Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest śr, 12 grudnia 2018 06:11:38

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 583 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 11 lutego 2012 14:55:25 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 11:49:49
Posty: 21479
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
Śliczne! :D

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 14 lutego 2012 22:53:31 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 21075
Śliczne! :D

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 17 lutego 2012 15:28:04 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:39:35
Posty: 12221
Skąd: Nieznajowa/WarsawLove
:brawa:

_________________
ja herez ja herez
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 18 lutego 2012 00:44:45 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:59:42
Posty: 497
Obrazek :mrgreen:


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 19 lutego 2012 02:15:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:22:22
Posty: 26664
Skąd: rivendell
Wujaszku jesteś po prostu mistrzem ! :D

_________________
ooooorekoreeeoooo


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 20 kwietnia 2012 17:21:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 22 stycznia 2005 20:06:28
Posty: 1001
Skąd: z Catanu
Za tydzień w Toruniu odbywa się Ballcon. Długi weekend zacznę od grania przez dwa dni w planszówki.

_________________
Czuję tu zapach chrześcijanina


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 01 stycznia 2013 22:28:49 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 21075
Mam wrażenie, że nigdy o tym nie było pisane na forum... ale była kiedyś taka minitradycja minimanewrów przy Mexican Train Dominie. SJ to przynosił i w kilka osób graliśmy... a potem przez kilka lat próbowaliśmy tego Mexicana namierzyć, okazało się, że w Polsce w ogóle nie ma... aż w końcu św. Mikołaj znalazł! I mi przyniósł :D
I dzisiaj ograłem rodzinę swą, he he.


A kilka dni temu miałem okazję grać w moje ulubione Ryzyko. Też prawie wygrałem, ale na planszę spadł materac i zmiótł wszystko wojska w niebyt ;-)

Jak również po raz pierwszy grałem w Filary ziemi. No, z książką ma to wspólnego niewiele tak naprawdę. Gdyby zmienić wszystkie nazwy własne, to trudno by się domyśleć, że chodzi o to samo. Gra jest uważam dobra, mocno przypomina Osadników z Catanu (nie wiem jednak, kto od kogo ściągał), mniej kombinacyjna może, ale za to z zaletami w innych względach. Oczywiście przede wszystkim estetycznie piękna, co zwykle niestety niesie ze sobą pewien przerost formy nad treścią; taka gra na może cztery gwiazdki.

PS. A, i dzisiaj przy dominie nieoczekiwanie towarzyszyło nam - "przychodzą i odchodzą" :D Dwa razy poleciało (w wersji z nowej płyty, która chyba lepsza od oryginału!) i jest to utwór do grania w gry IDEALNY!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 02 stycznia 2013 09:36:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:39:35
Posty: 12221
Skąd: Nieznajowa/WarsawLove
my za to mamy nowy dla nas dodatek do karkasona - wieża - zmienia całkowicie niemal przebieg gry!

_________________
ja herez ja herez
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 03 stycznia 2013 21:46:49 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 22 stycznia 2005 20:06:28
Posty: 1001
Skąd: z Catanu
W przerwie świątecznej grałem prawie codziennie. Na stole pojawiło się wiele ciekawych tytułów. Mi szczególnie podobały się "Volldampf" Martina Wallace'a - w to niestety obie partie przegrywałem - oraz "Tikal" Wolfganga Kramera i Michaela Kieslinga, w którym udało mi się obstawić badaczami większość świątyń, przez co wygrałem z miażdżącą przewagą.

Oba tytuły - bardzo strategiczne - polecam.

"Volldampf" o budowaniu połączeń kolejowych w Niemczech lat dwudziestych. Trzeba się nieźle w niej nagłowić, bo pieniędzy dostaje się mało. Można wziąć pożyczkę, ale spłaca się ją do końca gry. Środki trzeba jakoś rozdzielić na licytację o kolejność ruchów i budowę torów. Decyzję o miejscu na swoje tory już łatwiej podjąć, bo na ogół nie ma zbyt wielu możliwości. Potem w końcu pojawia się przewożenie towarów, które może znacznie zwiększyć dochody, zwłaszcza w późniejszych turach, ale tylko jeśli dobrze rozegrało się poprzednie etapy. Z tego co wyczytałem w Internecie, w porównaniu ze "Steam", "Volldampf" jest dość lekką grą, co przejawia się w tym, że źle podjęte decyzje da się naprawić.

