Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pn, 19 listopada 2018 12:57:20

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 84 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: czw, 16 marca 2006 17:08:55 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 20984
Oczywiście w pełni obiektywnie ;-)

no z tym alfabetem to niezłe!

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pt, 24 marca 2006 18:40:19 
Boskey pisze:
* * * * * * Gałka muszkatołowa


narkomani :lol:


Na górę
 
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 14 czerwca 2006 22:14:25 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 14:36:56
Posty: 6970
Skąd: 52,2045 N, 20,9694 E
Crazy pisze:
gumazio czy jakkolwiek to się pisze


Znalazłem!
http://delfin.w3.alpha.pl/www/readartic ... cle_id=288

Gomasio to jeden z ważniejszych i najczęściej stosowanych specyfików makrobiotycznych, zwany też SOLĄ SEZAMOWĄ. Jest to mieszanina uprażonych nasion sezamu i soli morskiej lub kamiennej.

Gomasio to przyprawa o wszechstronnym i dopełniająco - równoważącym działaniu na organizm.
Makrobiotycy znają ten specyficzny zapach prażonych nasion i słonogorzkawy smak, który tak doskonale dopełnia słodki smak pełnego ryżu lub kaszy jaglanej,a także innych zbóż i warzyw. GOMASIO Można kupić w sklepach z żywnością naturalna, jako gotową przyprawę, ale można też sporządzić ją własnoręcznie.

Do sporządzenia tej przyprawy potrzebne nam będą dwa składniki:ziarna sezamu i sól.
itd.

_________________
Groszek, bamboszek, dziewczynka, chłopaczek, stary dziad!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 15 września 2008 19:46:28 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 03 lutego 2005 20:54:20
Posty: 6356
KARDAMON :!: ******

W dzisiejszej, po raz pierwszy przyrządzonej przeze mnie, herbacie masala. Świetny, wolę go chyba od imbiru.

_________________
Sartre was wrong. Physical pain is so much worse than prolonged emotional distress. What a hack!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 17 września 2008 10:32:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 12 listopada 2004 13:02:17
Posty: 4885
Skąd: Skąd:
Kardamon - od niedawna w kuchni i nigdy nie próbowałam z herbatą, natomiast w kawie dał posmak egzotyki, jednak bez przesady. Raczej ciekawostka niż och i ach! Kardamon ****
Do herbaty (zielonej i białej w postaci czystej) lubię sobie dorzucić kwiaty jaśminu. Z niewiadomych przyczyn mam do jaśminu słabość i sama jego obecność daje mi dużo radości. Poza tym pięknie wygląda w takiej jasnej herbacie. Jaśmin ****** (przed i po "Persepolis" :wink: )
Wszyscy tu kochają się w bazylii świeżej i racja, natomiast przerobiona, skostkowana knorrowa forma tegoż (jako i np. oregano) daje naprawdę intensywny smak, właśnie smak, a nie zapach, jak to czyni świeża. I nie umiem tgo nie docenić. Bazylia w kostce *****
Hodujemy kiełki, ale idzie nam na razie tak, że o kiełkach na razie tylko: *****, bez wyróżnień.
Ostatnio widziałam też pieprz cytrynowy (z pieprzowych spraw najbardziej zielony i biały, jeśli na ostro, czarny za tradycyjność, ziołowy raczej z prymatu - wtedy ok), który powinien fajnie współgrać z rybką. Zna ktoś?
Gałka muszkatołowa - nie istniała dla mnie, dopóki nie okazało się, że sos beszamelowy ***** Dodatkowe - 3 Bajek! - właściwości (jako uzdrowienie narodów) raczej mu dodają, he he!
Liść laurowy - zapach tak, pływanie i natrafianie na niego - nie, to samo z tymi wielkimi kuleczkami pieprzowymi, brr!
Majeranek u mnie trochę spadł, bo przestałam jadać potrawy, których był nieodłącznym składnikiem (typu grochówka wojskowa :D ), ale na dobrze doprawionym pieczonym kurczaku - konieczny, w takich momentach zatem ***** (to samo z barszczem).
Czosnek - podsmażony - w potrawach z brokułami, szpinakiem, w sosie pomidorowym... W sumie czosnek jest wszędobylski, co mnie kiedyś bardzo zaskoczyło, bo wydawał mi się hardkorem dla odważnych. Dobry patent na czosnek w potrawie - dodać zieloną pietruszkę - wtedy jest, ale go niby nie ma - strasznie fajne samopoczucie po takiej potrawie.
Sól - tak, zawsze, dużo.
Curry - tak, z ryżem z warzywami i kurczakiem, bardzo standardowo, ale tak.

A rzeczy typu ocet balsamiczny? Bo niby nie ziele, ale jakaś przyprawa. