Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest ndz, 17 czerwca 2018 23:57:36

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 5232 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 349  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 14 marca 2006 01:17:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:37:55
Posty: 20520
kurde świat oczyma daltonisty wygląda normalnie. tylko nie wiem, dlaczego czasem ktoś nie rozumie, o co mi chodzi, kiedy proszę, żeby mi podał mój fioletowy sweter. i jeszcze mi wmawia że jest niebieski HAHA.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 14 marca 2006 09:35:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 28 stycznia 2005 15:46:47
Posty: 18814
Skąd: Autonomiczne Księstwo Służew Nad Dolinką
- Co to jest mamo?
- To sa czarne jagody synku.
- Czarne? To dlaczego one sa czerwone?
- Bo sa jeszcze zielone, a jak juz dojrzeja to beda granatowe.

;)

Zdrowka zycze


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 14 marca 2006 12:00:57 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 04 grudnia 2004 20:50:09
Posty: 2005
Skąd: zNienacka
A ja od razu z grubej rury. Dlaczego doszło do Holokaustu? Dlaczego z taką determinacją jedni sukcesywnie zabijali drugich? Do dzisiaj sie nad tym zastanawiam i mnie to szczerze przeraża.

_________________
wiecznie wątpiący- gatunek ginący


Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych
eksperymentów zrezygnował.

Mark Twain


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 14 marca 2006 20:16:54 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 00:22:22
Posty: 26664
Skąd: rivendell
Bialy_Kruk pisze:
Dlaczego doszło do Holokaustu? Dlaczego z taką determinacją jedni sukcesywnie zabijali drugich?
.........ale czyż nie wiesz ,że istnieje szatan ?

_________________
ooooorekoreeeoooo


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: wt, 14 marca 2006 23:48:29 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:22:24
Posty: 1938
Skąd: Łódź
Może tu chodzi o szybkość wypluwania z siebie powietrza? Przy chuchaniu chyba robimy to wolniej i powietrze się nagrzewa. I tej trzewiogenezy bym tak nie eliminował, bo przy owym chuchaniu jakoś tak charakterystycznie układamy szczenę i gardło nawet, jakby to powietrze faktycznie z "głębin" pochodziło. :)

_________________
"Ale my kochamy to, co nieświadome; kusi nas wino, miłość i krew." Ernst Jünger
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 17 marca 2006 19:54:34 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 15:36:56
Posty: 6887
Skąd: 52,2045 N, 20,9694 E
K.T.W.S.G. pisze:
Samodzielnie obaliłem argument o gorącym powietrzu pochodzącym z trzewi, bo gorąco chuchnąć można "paszczowo", dopiero co pobranym i nie przetrzymanym powietrzem


Niestety, jestem zmuszony podważyć rzetelność naukową tego doświadczenia. Chucha się powietrzem ogrzanym w trzewiach. Próbowałem powtórzyć wyżej opisane doświadczenie, ale nie da się spełnić postawionych warunków. Nie da się porządnie chuchnąć powietrzem, które nie pochodzi z płuc. Powietrze z ust musi być wypchnięte powietrzem z płuc.
Na upartego można nabrać powietrze zimne do ust tak, żeby wydęło policzki i spróbować natychmiast je wypchnąć jedynie ruchem policzków (nie angażując mięśni klatki piersiowej), ale wtedy - po pierwsze w międzyczasie lekko się ogrzeje od ciepła ust, po drugie zaś - wypchnięcie to będzie na tyle gwałtowne, że będzie przypominało dmuchanie, a nie chuchanie i będzie raczej chłodzić niż grzać.
Dmucha się też powietrzem pochodzącym z płuc, ale powstający wówczas ruch powietrza jest tak silny, że powoduje wyparowywanie wilgoci z odmuchiwanego ciała, a to je ochładza.

Przypominam o moim pytaniu samolotowym!

