Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest wt, 16 października 2018 12:21:48

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 658 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 40, 41, 42, 43, 44  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: OLIMPIADA!
PostWysłany: pn, 12 lutego 2018 13:20:38 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:29:55
Posty: 3775
Skąd: Warszawa
Od tak sformułowanego stwierdzenia jestem jak najdalszy, narodowości bym w to w żaden sposób nie mieszał. Natomiast sądzę, że wyniki pierwszej serii miały wpływ na determinację jury, by przeprowadzić konkurs dwuseryjny, bo to dawało nadzieję, że nie będzie mistrza olimpijskiego z przypadku. Z całym szacunkiem i sympatią do Huli, to jednak jego wynik z pierwszej serii był efektem wiatru, którego nikt z pozostałych kandydatów do zwycięstwa nie miał i w efekcie nie miał szans go pokonać. Wyniki po drugiej serii są może dla nas przykre, ale jednak bardziej miarodajne.

_________________
My shadow is always with me. Sometimes ahead... sometimes behind. Sometimes to the left... sometimes to the right. Except on cloudy days... or at night.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: OLIMPIADA!
PostWysłany: pn, 12 lutego 2018 20:42:10 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:37:55
Posty: 20875
arasek pisze:
Może omówimy występy Grzegorza Guzika?

Dziś przez większość wyścigu był 60 na 60! Ale chyba ostatecznie awansował na 57 czy coś.

Natomiast Martin Fourcad dał popis prawdziwy. Nie tylko że po wczorajszym sprincie był dopiero ósmy, to po drugim strzelaniu też był zdaje się ósmy, bo mu wcale nie poszło. A jednak wziął i wygrał z wielką przewagą!

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: OLIMPIADA!
PostWysłany: pn, 12 lutego 2018 21:22:47 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 17 lutego 2007 10:03:24
Posty: 16845
Peregrin Took pisze:
Mnie najbardziej zafrapował Kazach o wdzięcznym nazwisku Podkorytow,

:)

_________________
..Ty się tym zajmij..


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: OLIMPIADA!
PostWysłany: wt, 13 lutego 2018 11:31:24 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 16:53:29
Posty: 13730
Skąd: wieś
To mi się wydało ciekawe:
https://eurosport.interia.pl/raporty/ra ... Id,2470133

_________________
Youtube


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: OLIMPIADA!
PostWysłany: śr, 14 lutego 2018 10:44:53 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:29:55
Posty: 3775
Skąd: Warszawa
Peregrin Took pisze:
A w narciarstwie alpejskim przełożyli już dwie konkurencje.

Update: trzy.

Peregrin Took pisze:
Można? Można.

A w kombinacji norweskiej najwyraźniej nie można było i właśnie wywiało z rywalizacji dwóch Norwegów, którzy byli tu faworytami do medali. Jeśli dobrze rozumiem norweski, a nie rozumiem, to Norwegowie skomentowali to tak, że Pyeongchang nadaje się co najwyżej do organizacji igrzysk w bobslejach i łyżwiarstwie figurowym.

_________________
My shadow is always with me. Sometimes ahead... sometimes behind. Sometimes to the left... sometimes to the right. Except on cloudy days... or at night.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: OLIMPIADA!
PostWysłany: śr, 14 lutego 2018 11:11:06 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 26 marca 2006 09:01:48
Posty: 17544
Skąd: z prowincji
Bogus pisze:
właśnie wywiało z rywalizacji dwóch Norwegów
mogliby wprowadzić trzecią serię i najgorszy skok odrzucać
coś jak w jeździe na parapecie w półfifce

_________________
Obrazek
"Niewole robią z nas ponurych i złych"
"Nie ma przypadków, są tylko znaki"


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: OLIMPIADA!
PostWysłany: śr, 14 lutego 2018 11:21:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:29:55
Posty: 3775
Skąd: Warszawa
Dokładnie tak kiedyś było, ale potem wynaleziono oglądanie kombinacji norweskiej w telewizji (a kto by wysiedział przy 150 skokach kombinatorów) i teraz jest tylko jeden skok.

