Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest czw, 06 sierpnia 2020 00:47:00

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 277 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 19  Następna
Autor Wiadomość
PostWysłany: ndz, 15 marca 2020 12:04:37 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:37:55
Posty: 22683
Ciekaw jestem, jak obecny czas zmniejszonej (czy jak w naszym przypadku: zlikwidowanej) aktywności publicznej wpłynie na funkcjonowanie forum. Logika podpowiadałaby, że powinno pojawiać się więcej postów, że może powstaną nowe ciekawe wątki, o których pisaliśmy w tym wątku (pozdro youzwa) lub wręcz o których w ogóle nie wspominaliśmy.
Niestety doświadczenia wakacyjne - gdy ja biorę oddech i zaczynam pisać, i spodziewam się, że dyskusje rozkwitną, a tymczasem w eterze cisza, bo przecież z internetu korzysta się w pracy, a nie w domu :| - a także ogólna kondycja forum, która, nie ukrywam, smuci mnie, nie pozostawiają mi wielu złudzeń w tym temacie...

Tym niemniej zakładam wątek, ponieważ ciekaw jestem nie tylko działalności forum, ale też, co porabiacie i jak sobie układacie czas w tym nietypowym okresie. Czy rzeczywiście pozostajecie w izolacji? A co myślicie na przykład o spotkaniach w małym gronie, typu że odwiedzi was jedna osoba i sobie pogadacie w kuchni albo pogracie w grę? Czy one są jeszcze w zgodzie z ideą (kwarantanny), bo przecież to nie jest autentyczna kwarantanna, taka jak w przypadku osoby chorej czy tej, co się z chorobą zetknęła, tylko taka kwarantanna w nawiasie, żeby nie rozsiewać... Ja widziałem nawet wezwania, żeby dzieci nie wypuszczać na dwór, ale to wydaje mi się głupie, bo jaki jest problem w tym, że Marcin wyjdzie na dwór i sobie pojeździ na hulajnodze albo w kaloszach połazi po kałuży?

Ja w każdym razie mam na ten czas kilka założeń (choć muszę pamiętać, że od jutra obowiązuje mnie też praca i ona wcale nie będzie taka hop siup):

- wychodzić z psem na dłuższe spacery
- pograć z dziećmi w gry planszowe, na które nie było zwykle czasu
- pokazać dzieciom Charlie Chaplina, Wallace'a i Gromita, a może i co większego...
- obejrzeć z elseą Czarnobyl, a potem jakiś następny serial, na który też nigdy nie było czasu
- posłuchać DUŻO muzyki, zwłaszcza takich rzeczy, których wcześniej nie znałem
- przeczytać trochę więcej literatury, niż zwykle mi się udaje
- pogotować trochę więcej, niż na co dzień
- popisać dużo na forumach!
- i jak się uda, to sprzątnąć taką jedną szafę z materiałami do lekcji, którą miałem już zaplanowaną, że KONIECZNIE trzeba ją uporządkować w sierpniu, bo coraz bardziej zbliża się do stajni augiasza... ale myślę, że ten punkt uda się zrealizować tylko, jeżeli sprawa przeciągnie się dłuugo.

Do usłyszenia!

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Ostatnio zmieniony ndz, 15 marca 2020 21:40:04 przez Crazy, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 15 marca 2020 14:34:23 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 17:29:27
Posty: 5486
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Też mam nadzieję na pewien rozruch Forum. Obawiam się trochę, że niestety fejs wessał za wiele osób permanentnie, ale może akurat teraz będzie to dla nich właściwy moment, by oderwać się od zalewu krótkich form (i wszechobecnego fear-mongeringu i fake newsów) i wrócić do pisania tutaj.

Ja muszę przestawić się na prowadzenie zajęć przez net (zastanawiam się tylko nad tym, czy robić to "live", czy nagrywać wideo i wysyłać linki.
Codziennie biegam po lesie, liczę na to, że tak będzie przez cały czas izolacji. Jestem dość mocno zestresowany i zdenerwowany, więc pewnie jeszcze chwilę potrwa zanim zatonę na spokojnie w książkach, muzyce i filmach. Cieszę się z poznania zapachu chrześcijanina podczas pierwszej w życiu wizyty na Wyspie Catan. No i planuję poćwiczyć na basie i gitarze. A, zamierzam też umyć i odświeżyć ławę, sztangę i hantle i zrobić sobie znowu pakernię w chałupie ;) O, i pewnie będzie okazja na wrzucenie na youtube jakichś nowych/starych numerów DNA?

