Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pn, 16 października 2017 23:23:51

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 9 ] 
Autor Wiadomość
PostWysłany: ndz, 29 maja 2016 01:14:17 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 26 stycznia 2009 20:04:57
Posty: 13191
Skąd: ze wsi
Było super! Rela niebawem :)

_________________
un tralala loco


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 30 maja 2016 20:32:20 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 26 stycznia 2009 20:04:57
Posty: 13191
Skąd: ze wsi
Maj jest miesiącem szaleństw. W maju śpiewa się pod przydrożnymi kapliczkami, bucha trawa zapachem miodu, być może także ten miesiąc patronował oszczędzaniu, którego nikt nie praktykował... "O Maju grający jak słodka muzyka!" - wołał Tolkien, a coś we mnie zmuszało bym odpowiedział -"Ooooommmborroooo!"... Jazda miła. Miałem słuchać Tima Buckleya, ale nie żarło, wybrałem szuuuum wiatru. Nawigacja w telefonie prowadzi mnie wprost do krów z czego się bardzo cieszę. Jadę drogami kategorii c-dur, mijam dzieci, które machają mi gałązkami, czuję się jak w jakimś wyścigu pokoju, bo czas umyka, a ja dosłownie w lesie... Koncert rozpocząć się ma o piątej. Mijam jezioro i wjeżdżam do Tarnobrzegu. Wszyscy sprzedają jabłka i truskawki. Nieopodal podobno gra miejscowa Siarka mecz o wszystko, a ja czytam przed Domem Kultury wiersz rumuński o jaszczurze, po czym zalizując włos niemrawo biegnę do wnętrza.
Już wcześniej miła pani w telefonie powiedziała, że nie ma wejściówek, więc jestem dobrej myśli, że pozwolę sobie wyświadczyć dobry uczynek... hehe... ale moje nadzieje okazują się płonne... Koncert odbywać się ma w sali kinowej. Bardzo fajnie, bo ja, nie wiem czemu myślałem, że będzie to w jakiejś stołówce, albo czym takim...a tu kotara, podwyższenie, ładnie można zaprezentować emisję oka, ogarnąć tłum starców i dzieciątek, bo widownia bardzo przyjazna i i bardzo bliska NIEBA zarówno z jednej, jak i z drugiej strony... - "Jak dobrze" - myślę. Wcześniej kupuję u Drugiego Gitarzysty "Miłość" i płacę niegodziwą mamoną... heh ależ wyrósł ten Muzyk, gitara w jego dłoniach wygląda niczym bałałajka i tak stroi, ale przecież to nie jest Filharmonia Dwójki... dźwięk soczysty, siadam sobie za dwoma starszymi Paniami licząc na to, że nie będę musiał ukrywać momentów zruszeń, które pod wpływem tych piosenek na mnie nieuchronnie nachodzą... i NIE MYLĘ SIĘ! ... ronimy łzę... czuję się jakby zaraz mieli częstować budyniem w różnokolorowych glinianych naczynkach, galaretkami i kisielem... jesteśmy w jednym domu... Tomasz śpiewa piosenki o Miłości, a "Bóg jest zawsze blisko ludzi okazujących sobie miłość.." jak ktoś kiedyś napisał, więc tracę zupełnie resztki zdrowych instynktów i po koncercie kupuję ostatni egzemplarz Luny na winylu! Ale teraz piosenki mijają jak sen za snem. Znam każde słowo, ale każde znów mnie zaskakuje. Pierwsza gitara trochę łapie nieczystych nut, wyciera nimi cynie, konwalie, jest Zmartwychwstanie!!!!! Opowieści, mały zgrzyt. Godzilla trochę zachowawcza - ale po tej wrocławskiej trudno będzie o takie! wyładowania atmosferyczne! - ale i tak spadają głowy... robi się przyjemnie, gromkie brawa... są bisy... Po koncercie chilka rozmowy, ale ważniejsze jest to, co nie zostało powiedziane. Poznaję Damę Pik! i jest to dla mnie najważniejsza chwila dnia. To są chwile dla których warto żyć!
:serducho :serducho :serducho
Dziękuję!

P.S.

... no to palnę...
... a już niebawem w niedalekim mieści można będzie nagrać siebie na płytę koncertową fajnego duetu! HA!

