Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest sob, 18 sierpnia 2018 00:50:28

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 615 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 36, 37, 38, 39, 40, 41  Następna
Autor Wiadomość
PostWysłany: wt, 20 grudnia 2016 00:49:46 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 17:29:27
Posty: 3337
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Bardzo się cieszę, że ta fotka Wam się spodobała - zrobiłem ją przede wszystkim z myślą o tym wątku :)

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 20 grudnia 2016 04:27:50 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 07 listopada 2005 20:24:08
Posty: 3022
Skąd: Zawsze na P
pablak pisze:
Groszek pisze:
a co to znaczy?
wolałbym tu nie wklejać odpowiedzi na pytanie czym jest kublikacja, ale łatwo można wyguglać

ha!, jak wrzucałem pytanie to mi pokazywało 1 stronę wyników w google i bez tumaczenia, teraz mam więcej. Ciekawe :D

_________________
"Milczy! To wprost zdumiewające... Niechże pan będzie mężczyzną! No niech się pan chociaż uśmiechnie! Fe, co za obrzydliwy filozof."


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 11 stycznia 2017 22:37:35 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 12 listopada 2004 14:02:17
Posty: 4801
Skąd: Skąd:
Nie znałam, dobre.
http://sjp.pwn.pl/ciekawostki/haslo/akly;5899738.html

_________________
Bez zbroi wychodzić się boję.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 01 czerwca 2017 11:57:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 15:34:22
Posty: 13310
Skąd: Poznań
Niezłe. Ale nigdy nie słyszałem. Jak się szybko nie przyjmie wśród licbazy to przepadnie.

_________________
jestem tu, jestem tam
patrzy na mnie kamera


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 01 czerwca 2017 13:06:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:43:51
Posty: 3032
Skąd: z Trawberry Fields
Świetne słowo! Choć takie trochę ąkłe 8-)


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 01 czerwca 2017 13:38:20 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:09:25
Posty: 6854
Skąd: z Nepalu
A wiecie jakie samochody są najbardziej zapracowane?

busy

_________________
Auto, winda, kibel, molo
Ławka, kino,basen, szkoła


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 01 czerwca 2017 14:17:15 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:43:51
Posty: 3032
Skąd: z Trawberry Fields
:D niektóre jednakowoż zajęte są same sobą. Autobusy


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 01 czerwca 2017 14:53:50 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:09:25
Posty: 6854
Skąd: z Nepalu
:mrgreen:

_________________
Auto, winda, kibel, molo
Ławka, kino,basen, szkoła


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 19 stycznia 2018 11:06:40 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 15:34:22
Posty: 13310
Skąd: Poznań
Brałem udział w rozprawie z udziałem Korporacji. Ilość korpo-potworków była znaczna.
- W konsekwencji pojawiły się stokałty na rynku. (oczywiście sędzia: "co proszę?")
- Wcześniej już były takie kejsy
- Jakie stanowisko Pani zajmuje u pozwanej?
- HR Manager Generalista!
- Nie miałam fidbeku od podwładnych

Ale przede wszystkim świadkowie z korpo zeznawali - już pomijając te anglicyzmy - jakby spod jednej sztancy.

-Co pani wtedy zrobiła?
-Brałam udział w procedurze odchyleniowej, gdyż odchylenie zostało zaklasyfikowane jako ważne i w związku z zaimplementowanymi przez nas regulaminami z centrali...
-Ale co konkretnie pani wtedy (z naciskiem) zro-bi-ła?
-A, konkretnie... konkretnie to brałam udział w tej części procedury odchyleniowej, która polegała na wskazaniu pracownikowi naruszenie zasad integralności danych w strefie białej.

Aż mi się żal zrobiło tych ludzi, czy pranie mózgów osiąga tam aż takie natężenie? :|

_________________
jestem tu, jestem tam
patrzy na mnie kamera


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 19 stycznia 2018 15:28:28 

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 00:10:43
Posty: 3354
:|
porażające...

a może po prostu trafili się głupi?


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 19 stycznia 2018 17:26:09 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 17:29:27
Posty: 3337
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
coś strasznego

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 19 stycznia 2018 21:29:58 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 17:38:41
Posty: 7400
Skąd: Statek Burz
Hehe, no nie przesadzajcie z tym załamywaniem się. :wink:
Jako, że sama pracuję w korporacji, ani mnie to dziwi, ani szokuje... korpomowa jest dla mnie czymś bardzo naturalnym, chociaż raczej nie wynoszę jej poza pracę - tyle, że uczestnicy tej rozprawy pewnie czuli się wciąż w pracy.

