Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest czw, 14 grudnia 2017 21:47:08

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 443 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 26, 27, 28, 29, 30  Następna
Autor Wiadomość
PostWysłany: czw, 06 lipca 2017 19:56:46 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 20 października 2008 16:48:09
Posty: 5540
wuka pisze:
Wjechać tam nie wjechałem
ależ to oczywiste!
jedna ze złotych zasad, które stosuję, to ta poznana dzięki Witkowi
antiwitek pisze:
No, oczywiście nie zamierzałem nań wyjechać – jeśli chodzi o wyjazdy turystyczne, z obciążeniem, to zawsze podobała mi się zasada mojego starego druha Remika, że górka jest po to, żeby rozprostować kości, odpocząć od siodełka. Na wspólnych wyprawach zawsze rowery pod góry wprowadzaliśmy. A kilka razy nawet, kiedy temat rozmowy nas mocno wciągnął, zdarzyło się i z sprowadzać je z drugiej strony.


no może nie zawsze, ale często, coraz częściej :mrgreen:


bardzo miło się czyta, te twoje wyjazdy, są takie optymistyczno-kulinarne :D

_________________
J 14,6


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 06 lipca 2017 21:07:54 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 16:38:41
Posty: 6973
Skąd: Statek Burz
Świetny ten kościół na górce, bardzo mi się podoba!

wuka pisze:
Jak chcesz kogoś z Czeladzi wkurzyć zapytaj się o drogę na dworzec :wink: Albo lepiej się nie pytaj

A dlaczego? :) Bo teraz ciekawość zżera!

_________________
Wiatr jest szary
a księżyc zielony


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 06 lipca 2017 21:30:45 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 17 lutego 2007 09:03:24
Posty: 16317
Fengari pisze:
wuka pisze:
Jak chcesz kogoś z Czeladzi wkurzyć zapytaj się o drogę na dworzec :wink: Albo lepiej się nie pytaj

A dlaczego? :) Bo teraz ciekawość zżera!

..bo go nigdy tam nie było :)
Co prawda u mnie też nie ma , ale był! :wink:
Wyburzyli i nima.
Powsinoga pisze:
bardzo miło się czyta, te twoje wyjazdy, są takie optymistyczno-kulinarne :D

..a dziękuję :)

_________________
..Ty się tym zajmij..


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 06 lipca 2017 21:36:26 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 16:38:41
Posty: 6973
Skąd: Statek Burz
Cytat:
Co prawda u mnie też nie ma , ale był!

Ojjjj, ale to chyba musi wkurzać jeszcze bardziej?
Serio, żeby Wam burzyć dworzec to już przegięcie! :evil:

_________________
Wiatr jest szary
a księżyc zielony


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 06 lipca 2017 21:46:18 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 17 lutego 2007 09:03:24
Posty: 16317
..budynek dworca pamiętam , nie pamiętam natomiast przejazdu przez moje miasto pociągów osobowych.
Teraz tylko pociągi towarowe i niechlubny proceder usypu węgla z wagonów..Plaga..
A w temacie.
Mam dosyć wąskie opony w rowerze i przy dłuższych wyjazdach..no nawet takich po kilkanaście kilometrów od domu..mam cykora ,że w razie "gumy" będę musiał go pchać do domu..Trzeba by może wozić ze sobą dętkę na zapas?
I jeszcze jedna rzecz i to pozytywna.
Miasta na dosyć szeroką skalę budują ścieżki rowerowe. U mnie powstają dosyć fajne odcinki. Głownie chodzi o bezpieczeństwo , no i też przyjemność jazdy.

_________________
..Ty się tym zajmij..


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 07 lipca 2017 14:37:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 17 lutego 2007 09:03:24
Posty: 16317
..dzisiaj także szosami Zagłębia w miejscowości Rogoźnik. Cała atrakcja tej wsi, to kompleks leśny z dwoma zbiornikami wodnymi. Jedno jeziorko to kąpielisko, sporo asfaltu do fajnej jazdy. Generalnie to relikt przeszłości. Jest fajnie zlokalizowany amfiteatr , którego widownia jest umiejscowiona w sposób naturalny na skarpie. Obecnie znajduje się w remoncie i będzie prezentował się wzorowo. W parku znajdują się murowane domki campingowe, znaczna część wykupiona przez ludzi, bo były to zapewne domki z któregoś z zakładów przemysłowych Zagłębia. Jest także pole biwakowe czy też namiotowe. W sumie nieodległe miejsce żeby przyjechać wykąpać się. Żeby pobyć dłużej, to raczej nie. W sensie urlop albo nawet weekend.

