Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pt, 14 grudnia 2018 06:53:05

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 419 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28  Następna
Autor Wiadomość
PostWysłany: ndz, 30 sierpnia 2015 00:56:15 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 17 lutego 2007 09:03:24
Posty: 16912
..Lew Tołstoj mówi:
Nie może człowiek zły zwalczać zło.

_________________
..Ty się tym zajmij..


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 15 listopada 2015 14:29:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 01 października 2007 21:19:21
Posty: 5995
Skąd: Kraków
Po przeczytaniu Soul Side Story został mi w głowie m.in. ten fragment, w którym Budzy pisze, że własnymi rękami zrobił sosnowe lóżko... Jako człowiek który łóżko musi mieć bardzo duże, poczułem się jakoś pewniej, znając kogoś, kto potrafi dokazać tej sztuki... :D

_________________
Would you know my name, if I saw you in heaven ?

Mój kanał na YouTube, czyli klejenie modeli, ale nie tylko. :wink:


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 17 listopada 2015 23:04:48 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 12 listopada 2004 13:02:17
Posty: 4938
Skąd: Skąd:
wuka pisze:
..Lew Tołstoj mówi:
Nie może człowiek zły zwalczać zło.

Żałuję, że nie przeczytałam tego wczoraj.

_________________
Bez zbroi wychodzić się boję.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 09 grudnia 2015 18:19:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 17:14:16
Posty: 6115
Skąd: z Tralfamadorii
Wygląda na to że zaczynam świrować z braku słońca. Zaczyna się od snów. Po trzech pochmurnych dniach śni mi się że jadę pociągiem razem ze zmarłą 18 lat temu ciocią. Ona mówi do mnie z odległości kilku lat świetlnych: twoja mama nie musi tego wiedzieć. Odpowiadam: ciociu, wiem. A ciocia jest dziś w tej śmierci młodsza ode mnie o rok, choć stara jak Walt Disney.
Drugi etap to dziury w pamięci. Przestaję kojarzyć niektórych ludzi, a potem okazuje się że znamy się od lat. Robię szalone plany marząc o rzeczach które już się wydarzyły. Zasypiam skacząc przez okno.
Gdy ono nagle zaświeci czuję się jakby dało mi w pysk.
Zima nie jest dla ludzi znikąd.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 20 grudnia 2015 00:51:47 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 17 lutego 2007 09:03:24
Posty: 16912
...trzy kropki jak przeważnie...Chciałbym Wam Wszystkim podziękować za to że jesteście w tym bardzo dobrym miejscu, mimo że się różnimy.Nigdy nie będziemy podzieleni. Mimo wszystko. Bardzo Wam dziękuję za czas, w którym mogłem obcować z Wami, i mam nadzieję że cały czas tak będzie. Dziękuję zespołowi Armia . Dziękuję Tomaszowi ,że zawsze miał do nas czas...tak po ludzku. Bo to jest normalnie fajne. Pamiętajmy o ludziach , którzy od nas odeszli.Jeszcze raz Wszystkim Wam dziękuję. Heja hoooooooooooo....

_________________
..Ty się tym zajmij..


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 20 grudnia 2015 03:59:34 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 17:14:16
Posty: 6115
Skąd: z Tralfamadorii
Hej... nie żegnaj się!


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 20 grudnia 2015 04:03:21 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 01 października 2007 21:19:21
Posty: 5995
Skąd: Kraków
E, ale Wuka się chyba nie żegna jeszcze... :D

_________________
Would you know my name, if I saw you in heaven ?

Mój kanał na YouTube, czyli klejenie modeli, ale nie tylko. :wink:


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 20 grudnia 2015 12:11:43 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 13647
Skąd: Poznań
Wuka biegł, ale się na chwilę zatrzymał... Wątek zobowiązuje :wink:

