Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest sob, 18 sierpnia 2018 00:52:44

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 615 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 37, 38, 39, 40, 41  Następna
Autor Wiadomość
PostWysłany: pt, 19 stycznia 2018 22:39:23 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 17:29:27
Posty: 3337
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
OK, to faktycznie mogą być celne argumenty. Obawiam się tylko, że jeśli np. byłbym zmuszony zmienić pracę i zatrudnić się w takiej korporacji, to ze swoim podejściem do sprawy pewnie bym stamtąd wyleciał bardzo szybko, będąc ekstremalnym przypadkiem czelendżera którego należy skołczować na asapie ;)

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 19 stycznia 2018 22:41:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 16:53:29
Posty: 13662
Skąd: wieś
Mi to trochę przypomina generator przemówień. Tylko w wersji współczesnej.

_________________
Youtube


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 19 stycznia 2018 22:44:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 17:38:41
Posty: 7400
Skąd: Statek Burz
Tyler Durden pisze:
OK, to faktycznie mogą być celne argumenty. Obawiam się tylko, że jeśli np. byłbym zmuszony zmienić pracę i zatrudnić się w takiej korporacji, to ze swoim podejściem do sprawy pewnie bym stamtąd wyleciał bardzo szybko, będąc ekstremalnym przypadkiem czelendżera którego należy skołczować na asapie ;)


Hehe, za coś takiego to jednak od nas by nie wyrzucili, tu trzeba sobie porządnie zasłużyć na wywalenie.

Swoją drogą, jako ciekawostka: u nas nie ma stokałtów (nawet nie wiem, co to), za to są iszjusy -słówko, które stanowiło dla mnie zagwostkę, bo sprawdzałam je w licznych słownikach, które podają liczne jego znaczenia, i żaden nigdy nie wspominał o znaczeniu 'problem'. Długo myślałam, że to znaczenie istnieje tylko w wewnętrznym słowniku mojej korporacji, ale ostatnio zetknęłam się z nim gdzieś na zewnątrz, więc chyba jednak jest prawdziwe...

_________________
Wiatr jest szary
a księżyc zielony


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 19 stycznia 2018 22:53:55 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:37:55
Posty: 20662
Dla mnie anglicyzmy są zrozumiałe (nie lubię ich, ale nie dziwią), natomiast:
arasek pisze:
konkretnie to brałam udział w tej części procedury odchyleniowej, która polegała na wskazaniu pracownikowi naruszenie zasad integralności danych w strefie białej

no to cóż, najlepiej podsumowuje to zdanie słowo konkretnie :mrgreen:

To ja dla odmiany z języka dzieci, bo właśnie byłem z Marcinem na górce. Marcin bawił się z nowo poznaną dziewczynką, a jej tata tymczasem dzielnie budował igloo.
- Chcesz przyjść do mojego igla? - pyta zatem dziewczynka.
Zaraz jednak przezornie dodaje:
- Ale w tym igrze nie ma dachu.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 19 stycznia 2018 22:58:51 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 17:38:41
Posty: 7400
Skąd: Statek Burz
Otóż i czelendż:

spolszcz 'igloo' i odmień przez przypadki! (wszystkie!) :D

_________________
Wiatr jest szary
a księżyc zielony


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 19 stycznia 2018 23:04:46 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 17:29:27
Posty: 3337
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Kto co: iglo / igla
Kogo czego: igla / igiel
Komu czemu: iglu / iglom
Kogo co: iglo / igla
(z) Kim czym: iglem / iglami
(o) Kim czym: iglu / iglach
!: iglo! / igla!

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 19 stycznia 2018 23:15:04 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 17:38:41
Posty: 7400
Skąd: Statek Burz
:brawa:
ale nie szkoda Ci tego 'igrze'? :wink:


A tak w ogóle, skoro juz jesteśmy w tym wątku, od dłuższego czasu wzbiera we mnie pytanie, idiotyczne i dotyczące elementarnego angielskiego, ale na serio zadam. :oops:
Jak jest po angielsku 'proszę'? Nie w sensie 'poproszę' (please), tylko w sensie 'masz, bierz'?

