Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest wt, 17 września 2019 17:18:30

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 133 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 28 sierpnia 2012 19:10:03 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 17 lutego 2007 09:03:24
Posty: 17284
..jak chciałem narysować psa to wyszedł mi koń , a jak konia to pies :)
Z lekcjami muzyki było podobnie.
Jako instrument wybrano nam cymbałki..takie podwójne..Miałem takie błękitne..A za pałeczki..bo pałeczki trudno było kupić, a te kupne były z plastiku i szybko się łamały, służyły druty do szydełkowania :wink:
Ja miałem tradycyjnie cymbałki po bracie ( wszystko po nim miałem :) )
Czasem z niego drwię , bo wygrał kasting do zespołu cymbalistów :) i grywał z tymi cymbalistami.. Do występu ubrani byli w stroje niby to harcerskie..jakieś takieś..Ja nigdy nie występowałem publicznie z cymbałkami, a jedyną rzecz jaką umiałem grać to była piosenka żołnierska "Oka"..Oka to taka rzeka jak u nas Wisła , tyle że jest u Ruskich. Teraz jak zdarzy mi się czasami być tam gdzie jest np. pianino, to próbuję grać "Okę"..ale już nie umiem.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 28 sierpnia 2012 19:42:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 17:14:16
Posty: 6449
Skąd: z Tralfamadorii
wuka pisze:
Jako instrument wybrano nam cymbałki..

myśmy mieli mendoliny :P

Był też chór - werbowano do niego za pomocą obietnic że w przyszłości wystąpimy w długich białych sukniach przewiązanych szarfami, do czego nigdy nie doszło. A tyle upokorzeń żeby opanować "Naszą kasiuleńkę, naszą pastereczkę". :?
Dziewczynki musiały też tańczyć kazaczoka dla napalonych dziadków.
Szkoła to straszne bagno.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 28 sierpnia 2012 20:07:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 25715
wuka pisze:
..PO w podstawówce uczył pan , który się chwalił że jego szwagier gra w Górniku Wałbrzych i ten brat jest bardzo nieszczęśliwy, bo Górnik awansował do 1 ligi i musi teraz więcej trenować a pieniądze ma te same..(...)
Ten nauczyciel uczył nas także w następnej klasie plastyki.


anastazja pisze:
Szkoła to straszne bagno.




Jeśli chodzi o PO, to mi się udało. Chodziłem do pierwszej klasy w Myślenicach, i tam był taki system, że PO było godzinę w tygodniu w pierwszej klasie i tak samo w drugiej. Ale do drugiej chodziłem już w Limanowej, a tam całość odbębnili wcześniej mając w klasie pierwszej dwie godziny w tygodniu 8-) .

Ale to PO w Myślenicach, to były takie lekcje, że do dziś pamiętam dziwne uczucie jakie we mnie wzbudzały. Odbywały się w szkolnej auli. Pan siedział przy biurku, a my gdziekolwiek. Zresztą też sporo się przemieszczaliśmy, zajmując się różnymi swoimi sprawami. Bywało całkiem głośno. A pan siedział przy tym swoim biurku i po prostu wykładał :shock: . Nie wiadomo co mówił, bo mówił dość cicho i nikt go nie słyszał...


Za to plastykę w podstawówce pamiętam bardzo dobrze, i chyba nie tylko dlatego, że kręciło mnie rysowanie. Mieliśmy dość odlotową panią, która wyróżniała się kolorowymi strojami oraz partnerskim podejściem do uczniów. I nie tylko rysowaliśmy, ale też mieliśmy zajęcia o sztuce. Pani Małgosia była w porządku :) .


Na muzykę zrobiłem pierwszą ściągę w życiu. W dodatku potrzebowałem hasła "synkopa" i zmobilizowałem mamę, żeby mi je znalazła. Oczywiście nie mówiłem, że zamierzam sobie to wpisać na ściągę, ale tak zrobiłem. Już wtedy - trzecia/czwarta klasa - był cynitrzny... W ten sposób uzyskałem jakąś niczego sobie ocenkę :) .


Co do muzykowania to zdarzyło się raz: pani rozdała nam flety, zaczęliśmy na nich grać, a ona je spowrotem do pudła i tyle. Nie wiem czy minutkę pograliśmy :) .


