Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest ndz, 25 sierpnia 2019 07:42:22

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 79 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna
Autor Wiadomość
PostWysłany: ndz, 09 stycznia 2005 23:57:10 
Były już metale i punki, to dlaczego by nie grunge? ;) Troche się pozycji z tą muzą powiązanych w temacie tego słucham pojawilo :)

Ja uwielbiam Pearl Jam (tworzą taką muzę, przy której niemal za każdym razem mam inną jazde emo-cjonalną ;), a z koleji resztę kapel szanuję niż lubię. Nirwany lubię album najbardziej ... komercyjny :) czyli Nevermind - reszty nie przełykam. 2 kawałki Soundgarden lubie z Superunknown - w sumie to najnormalniejsza płtya tej kapeli ;) Alice In Chaince - ciężar, za który cenię, ale że lubiłem szybciej, to też szacunek, ale niesłuchanie. No i jeszcze inne Mudhoneye i takie tam.
Czyli się jak odnosicie się do tej muzy i kapel z nią związanych? I jak w ogóle ją odbieracie?



/sory za literówki angielskie - zapomniam tego języka - skutecznie :(/


Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 10 stycznia 2005 00:07:04 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 25630
Ja się wychowałem w takiej niszy ekologicznej (hi hi), że jak pojawił się ów grandż to nieufny byłem wobec tego co modne, czyli byłem niobiektywny i w sumie grandż przeszedł (podobnie jak RATM i RHChP) obok mnie. Przejąłem się Nirvaną tylko. Ale z Seatle i tak najbardziej podobał mi się Jimi Hendrix... :) ...no w sumie Soundgarden miałem jakiś butleg - dość fajny był, ale tak poza tym odporny byłem na grandż jak kaczka na wodę...

_________________
Herbaaaaty, herbaaaaaty!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 10 stycznia 2005 00:07:10 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 21 grudnia 2004 23:34:02
Posty: 1479
Skąd: Brwinów
Lubię. Kiedyś dość intensywnie słuchałem. Nadal czasem sobie włączam Superunknown (i Bad Motorfinger też) Soundgarden. Nirvana też jest ok - najbardziej lubię chyba Bleach. Alice in Chains ma super EP-kę "Jar of Flies". No i Pearl Jam też nastraja mnie pozytywnie, choć nie mam żadnej płyty.

W porządku muzyka.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 10 stycznia 2005 00:15:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 20:53:47
Posty: 4080
Skąd: Chełm (k. Mistycznego Miasta Lublina) - Warszawa (Stacja Ursynów)
Och, matko....
Alice In Chains uwielbiam strasznie, te ostre riffy Cantrella i wokal ś. p. Staleya. Płytki "Dirt" i tą z tym trzynogim psem (jaki to tytuł?) ubóstwiam.
Również "Boggy Depot" - solowe dokonanie Cantrella.... mniam.
Nirvana mi się kompletnie przejadła, oczywiście "Neverminda" jeszcze czasem posłucham, jak i klasyki piosenki ogniskowej ("Unplugged"), ale mam już dość Kurta raczej....
Soundgarden - "Badmotorfinger" i "Superunknown" oczywiście bardzo lubię, choć wokal Cornella mnie odrobinkę drażni.
Pearl Jam też już raczej średnio. Mudhoney - mało słuchałem, żeby się wypowiadać, ale takie np. Sonic Youth również kocham.

Poza tym zniechęciłem się trochę do grandża, gdy dowiedziałem się, że Al Dżazira - Wielka Moderatorka go uwielbia :)

_________________
kocham cię
kocham cię
śmierć w Wenecji
miłość w Warszawie

Obrazek
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 10 stycznia 2005 00:22:03 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 20783
Sonic Youth zaliczać do grunge'u to dla mnie nadużycie, choć na pewno wielu grunge'owców się nimi inspirowało, ale oni robili swoje przed pojawieniem się nazwy grunge. Nirvana jak dla mnie to jednak raczej punk (Kobain sam wielokrotnie określał N. mianem punkowego zespołu). Reszty, tej czysto grunge'owej nie słuchałem, za wyjątkiem Mudhoney, ale tu mam takie samo odczucie jak z Nirvaną...
Lubię rzeczy pre-grungowe takie jak Flipper i wszystkie projekty Steve'a Albiniego.

