Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest ndz, 20 maja 2018 23:12:23

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 366 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 25  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 18 listopada 2004 14:16:55 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 19:55:19
Posty: 1036
Skąd: Łódź -> Poznań
Crazy pisze:
w ogóle to przepadam za szpinakiem, nawet tą papką, która budzi powszechny niesmak na ogół

YOP!!!
...z papka mozna tekaze zrobic dobre rzeczy - np. nadziac nia nalesniki!!!
...a z liscmi najczesciej obchodze sie nastepujaco: olej, odrobina czosnku na szybko uprazona na ww. oleju (tak zeby oddal smak a sie nie spalil = zgorzknial), wymyte i wysuszone liscie szpinaky bach na olej, buch z oleju, na papier coby wysaczyc pozostaly tluszcz i wio - jesc i jesc i jesc - chrupia jak nie wiem co ;)

_________________
Blaszony
Każde zwierzę koi dotyk.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 19 listopada 2004 13:31:51 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 17:00:25
Posty: 20179
kurczak a la Budyń:
dwa filety z piersi kurczaka ugotować do miękkosci w wodzie z jarzynka, przełożyć na dużą patelnię, zaleć sokiem wisniowym, tak żeby przeszło nim, posypac curry i jarzynką bądź przyprawa do kurczaka knorra, następnie dusić na patelni dodając rodzynki (ile kto lubi) a w ostatniej fazie słoik sosu meksykańskiego uncle ben's lub podobnego, może być również chiński lub słodkokwaśny. Mozna też do tego dodać jeszcze odrobinę miodu. Można to jeśc na ciepło z kartoflami lub na zimno z chlebem, najlepiej razowcem.

_________________
„Roszczeniowe juwenalia" - nowy Spirit of 84 w dużym skrócie


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 19 listopada 2004 18:20:07 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 15:38:13
Posty: 2109
Przepis na bardzo proste i smaczne ciasto blok:
25 dag margaryny, pól szklanki wody, 2 szklanki cukru, 5-6 lyzek kakao, 50 dag mleka w proszku, bakalie, pokruszone herbatniki lub wafle
Wode, cukier i margaryne zagotowac. Kakao i mleko w proszku razem wymieszac, po czym ciagle mieszajac wlewac zagotowana wode z cukrem i tluszczem. Do gladkiej masy dodac bakalie i pokruszone herbatniki lub wafle i wymieszac. Forme keksowa wysmarowac tluszczem i przelozyc do niej mase. Wstawic do lodówki do zastygniecia. Kroic i jesc :)
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 01 grudnia 2004 08:31:17 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 12 listopada 2004 21:59:15
Posty: 44
Skąd: Mistyczne Miasto Lublyn
Natalio - jestem zaszczycony. Ostatnio na pępkowym dałem gościom taki mix: czosnek, cebula (dużo) zesmażone na oliwie + filet z indyka w kostkę na patelnię i na biało (nie rumienić), to do dużego gara, potem pomidory z puszki, sporo świeżej curry, tabasco lub harisa (powinno być dość ostro), sól, pieprz (świeżo mielony), warzyć to trzeba czas jakiś (im dłużej, to bardziej przypomina to zupę i jest łagodniejsze w smaku), ale dobrze, coby mięsko sie nie rozleciało, a na sam koniec śmietana (30%) i trochę tartej gorgonzoli (ale ostrożnie, coby za gorzkie nie było). Można zagęścić odrobiną tartej bułki. Dobrze wchodzi z makaronem De Cecco, możliwie szerokim. I tyla...

_________________
Im tylko o to chodzi, abyś nie wierzył w nic i stał się niewolnikiem - a potem jednym z nich...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 18 kwietnia 2005 17:34:33 

Rejestracja:
śr, 01 grudnia 2004 15:16:01
Posty: 2647
ja ostatnio wymodzilem takie cudo gdy na 3 tygodnie przyjechala do mne dziewczyna:

