Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest śr, 17 października 2018 20:57:56

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 66 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5
Autor Wiadomość
PostWysłany: pn, 16 lipca 2018 23:07:04 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 18:14:16
Posty: 6097
Skąd: z Tralfamadorii
Cd. poniedziałek

Druga połowa. Teraz prawdziwy kicz. Ogromne czerwone słońce zachodzi nad linią horyzontu. Na plaży kilkanaście osób. Zachodzi cicho, jak z innego wymiaru, zupełnie osobne wobec morza, które reaguje jak oszalałe (na zwyczajny zachód słońca na zadupiu). W jednej chwili wystrzelają ludzie z wydm.
Szczęśliwie to nie Ibiza - zachowujemy koloryt Stacyjki Zdrój.
Z boku słyszę zapowiedź kolacji: bułeczki z konserwą, camembertem, majonezem, ogóreczkiem i ha ha!... papryczką czili! I jajecznica z kurkami!!!

W Melodramacie Izrael. Pada prawdziwy deszcz na głowę przez sosny za wydmą. W drodze zapach deszczu z gorącego asfaltu. Po drugiej stronie spokojniej - Zatoka Pucka. Parasole już złożone, bo leje. :piwo: Więc wszyscy w środku na przykład ekipa staronorweskich wikingów leżących na stole. Naprzeciwko za barem chłopiec z dziewczynką, nieprxytomni ze zmęczenia, może pierwsza robota sezonowa. Czekam na frytki, tracę kwadrans melodramatu...w tej apatii wychodzi na jaw że to nie Norwedzy tylko Czesi. Mam tak po piątkowym koncercie czeskiego bendu grającego Bitelsów - dostałam lekkiego fioła, a teraz im bardziej absurdalnie tym ze mną gorzej.
Nie potrafię zrezygnować z niczego, mając wszystkiego dość!

EDIT
Piwo -3
Fajki - 11
Muzyka: Armia, Armia i Armia, w tym czas i byt, i przypadek.

Pociąg pod oknem wielokrotnie w ciągu dnia przemierza z hukiem cały Hel! :D :serce
Spanie 3 godziny, sny - były.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 21 lipca 2018 11:59:31 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 18:14:16
Posty: 6097
Skąd: z Tralfamadorii
Bałtyk bez fal, słonecznie.

W nocy z wtorku na środę burza z błyskawicami. Fala gigant przelała się górą nad półwyspem, syrena okrętowa zatrąbiła w porcie i obudziłam się, jeszcze sucha, nadal żywa po czterdziestce :shock:. W trzy dni złamałam wszystkie obietnice wakacyjne i poczułam się wolna, nareszcie. Małe piwko z korzeniami osuszy łzy!

Niestety w czwartek przeżycie z gatunku przetrwać i zapomnieć - festyn plenerowy w miejscowości Władek. Sześć kilometrów straganów z badziewiem, ucieczki brak, chyba że nad gorączkowym pogo w kierunku dworca, skąd ostra jazda pociągiem przez cypelek-dzyndzelek z wyrzutem na falochron.. Ach! utopić się za młodu w pogodny dzień na fali uniesienia! Ale szkoda czasu, bo już pewnie z górki.

Wino czerwone - :oops:
Fajki - :saddam
Muzyka - Immanuel, Armia, Led Zeppelin, Pink Floyd
Momenty dnia - jak to leciało w Echoes? więc otwieram okno jak najszerzej i czołgam się do ciebie przez niebo


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 21 lipca 2018 23:06:34 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 20 października 2008 17:48:09
Posty: 6206
anastazja pisze:
ostra jazda pociągiem przez cypelek-dzyndzelek z wyrzutem na falochron.. Ach! utopić się za młodu w pogodny dzień na fali uniesienia! Ale szkoda czasu, bo już pewnie z górki.


co za tekst :brawa:
powinnaś mieć swój Melodramat w radio :idea:
czekałbym jak na 60 minut na godzinę

_________________
J 14,6


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 24 lipca 2018 13:45:59 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 18:14:16
Posty: 6097
Skąd: z Tralfamadorii
:wink:
Poniedziałek - powrót
Ciekawe jak u Wokra na Mazurach, bo nad morzem wyjazd w pełnym słońcu, co w przypadku pożegnań jest pozbawione uroku :evil:
Od Rumii do Gdyni (pzdr Azbest) - korek. Wszędzie piasek - w uszach, włosach, pod paznokciami, w śniadaniu. Przed wjazdem na autostradę S. mówi dokładnie to, co sama chciałam powiedzieć: pieprzyć ten Toruń! 27 st. w cieniu o godz. 9. Precz z turystyką objazdową! Ale niedługo potem zjeżdżamy z trasy na Wąbrzeźno, które znam tylko ze wzmianki w filmie Podróż na Wschód :D. Bo chłodne jezioro obiecują na mapie! Miła odskocznia od nudnej A1- wykopy, objazdy przez miejscowości Józefkowo, Czaple, Wiewiórki, Katarzynki, Sławutkowo i Stanisławki :serce. Hej, dla kolei zagrajcie!!!! Jezioro chłodne i ciche jak należy, przypominam sobie plażę nadmorską i faceta z lodówką, co kilka razy dziennie przebiegał tam i z powrotem wrzeszcząc kukurydza popkorn orzeszki w karmelu herbata mrożona, i znikał zanim zdążyłam się zastanowić... Przy tym obiad w Wąbrzeźnie jest takim szokiem cenowym po tej paranoi, że spoko można dwa naraz zjeść :wink:. Przy brzegu przechadza się (przepełza) zaskroniec.
Znów autostrada, robi się nudno, rmf wpędza mnie w depresję, staram się zasnąć po wcześniejszym sprawdzeniu czy akurat nie prowadzę, to jest proste bo nie kieruję wcale, tylko hamuję i cisnę nogami jak zwykle (zespół nerwowych nóg). Myślę o czasach, gdy z tyłu wiozło się trójkę dzieci, chomika w klatce i psa rozłożonego na skrzyni biegów. Synek zamierzał wtedy zostać leczaczem chomików. Przy śwince morskiej mu przeszło. Teraz przez okna hula wiatr.
Od 20-tej na A1 Melodramat z komórki :serce :). Ładujemy się na Śląsk słuchając industrialu i odbierając niespokojne telefony.

Moment tygodnia - dwoje ludzi pięknych jak Viviana i Brylu, siedzących na wydmach gdzieś w 1985 roku, tyle że teraz i tutaj, na zadupiu planety Ziemia.

Czytanie - 3 opowiadania Margaret Atwood z tomu pt. "Moralny nieład".


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 26 lipca 2018 08:27:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 19 grudnia 2007 11:18:44
Posty: 1473
Eee, u mnie jeszcze przedurlopowo. Jeszcze wszystko przede mną. To była impresja weekendowa. Dzieciaki u dziadków na Mazurach, a my krążymy jak krążowniki co by nas pacholęta nie zapomniały :wink:
Ale z tego co mi donoszą, to w obliczu sinic na Bałtyku i powodzi w Tatrach, Mazury przeładowane do granic możliwości, co sprawdzę własnoocznie w sobotę.

_________________
muzyka gra, a dzień ucieka
last.fm/wokr


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 26 lipca 2018 11:02:44 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 18:14:16
Posty: 6097
Skąd: z Tralfamadorii
wokr pisze:
krążymy jak krążowniki co by nas pacholęta nie zapomniały :wink:

Autobusem, mam nadzieję :wink: ale co do sinic, to w Chałupach żadnych nie widziałam. Chyba spłynęły wraz z tłumem na Hel


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 66 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group