_________________
..Ty się tym zajmij..


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 07 lipca 2017 20:09:32 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 20 października 2008 16:48:09
Posty: 5540
wuka pisze:
w razie "gumy" będę musiał go pchać do domu..Trzeba by może wozić ze sobą dętkę na zapas?


wożę zawsze dętkę zapasową, łatki - gdyby pech był szczególny oraz pompkę
wuka szalejesz chopie :D ale dziś nic nie kupiłeś dobrego?

_________________
J 14,6


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 07 lipca 2017 20:18:58 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 16:38:41
Posty: 6973
Skąd: Statek Burz
wuka pisze:
budynek dworca pamiętam , nie pamiętam natomiast przejazdu przez moje miasto pociągów osobowych.

Kurczę, byłam cały czas przekonana, że do Was normalnie jezdżą pociągi!

No, ale za to przynajmniej masz sporo fajnych miejsc w okolicy, gdzie możesz dotrzeć rowerem, a to już coś! :) Ja jednak nie daję rady ujechać dalej niż parę ulic na moim osiedlu, ech... ;)

Cytat:
W sumie nieodległe miejsce żeby przyjechać wykąpać się.

O, i takie coś to super rzecz, mi się zawsze marzyło... Ale u nas chyba najbliżej jest Zalew Zegrzyński, a tam bym się kąpać nie odważyła, choć ludzie to robią. No, ale są i tacy, co w Wiśle się kąpią. :)

No i w Zielonce podobno coś jest, ale nie mam pojęcia gdzie i jak tego szukać..

_________________
Wiatr jest szary
a księżyc zielony


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 07 lipca 2017 21:14:54 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 16:29:27
Posty: 2762
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Rower to ZŁO !!! W zeszłym tygodniu przejechałem 27 kilometrów w 1h15min - był to istny koszmar. Czułem się potem tak rozpieprzony, że wydawało mi się, że zaraz umrę. Po przebiegnięciu maratonu mogłem tańczyć i pić browary, a po zejściu z tego diabelskiego wynalazku myślałem tylko o trumnie.

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

"If you say why not bomb [Soviets] tomorrow, I say, why not today. If you say today at five o’clock, I say why not one o’clock?" John Von Neumann


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 07 lipca 2017 21:44:34 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 12 listopada 2004 13:02:17
Posty: 4576
Skąd: Skąd:
:shock:

_________________
Myśli żołnierz: w dupie z wami i waszymi wojnami.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 07 lipca 2017 22:54:31 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 01 października 2007 21:19:21
Posty: 5566
Skąd: Kraków
:shock:

Ja miałbym raczej na odwrót... :wink:

_________________
Would you know my name, if I saw you in heaven ?

Mój kanał na YouTube, czyli klejenie modeli, ale nie tylko. :wink:


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 08 lipca 2017 07:32:44 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 17 lutego 2007 09:03:24
Posty: 16317
Tyler Durden pisze:
W zeszłym tygodniu przejechałem 27 kilometrów w 1h15min - był to istny koszmar. Czułem się potem tak rozpieprzony, że wydawało mi się, że zaraz umrę.

..to może akurat taki dzień się zdarzył, a dystans i czas są przyzwoite.
I taka rzecz. Miałem poprzednio górala, teraz mam trekingowy z dosyć cienkimi oponami oraz co jest dla mnie bardzo ważne to sylwetka na rowerze człowiek prawie wyprostowany..no prawie. Jedynym minusem na jazdę w terenie są te cieńkie opony, ale głównie jazda odbywa się asfaltem, albo ubitymi drogami czy też ścieżkami. Na górala już bym go nie zamienił. Na wąskich oponach lepiej i łatwiej się jeżdzi. Na góralu głowę miałem nienaturalnie podniesioną na karku do góry, a przy kłopotach z kręgosłupem szyjnym bardzo to przeszkadza (silne bóle całej ręki , drętwienia itd.)
Rower to dla mnie najwłaściwsza forma ruchu. Dobra dla ciała i dobra dla ducha.
Powsinoga pisze:
wuka szalejesz chopie :D ale dziś nic nie kupiłeś dobrego?

..ale wcześniej byłem z Mamą na targowisku. Tam to jest folklor! :)
Znacznie powiększyło się miejsce "wystawców gratów". Od świętych obrazów po różne gadżety.. :)
Fengari pisze:
No, ale za to przynajmniej masz sporo fajnych miejsc w okolicy, gdzie możesz dotrzeć rowerem, a to już coś! :) Ja jednak nie daję rady ujechać dalej niż parę ulic na moim osiedlu, ech... ;)

..wcześniej pisałem o ścieżkach rowerowych. Marzy mi się połączenie ścieżkami całej Polski.to by było coś! I przy ścieżkach takie stanice dla rowerzystów! Pola namiotowe , campingi itp...