_________________
Odchodzę i miewam się znakomicie. Słyszałem wszystko, co mówiliście przez sto lat, bo wcale nie jestem głuchy. Wiem też, że cały czas urządzaliście ukradkiem zabawy.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 21 grudnia 2015 08:35:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 17 lutego 2007 09:03:24
Posty: 16912
..chciałem napisać tylko coś miłego. Chodziło to za mną od paru dobrych dni.. :)

_________________
..Ty się tym zajmij..


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 21 grudnia 2015 15:15:36 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 listopada 2014 00:27:18
Posty: 251
Nie poszedłem dziś do szkoły. Zaspałem. Od rana intensywnie myślę na temat przyszłości...

1. Czas zrezygnować z pisania rozszerzonej historii na maturze. Chcę znać historię na takim poziomie, na jakim chcę, ale nie chcę jej studiować. Nauka sporej części jest dla mnie udręką (Aleksander Wielki - bueee). Poza tym w ogóle nie jesteśmy przygotowani pod kątem matury. Co więcej - musiałbym poświęcić większość chwil spędzonych w domu powtórkom z historii. I to kosztem... języka polskiego.
2. No właśnie - polski.. Uwielbiam - język polski, kulturę, filozofię, sztukę, literaturę... Od wielu miesięcy myślałem, że chcę iść na polonistykę. Teraz mam ambiwalentne odczucia... Nie jestem typem człowieka, który jest w stanie spędzać całe dnie w bibliotece i czytanie na czas (100 lektur do sesji z jednego przedmiotu?) mnie przeraża. Język polski to niewątpliwie moja mocna strona. Przede wszystkim pisanie, z mówieniem bywa gorzej.
A może dziennikarstwo? A może nie? A może darować sobie studiowanie? Najlepiej by było... Ale tak postawić się całemu światu łatwo nie jest... Chciałoby się służyć ludzkości jakoś, działać charytatywnie, albo wyjechać do Afryki, albo domy stawiać (jako dekarz już niejedne wakacje przepracowałem), albo leśnikiem zostać i drzewa pielęgnować, albo znaleźć kogoś, kto mnie fachu lutniczego nauczy... Albo z kolegami założyć zespół Siekiera i niech maszyna ruszy...
Wydawałoby się - spokojnie, idź na takie studia, na jakie chcesz, a potem najwyżej zmienisz. Albo skończ je, a w życiu rób to, co chcesz... Tylko jest problem - to wybór przedmiotów do matury określa co ja chcę studiować...
A może ja w wieku 18 lat kryzys wieku średniego przeżywam (wszak samochód chciałbym sobie kupić...)?

Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?

_________________
:okolata:


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 21 grudnia 2015 18:19:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 17 lutego 2007 09:03:24
Posty: 16912
JLennon pisze:
A może ja w wieku 18 lat kryzys wieku średniego przeżywam

:)
JLennon pisze:
2. No właśnie - polski.. Uwielbiam - język polski, kulturę, filozofię, sztukę, literaturę... Od wielu miesięcy myślałem, że chcę iść na polonistykę. Teraz mam ambiwalentne odczucia... Nie jestem typem człowieka, który jest w stanie spędzać całe dnie w bibliotece i czytanie na czas (100 lektur do sesji z jednego przedmiotu?) mnie przeraża. Język polski to niewątpliwie moja mocna strona. Przede wszystkim pisanie, z mówieniem bywa gorzej.

..ja myślałem że po polonistyce trzeba być nauczycielem i w zasadzie to myślenie spowodowało ,że przedmiot który lubiłem i szlo mi całkiem nieżle odstawiłem na zawsze..Poza tym nie wyobrażałem sobie że mógłbym studiować :) ...nauka..nauka..nauka..
A zostać leśnikiem? Fajna sprawa..

