Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pt, 14 grudnia 2018 10:36:53

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2096 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 136, 137, 138, 139, 140  Następna
Autor Wiadomość
PostWysłany: ndz, 30 września 2018 23:04:49 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 18:29:55
Posty: 3816
Skąd: Warszawa
No, niesamowita historia!
Heynen wziął drużynę będącą w rozsypce, do ludzi, którzy się już dwa lata temu zastanawiali, czy jest sens, żeby to jeszcze ciągnąć dołączył chłopaków, którzy mają grać na topie za 2 lata i od razu zdobywa złoty medal MŚ. Cztery lata temu drużyna przestała istnieć 5 minut po dekoracji, teraz wygląda na to, że jest na czym budować :)
Obecna Brazylia to nie jest ta wielka Brazylia sprzed 8 i więcej lat, ale to wciąż jest Brazylia, która bez względu na co się dzieje, gra w finale, a dzisiaj przy naszych wyglądała jak jakiś Iran albo Bułgaria. Do końcówki pierwszego seta największym błędem po naszej stronie było wzięcie drugiego challange'u, poza tym perfekcja - atak pięknie rozłożony (wrócił Szalpuk! Kurek z może mniejszym ogniem, niż wczoraj, ale i tak po takim meczu to cud, że on się jeszcze ruszał, za to bardzo mądrze i różnorodnie), blok fenomenalny, nie było co zbierać. Przez cały mecz właściwie tylko te dwie końcówki, kiedy chyba zaczęli czuć presję, były słabsze, ale obie wytrzymali, więc nie ma o czym gadać.

edit:
arasek pisze:
I na koniec największa zagadka - jak ta mistrzowska drużyna mogła zagrać taką padakę jak z Argentyną?
Nie jest to, jak sądzę, aż taka zagadka. Gdyby wczoraj albo nawet dzisiaj, Kubiak leżał w łóżku, a Kurek się nie rozkręcił (a rozkręcił się na dobre dopiero w trzeciej fazie), to - z całym szacunkiem - Szalpukiem, Szulcem i Śliwką byśmy tego nie wygrali. To po prostu jeszcze nie są zawodnicy, którzy są w stanie sami pociągnąć grę.

edit 2:
muszę się dziś położyć spać o normalnej porze, bo wstałem półprzytomny i wydaje mi się, że Polacy wygrali MŚ

_________________
My shadow is always with me. Sometimes ahead... sometimes behind. Sometimes to the left... sometimes to the right. Except on cloudy days... or at night.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 01 października 2018 12:23:59 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 20 października 2008 16:48:09
Posty: 6322
he he
po połowie pierwszego seta byłem pewny, że wygramy, choć się zastanawiałem kiedy nasi siatkarze włączą nam nerwy
bo jak pisałem swego czasu:
wuka pisze:
Siatkówka wywołuje u mnie dużą nerwowośc generalnie.

Powsinoga pisze:
uwielbiam tę huśtawkę nastrojów


bardzo podobała mi się młoda część zespołu :D

_________________
J 14,6


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 01 października 2018 13:36:15 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 25025
Monika, a jak sąsiad? :)


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 01 października 2018 20:52:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 03 lutego 2005 20:54:20
Posty: 6359
No właśnie podejrzana cisza. Nie wiem, dlaczego siatkarze nagle mniej są ważni niż :skijump lub :football2 . Hm. :|

Natomiast ja wczoraj od początku, mąż mi świadkiem, byłam pewna, że wygrają i prawie pewna, że będzie to 3-0 (to przez to ich pokonanie USA tak widziałam ten finał). Więc dziwny spokój, niezbyt silne emocje, ale duży podziw dla ich opanowania.

_________________
Sartre was wrong. Physical pain is so much worse than prolonged emotional distress. What a hack!


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 01 października 2018 20:55:59 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 17 lutego 2007 09:03:24
Posty: 16912
Powsinoga pisze:
he he
po połowie pierwszego seta byłem pewny, że wygramy, choć się zastanawiałem kiedy nasi siatkarze włączą nam nerwy
bo jak pisałem swego czasu:
wuka pisze:
Siatkówka wywołuje u mnie dużą nerwowośc generalnie.

