Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest ndz, 19 listopada 2017 00:24:50

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 51 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 30 listopada 2005 22:51:13 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 11 stycznia 2005 16:45:42
Posty: 251
Skąd: Ursynów
zaczełam od felietonów Łysiak w GP, jakiś roczek temu, teraz wczytuję sie..i coraz bardziej mi się podoba, jak będę bardziej łysiakowatooczytana to powiem więcej, póki co łysiakofanaka we mnie rośnie, kończę właśnie "Cywilizję komunizmu" Tyrmanda, z tym panem było podobnie jak zaczełam od "Złego" tak poszłooo.. 8)

_________________
http://www.karpatywschodnie.pl/


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 02 grudnia 2005 03:56:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 20:53:47
Posty: 4080
Skąd: Chełm (k. Mistycznego Miasta Lublina) - Warszawa (Stacja Ursynów)
Skończyłem "Ostatnią kohortę" Łysiaka i.....

***1/2 (na ****** możliwych)

...i jestem trochę zawiedziony..... Powiem więcej.... to chyba jest kurcze rozczarowanie roku... :palacz: :| Muszę to jeszcze sobie trochę przemyśleć... ale póki co - to bardzo średnia książka.
Oczekiwałem od Łysiaka czegoś więcej, jakiejś epopei od początku do końca napisanej na wysokich obrotach, a tu mam wrażenie, że maj fejwrit Autor dostał zadyszki, czego przebłyski było widać już w powieści "Kielich".
Ba - po raz kolejny Łysiak porusza się w obrębie tych samych tematów (oniryzm, relikwie, religie, kobiety itp.), które wałkuje już od kilku swoich produkcji. I częstokroć jego bohaterowie mówią dokładnie to samo, co bohaterowie poprzednich powieści, męczą mnie już i erudycja Łysiaka - coraz natrętniej wklejana w powieść (wklejana - bo często nie jest - jak dla mnie naturalną tkanką całości) jak i uniwersyteckie wypowiedzi bohaterów i ich dysputy... Główny bohater wypada blado przy swoim słudze, który jest postacią jak się patrzy - z krwi i kości, narrator też do końca mnie nie przekonuje - na szczęście sytuację ratują rozmaici drugoplanowcy...
Wydaje mi się, że zrozumiałem metaforę, którą Łysiak zawarł w całości... ale ta całość to trochę jak rozwodniona zupa, jak rzecz pisana w pośpiechu trochę. Brylantowy styl już tak nie błyszczy, gdzieś wyblakł odrobinę a przecież ten gość pisał czystym złotem...
Jest mi przykro.
Niech mnie ktoś przytuli.

_________________
kocham cię
kocham cię
śmierć w Wenecji
miłość w Warszawie

Obrazek
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 02 grudnia 2005 03:58:11 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 20:53:47
Posty: 4080
Skąd: Chełm (k. Mistycznego Miasta Lublina) - Warszawa (Stacja Ursynów)
Aha..... i teraz w końcu nadchodzi czas ogwiazdkowania całego Łysiaka, już zabieram się powoli za pisanie mam zamiar na przekór Crazyemu stworzyć najdłuższy post świata.
Post, który będzie się czytać tygodniami, post o którym będą pisać gazety, post taki, że komputery będą padać próbując go wyświetlić - a ci którym się wyświetli doznają urazów ręki przy przewijaniu go w przeglądarce.
(I będę potrzebował świadków do Księgi Rekordów Guinessa)

_________________
kocham cię
kocham cię
śmierć w Wenecji
miłość w Warszawie

Obrazek
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 04 stycznia 2006 10:43:57 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 16:05:18
Posty: 3719
Piła pisze:
Niech mnie ktoś przytuli.


ja dopiero wzialem sie za kohorte, tylko wstep przeczytalem. a i czasu tak malo, ze pewnie przed marcem nie skoncze :( ale jesli okaze sie, ze ksiazka naprawde slaba, poprzytulamy sie razem :faja: 8)


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 04 stycznia 2006 16:35:44 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 20:53:47
Posty: 4080
Skąd: Chełm (k. Mistycznego Miasta Lublina) - Warszawa (Stacja Ursynów)
Słaba. Niestety słaba.....
Przerobiłem dwa razy, bo nie mogłem uwierzyć za pierwszym razem...
i gotów dalej jestem na przytulanki. :(

_________________
kocham cię
kocham cię
śmierć w Wenecji
miłość w Warszawie

Obrazek
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Łysiak???
PostWysłany: czw, 26 stycznia 2006 15:54:09 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 06 sierpnia 2005 07:39:53
Posty: 9
Skąd: Wrocław
Przyznam, że choć wiele słyszałem na temat Łysiaka, jakoś nie mogłem się zebrać, żeby coś przeczytać... miesiąc temu jednak pozyczyłem od znajomej "Różowy saloon"...
nie wiem, czy dobrze, ze zacząłem przygodę z Łysiakiem od publicystyki, a nie powieści, ale tą książką jestem zafascynowany... dawno nie przeczytałem książki tak szybko...
facet ma ciekawy język i jest bezkompromisowy... jezeli ktoś tego nie przeczytał, to polecam... a ja biorę się za następne jego książki...

