Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest czw, 14 grudnia 2017 21:33:00

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2724 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 178, 179, 180, 181, 182
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Sen o...
PostWysłany: sob, 04 listopada 2017 20:25:23 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 17 lutego 2007 09:03:24
Posty: 16317
Powsinoga pisze:
koniecznie!
dym pod sceną, nie ma to tamto :D

..liczę na organizatorów jeśli chodzi o miejsca siedzące :)

_________________
..Ty się tym zajmij..


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: Sen o...
PostWysłany: sob, 04 listopada 2017 20:48:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 20 października 2008 16:48:09
Posty: 5539
phpBB [video]

wuka dawaj!!!

_________________
J 14,6


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: Sen o...
PostWysłany: ndz, 12 listopada 2017 18:20:26 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 17 lutego 2007 09:03:24
Posty: 16317
..byłem pod stadionem Bayernu Monachium przed meczem LM i jakimś cudem wpadł mi w ręce bilet na mecz z wizerunkiem Giovane Elbera.
Bilet sprzedałem pod stadionem za 100 euro. W sprzedaży pośredniczył mój znajomy kibic monachijczyków. Kupujący próbował się targować ale ja byłem nieugięty :) . Obudziłem się zadowolony.

_________________
..Ty się tym zajmij..


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: Sen o...
PostWysłany: ndz, 19 listopada 2017 18:50:48 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 12748
Skąd: Poznań
Śniło mi się, że odnaleziono w archiwach dwa stare utwory Kultu, o których nawet Kazik już nie pamiętał, że je nagrali. Nazywały się: "Galaretka" i "Stolik".

_________________
w sumie fajnie byłoby uratować jakiegoś przystojniaka


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: Sen o...
PostWysłany: śr, 29 listopada 2017 21:17:24 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 12748
Skąd: Poznań
Nieprzyjemny sen.
Byłem z grupą znajomych na imprezie. Było to w małym domku, lekko zdezelowanym, na terenie ogródków działkowych. Była zimna jesień, ciemno, w domku też mdłe światło. W pewnym momencie nastąpiłem na odkryty kabel i poraził mnie prąd. Przeszedł przez nogę i rękę, a od łokcia po dłoń wypalił mi krwawą ścieżkę. Upadłem a potem co kilka sekund to się zmieniało - to czułem się lepiej i mówiłem zaniepokojonym znajomym, że już mi lepiej, ale chwilę potem mój głos przechodził w bełkot i znów traciłem władzę w nogach. Jakoś wydostałem się stamtąd i nagle znalazłem się na ulicy Głogowskiej. Tym razem było jasno i ciepło. Przy mlekomacie (w realu żadnego tam nie ma) stał jakiś starszy człowiek, gruby i trochę menelski. Pomyślałem, że pozbędę się tego prądu i dotknąłem go. On natychmiast runął na twarz. Podnosił się i znów upadał. Byłem w strachu, że zostanę uznany za sprawcę jego śmierci, na szczęście nikogo w pobliżu nie było. On jeszcze raz upadł, znów na nos i tym razem się nie ruszał. Chciałem go odwrócić, ale bałem się spojrzeć na jego twarz, bo po tylu upadkach musiał ją mieć strasznie zmasakrowaną. No i nie odwróciłem go w końcu... zbudziłem się nagle.

_________________
w sumie fajnie byłoby uratować jakiegoś przystojniaka


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: Sen o...
PostWysłany: śr, 29 listopada 2017 21:29:40 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 16:29:27
Posty: 2762
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Brrr... jak z nowego Twin Peaks...

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

"If you say why not bomb [Soviets] tomorrow, I say, why not today. If you say today at five o’clock, I say why not one o’clock?" John Von Neumann


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: Sen o...
PostWysłany: pn, 11 grudnia 2017 20:51:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 12748
Skąd: Poznań
A z soboty na niedzielę, zapewne pod wpływem gorączki taki oto dziwax:

Spotkałem moją nauczycielkę od biologii (lata 80-te XX wieku!). Ale tu jeździła na wózku inwalidzkim. Porwałem ją do wspaniałego tanga, musiałem ją trzymać w powietrzu, ale to był udany taniec! I nagle zechciałem ją pocałować. Zrobiłem to, ale efekt był jakiś mizerny, odsunąłem twarz i zobaczyłem że ona jest KOTEM! I jeszcze we śnie "pomyślałem" całkiem logicznie, że to wyjaśnia powód nieudanego pocałunku - szczęki człowieka i kota nie pasują do siebie.

_________________
w sumie fajnie byłoby uratować jakiegoś przystojniaka


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: Sen o...
PostWysłany: pn, 11 grudnia 2017 22:33:56 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 16:38:41
Posty: 6973
Skąd: Statek Burz
A ja myślałam, że wszystkie biologiczki to stare zmory, a tu proszę! :D

_________________
Wiatr jest szary
a księżyc zielony


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: Sen o...
PostWysłany: śr, 13 grudnia 2017 16:04:03 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 12 listopada 2004 13:02:17
Posty: 4576
Skąd: Skąd:
Aras, brzmi koszmarnie.

_________________
Myśli żołnierz: w dupie z wami i waszymi wojnami.


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2724 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 178, 179, 180, 181, 182

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Powsinoga i 4 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group