Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pt, 21 września 2018 06:54:33

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 658 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 40, 41, 42, 43, 44
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: OLIMPIADA!
PostWysłany: ndz, 18 lutego 2018 14:30:28 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 12:49:49
Posty: 21320
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
Ledecka (mina zaiste bezcenna) mówiła w wywiadzie, że patrzyła na tę tablicę z wynikiem i czekała, aż poprawią błąd :)

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: OLIMPIADA!
PostWysłany: ndz, 18 lutego 2018 16:52:53 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 15:34:22
Posty: 13394
Skąd: Poznań
Hehe, dziś widziałem ten zjazd z Ledecką, świetne!

A Stoch dokonał wielkiej rzeczy... Tym bardziej że widział JAK skoczył Wellinger, zachować chłodną głowę wtedy - mistrzostwo!

_________________
będzie zyku


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: OLIMPIADA!
PostWysłany: pn, 19 lutego 2018 21:24:02 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 15:34:22
Posty: 13394
Skąd: Poznań
A dziś z kolei Stoch w decydującym momencie właściwie ...zawiódł.
Ostatni skok, Wellinger skoczył dobrze ale nie rewelacyjnie, mieliśmy 0,6 pkt przewagi nad Niemcami... no i tyle samo co Wellinger ale z zachwianym lądowaniem, za to w lepszych warunkach. No i brąz zamiast srebra.
Co nie zmienia faktu, że te brąz to sukces! Brawo drużyna! Stoch za pierwszy skok. Kot za wyniki w obu seriach powyżej aktualnej formy. Hula za opanowanie i stabilność. Kubacki - to w ogóle rewelacja, dwa doskonałe skoki!

No i to chyba już powoli koniec "polskich" emocji w Korei... No chyba, że będą jeszcze takie jak saneczkarz co zapomniał maski i potem jechał na ślepo lub dzisiejszy łyżwiarz Nogal, który przewrócił się 0,3 sekundy po starcie.

Gdyby nie słupek
gdyby nie poprzeczka
gdyby się nie przewrócił byłaby rzecz wielka...

_________________
będzie zyku


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: OLIMPIADA!
PostWysłany: pn, 19 lutego 2018 21:56:05 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:29:55
Posty: 3736
Skąd: Warszawa
arasek pisze:
A dziś z kolei Stoch w decydującym momencie właściwie ...zawiódł.
I tak i nie. To prawda, że nie wyszedł mu ten skok (tak jak i Wellingerowi, który był w Korei lepszy), ale Stoch jest takim zawodnikiem, który maksimum formy łapie na krótki czas (a dokładnie 4 konkursy), a potem już albo skacze w miarę równo, ale nie rewelacyjnie (średnia skocznia), albo świetne skoki przeplata słabszymi (dzisiaj). Tak było 4 lata temu (wygrał w Willingen, potem w Soczi, przy czym drugi konkurs jak sam mówi "z rozpędu", ale potem w PŚ już tylko walczył o to, żeby starczyło przewagi do końca), tak było rok temu i tak jest teraz. Więc oczekiwania, że będzie ciągle wygrywał, są nierealne do spełnienia, a dzisiaj był trzecim zawodnikiem konkursu, więc trudno tu mówić o porażce. Chwała mu, że sprężył się w sobotę. Dobrze, że stracił pozycję dzisiaj, a nie przedwczoraj, bo jednak złota byłoby zdecydowanie bardziej żal, niż tego srebra.
Drużyna skakała świetnie. Nie mamy tego potencjału, co mieliśmy w Lahti, ale te możliwości, które były, w zasadzie wykorzystane. Problem w tym, że Norwegowie i Niemcy też skakali znakomicie - poziom pierwszej trójki był niesamowity, żadnego wyraźnie słabszego skoku, tylko 3 poniżej 130m, w tym dwa Leyhe (pamiętacie, jak zawalił Niemcom drużynówkę w Lahti? Szaranowicz pamięta) ciekawe, co by skoczył Eisenbichler, mam jednak wrażenie, że Schuster dobrze zrobił, bo Eisenbichler mógł być właśnie tym jedynym, który by skok poważnie zepsuł.

Co do reszty naszych reprezentantów na tej olimpiadzie (występ kobiecej drużyny w łyżwach szybkich też omal nie skończył się na pierwszych kilku metrach, ale co się odwlecze...), to można napisać tyle, że symboliczne dla ich występów są nazwiska naszych biathlonistów: Guzik i Nędza-Kubiniec.

