Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pn, 13 lipca 2020 04:46:25

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1357 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41 ... 91  Następna
Autor Wiadomość
PostWysłany: czw, 02 maja 2019 19:35:34 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 26 stycznia 2009 21:04:57
Posty: 13681
Skąd: ze wsi
Obrazek

_________________
un tralala loco


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 02 maja 2019 19:53:39 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 15:59:39
Posty: 26237
Obrazek

wersja z dubami
zapętliła się


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 02 maja 2019 20:25:17 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 17:29:27
Posty: 5460
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
NWA - The Best Of N.W.A: The Strength Of Street Knowledge
Jeff Buckley - Grace
Leonard Cohen - Essential (31 numerów)
Cypress Hill - Greatest Hits from the Bong
Absynthe Minded - S/T
Ugly Kid Joe - America's Least Wanted

przyznam, że Cohen absolutnie najgorszy z całego zestawienia i to tak GRUBO najgorszy. Straszne smęty na jedno kopyto :lol:

Lista byłaby taka:

Buckley
Absynthe
Cypress
NWA
Ugly Kid
.
.
.
.
.
Cohen

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


My gender pronoun is "His Majesty / Your Majesty".


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 02 maja 2019 20:41:25 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 26 stycznia 2009 21:04:57
Posty: 13681
Skąd: ze wsi
Tyler Durden pisze:
przyznam, że Cohen absolutnie najgorszy z całego zestawienia


:)... ale pewnie Twój numer 1 z zestawienia nie zgodził by się z tym... :D

_________________
un tralala loco


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 02 maja 2019 22:30:49 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 17:29:27
Posty: 5460
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Pietruszka pisze:
ale pewnie Twój numer 1 z zestawienia nie zgodził by się z tym...


No nie wiem... Kiedyś lubiłem Cohena i z kaset Rodziców słuchałem go sporo. Teraz włączyłem po raz pierwszy od bardzo dawna i po prostu zdzierżyć nie mogę. Teksty super, ale to naprawdę jest na jedno kopyto wszystko :(

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


My gender pronoun is "His Majesty / Your Majesty".


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 02 maja 2019 22:39:06 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:37:55
Posty: 22641
Nie wiem, co tam masz na tym Essential, ale dla mnie wczesny Cohen jednoznacznie świetny :!:
Tekstów nie znam ;-)

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 02 maja 2019 22:55:39 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 17:29:27
Posty: 5460
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Crazy pisze:
Nie wiem, co tam masz na tym Essential,


CD1;

"Suzanne" – 3:48
"The Stranger Song" – 5:00
"Sisters of Mercy" – 3:34
"Hey, That's No Way to Say Goodbye" – 2:54
"So Long, Marianne" – 5:39
"Bird on the Wire" – 3:25
"The Partisan" – 3:25
"Famous Blue Raincoat" – 5:09
"Chelsea Hotel #2" – 3:06
"Take This Longing" – 4:06
"Who by Fire" – 2:34
"The Guests" – 6:40
"Hallelujah" – 4:38
"If It Be Your Will" – 3:42
"Night Comes On" – 4:40
"I'm Your Man" – 4:25
"Everybody Knows" – 5:37
"Tower of Song" – 5:37

CD2:

"Ain't No Cure for Love" – 4:49
"Take This Waltz" – 5:58
"First We Take Manhattan" – 5:50
"Dance Me to the End of Love" (live) – 6:04
"The Future" – 6:40
"Democracy" – 7:03
"Waiting for the Miracle" – 7:42
"Closing Time" – 5:57
"Anthem" – 5:59
"In My Secret Life" – 4:53
"Alexandra Leaving" – 5:22
"A Thousand Kisses Deep" – 6:26
"Love Itself" – 5:21

Crazy pisze:
ale dla mnie wczesny Cohen jednoznacznie świetny


Kiedy słuchałeś ostatnio? Bo ja po kilkunastu latach posłuchałem i byłem wręcz zazenowany. Hellelujah w wykonaniu Buckleya pokazuje jak gigantyczna przepaść dzieli obu wykonawców.... Leonard jawi mi się tu jak smęcący wujek Stefan który marudzi coś uprzednio się najebawszy :lol:

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


My gender pronoun is "His Majesty / Your Majesty".


