Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest sob, 23 czerwca 2018 19:48:28

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 164 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 04 kwietnia 2012 11:09:46 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 28 stycznia 2005 15:46:47
Posty: 18825
Skąd: Autonomiczne Księstwo Służew Nad Dolinką
Pietruszka pisze:
mnie np bardzo dziwi, że jakoś nie ma zbytniej popularności sztuka, której środkiem byłby zapach i odbierana byłaby pięknym zmysłem powonienia...


Klientki kupujące za grube pliki banknotów Channel No 5 zupełnie się z Tobą nie zgadzają ;)


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 04 kwietnia 2012 11:14:03 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 26 stycznia 2009 21:04:57
Posty: 13306
Skąd: ze wsi
Pet pisze:
Klientki kupujące za grube pliki banknotów Channel No 5 zupełnie się z Tobą nie zgadzają

myślę, że właśnie będą dumne, że nie są popularne... ;)

_________________
un tralala loco


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 04 kwietnia 2012 12:11:55 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:37:55
Posty: 20534
To jest dobre pytanie w ogóle, o ten brak sztuki "zapachowej"! Oczywiście prawdą jest to, co pisze Pet, że poniekąd perfumerzyści sprzeciwiają się tej tendencji, ale... to jednak jest sztuka użytkowa. A przede wszystkim - nie ma czegoś takiego jak "występy" w ramach tej, powiedzmy, sztuki. "Słuchowcy" mogą iść na koncert i posłuchać muzyki. "Wzrokowcy" - oglądać filmy albo obrazy w galerii. Czemu nie mogłoby być czegoś takiego jak wystawy albo koncerty zapachów?

Mówi się przecież nawet o symfonii zapachów, ale nie ma czegoś takiego, że na mieście wisi plakat reklamujący imprezę pt. "symfonia zapachów", gdzie gromadzą się ludzie, a jakiś artysta od tego zmysłu komponuje wonie tak, żeby dawały różne szałowe efekty.

Albo czemu by nie można kupić też zapachowego odpowiednika np. płyty z muzyką? Buteleczka z perfumem to trochę co innego, zresztą perfumy to tylko jeden z bardzo wielu rodzajów zapachu - ale wynaleźć jakiś nośnik, który "nagrywałby" ułożone przez artystów kompozycje i pozwalał odtwarzać je w domu? Może brzmi to idiotycznie, ale wcale nie wydaje mi się jakimś science fiction. Poza tym z pewnością przed wynalezieniem możliwości zapisywania dźwięków pomysł, że można nagrać symfonię Mozarta i sobie po prostu puścić w domu też musiał być kosmosem.

W dodatku jestem przekonany, że znalazłoby się wielu fanów takiej sztuki zapachowej, jakkolwiek by ją nazwać. Pomyślcie - tak jak teraz sobie myślicie: o, posłuchałbym se Frika, no i bierzecie i puszczacie, tak byście sobie mogli pomyśleć: o, wąchnąłbym sobie asfalt po wiosennym deszczu - i jazda! :D Pewnie, że to nie dokładnie to samo, ale przepraszam, muzyka z płyty to też całkiem nie to samo, co na żywo.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 04 kwietnia 2012 12:13:58 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 28 stycznia 2005 15:46:47
Posty: 18825
Skąd: Autonomiczne Księstwo Służew Nad Dolinką
Crazy pisze:
W dodatku jestem przekonany, że znalazłoby się wielu fanów takiej sztuki zapachowej, jakkolwiek by ją nazwać.


Tysiące Japończyków tylko na to czekają. :)


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 04 kwietnia 2012 12:42:39 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 15:34:22
Posty: 13211
Skąd: Poznań
Wydaje mi się Crazy, że problem stanowi tu mała przepustowość danych. Słuch a jeszcze bardziej wzrok są w stanie odbierać/przetwarzać szybko i sprawnie. Węch jest "wolniejszy" i szybko się zatyka - można obejrzeć 20 obrazów i nadal być głodnym wrażeń, po wąchaniu dwudziestego dezodorantu człowiek nie czuje już właściwie nic.
Ale może jakby dopracować to jakoś technicznie... mogłoby być fajnie!

W każdym razie zapach świeżego asfaltu -***** Bardzo lubię!
Najlepszy jest ciemny, ciastowaty asfalt, z dużą zawartością węglowodorów! 8-)

_________________
spiesz się raczej wolno
bo nie warto biec
wszystko jeszcze zdążysz mieć


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 04 kwietnia 2012 12:51:10 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 28 stycznia 2005 15:46:47
Posty: 18825
Skąd: Autonomiczne Księstwo Służew Nad Dolinką
arasek pisze:
Ale może jakby dopracować to jakoś technicznie... mogłoby być fajnie!



