Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pn, 18 czerwca 2018 21:30:00

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 289 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5 ... 20  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 21 czerwca 2005 11:48:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 16:53:29
Posty: 13614
Skąd: wieś
Ale tu jest przecież mowa o wersji książkowej. Wersję animowaną tudzież kukiełkową Ty wpuściłeś do tego wątku...

_________________
Youtube


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 21 czerwca 2005 11:56:56 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 28 stycznia 2005 15:46:47
Posty: 18814
Skąd: Autonomiczne Księstwo Służew Nad Dolinką
Gravi pisze:
Ale tu jest przecież mowa o wersji książkowej. Wersję animowaną tudzież kukiełkową Ty wpuściłeś do tego wątku...


Arasek, faktycznie pisal, tylko o ksiazce, ale nie widzialem nigdzie w tresci jego posta, tak jak i w temacie watku informacji, ze w/w watek ma dotyczyc TYLKO ksiazki. To ze komus muminki kojarza sie z ksiazka, nie znaczy, ze mi nie moga kojarzyc sie z filmem. Owszem - to ja wpuscilem temat filmu do watku i TYLKO o nim pisalem i nigdzie nie stwierdzilem czegos w stylu: "film kiepski, wiec ksiazka pewnie tez". Mimo to, nie uwazam, zebym pisal nie na temat. Jak sie okazuje muminki niczym Dr Jekyll maja dwie twarze. Ta lepsza (ksiazkowa), ktorej nie znam i ta paskudna (filmowa), ktora mi sie nie podoba i o ktorej napisalem. Nie rozumiem wiec co masz mi do zarzucenia...

Zdrowka zycze


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 21 czerwca 2005 12:02:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 16:19:43
Posty: 2360
Skąd: z drzewa
Moominy rządzą :wink: pierwszy raz zetknąłem się z nimi w "postaci dźwiękowej", na kasecie Lato Muminków. Była tam piękna piosenka o Włóczykijach. Później były książki. Jakiś czas temu czytałem je jeżdżąc komunikacją miejską i ludzie trochę się dziwnie na mnie patrzyli... :wink: , a jak byłem w liceum, to często chodziłem w kapeluszu a la Włóczykij. 8)



arasek pisze:
"Fiński efekt geograficzny" - tam o wiele bardziej niż w Polsce, listopad to spadanie w przepaść. To zjazd po pochyłej równi w stronę polarnej nocy. Czuje się to na każdej stronie. Bohaterowie niby jeszcze robią sobie przecież piknik na świeżym powietrzu, Wuj Truj łapie ryby niemal jak latem, przechodzi ostatnia burza.... a przecież czuje się, że zima jest tuż tuż, że zaraz mrok, zimno i śnieg wkrótce zejdą z gór. I że ta historia skończy się szybciej niż byśmy chcieli, bo przecież po pierwszym śniegu wszyscy wrócą do siebie...


W Skandynawii rzeczywiście można poczuć moominowy klimat. Ciemność i śnieg od połowy października. Depresyjnie trochę. No i ludzie żyjący w dużej bliskości z przyrodą.. całkiem jak muminki.

Włóczykij to po szwedzku Snus Mumrik, czyli Tytoniowy Muminek :faja:


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 21 czerwca 2005 12:15:26 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 16:53:29
Posty: 13614
Skąd: wieś
Robi się z tego straszny off top.

Pet we wcześniejszym poście napisał pisze:
A ta wybitnie mi sie nie podobala, czego wyraz dalem piszac na jej temat to co powyzej i podejrzewam, ze znajdzie sie jeszcze kilku (-nastu?) takich "niedobrych" anty-muminkowcow, ktorzy beda chcieli dac upusty swojim negatywnym opiniom na ich temat w tym watku, nie znajac ksiazki i opierajac sie tylko na filmach. Uwazasz, ze nie powinni tego robic?


