Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest sob, 21 września 2019 00:02:06

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8232 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 545, 546, 547, 548, 549
Autor Wiadomość
PostWysłany: śr, 04 września 2019 09:49:31 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 16:29:27
Posty: 4534
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Też lubię normalne spodnie (w sensie długości) i kurtki, ale tylko wtedy, kiedy rzeczywiście trzeba je nosić (ze względu na pogodę lub okoliczności), natomiast dążę do ideału, w których wykorzystanie tego rodzaju akcesoriów jest absolutną ostatecznością. Preferuję - nomen omen - bare minimum ;)

...a skoro już dyskusja zaczyna zmierzać w kierunku filozowania, to czymże jest 'przereklamowanie młodości'? Moi Dziadkowie (oboje - ci o których teraz mówię - żyli ponad 90 lat) zawsze powtarzali, że starość jest straszna. Jestem przekonany, że z punktu zarówno fizyczności (to oczywiste), ale też i na innych płaszczyznach od pewnego momentu zaczyna się równia pochyła. I proszę mi tu nie mówić o mędrcach-starcach :mrgreen:

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 04 września 2019 10:28:18 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 19 grudnia 2007 10:18:44
Posty: 1748
Nie mam za bardzo czasu się tu rozpisywać, bo pewnie nie ma i o czym, ale na szybko: wkurza mnie czterdziesto, czy nawet ostatnio pięćdziesięcioletnia młodzież. I takie gadanie, że 50tka to nowa 30ka, a wiek dojrzały to zaczyna się właściwie po 70ce. Ja mam czterdzieści pare lat i nie czuję się młodzieżą. Uważam, że wiek dojrzały jest świetny :D Młodzież też jest oczywiście fajna, ale jest całkowicie ode mnie inna i ta różnorodność jest fascynująca. To właściwie takie luźne skojarzenie - wszyscy chcą, żeby zawsze było lato i chcą być wiecznie młodzi, a czasami robi się z tego groteska. I tak jak nie ma tylko lata i tylko zimy, tak nie ma tylko młodości i tylko starości, jest to pomiędzy. I to pomiędzy jest najlepsze :D

_________________
muzyka gra, a dzień ucieka
last.fm/wokr


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 04 września 2019 10:44:26 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 17:14:16
Posty: 6464
Skąd: z Tralfamadorii
Niektórzy podobno umierają młodo, tylko czekają z pochówkiem do późnej starości. :).
To pewnie ci dobrze zakonserwowani, zacumowani przy brzegu i nie targani już potem żadnymi wichrami namiętności.

_________________
Kiedy zapukał i nikt mu długo nie otwierał, sam sobie otworzył drzwi, a wtedy woda buchnęła na zewnątrz niby rwąca rzeka i wyniosła na swoich falach wszystkich gości, tak że już nie musieli wracać do domu piechotą


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 04 września 2019 13:22:32 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 25748
Ja zaś z pewnym zaskoczeniem odkryłem, że po wielu latach przerwy te pierwsze przejawy jesienności budzą we mnie jakąś metafizyczną przyjemność, której odczuwanie wydawało mi się ugruntowane w czasach, gdy zakładałem ten wątek...

_________________
Kszyczały na gałęźah żułte ptaki timur.
Kołysały głowami i muwiły tata.
Pszez zapah ćał kobiecyh ostszejszy od dymu
stuk rytmiczny tasaka jęczał i dolatał.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 04 września 2019 13:34:18 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 17:14:16
Posty: 6464
Skąd: z Tralfamadorii
antiwitek pisze:



Jesień jak wiadomo jest bardzo piękną porą roku i nawet najpiękniejszą! Ta aura świetlna i kolory liści, ich opadanie i szelest, ta delikatna melancholia końca lata (często niespodziewanego :wink: ) - mozna się zapatrzeć... To złoto słoneczne ma szczególnie miły memu oku odcień, jesień bywa przepiękna. Suche listki płyną leśnymi potoczkami w Beskidach, zbierają się na tamach z kamyków. Pachnie wszystko, można jakieś kwaśne owoce znaleźć. No i fajnie się leży na suchej jesiennej trawie. Jesienią zwykle najbardziej pogodzony z sobą jestem. To jest bardzo miły stan: *****

Też bardzo lubię wczesną jesień

_________________
Kiedy zapukał i nikt mu długo nie otwierał, sam sobie otworzył drzwi, a wtedy woda buchnęła na zewnątrz niby rwąca rzeka i wyniosła na swoich falach wszystkich gości, tak że już nie musieli wracać do domu piechotą


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 04 września 2019 14:05:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 16:29:27
Posty: 4534
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Wokr & Anastazja: dzięki za odpowiedź :) Pięćdziesięcioletnia młodzież (to chyba taki Jakub Wojewódzki) faktycznie ssie, jesli myślimy o tym samym, ale mi nie nie chodzi o style odzieżowe czy inności gustów i doświadczeń życiowych, tylko o fizyczność właśnie.