P.S.
Dziękuję za miłe spotkanie po koncercie z Artyphatem. :piwo:

_________________
un tralala loco


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 30 maja 2016 20:43:51 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 listopada 2014 00:27:18
Posty: 247
Fantastyczna relacja. Dziękuję :)
Tylko co to za duet?? Ten rodzinny, koncertowy? Czy coś nowego?

Pietruszka pisze:
i po koncercie kupuję ostatni egzemplarz Luny na winylu!


Ciekawe....
Bo to mnie wczoraj ów Drugi Gitarzysta chciał sprzedać ostatni egzemplarz Luny na winylu....... Byznes ys byznes.. :D

_________________
:okolata:


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 30 maja 2016 20:46:04 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 26 stycznia 2009 20:04:57
Posty: 13191
Skąd: ze wsi
JLennon pisze:
chciał sprzedać ostatni egzemplarz Luny na winylu

hehehe... ale zapłaciłeś chociaż cenę z numeru katalogowego?! mój 238! ... no??....

no i napisałem przecie:
Pietruszka pisze:
więc tracę zupełnie resztki zdrowych instynktów

:D

_________________
un tralala loco


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 30 maja 2016 20:53:37 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 listopada 2014 00:27:18
Posty: 247
Nie zapłaciłem nic. Ja bardzo łatwo tracę zdrowe instynkty.... Tylko mój portfel nie chce!! :)
A ta Luna to chyba było jakieś japońskie near mint first press z lat 70... Tak po zaproponowanej mi cenie wnioskuję..... :D

_________________
:okolata:


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 30 maja 2016 23:04:53 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 marca 2007 19:38:56
Posty: 1131
Skąd: Słupsk
Piękna relacja!!
A co do płyty Luny, to na koncercie na 10lecie UT podobno kupowałam jeden z ostatnich egzemplarzy.. Ile? Rok, półtora późnej, znów ostatnie egzemplarze znowu się znajdują w sprzedaży. Z tym że "Drugi gitarzysta" ma miękkie serce i sprzedał płytę kilkadziesiąt zł taniej, niż ja kupiłam u Kristoforosa ;)

_________________
Polski ziemniak jest skarbnicą witaminy C


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 31 maja 2016 20:24:53 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 20 października 2008 16:48:09
Posty: 5347
dzięki Pietruszka :D
opis dojazdu :serducho

_________________
J 14,6


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 03 czerwca 2016 22:13:37 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 20 maja 2009 19:57:15
Posty: 241
Skąd: Mielec
Ja też byłem jak wspomniał Pietruszka. :D :D Było super. Od ostatniego koncertu solowego T. Budzyńskiego na którym byłem upłynęło już trochę czasu. Było to jeszcze przed ukazaniem się płyty "Osobliwości". Parę razy planowałem i w końcu się udało. Bardzo lubię sale teatralne i kinowe na takie występy. Kiedy wszedłem do owej sali na scenie zobaczyłem dwa krzesła i dwie gitary akustyczne. Bardzo minimalistycznie - pomyślałem. Czy to wystarczy? A gdzie jakie basy, kontrabasy, akordeony, perkusje czy klawisze ? hmm. Okazało się, że przeszło wszelkie moje oczekiwania. Duża dynamika i ekspresja artystów. Dźwięk czysty i bogaty. Chcę każdy złapać i zjeść by nasycić duszę. Chcę wołać: "Daj mi jeść. Daj mi jeść". Oprócz dźwięków opowieści. Przenoszę się do innej rzeczywistości. Idę na niedzielną Mszę, potem zasiadam do gry w karty. Tak mnie wciąga, że nawet nie wiem kiedy zapada noc. Idę na stację kolejową by zdążyć na pociąg. Podróż. Docieram do Szwajcarii. Są góry. Kocham góry. Ale jest też coś "dziwnego"...Rozważania o dziwności do tej pory kołaczą się po głowie...To jest to..co tym razem mnie dotknęło najbardziej. Dziękuję.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 24 czerwca 2016 07:04:21 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 26 marca 2006 08:01:48
Posty: 17025
Skąd: z prowincji
phpBB [video]

_________________
Obrazek
"Niewole robią z nas ponurych i złych"
"Nie ma przypadków, są tylko znaki"


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 9 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group