_________________
Poranek jest dziwnym zjawiskiem, nie rozumiem go


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 17 marca 2006 19:58:09 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 03 lutego 2005 21:54:20
Posty: 6294
Hehe - już widzę forumowiczów przeprowadzających w trakcie czytania tego wątku doświadczenia typu "dmuch-chuch". ;-)

_________________
A lot of people don't have much food on their table.
But they got a lot of forks 'n' knives.
And they gotta cut somethin'.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 17 marca 2006 21:11:05 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 28 stycznia 2005 15:46:47
Posty: 18814
Skąd: Autonomiczne Księstwo Służew Nad Dolinką
elrond pisze:
Dlaczego doszło do Holokaustu? Dlaczego z taką determinacją jedni sukcesywnie zabijali drugich?


Ja bym nie powiedzial, ze do Holocaustu doszlo dlatego, ze istnieje Szatan, ale dlatego, ze istnieje Bog, do ktorego planow (niepojetych dla nas maluczkich) nalezalo takie, a nie inne doswiadczenie ludzi, ktorzy mieli wyniesc z tego nauke moralna... o ile sie nie myle Jan Pawel II podobnie ujmowal ta kwestie (czyli Holocaust jako efekt dzialania Boga, a nie Szatana), w ksiazce "Pamiec i tozsamosc", tylko znacznie glebiej to motywowal.

Zdrowka zycze


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 24 marca 2006 20:29:57 
Gravi pisze:
To tak jak aporia Achillesa i żółwia, że Achilles nigdy nie dogoni żółwia - cóż z tego, że można to wykazać, skoro zmysły mówią coś innego. (To była analogia, a nie pytanie i problem ).


Z tego co pamiętam(?) to w tym przykładzie ważne było zawężanie czasu. W sumie tak po prostu wchodząc w szegóły nie ogarniemy całości ;) takie didaskalia :) choc na pewno wtórne


Pet pisze:
Dlaczego pieniadze pozycza sie na chwile, a oddaje na zawsze?

lichwa i banki są dziełem szatana psze Pana, którego wpuścili do swiata Żydzi :lol:
A paradoksalnie w tym twierdzeniu jest prawda, zakładajac:
a) ze rozumienie średniowieczne i starotestamentowe wczesne interpretacje były słuszne.
b) nie wszyscy Żydzi, tylko Ci obrotni, co czytając pismo stworzyli podwaliny prawa. Prawa, które jest prawem nie najwyższym, a zmiennym.

Chociaż może to jest werja przereklamowana, bo przeca nie wszystko jest takie żydowskie jak nam wmawiają. Ani babilon, ani fenicjanie. Muszę sobie biografię Dicka poczytać i walkę dwóch światów według niego.


Ostatnio zmieniony pt, 24 marca 2006 20:32:52 przez 3bajki, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 24 marca 2006 20:32:15 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:14:22
Posty: 9021
Skąd: Nab. Islandzkie
:piwo: :piwo: :faja:


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 24 marca 2006 20:34:09 
Bardzo proszę chyba się zePiSiułem


Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: sob, 26 sierpnia 2006 23:50:31 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 15:36:56
Posty: 6887
Skąd: 52,2045 N, 20,9694 E
Niedawno byłem świadkiem wątpliwości wśród forumowiczów, co do spraw gatunkowych zwierzyny płowej. Sprawa została wyjaśniona, ale na wszelki wypadek podsumuję tu.
Otóż - jeleń nie jest samcem sarny, a sarna nie jest samicą jelenia. To są zupełnie odrębne gatunki (a ściślej - rodzaje, bo oprócz "typowego" jelenia szlachetnego są też inne gatunki jelenia, np. sprowadzony z Azji jeleń sika). Nic mi nie wiadomo o tym, żeby dawały się krzyżować (tzn. sarny z jeleniami, bo różne gatunki jeleni mogą). Tak więc jeleń może być samcem (tzw. byk) lub samicą (tzw. łania) i tak samo - sarna może być samcem (tzw. kozioł) lub samicą (tzw. koza). I raczej nigdy nie jest tak, żeby tworzyły mieszane rodziny. ;-)