_________________
..Ty się tym zajmij..


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 08 lipca 2017 16:54:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 16:29:27
Posty: 2762
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
OK, chodzi mi o to, że jazda na rowerze to dla mnie fizyczna tortura - bolą mnie plecy, kark i dupa, ciało jest nienaturalnie wygięte, szyja napięta. Wynika to oczywiście z konstrukcji roweru na którym jeżdżę (góral). Najwygodniej byloby mi na pewno na jakimś "miejskim", gdzie mógłbym siedzieć wyprostowany, mając ugięte ręce spoczywającej na wygodnej i bliskiej ciału kierownicy. Ideałem byłyby udoroślone Wigry 3 ;) Niestety na takich rowerach nie dałbym chyba rady osiągać prędkości które zmuszony byłem wykręcać owego pamiętnego i strasznego dnia. Tak więc kolejna tortura nie nastąpi zbyt prędko, co mnie szczególnie nie martwi.

Tak więc, masz rację Wuka - to w moim przypadku kwestia sprzętu.

jpl pisze:
Ja miałbym raczej na odwrót...


...bieganie jest jednak czynnością znacznie bardziej naturalną od jazdy na rowerze. Można przywyknąć, tym bardziej, że dystans maratoński jest mocno przereklamowany.

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

"If you say why not bomb [Soviets] tomorrow, I say, why not today. If you say today at five o’clock, I say why not one o’clock?" John Von Neumann


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 08 lipca 2017 21:09:03 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 12 listopada 2004 13:02:17
Posty: 4576
Skąd: Skąd:
Tyler Durden pisze:
OK, chodzi mi o to, że jazda na rowerze to dla mnie fizyczna tortura - bolą mnie plecy, kark i dupa, ciało jest nienaturalnie wygięte, szyja napięta. Wynika to oczywiście z konstrukcji roweru na którym jeżdżę (góral). Najwygodniej byloby mi na pewno na jakimś "miejskim", gdzie mógłbym siedzieć wyprostowany, mając ugięte ręce spoczywającej na wygodnej i bliskiej ciału kierownicy. Ideałem byłyby udoroślone Wigry 3 Niestety na takich rowerach nie dałbym chyba rady osiągać prędkości które zmuszony byłem wykręcać owego pamiętnego i strasznego dnia. Tak więc kolejna tortura nie nastąpi zbyt prędko, co mnie szczególnie nie martwi.

Tak więc, masz rację Wuka - to w moim przypadku kwestia sprzętu.

Nigdy nie miałam miejskiego roweru! Tyłek to kwestia siodełka - teraz, po 20 latach :D, mam superwygodne, ale tyłek się poci (coś za coś), wcześniej po prostu się przyzwyczaiłam. Ręce i kark też się przyzwyczajają, więc to niekoniecznie sprzęt, to może być po prostu przyzwyczajenie. Lubię pobiegać, ale biegam wolno i mam wrażenie, że szybko łapię zadyszkę, nie wyobrażam sobie ścigania się, a już na pewno nie wyobrażam sobie takich dystansów, mogłabym tylko o nich pomarzyć. Inna sprawa, że choć kocham rower i uważam, że jest najlepszy pod każdym względem, nie umiałabym się też na nim ścigać. Ale pod górki lubię!

_________________
Myśli żołnierz: w dupie z wami i waszymi wojnami.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 08 lipca 2017 21:20:30 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 30 sierpnia 2010 20:33:11
Posty: 656
Skąd: Sulejówek
Co do siodełka, to ja ostatnio zacząłem jeździć na czymś takim:
Obrazek
Dałem za nie 15 zł, więc akurat nie za dużo, żeby przetestować. Wygląda na strasznie niewygodne, ale ostatnio w ciągu 1 dnia przejeździłem na nim (bez spodenek z wkładką) 5,5 godziny i pod koniec nie czułem żadnego bólu, a w dodatku świetnie wentyluje. Kiedy wsiadłem na na nie następnego dnia już wydało się nieco za twarde, ale to i tak nic w porównaniu z tym, co czułem przy poprzednich siodełka. Wcześniej miałem skórzane Vetta SL i na razie idzie w odstawkę, bo jest dużo mniej komfortowe. Szkoda mi tylko tego wyglądu, bo do mojego klasycznego roweru niezbyt ten plastik pasuje.


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 443 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 26, 27, 28, 29, 30  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group