- 4 duze kromki z chleba krojonego
- 4 jajka
- 8 plasterkow boczku, ewentualnie 4 wieksze (bez kosci, chrzastek, nie moga byc za tluste, bo sie wszystko wytopi, ani za chude, bo musza zrobic tluszcz na cala patelnie)
- przyprawy do smaku (koniecznie sol)
- patelnia i kuchenka

making of:
podgrzewamy patelenke i rzucamy na nia plastry boczku, po 2 na pole na ksztalt i wielkosc kromek chleba (powinny sie lekko pokrywac, nie moze byc miedzy nimi dziury). mozna go troche posolic juz. boczek skwierczy, a my w tym czasie wywalamy jakies 3/4 kromki ze srodka (robimy spora dziure) i kladziemy je od razu na boczek. do kazdej z dziur w chlebie bezzwlocznie wbijamy po jajku i doprawiamy (ja preferuje ziola prowansalskie lub przyprawa do kurczaka + sol). nalezy bacznie obserwowac stopien sciecia jajka, mozna spokojnie przewrocic jesli ktos chce (przy odrobinie wprawy nie powinno sie rozwalic). spozywac gorace.

zanim zaprezentowalem to dziewczynie 2 razy bezskutecznie odbylem probe, ale gdy trzeba bylo dobrze wypasc jakos udalo mi sie. z moich doswiadczen wynika wiec, ze trzeba dograc czas dochodzenia boczku, jajka i spalania sie chleba na wegiel.

ale warto, proste i smaczne. na serio zamierzam zaprezentowac to tesciowi gdy sie u niego znow zjawie.

a gdy sobie to zrobie, fotki strzele i zapodam tu.

i jeszcze powodzenia zycze i smaczego.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 13 maja 2005 14:36:52 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 22 grudnia 2004 00:34:02
Posty: 1479
Skąd: Brwinów
Cytat:
a o czymś takim to ja jeszcze nie słyszałem... że niby jak to wygląda


Są to jajka kurze ugotowane na twardo i przekrojone na pół, w których w miejsce żółtka nakłada się pastę przyrządzoną z tychże żółtek, siekanych drobniutko duszonych pieczarek, przypraw i pewnie czegoś jeszcze. Przynajmniej tak to wygląda :) Bardzo dobre z pastą łososiową lub kawiorową :)

A co do kwestii wegańsko-mięsożernych, to ja nie wchodzę w żadne ideologie, a powód jedzenia mięska podaję jeden:

bardzo lubię


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 30 sierpnia 2005 17:33:26 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 16:19:43
Posty: 2360
Skąd: z drzewa
Ja dziś rozpuściłem na maśle 5 rodzajów sera (feta, camembert, brie rokpol, i jakiś żólty), dodałem śmietany i lekko zblanszowanego liściastego szpinaku. Doprawiłem pieprzem i czosnkiem i wymieszłem ze spaghetti. :) Pycha ;)


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 19 września 2005 12:26:55 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 03 lutego 2005 21:54:20
Posty: 6291
Gravi pisze:
Zrobiłem dziś kotlety z piersi kurzęcych - natarłem jakimiś ziółkami, obtoczyłem w mące, potem jajko i bułka. Wrzuciłem na bardzo rozgrzany tłuszcz i już. Pychota.


Inna wersja podobnej pychoty :) :
Piersi kurzęce obtacza się:

1. w mące (z dodatkiem pieprzu i soli - ale tej drugiej mało ze względu na parmezan późniejszy)

2. w rozbełtanym jajku (lub 2) wymieszanym z jedną łyżką stołową musztardy

3. w startym (lub gotowym z torebki - nasz zwie sie Parmino) parmezanie wymieszanym z bułką tartą

Następnie 15-20 min. na patelni i już!
Smacznego!

Obrazek
Obrazek

_________________
A lot of people don't have much food on their table.
But they got a lot of forks 'n' knives.
And they gotta cut somethin'.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 19 września 2005 13:32:24 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 19 stycznia 2005 22:36:13
Posty: 1142
Skąd: tylko stąd
Polecam pomidory z siekaną rukolą i tartym parmezanem (albo coś w tym stylu, ser twardy, że ugryźć go nie sposób), polane oliwą (ale prawdziwą, ciemnozieloną, z czostkiem), sól, pieprz - doskonałe.
A w kinie nie jem nic.
Bo nie chodzę do kina.
A szczególnie nie chodzę na filmy polskie.
Bo nie mam czasu...
A nawet jak mi się czasem uda, to też nic nie jem.
Kino nie jest do jedzenia.

