Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest ndz, 22 lipca 2018 22:23:58

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2770 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 181, 182, 183, 184, 185
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Sen o...
PostWysłany: wt, 01 maja 2018 09:01:20 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 18:14:16
Posty: 5968
Coś mi się śniło nad ranem między piątą a siódmą... jakaś krew i łzy... pora się napić.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: Sen o...
PostWysłany: czw, 03 maja 2018 11:09:44 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 15:34:22
Posty: 13267
Skąd: Poznań
Oprowadzałem Edwarda Gierka po Pałacu Kultury, najpierw z nim rozmawiałem o tym i owym, był miłym starszym panem. Później weszliśmy na schody i tam nagle zaatakował Gierka Zenon Laskowik, oblewając go wodą z dwulitrowej plastikowej butelki!

_________________
Wszechpotężny wojownik, który nie zaznał porażki z powodu swej niezwykłej wytrzymałości i niezłomnej woli i który, krocząc od zwycięstwa do zwycięstwa, pozostawia za sobą zgliszcza


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: Sen o...
PostWysłany: śr, 09 maja 2018 11:17:21 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 14:09:14
Posty: 3591
Śniło mi się, że grałem w filmie. Inne główne role grali moi koledzy z gimnazjum (odmówiła tylko dziewczyna jednego z nich, którą zastąpiono Cielecką). Byliśmy jakimś tajnym stowarzyszeniem, które miało ocalić postać graną przez Agatę Dudę (tak, żonę prezydenta) przed postacią graną przez Bogusława Lindę. Linda chciał ją dopaść, ponieważ miała ona dowody, że jest on zbrodniarzem wojennym. Film był kręcony na setkę tzn. całość scen jednym ciągiem, dwie godziny pracy i film gotowy. Był to dość karkołomne zadanie, bo padły też na planie słowa "to ma być Polska odpowiedź na Incepcję". W pewnym momencie tam zaczęły dziać się jakieś na tyle przegięte rzeczy (typu, że Linda kogoś zastrzelił, ale nie główną bohaterkę), że zacząłem się martwić, że to jest wszystko na serio, ale ogarnąłem, że Linda urodził się na tyle późno, że nie mógł być zbrodniarzem wojennym, bo nawet nie żył w czasie wojny. Reszta szczegółów jakoś mi się rozmyła.

_________________
gdzie znalazłeś takie fayne buty i taką fayną głowę?


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: Sen o...
PostWysłany: ndz, 20 maja 2018 20:31:24 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 15:34:22
Posty: 13267
Skąd: Poznań
Starsza dystyngowana pani opowiadała coś o swoich sąsiadach, że chcą ją oszukać czy coś... Potem konfa prasowa na której jeden z tych sąsiadów (młodziak w raperskiej bluzie) zaczął sobie gadać przez smartfona. I dopada do niego minister Ziobro, wyrywa mu tego smartfona ze słowami "Zachowuj się, gówniarzu!".

_________________
Wszechpotężny wojownik, który nie zaznał porażki z powodu swej niezwykłej wytrzymałości i niezłomnej woli i który, krocząc od zwycięstwa do zwycięstwa, pozostawia za sobą zgliszcza


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: Sen o...
PostWysłany: pn, 25 czerwca 2018 10:19:51 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 14:09:14
Posty: 3591
Świeży sen związany z piłką nożną. Śniło mi się, że oglądałem jakieś pomeczowe studio w telewizji i ktoś powiedział: "Błaszczykowski, Glik, Grosicki, Lewandowski - to wszystko są starzy zawodnicy, zaczynali karierę w kadrze jeszcze w czasach Kazimierza Górskiego i grają już od ponad 40 lat, więc nie można się dziwić, że nie wszystko im wychodzi". W śnie ta wypowiedź w ogóle mnie nie zaskoczyła.

