Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest sob, 19 sierpnia 2017 06:39:27

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
PostWysłany: sob, 22 kwietnia 2017 17:47:37 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 20 października 2008 16:48:09
Posty: 5304
Antonio pisze:
Super, piękny koncert!
Gero pisze:
best songs: Luna i Umieraj (extended version)
Crazy pisze:
Było cudownie! Dla mnie koncert na pięć gwiazdek
Crazy pisze:
Świetny, świetny koncert

ale mnie wkurzacie :D

_________________
J 14,6


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 22 kwietnia 2017 19:10:46 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:20:04
Posty: 13254
Skąd: nieruchome Piaski
Dziękuję za wyczerpujące rzecz relacje, prawie poczułem się, jak gdybym zajmował jedno z krzeseł. Jakość nie zaskakuje, cieszy obecność wielu byłych i obecnych (a może też przyszłych :) ) mieszkańców Najdalszej Wyspy.

_________________
Go where you think you want to go
Do everything you were sent here for
Fire at will if you hear that call
Touch your hand to the wall at night


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 23 kwietnia 2017 18:04:47 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 14:36:56
Posty: 6686
Skąd: 52,2045 N, 20,9694 E
Crazy pisze:
Nie wiem, co z kolei oniemiło innych, ale Budzy chyba był zaskoczony brakiem reakcji publiczności na ich wejście na scenę i nieco z tej publiczności na dzień dobry zadrwił, w pełni zasłużenie zresztą.

Ja po prostu zapomniałem, że to ma mieć rygor radiowy i byłem nastawiony na to, że muzycy sobie wchodzą swoim tempem, żeby tak ze kwadrans postroić sprzęt i takie tam, aż w pewnym momencie Budzy da znak i koncert się zacznie dopiero wtedy. I dopiero wtedy zacznie się interakcja...

Co do słuchaczy specjalnego typu, to jednej takiej widocznie się tak spodobała perspektywa chodzenia na koncerty, że ledwie kilka godzin później zaczęła dawać znać, że już chce na kolejny iść o własnych siłach i odpowiednie kroki już się dokonały.

_________________
Poranek jest dziwnym zjawiskiem, nie rozumiem go


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 23 kwietnia 2017 18:58:52 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 12421
Skąd: Poznań
Dzięki za rele! Skład faktycznie niespodziany... mam nadzieję na podobny występ w Wielkopolsce za niedługi czas.
Ach, "Na niebie ciągły ruch", zazdroszczę usłyszenia tego na żywo :!:

_________________
W życiu może zdarzyć się wszystko, a zwłaszcza nic


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 23 kwietnia 2017 19:13:56 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 31 maja 2007 22:28:36
Posty: 938
Skąd: W-wa
panek pisze:
Co do słuchaczy specjalnego typu, to jednej takiej widocznie się tak spodobała perspektywa chodzenia na koncerty, że ledwie kilka godzin później zaczęła dawać znać, że już chce na kolejny iść o własnych siłach i odpowiednie kroki już się dokonały.

Fajnie! :D
Gratulacje! :D


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 23 kwietnia 2017 19:37:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 16:38:41
Posty: 6610
Skąd: Statek Burz
Panek, Monika, gratulacje! :D

_________________
Wiatr jest szary
a księżyc zielony


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 23 kwietnia 2017 19:44:45 

Rejestracja:
pt, 09 października 2015 22:26:56
Posty: 38
Ja pojawiłem się na koncercie z żoną i z synami, bo 2 godziny przed koncertem wykruszyła się opieka dla dzieci. Zabranie dzieci na koncert było świetnym pomysłem. Chłopcom bardzo się podobało. Młodszy zasnął w połowie. Starszy po kilku utworach podszedł do mnie i zapytał: Tato, który to jest ten pan, który puszcza nam muzykę i opowiadał, że na koncercie tańczą po ścianach? Chłopcom najbardziej podobała się, rzecz jasna, perkusistka. I basista podczas utworów bisowych (tylko temu, który nie spał oczywiście).
Skład zespołu bardzo mnie miło zaskoczył. Byłem na koncercie Lunowym w Poznaniu na Luxfeście i liczyłem, że jeszcze kiedyś uda mi się być na podobnym koncercie. I udało się. Była moc w tych wykonaniach. Wgniatało mnie w fotel. Najmocniejszy moment dla mnie to Umieraj. Budzy był w formie opowiadaczej. Świetnie się słuchało. Moja żona i znajomi, których na ten koncert zaprosiliśmy, również byli pod wrażeniem opowieści i, oczywiście, całego występu.
Było sporo ludzi. Organizatorzy dostawiali krzesła.
Jeden z moich najlepszych koncertów.
Oby tego było więcej.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 24 kwietnia 2017 13:49:05 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 20 października 2008 16:48:09
Posty: 5304
panek pisze:
jednej takiej