Jakoś przoczyłem ten post. Co Ci mogę odpisać? Mogą robić co chcą, tylko po co, że się tak filozoficznie spytam? Osobiście wolę bardziej rzeczowe dyskusje, natomiast dyskusję w atmosferze "anty" uważam z definicji za niemożliwą. Napisałeś, że:
Pet pisze:
Muminki w wresji kukielkowej, tudziez animowanej to szajs straszny.


Ok. Nic Ci nie zarzucam.

A ja lubię wersję animowaną.

_________________
Youtube


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 21 czerwca 2005 12:19:13 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 28 stycznia 2005 15:46:47
Posty: 18814
Skąd: Autonomiczne Księstwo Służew Nad Dolinką
Gravi pisze:
A ja lubię wersję animowaną.


Pozostanmy zatem, poki co, przy roznicy zdan, a ja ze swej strony uroczyscie obiecuje, ze wezme, kiedys (choc moze raczej w dalszej przyszlosci) ksiazke do reki, by ja przeczytac i sprobowac zweryfikowac swoj sposob postrzegania muminkow... ;)

:piwo:


Zdrowka zycze


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 21 czerwca 2005 12:25:35 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 16:53:29
Posty: 13614
Skąd: wieś
Ok. :piwo:

_________________
Youtube


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 21 czerwca 2005 13:05:03 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 08 lutego 2005 23:30:02
Posty: 205
- Hej! Taki jestem szczęśliwy, że cię spotkałem.
- Hej! - odpowiedział Włóczykij chłodno.
- Czy mogę ogrzać się przy twoim ognisku? - mówiło dalej stworzonko, a
jego mokra twarz promieniała. - Pomyśl, będę tym, który siedział kiedyś
przy ognisku Włóczykija. Nie zapomnę tego nigdy, nigdy, przez całe życie.
Stworzonko przysunęło się nieco bliżej, położyło łapkę na plecaku i
spytało uroczyście szeptem:
- To tutaj masz harmonijkę? Ona jest tu w środku?
- Tak - odpowiedział Włóczykij dość oschle. Jego samotna melodia znikła i
cały nastrój był zepsuty. Ścisnął zębami cybuch fajki i wbił spojrzenie
między brzozy, nie widząc ich.
- Nie przeszkadzaj sobie - zawołało stworzonko - jeśli chcesz grać. Nie
masz pojęcia, jak tęsknię za muzyką. Nigdy nie słyszałem muzyki. Ale o
tobie słyszałem. Jeż, myszka i moja mama opowiadali mi o tobie... Myszka
nawet cię widziała! Nie masz pojęcia... tu się tak niewiele dzieje... A my
tak dużo marzymy...
- No, a jak ty się nazywasz? - spytał Włóczykij. Wieczór i tak był
popsuty, uważał więc, że już lepiej będzie porozmawiać.
- Jestem taki mały, że się nie nazywam. Nie mam imienia - odpowiedziało
stworzonko z przejęciem. - Zresztą nikt mnie o to nigdy przedtem nie
zapytał. I przychodzisz ty, o którym tyle słyszałem, którego tak bardzo
pragnąłem zobaczyć, i pytasz, jak się nazywam. Czy sądzisz - o, gdybyś tak mógł, pomyśl - to jest, chciałem powiedzieć, czy sprawiłoby ci to wiele
trudu, gdybyś mi wymyślił imię, które byłoby tylko moje i niczyje więcej?

Zagadka. Z jakiego opowiadania to fragment ? :) Tylko ono mi się podoba z Muminów...







--------------------------------------------------------------------------------
Copyright © 2004 Logos Group. webmaster@logos.net


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 21 czerwca 2005 13:16:22 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 22 grudnia 2004 00:34:02
Posty: 1479
Skąd: Brwinów
"Wiosenna piosenka" oczywiście :)


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 21 czerwca 2005 13:22:31 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 15:36:56
Posty: 6887
Skąd: 52,2045 N, 20,9694 E
Gravi pisze:
A ja lubię wersję animowaną.