_________________
PAX ET BONUM !!!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 27 stycznia 2006 09:43:32 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 20:53:47
Posty: 4080
Skąd: Chełm (k. Mistycznego Miasta Lublina) - Warszawa (Stacja Ursynów)
Polecam "Dobrego".... i polecam "Statek".....i polecam.... w sumie to wszystko polecam tego pana.

_________________
kocham cię
kocham cię
śmierć w Wenecji
miłość w Warszawie

Obrazek
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 19 marca 2006 21:10:41 

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 15:40:03
Posty: 834
Skąd: Białystok
No i nie było polemiki, a szkoda.

Przeczytałem ostatnio "Ostatnią kohortę" i muszę się zgodzić z Piłą, że książka ta zawodzi na całej linii. Łysiaka piszącego w ten sposób czytałem wiele razy, i o ten jeden raz za dużo. Mądre dialogi nużą, czytane po raz kolejny. Poza tym, w poprzednich książkach pisanych w podobnej konwencji (Statek, Flet z mandragory, Kielich) akcja dzieje się gdzieś blisko współczesności. Podobny sposób prowadzenia rozmowy przeniesiony w czasy upadku Rzymu razi sztucznością.

PS. Przed świętami ma się ukazać "Najgorszy".


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 20 marca 2006 15:09:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 20:53:47
Posty: 4080
Skąd: Chełm (k. Mistycznego Miasta Lublina) - Warszawa (Stacja Ursynów)
Cytat:
PS. Przed świętami ma się ukazać "Najgorszy".


Matko Boska - a cóż to takiego???????
Jakiś ciąg dalszy "Dobrego" albo "Najlepszego"???

_________________
kocham cię
kocham cię
śmierć w Wenecji
miłość w Warszawie

Obrazek
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 06 kwietnia 2006 01:50:15 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 20:53:47
Posty: 4080
Skąd: Chełm (k. Mistycznego Miasta Lublina) - Warszawa (Stacja Ursynów)
Dorwałem dziś najnowszą powieść Łysiaka "Najgorszy"......
Obrazek
i proszę..... 140 stron w półtorej godziny..... jeszcze drugie tyle i będzie po książce.....
Póki co jest zdecydowanie lepiej niż w "Ostatniej kohorcie".... ale do końca jeszcze mi trochę zostało....

_________________
kocham cię
kocham cię
śmierć w Wenecji
miłość w Warszawie

Obrazek
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 08 kwietnia 2006 11:45:46 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 20:53:47
Posty: 4080
Skąd: Chełm (k. Mistycznego Miasta Lublina) - Warszawa (Stacja Ursynów)
"Najgorszego" Łysiaka mam już od dni dwóch za sobą...

Dobrz książka, lepsza od "Ostatniej kohorty" jak dla mnie. No i inna bardzo. Całość od początku do końca ma formę dialogu umierającego Heldbauma z dziennikarką i stanowi swoisty suplement do trylogii "Dobry", "Konkwista", "Najlepszy". Trochę mnie ta forma przerażała na początku.... ale łyka się to jednym tchem. I jeszcze jedno: łyka się to wszystko bardzo sprawnie, ciekawość nie pozwala przerwać lektury. No i sam Heldbaum - Mefisto - ten jak zacznie nawijać..... Duuuużo ciekawych rzeczy - taka historia Polski w pigułce widziana przez pryzmat życia esbeckiego pułkownika.... mniam.
Ale zakończenie..... zakończenie wcale mnie nie zaskoczyło, to jedymy minus tej książki....

Całość stanowi jak dla mnie prozatorski odpowiedznik tzw. poeamtu dygresyjnego :) No i jest cała masa ciekawostek, które można tam wyczytać...... ale niekoniecznie trzeba we wszystko wierzyć.... Heldbaum to w końcu zło wcielone, Mefisto.

Polecam!

_________________
kocham cię
kocham cię
śmierć w Wenecji
miłość w Warszawie

Obrazek
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 20 sierpnia 2007 11:46:40 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 16:05:18
Posty: 3719
Piła 2 lata temu pisze:
Niech mnie ktoś przytuli.


przytulam. u mnie kohorta się kurzyła na półce 2 lata, próbowałem do niej podejść kilkakrotnie - bez efektu. a teraz cyk - pękła w 3 dni, a pękłaby szybciej gdyby nie fakt że do czytania zasiadałem po północy a moje słabe oczy wytrzymują przy słabym świetle niedługo. może dlatego weszła mi tak dobrze, bo ostatnio czytałem albo publicystykę albo podręczniki prawnicze - dobry szit.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 04 stycznia 2008 15:02:08 

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 14:28:10
Posty: 671
Skąd: mazowiecka wiocha
Pojawiła się nowa książka Łysiaka:
"Szalbierz - powieść awanturnicza z XIII wieku"

czytał ktoś ? fajne to ? :-)


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 04 stycznia 2008 17:00:02 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 19979
to jest książka syna łysiaka. Nie czytałem jeszcze.

_________________
„Roszczeniowe juwenalia" - nowy Spirit of 84 w dużym skrócie


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 04 stycznia 2008 21:59:51 

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 14:28:10
Posty: 671
Skąd: mazowiecka wiocha
Faktycznie, ale ze mnie kiep !
Zobaczyłem nazwisko Łysiak a resztę sobie sam dośpiewałem...


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 51 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group