Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pt, 19 stycznia 2018 12:50:59

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1952 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 126, 127, 128, 129, 130, 131  Następna
Autor Wiadomość
PostWysłany: ndz, 31 grudnia 2017 19:17:32 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 11:49:49
Posty: 20955
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
Na mnie największe wrażenie zrobiło pojawienie się Turka :D Choć póki co gość nie przebrnął przez żadne eliminacje.

Swoją drogą, jak do lutego nic się nie zmieni, to trzeba będzie w Pjongchangu do drużynówki wstawić Stefana, kosztem Żyły lub Kota. Nie pamiętam jak jest w konkursach indywidualnych - znaczy się nie pamiętam, czy, jak wszyscy inni, możemy wystawić tylko czterech, czy też Kamil ma miejsce dodatkowe, poza pulą. Na pewno tak jest w Mistrzostwach Świata, ale nie pamiętam, czy na Igrzyskach też.

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 01 stycznia 2018 16:32:38 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 20199
Zauadowau!!!

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 01 stycznia 2018 17:53:53 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 11:49:49
Posty: 20955
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
Drugi raz przyłożył u Niemca na ziemi! A najlepsze, że Kubacki nadal trzeci :)

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 01 stycznia 2018 19:13:37 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 26 marca 2006 08:01:48
Posty: 17160
Skąd: z prowincji
Niemcy hymn zagrali Stochowi w tempie marsza pogrzebowego :evil:

_________________
Obrazek
"Niewole robią z nas ponurych i złych"
"Nie ma przypadków, są tylko znaki"


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 02 stycznia 2018 10:31:50 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 18:29:55
Posty: 3540
Skąd: Warszawa
arasek pisze:
STEFAN HULA

Wg sympatycznego oczywiście niewątpliwie pana Babiarza, należałoby raczej napisać Stefan Huler. Aus Polen.

Wygląda na to, że Stoch złapał formę, obawiam się jednak, czy nie będzie jak w zeszłym sezonie, gdy szczyt przypadł na TCS i Wisłę, w Zakopanem było już widać symptomy kryzysu, a potem było już tylko nieźle, a przede wszystkim bardzo niestabilnie. Impreza sezonu dopiero za 1,5 miesiąca.
W kontekście drużynówki, która dla mnie ma teraz największe znaczenie, bo czegoś takiego, jak medal w drużynie na olimpiadzie to jeszcze nie było i jak teraz nie będzie, to nie wiem, kiedy miałby być, martwi aktualna dyspozycja Żyły (który raptem zaczął skakać słabo) i w mniejszym stopniu Kota (który skacze przeciętnie od początku sezonu, więc można się pocieszać, że wreszcie zaskoczy). Tu czas działa na naszą korzyść. W Hulę w drużynie nie wierzę. Podejrzewam, że jako mało obyty i tak nie trafiłby do składu, a spodziewam się też, że za miesiąc to piąte miejsce będzie tylko pięknym wspomnieniem, a Hula znajdzie się na znanej z poprzedniego roku równi pochyłej.
Póki co jeszcze nie za bardzo jest z kim medal przegrać, bo u Austriaków najwyraźniej w końcu przyniosły efekt metody treningowe Kuttina, ale skoki wydają mi się takim sportem, że nawet beznadziejny trener czasem nie jest w stanie powstrzymać zawodnika przed dobrym skakaniem, a skoczków to tam jednak mają niekiepskich.

_________________
My shadow is always with me. Sometimes ahead... sometimes behind. Sometimes to the left... sometimes to the right. Except on cloudy days... or at night.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 02 stycznia 2018 13:05:42 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 11:49:49
Posty: 20955
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
Zgadzam się z całą Twoją wypowiedzią - zwłaszcza z tym że najważniejszy i dla mnie jest olimpijski medal drużyny - z tą tylko uwagą, że z niepokojem patrzę nie tyle nawet na Austriaków, ile na Słoweńców. Są jeszcze mniej przewidywalni - w obie strony.

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 02 stycznia 2018 14:26:30 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 12846
Skąd: Poznań
Najbardziej obawiałbym się Norwegów.