..ja oglądałem tradycyjnie..trochę siatkówki, trochę czegoś innego , to znów trochę siatkówki..z tych nerw! :)

_________________
..Ty się tym zajmij..


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 01 października 2018 21:19:17 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 25025
Tak sobie myślałem, że może siatkówka, choć generuje intensywne emocje, to nie sprzyja ich gwałtownym eksplozjom. Nie to co piłka nożna czy skoki!


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 02 października 2018 08:11:07 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 18:29:55
Posty: 3816
Skąd: Warszawa
Zapewne zależy to od człowieka, ale osobiście twierdzę, że jest wprost przeciwnie - mało co sprzyja tym eksplozjom tak bardzo, jak siatkówka. Finał rzeczywiście dość spokojny, ale w półfinale darcie się po cichu, żeby dzieci nie obudzić, było strasznie męczące.

wuka pisze:
..ja oglądałem tradycyjnie..trochę siatkówki, trochę czegoś innego , to znów trochę siatkówki..z tych nerw!
Hehe, też tak często mam, ale szczerze mówiąc, większe nerwy to mi towarzyszyły w pierwszych dwóch fazach, kiedy więcej można było przegrać, niż wygrać.

_________________
My shadow is always with me. Sometimes ahead... sometimes behind. Sometimes to the left... sometimes to the right. Except on cloudy days... or at night.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 02 października 2018 08:38:37 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 11:49:49
Posty: 21484
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
Bogus pisze:
darcie się po cichu, żeby dzieci nie obudzić
Cztery lata temu, gdy graliśmy finał, Adaś miał miesiąc. Ależ byłem dzielny z hamowaniem emocji. :)

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 02 października 2018 10:34:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 12 listopada 2004 13:02:17
Posty: 4939
Skąd: Skąd:
monika pisze:
ale duży podziw dla ich opanowania

Prawda. Do psychologa, który nad nimi czuwa, sama bym poszła.

_________________
Bez zbroi wychodzić się boję.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 02 października 2018 16:41:57 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 20 października 2008 16:48:09
Posty: 6322
Bogus pisze:
w półfinale darcie się po cichu, żeby dzieci nie obudzić, było strasznie męczące
Peregrin Took pisze:
Ależ byłem dzielny z hamowaniem emocji.


ja też
Obrazek

_________________
J 14,6


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 12 listopada 2018 09:24:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 26 marca 2006 08:01:48
Posty: 17605
Skąd: z prowincji
ależ wczoraj finał w Champion of Champions :shock:

https://sport.tvp.pl/39913259/snooker-champion-of-champions-hipnotyzujacy-final-triumf-osullivana

_________________
Obrazek
"Niewole robią z nas ponurych i złych"
"Nie ma przypadków, są tylko znaki"


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 18 listopada 2018 15:59:04 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 11:49:49
Posty: 21484
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
Ruszył sezon skoków, komentatorzy Eurosportu zaczęli z grubej rury:

Cytat:
Denis Korniłow, zwany przez niektórych przyjaciół spod skoczni Penisem

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 18 listopada 2018 17:39:34 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 13647
Skąd: Poznań
Poważnie taki tekst, na Eurosporcie? :D

Początek sezonu całkiem obiecujący.
A jakby sezon miał wygrać Klimow, to jestem za! Takie świeże odstępstwo od pięciokrajowej rutyny.
Ale w ogóle najlepiej jakby nagle wyskoczył z nieosiągalną formą Boyd-Clowes, Brickner albo Zografski!

_________________
Odchodzę i miewam się znakomicie. Słyszałem wszystko, co mówiliście przez sto lat, bo wcale nie jestem głuchy. Wiem też, że cały czas urządzaliście ukradkiem zabawy.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 18 listopada 2018 17:41:19 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 11:49:49
Posty: 21484
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
Pierwsze zwycięstwo Rosjanina w historii Pucharu Świata. Też uważam że fajnie.

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 19 listopada 2018 21:08:54 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 21080
Nasz Marcin jest zachwycony, ponieważ nie wiedzieć czemu od dawna już kibicuje Klimowowi - on przede wszystkim robi swoje własne skoki narciarskie samochodami, pochylnię/najazd stanowi książka o największych bitwach średniowiecza, potem zjeżdżają na klepkę i ziuu do przodu! Od zawsze mocnym zawodnikiem jest motocykl będący Kraftem, ale prócz tego mocnym zawodnikiem jest właśnie Klimow (nie pamiętam marki auta) i w tym sezonie wymieniają się zwycięstwami!

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2096 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 136, 137, 138, 139, 140  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group