_________________
..Ty się tym zajmij..


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 21 grudnia 2015 19:22:02 
(-)


Ostatnio zmieniony pt, 22 lipca 2016 17:40:50 przez chewbacca, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 
PostWysłany: pn, 21 grudnia 2015 20:03:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 listopada 2014 00:27:18
Posty: 251
Wuka, tu się nie ma co śmiać, tu trzeba płakać! :D

Karolina pisze:
nie możesz pisać na pałę?


pewnie mogę... ale chyba nie chcę :)
czuję, że gdy oznajmię nauczycielowi, że nie piszę historii i na deklaracji ostatecznej też historii nie zaznaczę, to dopiero zejdzie ze mnie powietrze i z PRZYJEMNOŚCIĄ zacznę się przygotowywać do polskiego... tak czuję...
poza tym piszę jeszcze rozszerzony angielski... tę historię wpisałem na deklaracji wstępnej, bo "niby czemu nie".
może jeszcze przedyskutuję to z nauczycielem...

Karolina pisze:
jeśli to Twoja pasja


nie potrafię sobie na to pytanie odpowiedzieć... ale skoro mam wątpliwość, to pewnie jeszcze nie pasja...

Karolina pisze:
nie masz już w tej chwili konkretnego pomysłu na siebie jak to dalej wykorzystać radziłabym sobie darować polonistykę


pojawiają się też głosy "idź, rób co ci serce każe, a to co będziesz dalej robił nie musi być związane ze studiami" - zresztą podoba mi się taki układ :)
no i gdzie leży prawda? :)
glottodydaktyka nie, bo powołania do nauczania nie czuję, w ogóle...

Karolina pisze:
nie prosiłeś o radę więc sorry jak to nie na miejscu


tym bardziej za nią dziękuję!, jest bardzo bardzo na miejscu!!! :)

_________________
:okolata:


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 21 grudnia 2015 21:17:36 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 11 lutego 2009 23:19:00
Posty: 1065
Skąd: Warmia/Poznań
dodam swoje trzy grosze.
JLennon pisze:
Uwielbiam - język polski, kulturę, filozofię, sztukę, literaturę...

Czyli humanistyka. Ze mną też tak było. Wybrałam germanistykę. Mogłam się na niej "wyżyć" humanistycznie właśnie. Licencjat i magistra pisałam z literaturoznawstwa, fakultety zawsze wybierałam literaturoznawcze i translatorskie (większość z roku wybierała językoznawstwo lub nauczanie języka). To było 5 ciekawych lat, a jednocześnie jak to określiła Karolina, ogarnęłam się z językiem, czyli zdobyłam fach w ręku, co jest mega ważne na rynku pracy - wilk syty i owca cała. Po pięciu latach od skończenia studiów wybrałabym ten kierunek jeszcze raz. Dla ludzi z pasją humanistyczną, uważam, że filologia obca, to najlepszy kierunek: rozwijanie pasji i fach na przyszłość (o której tak na poważnie w wieku maturalnym się nie myśli - przynajmniej ja nie myślałam).


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 21 grudnia 2015 21:20:26 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 16:38:41
Posty: 7842
Skąd: Piła wojenna
JLennon, ale to z tego wszystkiego wychodzi na to, że ta polonistyka to jednak nie najlepszy pomysł w Twoim przypadku. :) No bo, jeśli zakładasz, że po studiach i tak zajmiesz się czymś nie związanym ze studiami, a same studia też nie wyglądają ciekawie, to po co Ci one? :D
Cytat:
czytanie na czas (100 lektur do sesji z jednego przedmiotu?)

Kurczę, coś takiego to i mnie przeraża.. Pomijając fakt, że zwyczajnie bym się nie wyrobiła, nie umiem tak szybko czytać, to przede wszystkim takie czytanie kompletnie nic mi nie daje - nic z tego nie zostaje mi potem w głowie, lektury, które wymagają przemyślenia, przetrawienia, pozostają nieprzemyślane, nieprzetrawione - i szybko zapomniane. Bez sensu.

_________________
Wiatr jest szary
a księżyc zielony


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 419 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group