Dotarła do mnie też ostatnio informacja, jakoby spojrzenie na borowika prawdziwka zatrzymywało jego wzrost i prośba, abym się ustosunkował do tego przekonania.
Zatem w skrócie - jest to nieprawda.
A w szczegółach:
Grzyby to zwykle dosyć złożone organizmy. Pojedynczy osobnik opieńki (akurat o nich mam informacje) może ważyć kilkaset ton, żyć kilka tysięcy lat i zajmować kilkaset tysięcy metrów kwadratowych powierzchni. I taki osobnik w różnych miejscach wypuszcza malutkie organy służące do rozsiewania zarodników składające się trzonka i kapelusza. Z punktu widzenia całego osobnika taki jeden owocnik (to, co nazywamy "grzybem" i zrywamy) jest tylko małą wypustką. Czymś takim, jak pojedynczy liść dla rośliny. I taki organ rośnie dopóki jest potrzebny i ma połączenie z resztą organizmu. (Wsadzony do wody zerwany owocnik może pęcznieć, co sam nieraz obserwowałem i stosowałem, do zwiększenia powierzchni kapelusza kani tak, aby zrobiony z niej kotlet był większy.)
W każdym razie spojrzenie na cokolwiek (w szczególności - na grzyba) nie oddziałuje na obiekt oglądany. To obiekt obserwowany może oddziałuje na oko, gdyż odbijając fotony światła powoduje, że uderzają w siatkówkę oka. Skoro zaś spojrzenie nie oddziałuje, to nie może też niczego spowodować, w tym zatrzymania wzrostu.


Inną sprawą jest to, że skoro ktoś zobaczy prawdziwka (tzn. owocnik), to najczęściej nie pozwala temu konkretnemu owocnikowi dalej rosnąć, tylko go zrywa. ;-)

To może nudny wpis, ale zostałem poproszony o wypowiedzenie swojego zdania na ten temat, więc zrobiłem to z podparciem się pewnymi argumentami. ;-)

_________________
Poranek jest dziwnym zjawiskiem, nie rozumiem go


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 27 sierpnia 2006 00:01:15 
panek pisze:
W każdym razie spojrzenie na cokolwiek nie oddziałuje na obiekt oglądany. To obiekt obserwowany może oddziałuje na oko, gdyż odbijając fotony światła powoduje, że uderzają w siatkówkę oka.

Mam nadzieję że Monice tego nie mówiłeś ;)

panek pisze:
Otóż - jeleń nie jest samcem sarny, a sarna nie jest samicą jelenia. To są zupełnie odrębne gatunki (a ściślej - rodzaje, bo oprócz "typowego" jelenia szlachetnego są też inne gatunki jelenia, np. sprowadzony z Azji jeleń sika). Nic mi nie wiadomo o tym, żeby dawały się krzyżować (tzn. sarny z jeleniami, bo różne gatunki jeleni mogą). Tak więc jeleń może być samcem (tzw. byk) lub samicą (tzw. łania) i tak samo - sarna może być samcem (tzw. kozioł) lub samicą (tzw. koza). I raczej nigdy nie jest tak, żeby tworzyły mieszane rodziny.

Terefere, ja wiem swoje ;)
Sam jesteś Łania!


Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 27 sierpnia 2006 00:47:52 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 03 lutego 2005 21:54:20
Posty: 6294
panek pisze:
W każdym razie spojrzenie na cokolwiek (w szczególności - na grzyba) nie oddziałuje na obiekt oglądany. To obiekt obserwowany może oddziałuje na oko, gdyż odbijając fotony światła powoduje, że uderzają w siatkówkę oka.


Kiedy spoglądasz w otchłań, ona również patrzy na ciebie. ;-)

_________________
A lot of people don't have much food on their table.
But they got a lot of forks 'n' knives.
And they gotta cut somethin'.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: ndz, 27 sierpnia 2006 01:45:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 13 listopada 2004 23:39:14
Posty: 372
Skąd: Glasgow / Wrocław / Lubań
elrond pisze:
Bialy_Kruk pisze:
Dlaczego doszło do Holokaustu? Dlaczego z taką determinacją jedni sukcesywnie zabijali drugich?

.........ale czyż nie wiesz ,że istnieje szatan ?

A może po prostu: ktoś - i nie Hitler - tylko ktoś za pomocą Hitlera, zapragnął zdobyć dolary i złoto, dużo dolarów i dużo złota...?

_________________
Trio-dan-te! Trio-dan-te! Trio-dan-te!


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 5232 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 349  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group Color scheme created with Colorize It.