Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest wt, 25 kwietnia 2017 03:53:20

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 14 ] 
Autor Wiadomość
PostWysłany: wt, 05 czerwca 2012 16:21:03 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 19 stycznia 2005 21:36:13
Posty: 1130
Skąd: tylko stąd
Link do strony festiwalu: http://www.innebrzmienia.pl/pl/program/koncerty , Lublin zaprasza!

_________________
Andres Pedro Cristobal de Corteza


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 10 czerwca 2012 13:17:03 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 26 stycznia 2009 20:04:57
Posty: 13160
Skąd: ze wsi
jakby tak, choć jeden, premierowy utfór... :serenada :D

_________________
un tralala loco


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 10 lipca 2012 16:53:42 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 26 stycznia 2009 20:04:57
Posty: 13160
Skąd: ze wsi
Fajnie, że mogę chociaż temacik założyć. :D

Smok we wątku Co robię dziś pisze:
Właśnie dostaliśmy wiadomość, że Bochen (a wraz z nią nasze bilety) - utknęła gdzieś w szczerym polu w uszkodzonym szynobusie... Podobno się szynobus zapalił - ale na szczęście nic się nikomu nie stało -> i to jest najważniejsze... czekają teraz, na nowy środek transportu, ale na 99% nie ma szans zdążyć na koncert Budzego w Lublinie... Zerknąłem na stronę Teatru Starego -> wszystkie bilety oczywiście wykupione... Cóż, jedziemy - może chociaż spotkamy się z przyjaciółmi z forum przy wejściu... Antonio, Pietruszka, Elrond... może będzie ktoś jeszcze? No - i być może ktoś będzie chciał sprzedać 2 bilety przed koncertem... ech, czasem życie sprawia takie niespodzianki.


Smoku! Smutna historia :(
Cóż, ja bilet mam od chyba miesiąca. Jeszcze wczoraj miałem nadzieję, że dotrę, bo przecież jak sobie powiem, to powiem... no ale... wszystko się dziś sypnęło, telefon ze szpitala, że trzeba teraz i już... i właśnie wróciłem z... Krakowa.

A tak się szykowałem, bo tak mało jest tej kochanej muzy koncertowo! Czasami prowadzi mnie to w stany smutku i niepokoju.

Menedżerze, zróbżesz coś cholera, proszę!
Ja się domagam koncertów! Do kotleta dorzucam flaszkę wina! Ja żądam! Ja potrzebuję! Ja pragnę!
:cry:

Rząd 4 miejsce 7.

... ale Wam szczęśliwcy, którym dane będzie posłuchać i być sobie razem! hoho... wielkie kwiaty, i bukiety z nut!
Napiszcie co i jak.


Pięknych przeżyć KOCHANI!

:serce :bukiet:


P.S.
Pietruszka pisze:
Fajnie, że mogę chociaż temacik założyć. Very Happy

ahhh niestety...
już jest: http://ultimathule.nor.pl/viewtopic.php?t=3732&start=0&postdays=0&postorder=asc&highlight=

_________________
un tralala loco


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 10 lipca 2012 22:03:11 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:39:35
Posty: 12221
Skąd: Nieznajowa/WarsawLove
nina miała debiut jako obsługa wizualizacji i podobno s[isała się świetne. przez telefon dowiedziałam się, że cudowne miejsce i udany koncert. zazdroszczę tym co byli.

smoki - ale historia, mam nadzieję, że jednak byliście na koncercie.

pietruszko - nie martw się! i w ogóle będzie dobrze, wiesz.

_________________
ja herez ja herez
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 10 lipca 2012 23:35:44 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 19 listopada 2004 15:47:56
Posty: 10797
Już wróciliśmy... póki co, tak na szybko:
Bochen nie dała rady dotrzeć (to, że już pewnie do Lublina dotrze po 20:30 wiedzieliśmy, gdy już wyruszyliśmy)... Mimo to postanowiliśmy spróbować -> uzbrojeni w numery kodów kreskowych i wsparcie Antoniego przy kasie biletowej udało się uzyskać duplikaty biletów... to taki mały cud -> już sądziłem, że nic z tego nie będzie! Ale radość! :)
Na szczegółową relacje czas jeszcze przyjdzie (spróbuję jutro) - ale napiszę tylko, że koncert był niesamowicie klimatyczny... i mistyczny! Nawet baardzo! Był nowy utwór, który daje nadzieję... Nina świetnie dała sobie radę z wizualizacjami... właściwie to był mój pierwszy koncert Budzego Solo tak multimedialny... i jestem zachwycony - bo to co słychać przeplata się z tym co widać. Niny prawie nie poznałem w pierwszej chwili po koncercie :oops: Ok, starczy, reszta i bardziej szczegółowo jutro... Osobliwości to genialny materiał jest...