A tymczasem dzisiejszy bieg długi w biathlonie też przełożony. To dobra informacja dla naszych zawodniczek, bo dziś nie zmarzną.

No ale są jeszcze konkurencje, na które wiatr ma mniejszy wpływ (takim biegaczom to wystarczy założyć wycieraczki na okulary i żadna zamieć im niestraszna). Wczoraj np. efektowny popis mocy dali oboje złoci medaliści w sprincie. Patrząc na to, jak podbiega Klæbo, można było zrozumieć, dlaczego ta konkurencja nazywa się "bieg narciarski".

_________________
My shadow is always with me. Sometimes ahead... sometimes behind. Sometimes to the left... sometimes to the right. Except on cloudy days... or at night.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: OLIMPIADA!
PostWysłany: czw, 15 lutego 2018 15:25:34 

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 00:10:43
Posty: 3369
Bogus pisze:
Klæbo
udało mi się do tej pory w ogóle nie zarejestrować istnienia tego pana, zainteresowałam się, zobaczyłam kilka filmików i widzę tylko dwa rozwiązania - gość jest zmutowany (albo jest cyborgiem) albo, oczywiście, bierze coś, na co jeszcze nie ma testów.
Mam nadzieję, że jest zmutowany.

A dziś piękny sukces młodziutkiej biathlonistki Hanny Öberg, naprawdę dobry występ Moniki Hojnisz i fajne zwycięstwo pana Boe, i jeszcze fajniejszy srebrny medal Faka. I możliwośc posłuchania duetu Jaroński-Wyrzykowski, co wciąż jest dla mnie przyjemnością.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: OLIMPIADA!
PostWysłany: sob, 17 lutego 2018 08:55:18 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 12:49:49
Posty: 21372
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
Kto to jest Ledecka? :shock: :D

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: OLIMPIADA!
PostWysłany: sob, 17 lutego 2018 16:39:49 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 17 lutego 2007 10:03:24
Posty: 16845
..no to ten nasz Kamil odpalił! :D
No to jeszcze drużynówka!

_________________
..Ty się tym zajmij..


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: OLIMPIADA!
PostWysłany: sob, 17 lutego 2018 17:00:36 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 01 października 2007 22:19:21
Posty: 5957
Skąd: Kraków
jpl pisze:
Bogus pisze:
Stoch musiałby dorzucić przynajmniej dwa indywidualne medale na IO lub MŚ.


Więc dzisiaj uczynił pierwszy krok. Być może już za miesiąc uczni drugi. ;)


No i uczynił! ;)

Kamilu, jeśli to czytasz, wielkie brawa dla Ciebie i gratulacje! Ogromne! ;)

_________________
Would you know my name, if I saw you in heaven ?

Mój kanał na YouTube, czyli klejenie modeli, ale nie tylko. :wink:


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: OLIMPIADA!
PostWysłany: sob, 17 lutego 2018 19:47:46 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:37:55
Posty: 20875
Zwycięstwo Stocha dzisiaj to wielkie osiągnięcie bez wątpienia. Miał też dzisiaj szczęście, którego tak bardzo nie miał tydzień temu. Powiedzmy sobie szczerze, że gdyby nie było tych punktów dodatkowych, to nie byłoby mowy o zwycięstwie. W obu seriach Stoch wygrał o kilka punktów ze skoczkami, którzy polecieli o 5 metrów dalej. Wellinger w ogóle póki co jest numerem jeden skoków na tych igrzyskach. Ale jeszcze nie skończyło...