A mandoliny też pamiętam z podstawówki. Dziewczyny ze starszych klas na nich grały. Na jakiejś akademii zagrały, był czad! :D

_________________
Tyl... ba... e... laue...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 28 sierpnia 2012 20:16:59 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 25715
A a propos starszych dziewczyn w podstawówce, to jeszcze jedno mi się przypomniało. W mojej ówczesnej wiosce był dom kultury, a w nim sala z prawdziwą sceną: kurtyna, kulisy. Tam odbywały się jakieś grubsze uroczystości, akademie i występy.

Rzecz miała miejsce gdzieś na samym początku podstawówki: chodziłem pewnie do pierwszej klasy, a ja zawsze byłem najmniejszy, tak że wiecie taki kurdupelek zupełny, i miałem chyba mówić wierszyk, czy tam tańczyć jakiegoś krakowiaka (ale wtedy to musielibyśmy się cofnąć do przedszkola - kto wie). W każdym razie stałem sobie za tymi kulisami. A tam zamieszanie, pełno dużych ludzi, wchodzą, schodzą, napięcie. Były też dziewczyny ze starszych klas, w strojach takich jakby baletowych (pamiętam jakiś program taneczny do Das Model Kraftwerku, ale to chyba nie wtedy) - cała gromadka, ja im sięgałem gdzieś do kolan. No i tak stoję, a nagle jedna z nich schyla się do mnie, zagląda mi w buźkę, i mówi: DUPA.

:D

_________________
Tyl... ba... e... laue...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 28 sierpnia 2012 20:44:36 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 26 stycznia 2009 20:04:57
Posty: 13576
Skąd: ze wsi
:D

_________________
un tralala loco


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 28 sierpnia 2012 20:51:20 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 16:38:41
Posty: 8212
Skąd: Piła wojenna
Oż kurde! :D

antiwitek pisze:
Co do muzykowania to zdarzyło się raz: pani rozdała nam flety, zaczęliśmy na nich grać, a ona je spowrotem do pudła i tyle. Nie wiem czy minutkę pograliśmy

Musiała być zbyt głęboko wzruszona Waszą grą. :lol:

_________________
Wiatr jest szary
a księżyc zielony


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 28 sierpnia 2012 21:35:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 25715
Chyba nie lubiła dużych free-jazzowych składów :) .

_________________
Tyl... ba... e... laue...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 28 sierpnia 2012 22:26:28 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 16:38:41
Posty: 8212
Skąd: Piła wojenna
Ach, Wy młodzi awangardziści! :D


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 05 września 2012 19:43:23 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 17 lutego 2007 09:03:24
Posty: 17284
..szkolne wycieczki..?
Na palcach jednej ręki ..dosłownie..mogę policzyć na ilu byłem w przeciągu 13 lat..

..szkoła podstawowa

- Bielsko z wjazdem na Szyndzielnię
- Owięcim zwiedzanie obozu
- okolice Ustronia..trzydniowe chodzenie po górach. Spaliśmy w szkole w jednej sali (Ustroń Dobka)

..technikum
- trzydniowa wycieczka w okolice Kłodzka
- trzydniowa wycieczka do Warszawy ze starszą klasą. Spaliśmy gdzieś poza miastem. Bardzo mi się podobało. To chyba była 3..albo 4 klasa.
Jedzenie było kiepskie, bo były to póżne lata 80..a tak właściwie to kto by się przejmował wtedy takimi pierdołami :wink:


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 04 grudnia 2012 22:30:23 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 14278
Skąd: Poznań
Podstawówka - pani od chemii. Była bardzo dystyngowaną i nieco sztywną, starszą już kobietą. Gdy był spokój na lekcjach - dało się żyć, ale za niesubordynację karała srogo. Z racji tego połączenia spokoju i zjadliwości nazywaliśmy ją Kobrą.
Kiedyś przyszła zresztą na historię spytać o coś Ksantypę, naszą historyczkę. A wspomniany już tutaj Malina (chodziliśmy razem do podstawówki i do liceum) krzyknął zduszonym głosem:
-Kobra przyszła!

Nie wiadomo co mu nagle strzeliło do głowy. Sam potem mówił, że to był jakiś odruch. Oczywiście chemiczka poprosiła go na korytarz. Spojrzała mu swoimi wielkimi okularami w oczy i flegmatycznie spytała:
-Ty MNIE nazywasz Kobrą?
Malina na to struchlały, że tak.
-To wiedz, że jestem dlatego Kobrą, żebyś ty umiał dobrze chemię, chłopcze. Ba, ja już teraz wiem że ty będziesz DOSKONALE umiał chemię, prawda? Zaczniemy jeszcze dziś, za dwie godziny lekcyjne...
Jakoś tak mu powiedziała... no i potem faktycznie znał wzory kwasów jak mało kto :D

Kobra była bardzo opanowana. Nasza szkoła imienia MO była już w kiepskim stanie technicznym. Raz na chemii Pyżol zapadł się z krzesłem pod podłogę. Jakaś wielka dziura była i wpadł tam do połowy krzesła, razem ze swoim korpusem i nogami. Wszyscy w śmiech, tamten pojękując gramoli się. A Kobra, zza okularów i dystyngowanie:
-Moi drodzy, zanim zaczniemy się śmiać, sprawdźmy czy koledze nic się nie stało.