_________________
Żeby się nie bać, iść do przodu,
Podnieść głowę, zaufać Bogu,
Tak sobie myślę, sercem czuje, tego właśnie potrzebuję!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 11 lipca 2012 04:50:09 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 26 stycznia 2009 20:04:57
Posty: 13160
Skąd: ze wsi
natalia pisze:
będzie dobrze, wiesz

:D tak!

obudziły mnie muchy jakieś...


Smok pisze:
Osobliwości to genialny materiał jest...

:piwo:

_________________
un tralala loco


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 11 lipca 2012 21:48:35 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 31 maja 2007 22:28:36
Posty: 935
Skąd: W-wa
Pietruszka pisze:
Cóż, ja bilet mam od chyba miesiąca.

Ja co prawda wyjazd na ten koncert też planowałem od miesiąca, ale bilet kupiłem dopiero przedwczoraj, przedostatni - loża I miejsce 3. Kupując zastanawiałem się, czy będę coś widział, wszak to był bilet trzeciej kategorii za jedyne 20zł, ale cóż innych już nie było. Jak wszedłem do tej mojej loży i usiadłem, pomyślałem - nie za dobrze, widzę tylko fragment górnej części ekranu, sceny ni kawałka, ale co tam jakoś sobie może postoję i coś może zobaczę, w końcu to koncert, nie muszę siedzieć. Ale miałem szczęście, kosztem dwóch osób, które miały w loży miejsca pierwszej kategorii przede mną i które z jakiś powodów nie przybyły na koncert - loża była do mojej dyspozycji :D Siedziałem więc bezpośrednio nad sceną, widziałem wszystko doskonale i to było super, przez ten kontakt wzrokowy z muzykami przeżycia były jeszcze mocniejsze. Patrzyłem jak Elrond kręcił pokrętłami w klawiszach, w sumie jak bym się bardzo mocno wychylił to może i ja bym dosięgnął tych pokrętełek. Także wracając do samego miejsca koncertu, czyli Teatru Starego - miejsce bardzo klimatyczne, wręcz kameralne, myślałem, że Teatr Stary jest naprawdę stary i większy. Tak naprawdę jest nowoczesny, otwarty dopiero w tym roku po gruntownym remoncie, wszystko jest nowiutkie, jest nawet winda.

Pietruszka pisze:
A tak się szykowałem, bo tak mało jest tej kochanej muzy koncertowo!

Zgadza się, dlatego też skorzystałem z tej okazji, ode mnie to tylko 150 km, dojazd dobry, poza tym byłem w Lublinie dopiero trzeci raz, a i tak nigdy wcześniej nie oglądałem Starego Miasta - dlatego też wczoraj przyjechałem wcześniej i 2h przed koncertem spacerowałem zaglądając tu i ówdzie - podobało mi się, widać, że dużo kasy zostało zainwestowane w remonty i dalej cały czas coś się dzieje.

Koncert zatytułowany Osobliwości to duże przeżycie. Materiał ten w połączeniu z wizualizacjami to faktycznie spektakl, dobry do pokazywania w teatrze. Wykonanie utworu Człowiek nie jest sam na żywo bardzo mocne - na płycie jest tylko namiastka tego, co widz może doświadczyć na koncercie.
Poza tym wszystkie efekty dźwiękowe na żywo są jakby bardziej wyeksponowane, no i ten bas - czujesz jak gra w tobie, jak trzęsie się balustrada loży - to jest to! Mordopolis, Natura, Dynda Balbinka - był czad! No i dużo przekazu do refleksji, przemyśleń - chociaż mam duży niedosyt, to tak szybko wszystko się odbyło, przydałaby się powtórka.

W drugiej części przeboje - Anielo, mój Aniele, Umieraj, Jesień, a na koniec nowy utwór - bardzo optymistyczny i pogodny!

Bardzo udany wieczór, pozdro Smoki - miło Was było znowu zobaczyć, dobrze, że dotarliście, pozdro Folkatka i Cortezza, Elrond - dzięki za ten koncert!
Lublin jest Mistyczny! :D


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 11 lipca 2012 22:11:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:39:35
Posty: 12221
Skąd: Nieznajowa/WarsawLove
w mistycznym mieście
Obrazek

_________________
ja herez ja herez
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 12 lipca 2012 06:26:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 02 października 2006 08:43:00
Posty: 127
Skąd: Lublin
Następnym razem daj znac, to Cię oprowadze po mieście - pracuje jako przewodnik PTTK :)
Smoki - straszjie sie ciesze że udało sie Wam dostac na koncert. Martwiłam sie, i po zakonczeniu chciałam was gdzieś odnaleźć, ale było już ciemno.
Pozdrawiam!