Korporacja to zazwyczaj środowisko międzynarodowe i komunikacja też jest międzynarodowa, więc siłą rzeczy pewne często używane słowa-klucze się umiędzynarodowiają (czytaj - anglicyzują). Dla mnie to tak naturalne, jak to, że człowiekowi, który długo siedzi na słońcu, skóra ciemnieje. Tak na marginesie, u nas, wraz z przyjściem paru nowych pracowników, pojawiły się też dość zabawne spolszczenia pewnych słów, ale zbyt hermetyczne, nie będę cytować. :)

A tak zupełnie przez ciekawość, czy w żargonie prawniczym nie ma kejsów? Mi się to słówko zawsze kojarzyło przede wszystkim prawniczo właśnie.


Nie dziwią mnie też zacytowane odpowiedzi. Noż kurde, jakie pranie mózgu? Czlowiek pracuje w określonej branży, specjalizacji, to i określenia na to, co robi, ma branżowe, specjalistyczne, a jakie ma mieć? O ile czyjaś praca nie polega też na tłumaczeniu z języka fachowego na ogólnoludzki, to normalne, że może nie wiedzieć, jak to wyrazić inaczej. Jak by mnie ktoś spytał, co robiłam w pracy, to umiałabym mu odpowiedzieć 'po ludzku' tylko bardzo ogólnikowo. Gdyby ktoś zaczął wnikać w szczegóły, to , gdybym miała nadzieje, że zrozumie, zaczęłabym mówić językiem fachowym, a gdybym nie miała tej nadziei, zaczęłabym się strasznie plątać, szukając sposobów na niefachowe wyłożenie sprawy, z czego w efekcie wyszłyby tylko straszne bzdury.

_________________
Wiatr jest szary
a księżyc zielony


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 19 stycznia 2018 21:55:11 

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 00:10:43
Posty: 3354
Fen, przepraszam, ale zeznania przytoczone przez Araska są straszne... Jeśli ktoś nie umie powiedzieć w sądzie: poszłam wraz z szefem na spotkanie z naszym pracownikiem, panem Rysikiem, podczas którego przeczytałam panu Rysikowi, które punkty regulaminu naruszył, kiedy zamienił w swojej wersji dokumentu brzmienie trzech punktów umowy z klientem Bryskiem albo coś w tym stylu, to nie świadczy dobrze o głowie tego człowieka.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 19 stycznia 2018 22:01:25 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 17:29:27
Posty: 3337
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Fen, rozumiem, ale np. to pierdolenie:

Cytat:
brałam udział w tej części procedury odchyleniowej, która polegała na wskazaniu pracownikowi naruszenie zasad integralności danych w strefie białej.


...to pierdolenie :mrgreen:

Jakkolwiek wiadomo czym jest wskazanie pracownikowi naruszenia zasad i czym jest integralność danych, to "procedura odchyleniowa" i "strefa biała" z pewnością muszą mieć jakieś ludzkie odpowiedniki które nie są jednym wielkim bełkotem!

Wiem też, że kejsy, stokałty czy kole mają swoje odpowiedniki w języku naturalnym i używanie ich *nawet* w korporacyjnym/pracowym środowisku trąci dla mnie jakimś okrutnym pozerstwem. Zdaję sobie sprawę z tego, że wiele osób wchłania to ze względu na wpadnięcie między wrony, ale jeżeli wynosi taki żargon na zewnątrz, to jest to naprawdę okropne. Mam kolegę który pracuje w dużej korporacji i który jest super fajnym i normalnym gosciem, który nigdy tak nie gada - kiedy jednak jest w pracy, a ja - ze względów zawodowych - musze go w niej odwiedzić, to aż mnie zęby bolą kiedy słyszę jakim językiem rozmawia ze współpracownikami - te wszystkie lejałty, fidbeki wprowadzają mnie w taką nerwicę, że gdybym jeszcze palił, to w tej chwili - na samo wspomnienie - wyszedłby na balkon zajarać ;)

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 19 stycznia 2018 22:30:17 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 17:38:41
Posty: 7400
Skąd: Statek Burz
Uwierz mi, że wewnątrz korporacji to wygląda inaczej, i jakby tu ktoś chciał nagle się wyłamać i uparcie używać tylko polskich odpowiedników tych wszystkich anglicyzmów, to dopiero wtedy wypadłby mega pozersko, pretensjonalnie i w stylu 'jestem lepszy i mądrzejszy od was, motłochu'.

Co do tych cytatów o procedurach - w sumie zgoda, dałoby się powiedzieć jaśniej, ale jestem w stanie zrozumieć, że ktoś się zafiksował na dobrze znanych, służbowych pojęciach i nie może przeskoczyć na zwykłe, zwłaszcza w sytuacji stresowej, jaką musi być przesłuchanie na rozprawie.

_________________
Wiatr jest szary
a księżyc zielony


Ostatnio zmieniony pt, 19 stycznia 2018 22:40:39 przez Fengari, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 615 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 36, 37, 38, 39, 40, 41  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group