Tymczasem oglądałem ostatnio kilka dyscyplin, które w sumie bardziej lubię niż skoki, więc się podzielę.
Najpierw we czwartek skorzystałem z okazji, że akurat byłem dłużej w domu rano i obejrzałem to, co lubię najbardziej, czyli biegi i biathlon rozgrywane na zasadzie jazdy indywidualnej na czas. Oba biegi były bardzo ciekawe, a pokazywane były tak, że na każdym etapie rywalizacji można było dokładnie widzieć, co i jak idzie. [Dlaczego nie można w ten sposób pokazywać jazdy na czas w kolarstwie?! :cry: ] W biegu na 10 km obserwowałem z niedowierzaniem, jak podczas gorszej formy teoretycznie lepszych koleżanek niejaka Ragnhild Haga (w ogóle CO ZA IMIĘ CZADOWE!!!) odstawiła konkurencję jak się patrzy, nawet będącą w wyśmienitej formie Charlotte Kallę, która podobnie jak Wellinger w skokach wydaje się póki co numerem jeden biegów na olimpiadzie. A potem ta niesamowita sytuacja, kiedy w biegu indywidualnym dwie zawodniczki mają co do setnej sekundy ten sam czas (i nie grzebią w tysięcznych sekundach, tylko dają, o zgrozo, egzekwo) i obie zdobywają brązowy medal! W tym Marit Bjoergen zdobywa swój medal olimpijski dwunasty, jak Dahlie...

W biathlonie trochę emocji patriotycznych, bo Weronika Nowakowska była naprawdę bliska podium aż do feralnego ostatniego strzelania, no i ostatecznie wypadła nawet z kwalifikacji do dzisiejszego biegu masowego, za to z rękawa wystrzeliła Monika Hojnisz i może nie wystrzeliła jakoś super efektownie, ale i we czwartek i dzisiaj zaliczyła występ, który jednak pokazał, że istnieje (no i dziś bezbłędne strzelanie 20/20!).
Bardzo bym chciał, żeby tym naszym biathlonistkom coś wyszło w sztafecie... nie są takie złe, jak wychodzi z wyników...

Dziś rano patrzyłem na biegową sztafetę kobiet i tutaj Polkom zdecydowanie nie wyszło, ale chyba nie było w czym rzeźbić, taka jest prawda. Liczyłem natomiast na lepszy występ Finek, ale coś im nie pykło. Indywidualnie Charlotte Kalla pokazała pełnię klasy, ale sztafetowo pokazały ją Norweżki i odkuły się za tę przedziwnie spieprzoną sztafetę 4 lata temu, kiedy teoretycznie powinny były zdublować rywalki, a zajęły piąte miejsce.

A teraz na chwilę do wątku o komentatorach! ;-)

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: OLIMPIADA!
PostWysłany: sob, 17 lutego 2018 21:04:49 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:29:55
Posty: 3775
Skąd: Warszawa
jpl pisze:
No i uczynił!
Spodziewałem się raczej ciągu dalszego powtórki z Lahti i miałem ułożony w głowie post o tym, dlaczego Stoch jednak nigdy nie będzie Małyszem, no ale to może innym razem ;) I o innym zawodniku, bo jednak te 3 złota olimpijskie w moim odczuciu przechylają szalę. Brawo!

jpl pisze:
Kamilu, jeśli to czytasz

Stryj kiedyś Armię wydawał, to może? :) Jest też druga możliwość - jeden z redaktorów serwisu skijumping.pl ostatnio w swoim felietonie cytował fragment Utopii, więc może on czyta i przekaże przy jakiejś okazji.

wuka pisze:
No to jeszcze drużynówka!
Gdyby to nie były skoki, to powiedziałbym, że będzie brąz. Norwegowie i Niemcy wydają się niestety poza zasięgiem. Trzeba uważać na Słoweńców, dzisiaj w drugiej serii już im niewiele do nas brakowało, z drugiej strony, skoro po takich skokach naszych i tak im brakowało, to może nie ma co się martwić. Fettner natomiast póki co dba o mój spokój z ramienia Austriaków.