_________________
Drogi do nikąd i drogi Tam
wiara nadzieja i miłość


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 12 lipca 2012 16:44:11 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 19 listopada 2004 15:47:56
Posty: 10797
Bardzo podoba mi się aktualna nazwa tego tematu -> bo pomimo tego, że autor wątku tylko podskórnie wyczuł klimat, jaki może panować na tym koncercie, to jednak odzwierciedla on (tytuł) stan faktyczny tego wydarzenia.
Sala na której odbywał się koncert to, jak wspomniał już Antonio, "nowy" Teatr Stary w Lublinie. Byłem tam pierwszy raz, więc nie wiedziałem, że niektóre miejsca mają z lekka gorszą widoczność od pozostałych, ale za to akustyka była całkiem przyjemna, ja akurat siedziałem na miejscu za 30 zł, więc było też w miarę dobrze. Nie będę rozpisywał się o poszczególnych utworach, ale na pewno warto by było wspomnieć choć o niektórych - bardzo charakterystycznych momentach... "Człowiek nie jest sam" - wyrasta w moich oczach i uszach jako niekwestionowany najlepszy moment koncertu... Wspomnienia z czasów "procesowych" wracają bardzo mocno, ale też i miejsce ku temu niezwykle odpowiednie, bo gdzie indziej, jak nie w teatrze, te gesty i te słowa mogły by wybrzmieć z taką mocą? Nie sądziłem, że zostanę wtedy tak mocno wgnieciony w fotel. Właściwie to każdy z utworów był wręcz dżezzzzująco zagrany - duża w tym zasługa Łukasza Kluczniaka, który swoim saksofonem (ale przecież także i klawiszami!) wprowadzał jakby awangardowy klimat (nie wiem, czy słowo "jakby" jest na miejscu).
Wspaniale utkwiło i zakuło tam gdzie trzeba "Amor sui" - a później potężne "Mordopolis". I ten przesterowany bas, bardzo pasuje...
Po osobliwej części setu zespół zagrał jeszcze 2 utwory z pierwszej płyty (z towarzyszeniem gitary akustycznej!) i "Umieraj" (które po fenomenalnym wykonaniu w Stodole już tak mocno nie pochwyciło mnie)... i fenomenalny utwór, jakby "na uwolnienie" - który można nazwać "Nowe Jeruzalem", albo prościej: "Wszystkie moje źródła są w Tobie" - co było pięknym zwieńczeniem tego mistycznego wieczoru... Na koniec odśpiewane przy sporym entuzjaźmie publiki "Mąż wychodzi..." :)
Warto było podjąć trud mimo przeciwności ze wszystkich stron...

Wrzucam jeszcze setlistę:
1. Na niebie ciągły ruch
2. Mała śmierć
3. Amor suri
4. Mordopolis
5. Dziwadełko
6. Imię
7. Natura nature
8. Wio Garbusku
9. Człowiek nie jest sam
10. Ciszej
11. Gorsze dziecko

12. Anielo mój aniele
13. Umieraj
14. Jesień
15. Wszystkie moje źródła są w Tobie

Dodam tylko, że Lublin jeszcze nie miał koncertu Luny, nie wiem czy jest to możliwe (choć przecież np. w warszawskiej Stodole była Luna!) - ale byłoby bardzo fajnie... Wielkie pozdro dla spotkanych forumowiczów: Antonio, Cortezza i Folkatka...

_________________
Żeby się nie bać, iść do przodu,
Podnieść głowę, zaufać Bogu,
Tak sobie myślę, sercem czuje, tego właśnie potrzebuję!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 12 lipca 2012 18:39:46 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:39:35
Posty: 12221
Skąd: Nieznajowa/WarsawLove
Obrazek
foto : Magdalenia Pniak

_________________
ja herez ja herez
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 12 lipca 2012 19:01:31 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 23523
Osobliwości na żywo to jest to. I ten basik, o którym pisze Smok. I jeszcze, że Lublin - chciało by się tam być :) .


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 13 lipca 2012 21:53:50 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 11 kwietnia 2006 10:07:23
Posty: 164
Skąd: riverside
a czy można jakoś usłyszeć "Wszystkie moje źródła są w Tobie"?
albo chociaż tekst przeczytać?

Smok pisze:
Był nowy utwór, który daje nadzieję...



...

_________________
...ludziom trzeba przypomnieć o duchowości...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 17 lipca 2012 15:43:47 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 19 stycznia 2005 21:36:13
Posty: 1130
Skąd: tylko stąd
Byłem jeszcze na Skoliasie & DJ Krime, potem grał Trilok Gurtu Jazz Quartet, Skolias z samplami zabrzmiał sztucznie i bez emocji, zaśpiewał jednak genialnie 2 piosenki a capella. Trilok Gurtu - geniusz perkusji, chylę czoła, wirtuoz, szacun dla organizatorów!
A i tak znajomi Budzego koncert najlepiej wspominają...

_________________
Andres Pedro Cristobal de Corteza


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 14 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group