Wracając do tematu, najgorsze są krótkie dni, coraz ciemniejsze poranki i coraz mroczniejsze popołudnia. To jest STRASZNE.

Co do jesieni, to pewną radość dawały mi zawsze Dziki, ale w ubiegłym roku widziałem tylko jednego czy dwa i trochę śladów gdzieniegdzie - kiedyś nie było tygodnia, żebym nie zauważył kilku(nastu).

Dziś siedzę sobie i patrzę jak sójki zbierają jedzenie i gdzieś je wynoszą. Czyżby szły chłody?

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 04 września 2019 14:52:44 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 03 lutego 2005 20:54:20
Posty: 6406
W moim zeszłorocznym nastawieniu do tej ważkiej kwestii nic się nie zmieniło. Tak jak wydłużanie dnia i zmianę czasu na letni witałam z entuzjazmem, tak skracanie dnia i domowe opatulone wieczory witam z pewną ulgą.

_________________
Sartre was wrong. Physical pain is so much worse than prolonged emotional distress. What a hack!


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 04 września 2019 15:02:32 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 25748
introwertyzm zaopiekowany :soczek:

_________________
Kszyczały na gałęźah żułte ptaki timur.
Kołysały głowami i muwiły tata.
Pszez zapah ćał kobiecyh ostszejszy od dymu
stuk rytmiczny tasaka jęczał i dolatał.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 05 września 2019 19:45:52 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 14287
Skąd: Poznań
Tyler Durden pisze:
tylko o fizyczność właśnie


100% zgody :|

- - -
Przyznaję, że czasem się zdarza u mnie w listopadzie miłe odczucie: na zewnątrz zimno i plucha a w domu gorąca kubek z herą i koc/kot.
Ale to jest jednak fajne dlatego, że nie jest zimne i mokre lecz ciepłe i suche. Przez ten kontrast. W szerszym kontekście czterech pór niepokoju mówię jesieni NIE.
Jak słusznie zauważył Tyler teraz najbardziej odczuwa się szybkie skracanie dnia. Nadal jest dłuższy od nocy, ale teraz idzie to błyskawicznie, nawet 5 minut na dobę! Pod tym względem to już listopada jest paradoksalnie lepszy, krzywa skracania dnia się wypłaszcza, ten miesiąc już nic nie może i tego nie ukrywa.
Zastanawiałem się co jeszcze mógłbym lubić z jesieni i znalazłem. To gdy jest już późna jesień - początek grudnia i chwyci taki pierwszy mróz i trzyma kilka dni. Już ziemia robi się taka twarda, te poranne szrony... A któregoś wieczoru przychodzi nagła odwilż od Zachodu - wiatr wyje, drzewa się szamoczą i rzucają cienie, pada najpierw krótko śnieg ale potem deszcz który wydaje się wręcz ciepły. Tak jakby Atlantyk mówił:
-Hej, hej!Wy tam, daleko! Nie zapomniałem o was, mam jeszcze w sobie mnóstwo ciepła z lata, podsyłam wam trochę! Trzymajcie się! :)

_________________
Czemu młody poeta myśli wyłącznie o kobietach?


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 05 września 2019 20:58:02 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 31 sierpnia 2019 13:20:10
Posty: 37
Mnie też w jesieni najbardziej bolą coraz krótsze, i przy okazji coraz zimniejsze dni.

Za to uwielbiam poranki w bezchmurne dni, kiedy drzewa są już kolorowe i wszystko jest prześwietlone słońcem.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 19 września 2019 21:04:34 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 14287
Skąd: Poznań
Bardzo chłodny środek września, rok temu było jak pamiętam ciepło cały miesiąc... Szykuje się teraz co prawda ocieplenie, ale niewyraźne i niezbyt długie.
Wrzesień może wypaść lekko poniżej normy, ale jeszcze zobaczymy.

_________________
Czemu młody poeta myśli wyłącznie o kobietach?


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 19 września 2019 21:25:36 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 31 sierpnia 2019 13:20:10
Posty: 37
Ostatnio często widuję tęcze.
Jakiś miesiąc temu trafiła mi się niezwykła, bo znajdowała się po tej samej stronie nieba, co słońce, w ogóle blisko słońca była.
A wczoraj wracając z pracy trafiłam na jedną, zwykłą, ale dużą.
Dziś na kolejną - i ta dzisiejsza rozbiła bank, bo była wyjątkowo intensywna kolorystycznie, nie dość, że pełen łuk, to jeszcze podwójny, przy czym łuk wewnętrzny miał część pasków normalnie kolorowych, a część jakby na blado skopiowanych pod spodem. A jaki niebo miało za nią kolor! Tak mocno fioletowy, że aż niemal czerwony. Wyglądało to jak koniec świata!


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8232 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 545, 546, 547, 548, 549

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group