Crazy pisze:
Miał też dzisiaj szczęście, którego tak bardzo nie miał tydzień temu. Powiedzmy sobie szczerze, że gdyby nie było tych punktów dodatkowych, to nie byłoby mowy o zwycięstwie.
E, że co? Piszesz serio? Piszesz tak, jakby te punkty były przyznawane ot tak sobie bez powodu. Zarówno teoria, jak i wieloletnia już praktyka mówią jednoznacznie, że punkty nie rekompensują straty wynikających z warunków. Dzisiaj w drugiej serii od skoku Tande był wiatr w plecy i nikt nie był w stanie Tande przeskoczyć, udało się dopiero (i to ledwo) Johanssonowi, potem nagle wiatr się odwrócił i Wellinger miał super warunki do skoku, a Stoch znów w plecy. To jest pech, a nie szczęście. Szczęście było tylko takie, że Stochowi udało się te warunki pokonać.

Crazy pisze:
a pokazywane były tak, że na każdym etapie rywalizacji można było dokładnie widzieć, co i jak idzie.
O, tu też mam inne wrażenia, bo kto wymyślił, żeby na międzyczasach wyświetlać czas następnej zawodniczki, którą dobiegająca ma jeszcze szansę wyprzedzić, zamiast straty do liderki, żeby od razu było widać, co i jak? Kompletna głupota.

Crazy pisze:
w biegu indywidualnym dwie zawodniczki mają co do setnej sekundy ten sam czas (i nie grzebią w tysięcznych sekundach, tylko dają, o zgrozo, egzekwo)
Co do dziesiątej. Niemniej, zgadzam się, że to dobrze, że nie ma takiego cyrku jak w łyżwach szybkich, więc w sumie tym lepiej dla biegów, bo nawet w setnych nie grzebią! :)

Crazy pisze:
W biathlonie trochę emocji patriotycznych, bo Weronika Nowakowska była naprawdę bliska podium aż do feralnego ostatniego strzelania, no i ostatecznie wypadła nawet z kwalifikacji do dzisiejszego biegu masowego, za to z rękawa wystrzeliła Monika Hojnisz
No tak, przy czym Nowakowska jednak biegła tak fatalnie, że ani przez moment nie było stresu, że się jej coś wielkiego uda, a koniec końców nie było też strasznego rozczarowania. Fakt jednak faktem, że tym bezbłędnym strzelaniem odwróciła uwagę od Hojnisz, która uzyskała naprawdę fajny wynik.

Crazy pisze:
Indywidualnie Charlotte Kalla pokazała pełnię klasy, ale sztafetowo pokazały ją Norweżki
Nie tylko sztafetowo, bo jednak nagrodę "man of the match" dostałaby (gdyby nie to, że ani man ani match) pogrubiona przez Ciebie wyżej Haga, która odrobiła nawet więcej niż Kalla i wydobyła Norweżki z czarnej dziury.

_________________
My shadow is always with me. Sometimes ahead... sometimes behind. Sometimes to the left... sometimes to the right. Except on cloudy days... or at night.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: OLIMPIADA!
PostWysłany: sob, 17 lutego 2018 22:55:39 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:37:55
Posty: 20875
Bogus pisze:
kto wymyślił, żeby na międzyczasach wyświetlać czas następnej zawodniczki, którą dobiegająca ma jeszcze szansę wyprzedzić, zamiast straty do liderki, żeby od razu było widać, co i jak? Kompletna głupota

W tej chwili nie mogę sobie przypomnieć, jak to konkretnie było i co wyświetlali. Pamiętam wrażenie, że wszystko wiedziałem, i ile jest do liderki, i do najbliższej, i że nie było żadnych dla mnie niejasności. Natomiast gdy oglądam w kolarstwie, to ZAWSZE nie wiem NIC oprócz ostatecznego wyniku. Owszem, zwykle pokazują czas jadącego kolarza, ale żeby coś mi on mówił, musiałbym zapamiętywać charakterystyczne punkty na trasie (np. minął znak drogowy) i zapisywać z jakim czasem ktoś tam je minął. Mogliby w zasadzie w ogóle nie pokazywać żadnych cyferek aż do momentu przyjechania kolarza na metę.