_________________
Andres Pedro Cristobal de Corteza


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 20 września 2005 15:39:13 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 28 lipca 2005 14:33:30
Posty: 101
Skąd: Łódź
Żona moja osobista, nie Zofia , podała ostatnio taki rarytas. Oto potrzebne składniki:
2 x pierś z kurczaka
3 x łyżka majonezu
3 x łyżka mąki ziemniaczanej
3 x jajko
20 dag złótego sera, sól pieprz i gałeczka muszkatołowa.
Biust kurzy pokroić w drobną kosteczkę. Serek żółty zetrzeć na tarce, wymieszać wszystkie składniki i włożyć do lodóweczki celem "przegryzienia" na ok 3 godz. Po tym czasie nakładać na patelnię formując coś na wzór placków ziemniaczanych i po usmażeniu w głęgokim oleju roskoszować się smakowitością. Podawać z ryżem (tu bym polemizował) i surówką z kiszonej kapusty (tak polecam). Smacznego i pozdrawiam.
ps.Outsider-pomogło?

_________________
No comments.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 21 września 2005 11:01:49 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 18 marca 2005 00:54:39
Posty: 108
polecam SZORMĘ, czyli kawałki kurczaka z ryżem.
kurczaka trza pokroić w paski, w papryce słodkiej obtoczyć, na ostry ogień na patelnie, potem udusić, dodać przyprawy- sól,pieprz, czosnek, co chcesz.
ryż ugotować, wiadomo:) i wymieszać z chickenem.

:lol:


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 22 stycznia 2006 19:33:49 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:43:51
Posty: 3007
Skąd: z Trawberry Fields
Moje odkrycie ostatnich dni - kanapki z mozzarellą i bazylią.

Ciemny chleb cienko pokrojony, masło, na to pokrojony ser mozzarella. Skropić octem winnym, przyprawić solą i pieprzem, na to plasterek pomidora, na to listki bazylii (ale nie suszonej) i jeszcze trochę przyprawić do smaku. Ludzie!!! :ganja: :wink:


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 24 lipca 2006 18:02:01 

Rejestracja:
śr, 01 grudnia 2004 15:16:01
Posty: 2647
goska z biura dala d52 przepis na ciekawe i proste danie:
makaron z tuczykiem i nacia pietruszki.
makaron gotujesz, tunczyka w oleju przysmarzasz na patelni z duuuuuza ilscia naci, sporo pieprzu, mozna dac bazylie, potem zarzucasz tam makaron (najlepiej penne) i jesz.
u nas bylo z... rose, hehe, rozowym.
pycha! :D


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 24 września 2006 21:50:59 
K.T.W.S.G. pisze:
Dwie puszki kukurydzy, dwie główki czosnku, duża puszka posiekanego ananasa, drobno pocięty/grubo starty twardy ser żółty o wyraźnym smaku, troszkę soli, czarny pieprz, tak mało majonezu jak się da - ale żeby całość dała się idealnie wymieszać. I już.


Mi też ta kompozycja brzmi smakowicie. Choć kombinowałbym z większymi kawałkami sera i jakimś sosem majnezopodobny, ale nie majonezem.

Zdecydowanie zupa z krewetek (się powtarzam ;) z ulicy szpitalnej.
Gęsta zawiesina pomidorówko podobna!!!


Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 28 marca 2007 10:48:20 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 18 listopada 2005 20:20:58
Posty: 3939
Skąd: miasto Książąt
czasem tak jest w domu, nie zawsze jest kasa i lodówka pusta stoi, więc...troszkę się do tego przyzwyczaiłem...zupki chińskie to też normalka na obiad... :) ale jeszcze z głodu nie umieram, więc nie jest źle :)
jak już nic nie ma, to idę kupić makaron (świderki, muszelki, rurki - w zależności od apetytu), kupuję 2 małe pętka śląskiej. Makaron gotuję, kiełbaskę smażę w grubsze plasterki posypując jakimś przyprawami (najchętniej wegetą) i smażę na wolnym ogniu z małą ilością tłuszczu.
Potem, gdy jest już wszystko usmażone i ugotowane, wrzucam do jednego wielkiego talerza i się zajadam :) Koszt ok. 5 zł + opłaty za gaz i wodę :) można się nieźle najeść :)
Dzisiaj chyba takie coś sobie przygotuję :)

_________________
kocham cię extra mocno, kocham cię luksusowo


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 366 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 25  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group