"Tikal" o odkrywaniu świątyń Majów przez archeologów. Jest trochę lżejszy, bo nie ma w nim żadnej typowej ekonomii. Trzeba jednak dobrze rozdzielić punkty akcji (10 w każdej kolejce), żeby nie przepuścić żadnej okazji do zdobycia punktów. Zależnie od losowanych obszarów idzie się albo w skarby, albo w świątynie. Najlepsze jest to, że jeżeli jeden z graczy poważnie zainwestuje się w jedno lub drugie, to łatwo wywinduje się na prowadzenie, a wtedy inni gracze dostają powód do działania i kombinują, jak nie zostać w tyle. Nie jest to gra, w której można nic nie robić, a punkty same wpadają. Jest w niej jednak lekki czynnik losowy (w "Volldampf" zresztą też), co powinno pozwolić odnaleźć się w niej także młodszym graczom albo tym, którzy nie czują się dobrze w myśleniu strategicznym (tylko trochę strategicznym, bo jeżeli kogoś przerastałoby planowanie w "Tikalu", to szachy by go chyba zabiły).

_________________
Czuję tu zapach chrześcijanina


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 04 stycznia 2013 12:21:32 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:39:35
Posty: 12221
Skąd: Nieznajowa/WarsawLove
możesz się przyznać, ile masz planszówek? a nie mylą ci się zasady? ja np. nie mogę zrozumieć działania kilku dodatków do karkasona

_________________
ja herez ja herez
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 04 stycznia 2013 13:19:49 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 22 stycznia 2005 20:06:28
Posty: 1001
Skąd: z Catanu
Znam dobrze zasady tych gier, w które gram częściej. Przy mniej granych i nowych muszę zaglądać do instrukcji. Trochę też zależy od tego, jak intuicyjne są zasady. Przy niektórych grach nawet po dłuższej przerwie wystarczy otworzyć pudełko, żeby przypomnieć sobie, co do czego służy.

Największy problem, jaki mam z grami to, że sięgam raz po to, to znów po tamto, a w nic nie gram tyle, żeby wyćwiczyć się na mistrza. Inny jest taki, że gry leżą nawet kilka miesięcy albo i lat bez grania.

Już ponad pół roku nie grałem w "Caracassonne", ale nie mam problemu ze zrozumieniem zasad do momentu, kiedy zaczną nakładać się na siebie reguły z różnych dodatków.

_________________
Czuję tu zapach chrześcijanina


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 19 stycznia 2013 22:12:25 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 03 lutego 2005 20:54:20
Posty: 6359
Crazy pisze:
Mam wrażenie, że nigdy o tym nie było pisane na forum... ale była kiedyś taka minitradycja minimanewrów przy Mexican Train Dominie. SJ to przynosił i w kilka osób graliśmy... a potem przez kilka lat próbowaliśmy tego Mexicana namierzyć, okazało się, że w Polsce w ogóle nie ma... aż w końcu św. Mikołaj znalazł! I mi przyniósł


Mądry, dobry Mikołaj! To jedna z najever gier. :)


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 19 stycznia 2013 23:02:21 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 25018
Najewersza z najewerszych! :D


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 02 lutego 2013 22:45:53 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 21075
w dniu dzisiejszym grałem w brydża od trzynastej z minutami do po dwudziestej... dawno się tyle nie nagrałem!
niestety przez większość czasu miałem kartę beznadziejną i łapałem muła... ale nagle dostałem 24 punkty na rękę i choć akurat wtedy ledwo co ugrałem 2 BA (elsea miała dwa walety...), to potem ostatnie kilka rozdań miałem karty do grania za każdym razem i końcówka rozgrywek bardzo mi się podobała :-)

Strasznie dużo zjedliśmy dobrych rzeczy po drodze!

(ale zadziwiająco mało herbaty :shock: )

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 02 kwietnia 2013 10:25:44 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 22 stycznia 2005 20:06:28
Posty: 1001
Skąd: z Catanu
Jeśli ktoś z forumowiczów będzie spędzał ostatni weekend kwietnia w Toruniu, to zapraszam chociaż na chwilę na Toruńskie Spotkania z Grami Planszowymi i Karcianymi. Jak zwykle planujemy kilka turniejów z nagrodami (m.in. Carrom, czyli pstrykany bilard) oraz swobodne granie w gry udostępnione przez organizatorów i sponsora.

_________________
Czuję tu zapach chrześcijanina


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 583 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group