Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pn, 18 grudnia 2017 00:26:05

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1303 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 87  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 31 października 2006 13:12:44 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 22 czerwca 2006 08:44:39
Posty: 809
Skąd: Warszawa
Lapusz, co do zgagi, to mam, a raczej miałem to samo !
lapusz pisze:
wszystkim gorąco polecam badanie zwane gastroskopią - wrażenia niezapomniane, hehe

Ja się zawsze zastanawiałem, czy ta sama rurka służy również do kolonoskopii...

_________________
Czekając na noc układam sobie pieśni,
Nie wsłuchuj się za długo, nie wpatruj się za bardzo...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 31 października 2006 13:30:34 

Rejestracja:
pn, 15 listopada 2004 11:18:52
Posty: 5708
Skąd: ełk/warszawa
Paulus_Wolf pisze:
Lapusz, co do zgagi, to mam, a raczej miałem to samo !

Wyleczyłeś się??? Mi lekarz powiedział, że albo operacja, albo te cudowne tablety.
Paulus_Wolf pisze:
Ja się zawsze zastanawiałem, czy ta sama rurka służy również do kolonoskopii...

Pierwszy raz widzę tą nazwę, ale domyślam się czego dotyczy...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 31 października 2006 14:27:25 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 22 czerwca 2006 08:44:39
Posty: 809
Skąd: Warszawa
Zupełne wyleczenie jest chyba możliwe po iluś tam latach brania cudownych pastylek, ale ja jestem narazie właśnie na etapie ich pobierania, aczkolwiek w daleko mniejszych ilościach i słabiej działających, niż na początku kuracji (3-4 lata temu).

Operację stosuje się podobno w wyjątkowych przypadkach i jest to bardziej zabieg niż stricte operacja (bez otwierania jamy brzusznej).

_________________
Czekając na noc układam sobie pieśni,
Nie wsłuchuj się za długo, nie wpatruj się za bardzo...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 31 października 2006 20:02:02 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 15:53:29
Posty: 13473
Skąd: wieś
Dziś optyk i okulista. Wada wzroku w ciągu 5 lat mi się niewiele pogłębiła - obecnie to - 4,5 -4,75 i lekki astygmatyzm. Ale na to się nie umiera. :)

_________________
Youtube


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 31 października 2006 22:51:16 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 18 października 2006 17:52:56
Posty: 56
Skąd: Bydgoszcz
Gravi pisze:
Wada wzroku w ciągu 5 lat mi się niewiele pogłębiła

No to mi niestety w ciagu ostatnich 5 lat wada powiększyła się o jakieś 4 dioptrie. Mam obecnie -6,0 i - 5,5... No i doszedł astygmatyzm, ale to tylko na jednym oku 1,5. Dzięki Bogu przez ostatni rok niewiele sie zmieniło i oby tak już zostało... Dobrze,że istnieją plastikowe szkła, bo mój nos z pewnością nie udźwignąlby takich denek od słoików :wink:
Szkoda tylko,ze mimo teoretycznie zatrzymanej wady(przynajmniej na razie) strasznie zaczęły boleć mnie oczy. Nie mam pojęcia od czego - ból jest silnie przeszywający i promieniująy od skroni... A okulista zapisał mi kropelki na "suche oko" :?

_________________
"Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia" (2 Kor 12, 9)


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 31 października 2006 22:53:52 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 24121
Hihi, mi sie wada wzroku pogłębiała dokąd sie przykładałem do studiowania - gdzies do trzeciego roku, od tamtej pory sytuacja sie ustabilizowała :) .

Jaki z tego morał?


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 31 października 2006 23:02:19 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 18 października 2006 17:52:56
Posty: 56
Skąd: Bydgoszcz
Kurcze... Ja jestem dopiero na drugim roku... :wink:

Cytat:
Jaki z tego morał?

Wada wzroku jest wprostproporcjonalna do czasu poświęconego na naukę? :D

_________________
"Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia" (2 Kor 12, 9)


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 31 października 2006 23:04:18 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 24121
Lorelei pisze:
Wada wzroku jest wprostproporcjonalna do czasu poświęconego na naukę
- o, bardzo precyzyjnie rzecz ujęłaś! :)


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 01 listopada 2006 02:38:59 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:14:22
Posty: 9021
Skąd: Nab. Islandzkie
Lorelei pisze:
Wada wzroku jest wprostproporcjonalna do czasu poświęconego na naukę?



Hmmm... Jakoś mi brakuje tego dr. przed nazwiskiem...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 01 listopada 2006 02:43:16 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 22 listopada 2004 13:05:36
Posty: 7312
Skąd: Warszawa/Stuttgart
to ja też juz powienienem dr. z przodu mieć :roll:

_________________
Klaszczę w dłonie ...
... by było mnie więcej ...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 01 listopada 2006 06:25:58 
to ja mam 1,5 w jednym + astygmatyzm, w drugim nic i narzekam..... :roll: :wink:


Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 01 listopada 2006 08:29:48 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 15:53:29
Posty: 13473
Skąd: wieś
Stabilizacja wady wzroku raczej wynika z osiągnięcia pewnego wieku. Wiadomo, że wraz z dziadzieniem pojawia się choroba "krótkich rąk". :)

_________________
Youtube


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 01 listopada 2006 19:28:36 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 18 października 2006 17:52:56
Posty: 56
Skąd: Bydgoszcz
Gravi pisze:
Stabilizacja wady wzroku raczej wynika z osiągnięcia pewnego wieku.

Teoretycznie masz rację... Z praktyką jednak często bywa nieco inaczej. Np. w moim przypadku wada miała się ustabilizować jak juz przestanę rosnąć. Zwykła ściema :|

Gravi pisze:
Wiadomo, że wraz z dziadzieniem pojawia się choroba "krótkich rąk". Smile

Możesz rozszerzyć myśl? Bo pierwszy raz słyszę o czymś takim :wink:

_________________
"Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia" (2 Kor 12, 9)


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 01 listopada 2006 21:00:42 

Rejestracja:
ndz, 18 czerwca 2006 13:42:20
Posty: 3160
Skąd: dalekie krainy
A ja mam wzrok absolutny chyba (choć nie wiem co będzie jeśli dalej będę bywać tak często na forum :lol: :wink: ). Czas mnie na szczepienie. Igieł się nie boję, nawet sama bym mogła se wbić. Boję się tego co przed, a więc lekarzy :? :? Pierwsze wezwanie na szczepienie przyszło w maju. Niestety byłam przeziębiona i mama poszła i usprawiedliwiła mnie :P kazali przyjść w czerwcu. Mama zapomniała a ja hmm... oficjalnie również :lol: Potem przyszło we wrześniu to schowałam kartkę i zapomnieli, niedawno znów przyszło, to również schowałam kartkę :hahaha: Nie chcę byc zaszczepiona! Mam to ... gdzieś... :wink:


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 01 listopada 2006 21:19:01 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:22:22
Posty: 26664
Skąd: rivendell
Ptak ze wschodu pisze:
Nie chcę byc zaszczepiona! Mam to ... gdzieś

...ale na co ??? !

_________________
ooooorekoreeeoooo


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1303 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 87  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group