_________________
Czemu młody poeta myśli wyłącznie o kobietach?


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 05 grudnia 2012 11:08:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 17:14:16
Posty: 6449
Skąd: z Tralfamadorii
arasek pisze:
wiedz, że jestem dlatego Kobrą, żebyś ty umiał dobrze chemię, chłopcze

:mrgreen: można sobie wyobrazić jaki on się zrobił malutki :zdziwko:

_________________
i na ich miejscu wyrosną paprocie


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 06 grudnia 2012 16:09:59 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 17 lutego 2007 09:03:24
Posty: 17284
arasek pisze:
Raz na chemii Pyżol zapadł się z krzesłem pod podłogę. Jakaś wielka dziura była i wpadł tam do połowy krzesła, razem ze swoim korpusem i nogami.

:)
Ja też chodziłem do lekko zdezelowanych szkół..tzn. budynków tych szkół.
Ta moja podstawówka..tzn. jej budynek wygląda teraz jeszcze gorzej jak wyglądał zanim go opuściłem. Chodziłem tam od 6 klasy , bo nas przeniesiono. Był to budynek po szkole górniczej..Tam to dopiero była jazda! :) Tak ze 2 miesiące nikt nad niczym nie panował..Paleczem w kotłowni był człowiek o pseudonimie Gigant. 7 i 8 klasy chodziły do niego kurzyć do tej kotłowni..Nie wiem kto robił selekcję do tej szkoły, ale wyglądało to tak jakby ktoś celowo chciał w jednym miejscu umieścić chuliganów , matołow i nieuków :)


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 28 listopada 2013 13:54:24 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 14278
Skąd: Poznań
Autentyczna i świeża historia z kantorka, ale mało zabawna a raczej :shock: :?


Segregator pełen włosów opatrzonych imionami uczennic znaleziono w pokoju nauczycieli WF-u w gimnazjum w Białym Borze. Mężczyźni obcinali je i zbierali od dwóch lat. Tłumaczą, że "to tylko żart".
Kolekcję umieszczoną w dokładnie opisanym segregatorze znaleźli uczniowie, którzy robili porządek w kantorku nauczycieli. Znalezisko przekazali dyrektorce szkoły, ta zgłosiła sprawę do prokuratury i komisji dyscyplinarnej dla nauczycieli. Nauczyciele tłumaczyli, że obcinali dziewczynkom włosy dla żartu.

_________________
Czemu młody poeta myśli wyłącznie o kobietach?


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 24 grudnia 2013 07:04:02 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 17 lutego 2007 09:03:24
Posty: 17284
..w okresie tego naszego wielkiego kryzysu lat 80., dostaliśmy w szkole paczki od Dziadka Mroza z bratniego ZSRR. Paczki były niewielkie, a kojarzę tylko czekoladę z niebieskawym opakowaniu z jakimiś jelonkami i dziadkiem mrozem . Oczywiście bardzo się cieszyliśmy, jak to dzieci.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 10 czerwca 2014 20:17:07 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 17 lutego 2007 09:03:24
Posty: 17284
elrond pisze:
ćficzenia na drążku czy skok przez konia ?

..nie mogę ani razu podciągnąć się na drążku :) Siły odwrotnie proporcjonalne do masy ciała..
Na rękach nie stanę, na głowie nie stanę, mostka nie zrobię..ale za to zrobię tunel :)
W wojsku mieliśmy dosyć często zajęcia z wuefu , a kadra żeby otrzymać jakąś tam premię musiała zaliczać dosyć rygorystyczne ćwiczenia fizyczne. Sierżant Marian..sierżant modelowy można powiedzieć..170 cm wzrostu, wąs, brzuch mniej więcej jak Zagłoba na temat tego zaliczania i premi powiedział po prostu..Ja to pierdolę.. :) Jak się ostatnio dowiedziałem cieszy się spokojnym życiem na emeryturze. Zdrowy i szczęśliwy.


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 133 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group