_________________
Synu ilu apostołów znasz z imienia i z nazwiska?


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 02 stycznia 2018 14:42:45 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 11:49:49
Posty: 20955
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
Norwegowie i Niemcy są poza dyskusją - rozmawiamy o ewentualnym "przegraniu medalu", a nie o złocie :) Czyli - na dziś liczą się trzy drużyny, więc medal, niezależnie od koloru, jest bardzo realny. Ale właśnie, panie, Austria... Ale właśnie, panie, Słowenia...

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 03 stycznia 2018 01:01:05 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 20199
Poza tym Olimpiada to Olimpiada. Nagle może wygrać Fortuna albo medal wyrwą nam właśnie Słoweńcy, gdzie Cene Prevc skoczy swoje jedyne dwa skoki w sezonie i akurat styknie ;-) Albo i Japończycy, czemu nie?

Z drugiej strony w tym sezonie z Niemcami wygrywaliśmy, a Norwegowie nie wyglądają, jakby byli na fali wznoszącej. Więc i oni nie mogą czuć się zbyt pewnie.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 03 stycznia 2018 08:32:29 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 18:29:55
Posty: 3540
Skąd: Warszawa
Fortuna to pewnie już nie, ale mija 8 lat od Vancouver, więc może Ammann?

Słoweńcy oczywiście mogą sprawić niespodziankę, coś tam u nich niestety ostatnio drgnęło. Japończycy - no, zawsze się może im się trafić zbiorowy konkurs życia, ale to już byłoby przegięcie. Co do faworytów: Niemcy, jak przychodzi do drużynówki, skaczą jakoś słabiej, z kolei Norwegowie odwrotnie. W ich przypadku szukałbym nadziei w tym, że za wcześnie zaczęli wygrywać, gdyby nie to, że zaczęli jakoś na początku marca, więc skoro dociągnęli do teraz, to dlaczego mieliby nie dać radę za miesiąc z okładem?

_________________
My shadow is always with me. Sometimes ahead... sometimes behind. Sometimes to the left... sometimes to the right. Except on cloudy days... or at night.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 03 stycznia 2018 10:38:10 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 11:49:49
Posty: 20955
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
Bogus pisze:
więc może Ammann

Albo jakiś dzisiejszy odpowiednik Larsa Bystoela...

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 04 stycznia 2018 16:11:24 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 26 marca 2006 08:01:48
Posty: 17160
Skąd: z prowincji
Dziś hymn już jak trzeba :D

_________________
Obrazek
"Niewole robią z nas ponurych i złych"
"Nie ma przypadków, są tylko znaki"


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 04 stycznia 2018 17:35:05 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 11:49:49
Posty: 20955
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
Potomkowie Franza Josefa lepiej się znają.

Wspaniały wynik Kamila, chociaż szkoda takich okoliczności.

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 04 stycznia 2018 18:54:25 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 18:29:55
Posty: 3540
Skąd: Warszawa
No właśnie, Stoch ma pecha. Za każdym razem, jak walczy o zwycięstwo z TCS, to najgroźniejszym rywalom coś się dzieje - a to jeden dostanie sraczki, a to inny zapomni nart przypiąć, a jeszcze inny zapomni, że narty są dwie i nie należy ich stawiać jedna na drugiej - a potem ludzie gadają, że miał szczęście.

_________________
My shadow is always with me. Sometimes ahead... sometimes behind. Sometimes to the left... sometimes to the right. Except on cloudy days... or at night.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 04 stycznia 2018 19:16:31 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 12846
Skąd: Poznań
Stoch jak Stoch - dzięki tym różnym zbiegom okoliczności (Kraft, Prevc, Freitag) Dawid Kubacki jest nadal wysoko, bo na czwartym miejscu w klasyfikacji TCS, choć po podium w pierwszym konkursie obecnie skacze słabo (12 i 20 miejsce). No ale w Bischofschofen pewnie przyjdzie koniec tego fuksa.
Stoch musi już tylko pilnować żeby się nie wywalić w sobotę. Jakby się uparł, to wygra TCS nawet skacząc z filtrem oleju do zagęszczarki Hatz typ 1D41 1D81 H43 na kasku.

_________________
Synu ilu apostołów znasz z imienia i z nazwiska?


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1952 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 126, 127, 128, 129, 130, 131  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group