_________________
Wiatr jest szary
a księżyc zielony


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 19 stycznia 2018 23:22:13 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 15:59:39
Posty: 24706
Chyba "here you are" :) .


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 19 stycznia 2018 23:27:09 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 17:29:27
Posty: 3337
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Trudne pytanie, mocno kontekstowe i zależy też od relacji którą masz z osobą do której to mówisz.

...ale.... here you go:

Rozumiem, że chodzi Ci o odpowiedź na np. czy możesz mi podać tamtą książkę? - podając mówisz "proszę: here you go. Można powiedzieć samo "here", ew. "here you are".

Ale jeśli np. chodzi o to, że czegoś nie dosłyszałaś albo nie zrozumiałaś ("Proszę?") to wchodzisz już w "Pardon?" "Excuse me", ew. "Sorry?" no i już zdecydowanie bardziej prole "What?" albo nawet "Eh?" ;)

Jeżeli mowa o odpowiedź na podziękowanie za coś - "Proszę (bardzo)!" - to powiedziałbym po prostu "you're welcome" albo "no worries".

Puszczając kogoś w drzwiach ustępując miejsca, czy zachęcając ("proszę: ->") powiesz zaś "Go ahead" albo "After you".

Opcji jest wiele.

You're welcome.

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 19 stycznia 2018 23:29:30 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 17:38:41
Posty: 7400
Skąd: Statek Burz
Dzięki! :)

_________________
Wiatr jest szary
a księżyc zielony


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 20 stycznia 2018 00:26:50 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 15:34:22
Posty: 13310
Skąd: Poznań
Ciekawa dyskusja się wywiązała!
Jasne, stres sądowy mógł mieć udział w tym - mówili jak najbezpieczniej, a najbezpieczniej było pewnie tak jak słyszeli na wielogodzinnnych szkoleniach itd. Po prostu znamienne było to, iż te wypowiedzi (niezwykle podobne do siebie) były tak skonstruowane że ich wartość jako źródło wiedzy o czymś była, bez odpowiedniego odkodowania, zerowa. W końcu - po długich mękach - udawało się dojść do finału. Pani świadek ze zbolałą miną w końcu oświadczała, że np: "weryfikacja zachowania zasad ochrony integralności danych" polegała na najzwyczajniejszym w świecie zajrzeniu przez kontrolera - pardon: auditora! - do zeszytu, w którym pracownik wpisywał godzinę skontrolowania danej partii towaru. Proste jak drut, ale ile trzeba było się napracować aby te zwyczajne słowa padły!

Fengari pisze:
u nas nie ma stokałtów


Odkodowuję: stokałt to 'brak towarów w magazynie' :mrgreen:

_________________
jestem tu, jestem tam
patrzy na mnie kamera


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 20 stycznia 2018 09:33:07 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 12:49:49
Posty: 21258
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
Czyli jak nie ma u Ciebie stokałtów, to tylko pogratulować firmie :)

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 20 stycznia 2018 09:39:49 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 15:59:39
Posty: 24706
Braków brak :mrgreen: .


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 20 stycznia 2018 14:51:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 22 stycznia 2005 21:06:28
Posty: 997
Skąd: z Catanu
Fengari pisze:
ale nie szkoda Ci tego 'igrze'?

Musiałaby być w języku polskim oboczność l:rz. Widocznie pojawia się u tych, którzy jeszcze nie odróżniają zupełnie l od r (przy czym mówię tu o własnej nieprofesjonalnej obserwacji, bo nie czytałem na ten temat żadnych tekstów językoznawczych). Na tej zasadzie pewien mój dawny kolega mówił "leverze".

_________________
Czuję tu zapach chrześcijanina


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 20 stycznia 2018 15:14:03 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 18:14:16
Posty: 6001
Znam osobę, która odmienia: Lidl - w lidrze :)


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 615 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 37, 38, 39, 40, 41  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group