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


My gender pronoun is "His Majesty / Your Majesty".


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 15 marca 2020 15:01:55 

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 00:10:43
Posty: 3567
Proponuję nie rezygnować z własnych pasji! ;-)

https://www.facebook.com/alessandra.fra ... 376990224/


A ja mam jakieś takie zbliżone plany jak Crazy (to dobrze się składa).
Dodałabym jeszcze próbę porobienia ciekawych i kształcących rzeczy z własnym starszym synem - ale on się opiera... :( (chodzi np. o zaniedbane nieco, a potrzebne, ćwiczenia logopedyczne czy też pracę nad małą motoryką - czytaj: nauczyć wreszcie dziecko zawiązywać buty :oops: :roll: ).


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 15 marca 2020 16:26:44 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 17:29:27
Posty: 5486
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
elsea pisze:
Proponuję nie rezygnować z własnych pasji!


NIGDY nie wpina się liny do łącznika uprzęży karabinkiem!!!! Tylko węzłem 8 przez dolne i górne uszko.

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


My gender pronoun is "His Majesty / Your Majesty".


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 15 marca 2020 17:43:11 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 16:53:29
Posty: 14326
Skąd: wieś
Crazy pisze:
jak sobie układacie czas w tym nietypowym okresie.


:) :rubik
Na razie niewiele, ale powoli zwiększam ilość...

_________________
Youtube


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 15 marca 2020 18:27:18 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:37:55
Posty: 22683
elsea pisze:
Proponuję nie rezygnować z własnych pasji!


przepiękny film! :D :D :D

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 15 marca 2020 18:31:04 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 17 lutego 2007 10:03:24
Posty: 17423
..ja funkcjonuję normalnie.No prawie.Pobudka 4:40 i naprzód! Pracownicy biura pracują w domu.Fizole nie.mogą pracować w domu ;)

_________________
..Ty się tym zajmij..


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 15 marca 2020 20:13:49 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 05 lutego 2008 00:32:44
Posty: 3520
:)
To ja tak: już posprzątałam (porządnie!) jedno pomieszczenie w domu. Ale bez wyrzucania rzeczy - nie umiem tego robić za bardzo a przydałoby się. Może się uda w kolejnych dniach. Planuję sprzątanie kolejnych pomieszczeń. Dokończę pozaczynane książki, pozaczynam nowe a jak przypomnę sobie "Dżumę" to odpowiem na pytanie w Bukowinie. Jeśli dotrze sznurek to zrobię dywanik bratu. Dokończę lalkę na szydełku, którą zaczęłam w wakacje i potem zarzuciłam. Brakuje jej tylko trochę sukienki, włosów, oczu itp szczegóły. Jak zrobię to pochwalę się bo czemu nie. I może dorobię parę miśków. Na pewno. Pochodzę po lesie i nad jeziorem, dużo. Trochę pracowych rzeczy nadrobię. A, i będę sobie robiła maseczki (ale nie te na wirusa! upiększające! :mrgreen: - w sumie dziś właśnie tak w jednej wyglądałam), bo przy sprzątaniu znalazłam ich parę a termin ważności niektórych już minął.




A, jak myślicie, czy jak się było w rękawiczkach skórzanych np. na zakupach i tam się zgromadził na nich wirus to czy jak się te rękawiczki zostawi powiedzmy na noc na barierce to zimno zabije wirusa?

_________________
...i nie mają obojczyków


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 15 marca 2020 20:20:42 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 01 października 2007 22:19:21
Posty: 6633
Skąd: Kraków
grawson pisze:
Crazy pisze:
jak sobie układacie czas w tym nietypowym okresie.


:) :rubik
Na razie niewiele, ale powoli zwiększam ilość...


Ja raczej standardowo. W tym tygodniu planuję odcinek inboxowy, więc mam tradycyjną przerwę od sklejania. ;)

_________________
Would you know my name, if I saw you in heaven ?

Mój kanał na YouTube, czyli klejenie modeli, ale nie tylko. :wink:


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 15 marca 2020 21:23:53 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 16:53:29
Posty: 14326
Skąd: wieś
jpl pisze:
W tym tygodniu planuję odcinek inboxowy, więc mam tradycyjną przerwę od sklejania


Ja z kolei nadrabiam zaległości. W czwartek zmontowałem odcinek, który czekał 2 tygodnie. Wczoraj nagrałem tutorial o podobnym opóźnieniu.