_________________
„Roszczeniowe juwenalia" - nowy Spirit of 84 w dużym skrócie


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 10 stycznia 2005 00:25:06 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:14:22
Posty: 9021
Skąd: Nab. Islandzkie
Bardzo bardzo lubie.
Alice in Chains + Mad Season (!!!) cenie bardzooooo!
Wczesny Pearl Jam tez mniam mniam.
No i SOUNDGARDEN przez dlugi okres moj ulbubiony zespol...
Albo dream team TEMPLE OF A DOG ;-)


Mimo wieku miloscm do tego rodzaju muzyki mi nie minelai. Pamietam ze np. bardzo przezylem smeirc L.Stayleya...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 10 stycznia 2005 01:38:46 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 21773
Artur Gadowski czy tam Kuba Płucisz powiedział po nagraniu płyty Znamię, że IRA jest pierwszym polskim zespołem grunge'owym. Serio.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 10 stycznia 2005 09:59:16 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 22 listopada 2004 13:05:36
Posty: 7312
Skąd: Warszawa/Stuttgart
Piła pisze:
tą z tym trzynogim psem (jaki to tytuł?)

to sie Alice In Chains nazywa. po prostu

Crazy pisze:
Artur Gadowski czy tam Kuba Płucisz powiedział po nagraniu płyty Znamię, że IRA jest pierwszym polskim zespołem grunge'owym. Serio.

:D :D :D

3bajki przede wszystkim zabrałeś mi temat. Juz go wymysliłem w świeta ale forum padło i sie pomysł odleżał.
W końcu wszyscy się przynajmniej zgodzą „Armia nigdy nie grała, nie gra i nie będzie grała grungu”. Tak, a może ktoś myśli inaczej ??

Ad rem
Dla mnie to muzyka ważna bo bezapelacyjnie łączy się z moim dorastaniem. Oczywiście zaczęło się od Nirvany. Pamiętam jak gdzieś jesienią 1991 zobaczyłem ten clip w MTV i mnie wgniotło. A potem już poleciało.
Nirvana calutka, zbieram kase na boksik
Pearl Jam calutki + wiele koncertówek,
Alice In Chains poza pierwsza płyta której nigdy jakos w całosci nie poznałem calutki,
Soundgarden - od Badmotorfinger znam i cenię bardzo, wokal Cornella wymaga może lekkiego przyzwyczajenia ale potem to już sam miód, z jego dalszych wydawnictw to solowa płyta tak niezbyt mu wyszła ale Audioslave to mnie powaliło
muzyka do Singelsów,
Mad Season kocham !!!!!! szkoda że tylko jedna płyta taka wyszła, Temple Of The Dog - OK ale mnie aż tak nie powalilo

Ostatnio dorwałem tez pierwszego Cantrella solowego (Boggy Depot) i bardzo bardzo.

_________________
Klaszczę w dłonie ...
... by było mnie więcej ...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 10 stycznia 2005 11:42:18 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:20:04
Posty: 13672
Skąd: nieruchome Piaski
Co ja mogę powiedzieć? Okres poznawania tego sztucznie wykreowanego gatunku (mam na myśli szufladkę, do której nie jestem w stanie zmieścić obok siebie AIC, PJ, Soundgarden, Tada, Nirvanę, Mudhoney, Temple Of The Dog, Malfunkshun itd. i tym niepodobne) przypadł na czas pierwszego świadomego poznawania przeze mnie muzyki młodzieżowej (więc to podstawówka być musiała). Zbierałem płyty Tada, ale nie miałem w sobie wystarczającej determinacji: jedną z ostatnich o tytule "Inhaler" polecam z czystym sercem.
Z wymienionych najbardziej przemawiają do mnie AIC (za "Facelift", "Dirt" i "Jar Of Flies") i Soundgarden ("Superunknown"). Ślad dawnych dokonań Cornella odnajduję na Audioslave i jest mi z tym dobrze (bo co by to było, gdyby Chris zaczął nagle naśladować Zacka :roll: ). Nirvanę poznałem później i do dzisiaj najbardziej doceniam "In Utero" i "MTV Unplugged In New York". Mad Season to wyjątkowy zespół, choć podobny stopień wrażliwości mieli PJ i Brad (czy ktoś pamięta ostatnią kapelę?).
Jednak zespołem, który wywiera na mnie do dzisiaj wpływ, a z tym nieszczęsnym dziennikarskim skrótem myślowym jest wiązany przez fakt nagrywania dla Sub Popu, pozostaje The Afghan Whigs. Chociaż dla tej wytwórni nagrywali również Sunny Day Real Estate, a to podobno przedstawiciele równie trudno uchwytnej kategorii jak "emo" :roll:
Mówcie, co chcecie, ale przez skojarzenia "Niezwyciężonego" z pewnym kawałkiem Nirvany, to bez waltorni ten numer byłby przykładem tzw. pregrunge'u na polskiej scenie :lol: Elrondzie nie bij, lubisz przecież "Nevermind" :wink:
Polecam film dokumentalny "Hype", choć wrażenie to on robi w kinie (pierwsze wykonanie "Smells Like Teen Spirit" na żywo itd. :) ).

