Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest czw, 13 grudnia 2018 14:31:09

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 77 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6
Autor Wiadomość
PostWysłany: ndz, 12 sierpnia 2018 07:00:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 11:49:49
Posty: 21481
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
Emilian pisze:
A "Na przełęczy" nie jest przypadkiem autorstwa Witkiewicza seniora?

Też tak kojarzę...

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 30 września 2018 21:07:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 16:38:41
Posty: 7841
Skąd: Piła wojenna
Byłam na Once, z wielkim bólem, że kupiłam bilet w tym samym terminie, co wkrótce okazało się, że i koncert Armii będzie miał miejsce, ale nie żałuję.

Zacznę jednak od minusów. Aktorsko nie było to najlepsze, niestety. No i przede wszystkim raziły teksty piosenek, przetłumaczone na polski. Tzn. niektóre tłumaczenia były dobre, w sensie - ładnie się wpasowywały w melodie i w niczym nie przeszkadzały. Niektóre niestety były fatalne, w melodie upchnięte na siłę, czyniły wykonanie tych piosenek zadaniem iście karkołomnym i wiele psuły. Zdecydowanie wolałabym, żeby zostały po angielsku.
Ale przejdźmy do plusów.
Scenariusz. Nie pamiętam już filmu tak dobrze, żeby ocenić, na ile był wierny filmowi, na ile odbiegał, w zasadniczych kwestiach na pewno się pokrywał. Natomiast z tego, co pamiętam, film oglądało mi się przyjemnie i sympatycznie, nie przypominam sobie jednak, żeby był komedią. Przedstawienie natomiast skrzyło się humorem i przynajmniej ja bawiłam się przednio. Reszta publiczności średnio się śmiała, co jest dość dziwne, bo zazwyczaj to mnie jest trudniej rozśmieszyć, więc nie wiem, czy tym razem zebrali się tu jacyś sztywniacy (sporo statecznych, starszych ludzi było), czy ja jestem nienormalna. ;)
Kolejna kwestia - w filmie miałam zastrzeżenia co do zakończenia - że nagle wszystko się rozwiązało zbyt łatwo, tak jakoś 'samo się'. W przedstawieniu niby było tak samo, ale jednak jakoś to zostało pokazane inaczej, tak, że i miało swój ciężar i wypadło bardziej wiarygodnie.
No i na koniec najważniejsze - muzyka. Rewelacja! Repertuar został ubogacony rzeczami, których w filmie chyba nie było (a w każdym razie na pewno nie ma ich na płycie z soundrackiem). Wykonania urywały dupę. Żar, ogień, pasja - niesamowite! Choć trudno w to uwierzyć, były momenty, które biły na głowę bardzo mocne przecież , i tak nasycone emocjami, że wydawałoby się, że bardziej się już nie da, oryginały. Czad! :hat:

_________________
Wiatr jest szary
a księżyc zielony


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 77 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group