_________________
My shadow is always with me. Sometimes ahead... sometimes behind. Sometimes to the left... sometimes to the right. Except on cloudy days... or at night.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: OLIMPIADA!
PostWysłany: pn, 19 lutego 2018 22:10:14 

Rejestracja:
sob, 28 listopada 2009 18:01:35
Posty: 183
Fantastyczny był dzisiejszy drużynowy konkurs skoków. Trzy najlepsze ekipy na najwyższym poziomie, wręcz odleciały reszcie stawki. Nikt nie zepsuł skoku, ostra walka i emocje do samego końca. Mogliśmy wygrać srebro, wygraliśmy brąz i też jest pięknie :) Mamy wspaniały team (i nie chodzi tylko o zawodników) o jakim tylko najwięksi fantaści mogli pomarzyć w czasach Fijasa czy nawet Małysza ;)

Tak dla porównania i zejścia na ziemię, tu gdzie jest prawdziwy poziom polskich sportów zimowych - olimpijska drużyna łyżwiarek szybkich ostatni raz trenowała wspólnie rok temu...


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: OLIMPIADA!
PostWysłany: wt, 20 lutego 2018 19:41:28 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 15:34:22
Posty: 13394
Skąd: Poznań
To był najdziwniejszy i być może jeden z najgorszych występów na igrzyskach olimpijskich w Pjongczangu. Dokonała tego Elizabeth Swaney - Ameryka reprezentująca Węgry.

Dlaczego więc Swaney w ogóle zakwalifikowała się na igrzyska olimpijskie? Brała udział w zawodach Pucharu Świata od 2013 roku. I od początku założyła sobie, że nie będzie wykonywała żadnych trików, tylko będzie przejeżdżała trasę bez upadku.

W kobiecych zawodach rywalizacja jest tak mała, że reprezentantka Węgier wywalczyła wystarczająco dużo miejsc w czołowej "30", by móc wystartować na igrzyskach.

- Nawet na mistrzostwach świata potrafiło być 24, 25 czy 28 kobiet. Przez ostatnich kilka lat Swaney podchodziła do tych zawodów i czasem przez wypadki innych zawodniczek nie była ostatnia - powiedział w rozmowie z "The Denver Post" sędzia Steele Spence.

Philippe Belanger - główny sędzia zawodów w narciarstwie dowolnym podczas trwających igrzysk - powiedział, że FIS (Międzynarodowa Federacja Narciarska) rozważa ograniczenie liczby zawodniczek na kolejne igrzyska (Pekin 2022), by podnieść poziom zawodów.

Jak Swaney tłumaczy swój występ? - Chcę, by inni na Węgrzech i na świecie mocniej zaangażowali się w narciarstwo dowolne - powiedziała.


Już ją lubię :D

_________________
będzie zyku


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: OLIMPIADA!
PostWysłany: śr, 21 lutego 2018 09:31:50 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:29:55
Posty: 3736
Skąd: Warszawa
A tymczasem bardzo ładnie pobiegła wczoraj Kamila Żuk. Jest jeszcze młoda, więc pewnie - cytując jej bardziej doświadczoną koleżankę z ekipy - w dupie była i gówno widziała, nie wiedziała, że jak jest zimno, to się nie da biegać i oddała sztafetę sekundę za 5 pozycją, skłoniwszy po drodze red. Jarońskiego do wyrecytowania wiersza "Do biedronki przyszedł żuk" :D
Drugim, może nawet większym bohaterem tej sztafety, został pan Peiffer, który, nie zważając na przykrości jakie mogą go spotkać, ruszył na swą ostatnią zmianę ze złotym medalem w kieszeni, a przyprowadził niemiecką sztafetę do mety na czwartym miejscu i tym samym, zwłaszcza w kontekście niemiecko - norweskiej rywalizacji o zwycięstwo w klasyfikacji medalowej, w której całym sercem wspieram Skandynawów, zrehabilitował się za złoto w sprincie.
Niczego dobrego nie można natomiast powiedzieć o niemieckich kombinatorach, zwanych u nas nie wiedzieć czemu norweskimi, którzy wzięli wszystko, co się dało. Może poza tym, że jak tak biegli w tych swoich czarnych kombinezonach i czerwonych czapeczkach we trzech, zbliżając się nieubłaganie do liderów, wyglądali jak jakaś złowroga banda w komedii kryminalnej. Brakowało tylko podłożenia pod ujęcia z nimi jakiejś odpowiedniej muzyczki.

Ciekawa też sytuacja w gronie olimpijczyków z kraju, którego nazwę pominę - na dopingu przyłapano curlera. Ciekawe, czy oni tam nie zastanawiają się nad tym, czy doping może pomóc, czy nie, tylko dają po równo wszystkim w ramach przygotowań do startu olimpijskiego, czy też ma to służyć stwierdzeniu, że "no przecież nie jesteśmy tacy głupi, to wraże siły imperialistyczne podstępnie wysmarowały środkiem dopingowym pałeczki w olimpijskiej stołówce, żeby skompromitować nasz szlachetny naród"?