_________________
Go where you think you want to go
Do everything you were sent here for
Fire at will if you hear that call
Touch your hand to the wall at night


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 10 stycznia 2005 12:04:19 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 22 listopada 2004 13:05:36
Posty: 7312
Skąd: Warszawa/Stuttgart
Miki pisze:
Brad (czy ktoś pamięta ostatnią kapelę?).

pamięta, pamięta
Miki pisze:
skojarzenia "Niezwyciężonego" z pewnym kawałkiem Nirvany

tu pewna errata; kiedys pisałem, że chodzi o utwór Molly's Lips z Incesticide i to sie zgadza ale jakos ostatnio dogrzebałem się, ze nie jest to utwór Nirvany tylko jednego z ulubionych zespołów Kurta Vasolines (ich również jest Jesus Doesn't Want Me For A Sunbeam z Unplugged) wiec tak do końca nie wiem kto był pierwszy :) :)

_________________
Klaszczę w dłonie ...
... by było mnie więcej ...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 10 stycznia 2005 14:57:36 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 20:09:49
Posty: 146
Skąd: Katowice
Pearl Jam to moja milosc! (a dzisiaj dorwalem oryginalne Lost Dogs - tak wiem wiem: stare to juz jak swiat i wszyscy to maja :) - w kazdym razie oryginalne Lost Dogs za 7zł (cena spadła z 42,90zl))
Nirvana - sporadycznie, aczkolwiek kawalki typu "all apologies" czy "where did you sleep last night" sa wspaniale i je kocham i w ogole cud miod i orzeszki :)
Ogolnie uwazam ze grunge (a w nim przodujacy nietuzinkowy i niekomercyjny prawiepearl jam) to muza super i stoi u mnie wysoko!!!

z antiwitkiem jednocze - Hendrix!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 10 stycznia 2005 15:22:15 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 22 listopada 2004 13:05:36
Posty: 7312
Skąd: Warszawa/Stuttgart
J.T.Fly pisze:
Vaselines chyba...

oczywiście

J.T.Fly pisze:
dla mnie był najlepszym zespołem lat 90tych, takim ówczesnym Led Zeppelin

to porównanie do Zeppelinów jak najbardziej słuszne bo i wokale Cornell i Plant troche z tej samej półki


BTW w maju czy czerwcu ma wyjść nowy Audioslave

_________________
Klaszczę w dłonie ...
... by było mnie więcej ...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 10 stycznia 2005 19:25:18 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:14:22
Posty: 9021
Skąd: Nab. Islandzkie
sysu pisze:
oryginalne Lost Dogs za 7zł (cena spadła z 42,90zl))


gdzie!!?? ;-)


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 10 stycznia 2005 20:00:46 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 15:53:29
Posty: 14024
Skąd: wieś
Grandżu słucham sporadycznie i jakieś takie niszowe kawałki - a wszystko o kumpla zapalonego fana. Z nie wymienianych - Three Fish...

_________________
Youtube


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 11 stycznia 2005 02:03:21 
Jeśli chodzi o grupę IRA, to mi się najbardziej kojarzy z ich parodią, czyli biały Gibson, Kazika na Żywo - dokładnie tak widze tą kapelę ;)

RATM - jakoś bardziej imprezowo słuchałem, a nigdy nie w domu. Co to trza mieć we łbie za siano by głosić komunizm i nagrywać dla jednej z największych światowych wytwórni. To raczej komizm ;)
Moze dlatego i Audioslave nitoleruję wybitnie - wręcz odbieram jako muzę rzemiosło, bez jaj zupełnie i dla kasy jeno. Żadnego pozytywnego aspektu w tej grupie nie widzę.

A co do Zeppelinów, to oni chyab każdemu ciężko wchodzą? Acz lubię od dłuzszego juz czasu baaaardzo :)
/sory ze mało o grandżu w poście, a 3 fishes to żałuję, ale tylko kilak kawałków mi było dane/


Na górę
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 79 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group