No - bajka, jak bajka. Ruszające się obrazki (wszystko jedno, czy animowane kukiełki, czy animowane rysunki) stworków. Niespecjalnie się wyróżniające spośród wielu innych telewizyjnych bajek z czasów mojego dzieciństwa. Żeby to od razu szajsem nazywać, to moim zdaniem przesada. Że już nie wspomnę o tym, że ja z dzieciństwa kojarzę i serial rysunkowy, i kukiełkowy - a każdy inny. Fabuła trochę była tam spłaszczona, a i to oparta głównie na "Lecie Muminków", "Dolinie Muminków" i "Komecie nad Doliną Muminków", czyli najbardziej "sofciarskich" książkach serii - nawet "Zima Muminków" tam była pozbawiona swojej zimowatości... Z drugiej zaś strony kojarzą mi się jakieś wątki, których nie jestem w stanie odnaleźć w książkach...
Muminki się cieszą radością i życiem - Mumiiiinki
i tym, że im chmurki bieleją o świcie - Mumiiinki...

- to rzeczywiście jest odległe od istotnej części treści książek...
Z tym, że dla dzieci akurat takie wylukrowane muminki mogą być bardziej atrakcyjne, niż warstwa psychologiczna uwypuklona w "Dolinie Muminków w Listopadzie" (jak zresztą zrobić pokaźny fragment serialu o Muminkach bez ich udziału?) czy "Tacie Muminka i morzu"...




Gravi pisze:
Mogą robić co chcą, tylko po co, że się tak filozoficznie spytam? Osobiście wolę bardziej rzeczowe dyskusje


No wiesz. Zaraz mogę wejśc do wątku o Gorillaz i napisać "Słyszałem ze dwa kawałki tej kapeli i uważam ten humor za debilny", następnie do wątku o Led Zeppelin i napisać "Może i to wielki zespół, ale jakoś mało mnie przekonuje." i tak dalej - na potforum jest wiele wątków, w których "wykorzystuję okazję, by być cicho". Ale może jednak powinienem przestać :twisted:

_________________
Poranek jest dziwnym zjawiskiem, nie rozumiem go


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 21 czerwca 2005 13:45:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 28 stycznia 2005 15:46:47
Posty: 18814
Skąd: Autonomiczne Księstwo Służew Nad Dolinką
piotrpanek pisze:
Gravi napisał:
Mogą robić co chcą, tylko po co, że się tak filozoficznie spytam? Osobiście wolę bardziej rzeczowe dyskusje


No wiesz. Zaraz mogę wejśc do wątku o Gorillaz i napisać "Słyszałem ze dwa kawałki tej kapeli i uważam ten humor za debilny", następnie do wątku o Led Zeppelin i napisać "Może i to wielki zespół, ale jakoś mało mnie przekonuje." i tak dalej - na potforum jest wiele wątków, w których "wykorzystuję okazję, by być cicho". Ale może jednak powinienem przestać


Za "Slownikiem jezyka polskiego":

dyskusja ż I, DCMs. ~sji; lm D. ~sji (~syj)
<<ustna lub pisemna wymiana zdań na jakiś temat (zwykle publiczna), wspólne omawianie, rozpatrywanie jakiegoś zagadnienia; rozmowa, dysputa>>
Coś nie podlega dyskusji <<coś jest bezsporne>>

A wiec w moim rozumieniu dyskusja, to wymiana, ale takze SCIERANIE sie roznych pogladow na zadany temat.

gawędzić ndk VIa, ~dzę, ~dzisz, ~ędź, ~dził
<<rozmawiać swobodnie, poufale, prowadzić pogawędkę; gwarzyć>>

A to jest forum dyskusyjne czy gawedziarskie ? :P ;)

Zdrowka zycze


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 21 czerwca 2005 14:00:02 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 16:53:29
Posty: 13614
Skąd: wieś
Załóż nowy temat ;). Będzie można dyskutować o dyskutowaniu... :wink:

Żeby być w temacie - idę zaraz do biblioteki po muminki...