_________________
gdzie znalazłeś takie fayne buty i taką fayną głowę?


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: Sen o...
PostWysłany: wt, 26 czerwca 2018 13:53:55 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 15:34:22
Posty: 13267
Skąd: Poznań
Ej, mi też się śnił futbol!
Otóż FIFA zorganizowała Mecz Pocieszenia Dla Dwóch Najgorszych Drużyn (taki baner wisiał nad stadionem). Grała Polska i Arabia Saudyjska. Wygraliśmy 1:0, gol padł w 75 minucie i świeżo po przebudzeniu jeszcze pamiętałem kto strzelił...

_________________
Wszechpotężny wojownik, który nie zaznał porażki z powodu swej niezwykłej wytrzymałości i niezłomnej woli i który, krocząc od zwycięstwa do zwycięstwa, pozostawia za sobą zgliszcza


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: Sen o...
PostWysłany: ndz, 15 lipca 2018 12:46:02 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 14:09:14
Posty: 3591
Byłem na koncercie Armii. Grali w składzie procesowym. Koncert był improwizowany i brzmiał jak połączenie elektrycznego Milesa z Grateful Dead. Budzy chodził po scenie, patrzył na muzyków, z uznaniem kiwał głową i od czasu do czasu mówił do mikrofonu urwane frazy ze swoich różnych tekstów. Generalnie w jego postawie było coś z Milesa Davisa z lat 70 (którego koncerty ostatnio oglądałem w realu), tylko wyglądał jak Budzy. Grali bardzo cicho - w pewnym momencie wszedłem na scenę i powiedziałem do Frantza (który miał długą szpiczastą brodę i grał siedząc po turecku), że ledwo ich słychać, a on się obruszył. Koncert był na szkolnej sali gimnastycznej i nie było publiczności, która stała po drugiej stronie drzwi. W pewnym momencie Budzy zeskoczył ze sceny, podszedł do drzwi i powiedział "no, ruszcie zady" i ludzie posłusznie weszli na salę, a koncert trwał dalej. Potem całość się rozkręciła, a Frantz jednocześnie grał solówkę ala młody John McLaughlin i brał udział w pogo pod sceną.

_________________
gdzie znalazłeś takie fayne buty i taką fayną głowę?


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: Sen o...
PostWysłany: ndz, 15 lipca 2018 13:02:53 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 15:59:39
Posty: 24651
Prazeodym pisze:
coś z Milesa Davisa z lat 70 (którego koncerty ostatnio oglądałem w realu)


Wow! :D

Fajny sen! Ja sobie dziś uświadomiłem, że powtarza mi się taki, w którym cisnę na hamulec Polnoeza Caro w różnych manewrach, a to kurde prawie nie działa :wink: .


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: Sen o...
PostWysłany: ndz, 15 lipca 2018 22:52:30 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 26 stycznia 2009 21:04:57
Posty: 13313
Skąd: ze wsi
....fajne te sny macie.... :)... u mnie niestety śnił mi się Maciej Maleńczuk, który gonił mnie przez jakiś nadmorski kurort z bardzo wąską plażą, po czym umieścił mnie w swoim nadbrzeżnym opustoszałym pensjonacie, gdzie dokonywał na mnie strasznych doświadczeń - pozwolę sobie darować wam szczegółów - ... w końcu udało mi się jakoś wymknąć z tego ponurego miejsca, jednakże Maleńczuk nie dawał za wygraną... ścigał mnie w górę pełznącą ulicą, przeskakiwałem po autach, turlałem się przez jakieś stragany i chcąc jakoś odwrócić uwagę swego oprawcy od mojej udręczonej osoby, co chwila krzyczałem za siebie: "O! Volvooooo!!!!".... "Zobacz! Merceeeeedeeeees!!!!!...ale Maciej z pianą na ustach i z rozwianym ufarbowanym na czarno włosem przesuwał te auta niczym zabawki prąc naprzód... obudziło mnie wtargnięcie na ulicę takie pomarańczowego monster trucka z którego dobiegał straszliwie przesterowany jakiś kawałek...chyba zespołu ABBA.... :(

_________________
un tralala loco


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: Sen o...
PostWysłany: pn, 16 lipca 2018 01:11:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 17:29:27
Posty: 3288
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Pietruszka pisze:
u mnie niestety śnił mi się (...)


Niezły bad trip :shock:

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2770 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 181, 182, 183, 184, 185

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group