Hej, ale...
Cytat:
kto wymyślił, żeby na międzyczasach wyświetlać czas następnej zawodniczki, którą dobiegająca ma jeszcze szansę wyprzedzić

przecież to jest właśnie bardzo potrzebne! Ścigasz się z zawodnikiem, który jest bezpośrednio przed i za tobą i dynamika różnic na tym polu jest największa. Oczywiście strata w stosunku do lidera też jest zawsze ważna, ale jeżeli wyświetlają TYLKO do lidera (a wydaje mi się, że w kolarstwie np. tak właśnie robią, o ile wyświetlają cokolwiek) to niewiele to mówi poza przypadkiem, gdy wyświetlany zawodnik prowadzi jakąś bezpośrednią rywalizację z tym liderem.

Bogus pisze:
Piszesz tak, jakby te punkty były przyznawane ot tak sobie bez powodu.

Nie o to chodzi. Po prostu przypomniałem sobie przypadek Fortuny - zapewne on dostał podmuch co najmniej jak Wellinger i wygrał. Gdyby były punkty za wiatr to by nie wygrał. A gdyby nie było punktów za wiatr, to Stoch by nie wygrał. Nie pisałem tego oceniająco, tylko taka wiesz... luźna uwaga ;-)

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: OLIMPIADA!
PostWysłany: sob, 17 lutego 2018 23:52:09 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:29:55
Posty: 3775
Skąd: Warszawa
A, rozumiem - no, jak tak na to spojrzeć, to istotnie Stoch miał szczęście, że wprowadzono punkty za wiatr :)

Co do tych międzyczasów, to z kolei Ty mnie chyba nie zrozumiałeś. Chodziło mi o to, że wyświetlano tu:
1. bezwzględny czas aktualnego lidera, np: 3:25,4 (ok)
2. przewagę/stratę do lidera zbliżającego się do pomiaru czasu zawodnika, np. +5,3 (ok)
3. (i tu jest kló) bezwzględny czas zawodnika, z którym na ten moment zawodnik dobiegający jeszcze wygrywa (np. 1:32,3), zamiast jego straty do lidera.
Czyli żeby zobaczyć, ile jeszcze jest zapasu, zanim ten ktoś biegnący spadnie o kolejną pozycję, trzeba było sobie dodać jego stratę do czasu lidera i porównać z tym czasem porównywanym. I to było bez sensu.

Ale właśnie obejrzałem sobie tę Ledecką, o którą pytał Pippin, bo już mi Wyrzykowski podczas biathlonu zdradził, że trzeba to zobaczyć. To jest historia igrzysk! Koniecznie trzeba zobaczyć jej minę po spojrzeniu na wynik. Chyba myślała, że jest jest w ukrytej kamerze :) Jej zwycięstwo to cud porównywalny tylko z tym, że komentatorzy na Eurosporcie po tygodniu zaczęli ogarniać sens wyświetlanych na ekranie międzyczasów.

Elsea pisała wcześniej o wygranej Boe w biegu długim i też mnie ucieszyło, że wygrał on, a nie Fourcade, ale warto zwrócić uwagę w jaki sposób ten drugi tego nie wygrał. Miał 18/18 i na jedno pudło w dwóch ostatnich strzałach mógł sobie pozwolić, a on zrobił 2! Nawet takiemu Fourcade'owi coś takiego się zdarza.

_________________
My shadow is always with me. Sometimes ahead... sometimes behind. Sometimes to the left... sometimes to the right. Except on cloudy days... or at night.


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 658 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 40, 41, 42, 43, 44  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: jpl i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group