Kawa. Właśnie po to miseczki z kawą stoją czasem w perfumeriach. Jak nos ma już dość wrażeń i nie potrafi rozróżniać kolejnych zapachów, wtykamy nochala w ziarna kaway i robimy mu reset.

Poza tym wytrenowany nochal potrafi rozróżniać zapachy przez około 2-3 godziny (o ile dobrze pamietam) i tyle właśnie pracują dziennie specjaliści od układania zapachów w firmach kosmetycznych.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 04 kwietnia 2012 12:55:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 00:22:22
Posty: 26664
Skąd: rivendell
arasek pisze:
Najlepszy jest ciemny, ciastowaty asfalt, z dużą zawartością węglowodorów!

ten odurza :D

_________________
ooooorekoreeeoooo


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 11 września 2012 08:00:21 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 15:34:22
Posty: 13211
Skąd: Poznań
Poczułem dziś rano zapach późnego lata. To jeszcze nie jesień - jesień pachnie liśćmi. Zapach późnego lata jest lekko gorzkawy, garbnikowy. Zupełnie różni się od zapachu późnej wiosny, który zawiera w sobie cukier... Teraz jest gorzkawo. Później - dzięki tym liściom - znowu będzie bardziej słodko.

_________________
spiesz się raczej wolno
bo nie warto biec
wszystko jeszcze zdążysz mieć


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 11 września 2012 23:23:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:37:55
Posty: 20534
A my ostatnio przypomnieliśmy sobie, jakim wspaniałym zapachem są GRZYBY. Stało się to zasadniczo przy duszeniu, a wcześniej jeszcze suszeniu, podgrzybków, ale tak naprawdę poczułem po prostu namiastkę tej nieziemskiej woni, którą jest las pachnący grzybami. Definitywnie *****!


P.S. W początkach tego wątku odkryłem dość zabawny off-top i w ramach jego taki mój wpis (z 2006 roku):
Crazy pisze:
Ja np. bardzo lubię i jazz i klasykę, ale mogę się okreslić, że jednak wolę jazz

Się pozmieniało!

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 18 września 2013 11:20:51 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 15:34:22
Posty: 13211
Skąd: Poznań
Też grzyby ostatnio... :)

A dziś zapach zimna, takiej zimnej mgiełki rano. Po tych wszystkich ciepłych miesiącach wydała mi się wręcz żrąco zimna.

_________________
spiesz się raczej wolno
bo nie warto biec
wszystko jeszcze zdążysz mieć


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 18 września 2013 12:07:49 
arasek pisze:
takiej zimnej mgiełki rano

jeden z najlepszych zapachów ever.


Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 18 września 2013 15:40:48 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 01 października 2007 22:19:21
Posty: 5814
Skąd: Kraków
Karolina pisze:
jeden z najlepszych zapachów ever.


Hmm... to i prawda. :D

_________________
Would you know my name, if I saw you in heaven ?

Mój kanał na YouTube, czyli klejenie modeli, ale nie tylko. :wink:


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 24 września 2013 23:17:25 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 00:39:35
Posty: 12221
Skąd: Nieznajowa/WarsawLove
Crazy pisze:
las pachnący grzybami.


elrond od razu wyczuwa


ale ale, za to zapach grzybów w trakcie suszenia podobny do brudnej przenoszonej skarpety - straszny. własnie w kuchni wisi taki sznureczek suszącego się borowika i kilka razy dziennie zastanawiam się, czy by jednak go nie zdjąć i nie wyrzucić

_________________
ja herez ja herez
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 24 września 2013 23:28:47 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 26 stycznia 2009 21:04:57
Posty: 13306
Skąd: ze wsi
natalia pisze:
zapach grzybów w trakcie suszenia podobny do brudnej przenoszonej skarpety

:D Ewa zawsze ma pretensje, że wącham przenoszone skarpetki, a ja teraz już wiem, że to tęsknota i wszystko przez te piękne grzyby!!! oooooo...

_________________
un tralala loco


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 25 września 2013 06:10:36 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 17 lutego 2007 10:03:24
Posty: 16640
natalia pisze:
czy by jednak go nie zdjąć i nie wyrzucić

..można wysuszyć w piekarniku, tylko trzeba zostawić lekko uchylone drzwiczki. Jak jest możliwość nastawienia temperatury to nastawić na 50 stopni.

Od jakiegoś czasu mam w domu mydło w płynie o zapachu wanilii..
Pachnie tak fajnie , że kusi mnie żeby...je skosztować :)

_________________
..Ty się tym zajmij..


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 164 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group Color scheme created with Colorize It.