:D

_________________
J 14,6


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 24 kwietnia 2017 16:01:28 

Rejestracja:
pn, 12 kwietnia 2010 11:07:34
Posty: 324
panek pisze:
Ja po prostu zapomniałem, że to ma mieć rygor radiowy

Była transmisja radiowa ? Jest nagrywka ?
Bardzo dobry koncert. Byłem bardzo bardzo pozytywnie zaskoczony i obdarowany dobrą muzyką i tekstami między.
Poza rewelacyjnym Tomaszem - w formie, dobre wrażenie zrobił na mnie bas Gero i jego ruch sceniczne i chórki oraz odjechane klawisze.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 24 kwietnia 2017 19:18:02 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 30 sierpnia 2010 20:33:11
Posty: 542
Skąd: Sulejówek
strunowiec pisze:
dobre wrażenie zrobił na mnie bas Gero i jego ruch sceniczne i chórki
O tak! Bas à la McCartney, a w sposobie poruszania też coś z Paula było. :D


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 24 kwietnia 2017 19:40:07 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 19 listopada 2004 15:47:56
Posty: 10867
A ja znalazłem przed chwilą fragment na YT:
phpBB [video]

_________________
Żeby się nie bać, iść do przodu,
Podnieść głowę, zaufać Bogu,
Tak sobie myślę, sercem czuje, tego właśnie potrzebuję!


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 28 kwietnia 2017 08:17:13 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 08 kwietnia 2007 23:42:39
Posty: 143
Skąd: Warszawa
Crazy pisze:
zresztą okazało się, że moja intuicja początkowo miała być słuszna, że będzie to koncert typu "chłopiec z gitarą" (spodziewałem się w zasadzie dwóch panów B. na dwóch gitarach) - tak rzeczywiście miało być (o czym się dowiedziałem już po występie), ale Budzy zmienił koncepcję i przyprowadził cały zespół,

Kurde, jakbym wiedział, że tak będzie, to bym przyszedł :?

_________________
www.polake.art.pl
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 28 kwietnia 2017 10:42:16 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 20 października 2008 16:48:09
Posty: 5304
Crazy pisze:
Budzy zmienił koncepcję i przyprowadził cały zespół

i niech tak już będzie, bo
polake pisze:
Kurde, jakbym wiedział, że tak będzie, to bym przyszedł

no właśnie :!:

_________________
J 14,6


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 19 maja 2017 09:13:19 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 23772
Dlaczego ten temat ma taki tytuł bez wyrazu? To taki świetny koncert był!

Budzy naprawdę w doskonałej formie. W tym repertuarze nie ma miejsca na śpiew a la Rimbaud, ale słychać było w jego głosie determinację, podskórne napięcie i świadomość śpiewanego słowa. No i ta niepowtarzalna barwa! Do tego opowieści, które tamtego wieczoru miały moc niezwykłą - w tym swoim niezwykłym i poruszającym balansie między żartem, surrealizmem a komunikowaniem spraw najpoważniejszych. Niebo trzeba ponieść już dziś!

Skład szeroki - ze Stanisławem na gitarze i Karolem na klawiszach (grał więcej dźwięków niż dawniej!). Uwagę przykuwała oczywiście Beata, ze swoim charakterystycznym bębnieniem. Jej styl zrósł się z utworami Budzego - szczególnie cenię te tanścoszkieletowe stukoty. Natomiast chwilami zastanawiałem się czy nie gra za mocno, czy akcenty wilczopająkowe zawsze są na miejscu (czasem były!). Za to muzykiem, który ewidentnie miał największą ochotę, żeby sobie pograć, pomuzykować z innymi był Gero. Często odchodził od "kanonczych" linii basowych i to - jak w Trenie - z doskonałym skutkiem! Mam też wrażenie, że muzycznie najsilniej połączony był z Budzym, a niektóre ich harmonie wokalne były po prostu olśniewające!

Do tego publiczność: pełna salka, dużo znajomych, sporo dzieci, które włączały się w przebieg wieczoru w bardzo fajny sposób. To wszystko jakoś wyjątkowo grało ze sobą i z muzyką Budzego, którą naprawdę trudno porównać z czymś innym, szczególnie pod kątem aury, klimatu środkowoeuropejskiego lata, z cierpkimi zapachami, kurzem, popołudniowym słońcem i żywymi ludźmi w rozległych przestrzeniach.

_________________
Nic już nie przeszkodzi Elizie Orzeszkowej


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group