_________________
Youtube


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 21 czerwca 2005 14:02:45 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 08 lutego 2005 23:30:02
Posty: 205
Przeważnie jak pojawia się nowy temat zaczyna się rozmowa: Czy to forum dyskusyjne czy gawędziarskie... żadna nowość :?


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 21 czerwca 2005 14:02:58 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 28 stycznia 2005 15:46:47
Posty: 18814
Skąd: Autonomiczne Księstwo Służew Nad Dolinką
Gravi pisze:
Załóż nowy temat . Będzie można dyskutować o dyskutowaniu...


Nie ja zaczalem... :) aczkolwiek pomysl niezly. Moze przyczynilo by sie to do powstania nowej szkoly retoryki ;).

Zdrowka zycze


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 21 czerwca 2005 14:15:45 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 03 lutego 2005 21:54:20
Posty: 6294
Pet pisze:
A to jest forum dyskusyjne czy gawedziarskie ?


Bo ja wiem - pewnie raczej dyskusyjne (choć bardzo często też jest ono przyjemną niezwykle pogawędką ;-)) - tyle, że fajnie byłoby, gdyby dyskutanci znali temat dyskusji. A tematem tym jest oczywiście seria książek o Muminach, a nie filmiki jakieś. "Oczywiście" - ponieważ wydaje mi się, że łatwo było się co do tego zorientować, śledząc inne wątki (o książkach, a ostatnio - jako OT - o Budzym & Coralgolu).

To trochę tak, jak gdyby ktoś się zarejestrował na forum Armii tylko po to, żeby stwierdzić, dajmy na to, że Armia to szajs...A znałby tylko kilka piosenek - i to w dodatku kowerowanych przez Kaję Paschalską, na przykład...(a choćby i znał wszystkie płyty, to i tak trochę to bez sensu byłoby...)

A więc w sumie - to może jednak jest to forum gawędziarskie...;-) A nie jakaś debata w stylu dyskusji społeczno-politycznych: połowa forumowiczów (z Mroczkami przed oczkami ;-)) uważa , że Armia to szajs, połowa - że zespół genialny. I zaciekła walka wre! Pewnie poszłoby na noże w końcu...;-)
(Oczywiście - jest kilka wątków, w których do takich "walk" dochodzi - kara śmierci, homoseksualizm, wszelakie tematy polityczne....(no i LEGENDA vs TRIODANTE ;-))

_________________
A lot of people don't have much food on their table.
But they got a lot of forks 'n' knives.
And they gotta cut somethin'.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 21 czerwca 2005 14:28:30 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 28 stycznia 2005 15:46:47
Posty: 18814
Skąd: Autonomiczne Księstwo Służew Nad Dolinką
monika pisze:
"Oczywiście" - ponieważ wydaje mi się, że łatwo było się co do tego zorientować, śledząc inne wątki (o książkach, a ostatnio - jako OT - o Budzym & Coralgolu).


Pod warunkiem, ze sie ten temat sledzilo. Nie wiem jak Ty, ale ja musialbym miec chyba dwie dodatkowe pary oczu i dobe wydluzona o co najmniej 10 godzin, zeby byc na biezaco ze wszystkimi tematami na forum :).

A ostateczny wniosek jaki wyciagam z Twojej refleksji, jest taki: mozna sie spierac o kare smierci, homoseksualizm, tematy polityczne i o wyzszosc plyty A nad plyta B, ale nie o Muminki :D. Rozumiem. Rumienie sie ze wstydu, za swoja ignorancje i brak fachowej znajomosci rzeczy i przepadam w niebycie. ;)

Zdrowka zycze

PS: Miales racje Meriadoku - komando Muminkow, to krwawa i bezlitosna banda, nie wybaczajaca zniewagi i potwarzy :D


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 289 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5 ... 20  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group Color scheme created with Colorize It.