciekawe świata, normalnie aż ich widzę

i że tytuł wydał mi się bardzo adekwatny.

Natomiast w ogóle nie pamiętam tego:
Prazeodym pisze:
Dywersanci na zachodnich usługach, dobry ziomek z UB, walka o spółdzielczość na wsi

ponieważ, czytając książkę powiedzmy w wieku lat 12, zupełnie się w tym nie orientowałem i było mi z pewnością dalece obojętne. Zresztą w książce przygodowej to chyba rzeczywiście jest obojętne.

Nie pamiętam też w najmniejszym stopniu, o co tam chodziło, ani śladu akcji czy postaci.
Zostało mi jednak ogólne wrażenie, zdecydowanie pozytywne.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 14 sierpnia 2019 22:53:21 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 13:09:14
Posty: 3805
Dla mnie własnie Niziurski to jest inna liga niż Nienacki czy Szklarski - co będę starał się udowodnić. W dzieciństwie podobnie lubiłem tych wszystkich autorów, natomiast teraz...Powiem tak: czasem się zdarza, że zajrzę do jakiejś lektury ze szczenięcych czasów, ot tak, coś sobie przypomnieć. No i w Panu Samochodziku czy Tomku coś tam sprawdziłem, zamykałem książkę, odkładałem na półkę. Natomiast przy Niziurskim zdarzało mi się po sprawdzeniu wkręcic się dalej i lecieć z rozpędu do końca książki. Ba! Kiedyś na tej zasadzie otworzyłem "Siedmiu Wspaniałych" i z rozpędu przeczytałem całą tzw. trylogię odrzywolską, której to książka ta jest pierwszą częścią. Gdy byłem starszy odkryłem, że to był na maksa głęboki pisarz w swoim gatunku. No bo z jednej strony wiadomo: humor, często absurdalny, te wszystkie wyraziste, śmieszne postaci ze śmiesznymi nazwiskami, maksymalne wyeksploatowanie potencjału humorystycznego, jaki kryje się, no, tak naprawdę w przeciętne PRL-owskiej (i dzisiejszej też) podstawówce. Ale tam było też więcej! Szczytem tego WIĘCEJ było chyba "Siódme Wtajemniczenie", tam będzie i jakiś oniryzm i realizm magiczny, i rozwiązania godne Vonnegutta, nawet coś z Gombrowicza, kurde, jakaś niesamowita przewrotność tej całej historii. I wreszcie książki z lat 70, tez śmieszne, ale z mocną nutką melancholii, smutku, niegłupich refleksji o relacjach międzyludzkich, o tym, że często rzeczy w życiu nie wychodzą, że przyjaźnie się łamią, że ta beztroska młodzieńcza nie będzie trwała wiecznie. Do załóżenia tego wątku zachęciło mnie zresztą zerknięcie w zakończenie książki "Adelo, zrozum mnie!", którego fragment zacytowałem u góry i które okazało się (ofc, w kategorii dość lekkiej literatury dla młodzieży) takim emocjonalnym hardkorem, że...No dojedziemy do tego :)

Jutro zaczną się wakacje. Po raz pierwszy są mi dokładnie obojętne. Nie snuję żadnych planów. Patrzę ospale przez okno. Słońce niemrawo przebija się przez ciężkie chmury. Jeśli będzie pogoda, Adela przyjdzie na korty… Stanę z boku, przy siatce, i będę patrzył z daleka.

_________________
gdzie znalazłeś takie fayne buty i taką fayną głowę?


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 15 sierpnia 2019 06:24:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 11:49:49
Posty: 21907
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
"Siedmiu wspaniałych" to John Sturges. :)
Ależ mnie naszła ochota na przypomnienie tego i owego. Pisz dalej!

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 15 sierpnia 2019 19:59:34 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 13 czerwca 2010 23:53:10
Posty: 701
Skąd: be-stok, em-owo
Chyba pierwszą książką Niziurskiego, którą przeczytałem - był "Sposób na Alcybiadesa". I od razu to już był Pan Pisarz. Właśnie z taką znaczącą różnicą, nie jak Nienacki, na którego Samochodziki też się przecież polowało... Ale z jakimś wewnętrznym wstydem muszę przyznać, że przez długie lata ta "jajeczna" strona powieści Pana Niziurskiego przesłaniała całość.. Ksywki bohaterów, awantury szkolne i poza, dialogi (-Cykucki, -Słucham? Trzy kucki?, itd....) Dopiero po latach ta poważna strona zaczęła być akceptowana. Wspomniałeś "Siódme wtajemniczenie" - od pewnego momentu to jest dość gorzka lektura, zderzenie idei z realnym światem, układami, kompromisami... Nie mam teraz możliwości sprawdzenia, ale "Niesamowite przypadki Cymeona Maksymalnego" też takim przedziwnym zawieszeniem się kończą.. Takim z Lyncha nieco... (albo się mylę)

Przy okazji chciałem pozdrowić Cymeon X z Poznania! :wink:

_________________
...sailin`on...


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 17 sierpnia 2019 19:59:56 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 25624
Mam trochę jak Crazy, że tylko dawno temu, ale jak tu czytam te różne tytuły, to mam wrażenie, że z większością miałem do czynienia. Nie wiem czy nie było kiedyś tak, że - zanim weszły Samochodziki i inne rzeczy, to oprócz Ożogowskiej trzaskałem Niziurskiego. I chyba nawet mam jakieś książki gdzieś schowane... Spróbuję je odnaleźć, bo trudno przejść obojętnie wobec wpisów Prazeo.

_________________
Herbaaaaty, herbaaaaaty!


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 20 sierpnia 2019 13:53:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 21773
Prazeo, dawaj dalej!

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 9 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group