_________________
My shadow is always with me. Sometimes ahead... sometimes behind. Sometimes to the left... sometimes to the right. Except on cloudy days... or at night.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: OLIMPIADA!
PostWysłany: śr, 21 lutego 2018 17:16:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 01 października 2007 22:19:21
Posty: 5911
Skąd: Kraków
Bogus pisze:
na dopingu przyłapano curlera


Dla mnie to był jakiś szczyt absurdu. No ale w końcu do tego tarcia miotłą to też jakąś tężyznę fizyczną trzeba mieć, więc pewnie o to chodziło. ;)

_________________
Would you know my name, if I saw you in heaven ?

Mój kanał na YouTube, czyli klejenie modeli, ale nie tylko. :wink:


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: OLIMPIADA!
PostWysłany: czw, 22 lutego 2018 00:01:31 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:37:55
Posty: 20761
Nie wiem, ale to tłumaczenie:

Cytat:
Po pierwsze doping pomaga poprawić koncentrację. Po drugie poprawia wydolność, bo szczotkowanie to ciężki interwałowy wysiłek fizyczny. Jeżeli ostatni kamień w meczu można szczotkować z taką samą siłą, szybkością, efektywnością, jak pierwszy - to ma się przewagę


dosyć do mnie przemawia, jeżeli chodzi o odpowiedź po co w takiej dyscyplinie sportu doping.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: OLIMPIADA!
PostWysłany: czw, 22 lutego 2018 08:15:53 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 16:53:29
Posty: 13702
Skąd: wieś
Cytat:
Po pierwsze doping pomaga poprawić koncentrację.


Ciekawe co brali, bo jestem zainteresowany. O ile wiem, koncentrację poprawia raczej nie branie pewnych rzeczy, niż branie - np. nie branie cukru. Z brania - oczywiście magnez, ale nie jest to jakaś znacząca różnica; oraz lit. Niestety moja wiedza jest szczątkowa w tym temacie.

_________________
Youtube


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: OLIMPIADA!
PostWysłany: czw, 22 lutego 2018 22:25:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:29:55
Posty: 3736
Skąd: Warszawa
Oglądam właśnie tę dzisiejszą sztafetę biathlonową i czegoś takiego to jeszcze nie widziałem. Totalnie losowe strzelanie przez wiatr, na jednej zmianie Wierer potrafiła z prowadzania wylecieć poza dziesiątkę, żeby potem wrócić na czoło, Niemki które miały to wygrać biegały rundy na 3 pierwszych zmianach, Guzik biegała rundę, ale nawet po tej rundzie miała tylko 30 sekund straty, bo pudłowały wszystkie, potem raptem wyskoczyła na pierwsze miejsce. Szkoda zaskakującej szansy na medal i szkoda mi dziś Nowakowskiej, bo przy tym wietrze, presji prowadzenia i ogólnej rozsypki psychicznej, w której się najwyraźniej znalazła po wcześniejszych biegach miała koszmarnie trudną sytuację, więc trudno mieć pretensje, że nie dała rady.

_________________
My shadow is always with me. Sometimes ahead... sometimes behind. Sometimes to the left... sometimes to the right. Except on cloudy days... or at night.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: OLIMPIADA!
PostWysłany: wt, 06 marca 2018 22:00:01 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 15:34:22
Posty: 13394
Skąd: Poznań
Dorobek Polski ku pamięci - 1 złoty i 1 brązowy.
Wiadomo było, że na wynik jak w Soczi nie ma szans, bo to był przypadek jeden na sto. Paradoksalnie - wynik z Pjongczang jest ...trzecim najlepszym w historii polskich zimowych igrzysk!
Na pewno do zapamiętania będą konkursy skoków i szansa na medal w biathlonie pań. Reszta szybko zblednie.
No to do następnych igrzysk!

_________________
będzie zyku


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł: Re: OLIMPIADA!
PostWysłany: śr, 07 marca 2018 10:21:13 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:29:55
Posty: 3736
Skąd: Warszawa
Sądzę, że zapamiętam jeszcze Luizę Złotkowską, która przed startem w biegu masowym zapowiadała, że postawi wszystko na jedną kartę i w półfinale tak zaciekle walczyła o punkty na lotnej premii w połowie dystansu, że natychmiast po ich zdobyciu plasnęła na lód w sposób, który w ubiegłym roku często obserwowałem u swojej rocznej córki, choć gwoli sprawiedliwości muszę dodać, że ona nie miała do czynienia z lodem.

Co do wyników Polek i Polaków, to nawet trudno tu mówić o korekcie, skoro to i tak jeden z najlepszych wyników w historii. Obawiam się, że już za 4 lata czeka nas powrót do normalności i za wynikiem z Pjongczangu będziemy tęsknić. Fajnie jednak, że trafiłem na czas, kiedy tych medali był sporo, bo zwykle to jednak było tak, że słyszałem "kiedyś to mieliśmy wyniki" - czy dotyczyło to drużyny Górskiego, czy Wagnera, czy Wunderteamu, czy nawet tego nieszczęsnego Fortuny, który oddał w życiu jeden dobry skok i jest mistrzem olimpijskim - a w sportach zimowych będę to samo mógł mówić ewentualnym wnukom śledzącym XXXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie Doha 2066.

_________________
My shadow is always with me. Sometimes ahead... sometimes behind. Sometimes to the left... sometimes to the right. Except on cloudy days... or at night.


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 658 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 40, 41, 42, 43, 44

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group