Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest czw, 18 października 2018 13:44:43

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 860 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 53, 54, 55, 56, 57, 58  Następna
Autor Wiadomość
PostWysłany: wt, 18 września 2018 20:49:25 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 18:14:16
Posty: 6097
Skąd: z Tralfamadorii
cyps albo zyps? :wink:


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 18 września 2018 20:51:24 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 15:34:22
Posty: 13498
Skąd: Poznań
Tak :)
Miła rozmowa.

_________________
ach, jaki dziwny świat!
moralność jak przekleństwo
czas, który jest smutkiem
świat, który nie jest światem!


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 18 września 2018 20:56:02 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 18:14:16
Posty: 6097
Skąd: z Tralfamadorii
zdecydował się wreszcie? :-)


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 18 września 2018 20:56:20 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 17:38:41
Posty: 7659
Skąd: Statek Burz
A żona ma nazwisko po mężu, czy została przy panieńskim? :)

anastazja pisze:
zdecydował się wreszcie? :-)

:lol:

_________________
Wiatr jest szary
a księżyc zielony


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 18 września 2018 21:10:19 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 17:29:27
Posty: 3530
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
arasek pisze:
Poznałem dziś żonę człowieka, który kiedyś wygrał plebiscyt na najbardziej odjechane nazwisko w Polsce.


czyżby Cyps albo Zyps?!?!?!

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 18 września 2018 21:11:56 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 17:29:27
Posty: 3530
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
anastazja pisze:
cyps albo zyps?


Kurde, nie zauważyłem, że jest już kolejna strona ;)

Fengari pisze:
A żona ma nazwisko po mężu, czy została przy panieńskim?


Fajnie jakby panieńskie miała "Albo". Liza Albo Cyps albo Zyps.

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 18 września 2018 21:14:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 15:34:22
Posty: 13498
Skąd: Poznań
Fengari pisze:
A żona ma nazwisko po mężu, czy została przy panieńskim?


Po mężu, panu Mariuszu.

Tyler Durden pisze:
Fajnie jakby panieńskie miała "Albo". Liza Albo Cyps albo Zyps.


No tak :mrgreen:

_________________
ach, jaki dziwny świat!
moralność jak przekleństwo
czas, który jest smutkiem
świat, który nie jest światem!


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 18 września 2018 21:22:12 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 17:38:41
Posty: 7659
Skąd: Statek Burz
Tyler Durden pisze:
Fajnie jakby panieńskie miała "Albo". Liza Albo Cyps albo Zyps.

Dobre! :lol:

Ja się kiedyś zastanawiałam nad tym, czy jakbym miała wyjść za mąż za faceta o głupim nazwisku, to bym wolała zostać przy swoim, czy nie. Doszłam do wniosku, że jednak wzięłabym solidarnie nazwisko męża, chyba, żeby miał jakieś naprawdę straszne, typu "Fiut", albo coś..

Opcja Cyps albo Zyps nie przyszła mi wtedy nawet do głowy, to były czasy, kiedy o istnieniu podobnego nazwiska nie miałam pojęcia. I kurde, nie wiem... Ja bym se mogła takie wziąć dla jaj, ale bałabym się o los dzieci...

_________________
Wiatr jest szary
a księżyc zielony


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 19 września 2018 21:12:59 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 17:38:41
Posty: 7659
Skąd: Statek Burz
Historii z windą ciąg dalszy.
Bo otóż okazało się, że piętra z F nie były efektem chwilowego zawirowania czasoprzestrzeni, ale wciąż tam są.
W poniedziałek wciąż nie zdobyłam się na odwagę, żeby na takie pojechać, bo tym razem dopadła mnie całkiem przyziemna i prozaiczna obawa, że to jakiś błąd systemu i mogę zwyczajnie i prozaicznie utknąć między piętrami.
Dziś natomiast nie wytrzymałam. Postanowiłam sprawdzić. Wychodząc z pracy zdecydowałam się na 0 F. A co mi tam, raz się żyje!
I tak okazało się, że w piątek miałam absolutną rację - to są wrota do innego wymiaru!

Zaczęło się od tego, że na to tajemnicze wezwanie przyjechała winda, która nigdy dotychczas nie przyjeżdżała. Wsiadłam do niej i od razu widziałam, że coś tu jest inaczej, niż w pozostałych, ale w pierwszej chwili nie zorientowałam się, co. Większa? Może... a może nie... nie jestem pewna. Już widzę! Ona ma drzwi z dwóch stron! Nie tylko te z przodu, którymi wsiadłam, ale i drugie z tyłu! Wow!
Zrodzone przypuszczenie co do tego, co się dalej stanie, okazało się słuszne. Winda zatrzymała się na parterze, ale nie otworzyły się drzwi z przodu, tylko te z tyłu. Wyszłam w jakieś puste, białe korytarze, prowadzące nie wiadomo dokąd. Każdy kończył się zamkniętymi drzwiami. Nie ma stąd wyjścia! Nie mam wyboru, wracam do windy. Przykładam kartę do czytnika, a tu okazuje się, że z tej strony mam wjazd tylko na piętra z F! Co tu robić?! No nic, pojechałam na inne piętro z F, mając nadzieję, że tu może te korytarze dokądś prowadzą i da się wyjść. Guzik! Tym razem winda otworzyła się na jakiś mały przedsionek, z którego w ogóle nie było otwartego przejścia do nikąd, nawet nie warto było z windy wychodzić. Jestem więźniem innego wymiaru! :shock:
Ale wtedy zorientowałam się, że w windzie jest jednak guzik, którym mogę otworzyć drugie drzwi, te, których potrzebuję, żeby wrócić do mojego świata. Udało się! Jestem wolna! :D

_________________
Wiatr jest szary
a księżyc zielony


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 19 września 2018 21:33:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 18:14:16
Posty: 6097
Skąd: z Tralfamadorii
Jak ptaszek co na chwilę wyfrunął z klatki i czym prędzej poleciał z powrotem, nie uważasz? ;-)


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 19 września 2018 21:36:17 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 17:38:41
Posty: 7659
Skąd: Statek Burz
Niestety, raczej jak ptaszek, co na chwilę wleciał do jeszcze mniejszej,pustej, zimnej i nieprzyjaznej klatki i z niej wyleciał jednak. :D

_________________
Wiatr jest szary
a księżyc zielony


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 19 września 2018 21:50:23 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 17:29:27
Posty: 3530
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Ale czad!

Chyba trafiłaś na tajemne przejście (tunel lub korytarz, albo chodnik) prowadzące - jak mówi Poeta - ku schronom Natury!

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 19 września 2018 22:09:11 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 17:38:41
Posty: 7659
Skąd: Statek Burz
Ach, żebyż tam jakieś Schrony Natury były! To może i nie chciałabym stamtąd wracać.
Ale tam ani śladu natury, no, może jakbym dobrze poszukała, to może jakaś mucha albo pająk by się znalazły... a poza tym to tylko betonowe więzienie w czeluściach Mordoru! Ósmy krąg piekła, w którym nie ma już nic!

_________________
Wiatr jest szary
a księżyc zielony


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 19 września 2018 22:22:29 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 17:29:27
Posty: 3530
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
więc to jednak siedziba błądzących ciał szukających swego Wyludniacza :(

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 19 września 2018 22:26:31 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 17:38:41
Posty: 7659
Skąd: Statek Burz
O, tak!
Przy czym błądzące ciało było tylko jedno - moje.

_________________
Wiatr jest szary
a księżyc zielony


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 860 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 53, 54, 55, 56, 57, 58  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group