_________________
Youtube


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 15 marca 2020 21:43:34 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:37:55
Posty: 22683
Joon pisze:
czy jak się było w rękawiczkach skórzanych np. na zakupach i tam się zgromadził na nich wirus to czy jak się te rękawiczki zostawi powiedzmy na noc na barierce to zimno zabije wirusa?

Nie mam pojęcia!
Ale plany masz fajne.

Podsumowanie dzisiejszych dokonań ;-)

Crazy pisze:
- wychodzić z psem na dłuższe spacery
- pograć z dziećmi w gry planszowe, na które nie było zwykle czasu
- pokazać dzieciom Charlie Chaplina, Wallace'a i Gromita, a może i co większego...
- posłuchać DUŻO muzyki, zwłaszcza takich rzeczy, których wcześniej nie znałem
- przeczytać trochę więcej literatury, niż zwykle mi się udaje
- popisać dużo na forumach!


- z psem rano byłem dalej niż kiedykolwiek (ona chadza głównie w kółko)
- zagraliśmy w grę Santiago, którą kiedyś dostałem od Jaśka
- obejrzeliśmy Łotra 1
- posłuchałem od groma rzeczy... ostatnie było NEU2, bardzo dziwne :shock:
- skończyłem czytać Żabę
- popisałem sporo :-)

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 15 marca 2020 23:08:29 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 17:29:27
Posty: 5486
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Joon pisze:
A, jak myślicie, czy jak się było w rękawiczkach skórzanych np. na zakupach i tam się zgromadził na nich wirus to czy jak się te rękawiczki zostawi powiedzmy na noc na barierce to zimno zabije wirusa?


Ja mam w domu ozonator i anihiluję tym wszystko co się rusza ;)

Co do pracy zdalnej, to niestety nie wszystko da się tak zrobić. Szkoda, że nie można po prostu całej populacji zamknąć na miesiąc w domu i pozbyć się tego koronosyfu w stu procentach :(

Obrazek

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


My gender pronoun is "His Majesty / Your Majesty".


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 15 marca 2020 23:42:26 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 03 lutego 2005 21:54:20
Posty: 6542
Joon pisze:
A, jak myślicie, czy jak się było w rękawiczkach skórzanych np. na zakupach i tam się zgromadził na nich wirus to czy jak się te rękawiczki zostawi powiedzmy na noc na barierce to zimno zabije wirusa?


Chyba przeciwnie, podobno on woli zimno; wyparzyć rękawiczki lepiej.

_________________
Kto powołał na dyrektora Trójki człowieka, który nie rozumie pytania 'kto'?


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 16 marca 2020 04:01:50 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 17:00:25
Posty: 21240
Fajniej się chodzi z psem, bo jest mniej ludzi, a tak to nic się u mnie nie zmieni, bo i tak pracowałem zdalnie przez większość tygodnia. Natomiast obserwując zakupowa panikę postanowiłem zrobić coś, czego nie robiłem wcześniej, a mianowicie długoterminowe (przynajmniej w teorii) przetwory mięsne w słoikach i faktycznie je zrobiłem, jutro albo pojutrze sprawdzę jeden, czy się udało :)

_________________
„Roszczeniowe juwenalia" - nowy Spirit of 84 w dużym skrócie


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 16 marca 2020 11:58:50 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 12 listopada 2004 14:02:17
Posty: 5231
Skąd: Skąd:
Dla nas to poza normalnym czasem pracy (tylko z dziećmi w domu) czas obserwowania szpitali w pobliskich miejscowościach, bo nasz stał się zakaźnym i o ile nie będę chora lub w krytycznej sytuacji, nie będę mogła w nim rodzić. Dużo niepokoju. Czas też zacząć kompletować jakąś wyprawkę, nie mam w sumie nic.
Co do haszowania się i niewychodzenia - wychodzimy: do lasu, nad jezioro, wczoraj chłopcy przez dwie godziny bawili się za blokiem. Sami. Tam nikt nawet nie chodzi, więc byli oni, piłka, szyszki i patyki. Mam nadzieję, że to jednak zdrowsze niż kiszenie się w domu.
Powinnam to pewnie wpisać w dziwnych pytaniach, ale i tu pasuje. Chciałam upiec drożdżówkę, ale okazuje się, że nigdzie nie ma drożdży - ani w sklepach, ani w hurtowniach. O co chodzi?

_________________
Bez zbroi wychodzić się boję.


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 277 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 19  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group