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 03 maja 2019 00:04:49 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:37:55
Posty: 22641
Słucham dość często w sumie. Dla mnie sytuacja z Cohenem jest jednoznaczna: ascetyczne aranże typu śpiew+gitara, i jest świetnie. Pojawiają się niepotrzebne dodatkowe brzęczydła, i pojawia się smęt. Oczywiście nie żeby nie dało się słuchać First We Take Manhattan czy Dance To The End..., ale to już taki radiowy lajcik jest. W sumie Hallelujah pod tym względem wypada bliżej tego właśnie nurtu, niż tego, który cenię najbardziej. Who By Fire, Sisters of Mercy, Chelsea Hotel, Is This What You Wanted..., Diamonds in the Mine, Partisan, Nancy... no i oczywiście Raincoat. To jest najwyższa półka.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 03 maja 2019 14:45:23 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 26 stycznia 2009 21:04:57
Posty: 13681
Skąd: ze wsi
Tyler Durden pisze:
Leonard jawi mi się tu jak smęcący wujek Stefan który marudzi coś uprzednio się najebawszy


... na takie dictum jestem zmuszony zareagować! :) ... z wielką chęcią poznałbym Twojego wujka Stefana! :)

Oczywiste jest, że twórczość artysty, który tworzy przez kilkadziesiąt lat jest różnorodna ( choć są wyjontki ;) ) i "poubierana" w łaszki charakterystyczne dla pewnych lat i czasów... cóż... te "ubrania" mogę lubić bardziej lub mniej, ale dla mnie jest coś wyjątkowego w jego bezlitośnie wrażliwej osobowości artystycznej, czuć tam jakąś wielkość przebywanej drogi.... wspaniałe wizje czasami obłożone plastikowymi świecidełkami, ale cały czas są to wizje artysty wrażliwego aż do bólu... i dla mnie powoli traciły znaczenie - choć znów nigdy mi tak nie przeszkadzały - brzmienia i produkcje albumów Cohena.
Jest w nich coś czego nie można sprzedać i pozbyć się. I dlatego covery jego piosenek - np. Buckleya - są na innym pułapie, i powiem wprost: brakuje im prawdziwości oryginału - tak mogę nazwać ten tajemniczy znak, który Cohen odciska na swoich utworach.
Lubię lub uwielbiam wszystkie jego płyty. A ostatnią mam za dzieło wybitne.


... a słucham Andrzeja Dąbrowskiego i OMD.

_________________
un tralala loco


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 03 maja 2019 15:02:36 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:37:55
Posty: 22641
Pietruszka pisze:
dlatego covery jego piosenek - np. Buckleya - są na innym pułapie, i powiem wprost: brakuje im prawdziwości oryginału - tak mogę nazwać ten tajemniczy znak, który Cohen odciska na swoich utworach

To teraz ja jestem zmuszony zareagować - bo oczywiście bardzo możliwe, że brakuje im prawdziwości oryginału, ale na tym polega kower dobry, sensowny i w ogóle jedynie usprawiedliwiony, że nadaje utworowi swoją własną prawdziwość. Weź Sodomę i Gomorę armijną chociażby. Zupełnie inna prawdziwość, ale ona jest! Jeff Buckley znalazł w Hallelujah coś zupełnie innego, niż autor tej piosenki i, podoba się taka poetyka czy nie, tchnął w nią coś niesamowicie prawdziwego, prosto ze swojej duszy...

Ja jednak ostatnio z wielką przyjemnością słucham ostatniego utworu z płyty Dementi. Wczoraj słuchałem całego Dementi, ale coś w tym Psalmie 118 szczególnie mnie urzeka.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 03 maja 2019 15:35:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 26 stycznia 2009 21:04:57
Posty: 13681
Skąd: ze wsi
...okokok... tylko mi nie chodzi o covery w ogóle, tylko o ten konkretny przypadek... nie odmawiając udaności, ba! nawet wyjątkowości Hallelujah w wykonaniu Buckleya, utwór traci Cohena, co powoduje, że jest tylko cieniem oryginału....

_________________
un tralala loco


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 04 maja 2019 23:39:59 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 26 stycznia 2009 21:04:57
Posty: 13681
Skąd: ze wsi
Run D.M.C.

_________________
un tralala loco


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 05 maja 2019 19:11:32 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 22 czerwca 2013 12:27:05
Posty: 2366
Skąd: z lasu

ARMIA ,,Legenda''
IZRAEL,,Dża ludzie''

IZRAEL ,Izrael ,gra kulture''






_________________
,,Tak dużo, tak mocno
Nie pytaj już
Nie pytaj
Tak dużo, tak mocno ''


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 05 maja 2019 21:56:03 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 26 stycznia 2009 21:04:57
Posty: 13681
Skąd: ze wsi
Obrazek Obrazek

_________________
un tralala loco


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 07 maja 2019 13:15:58 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 18:14:16
Posty: 6629
Skąd: z Tralfamadorii
Obrazek
melodramatycznie


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1357 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41 ... 91  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group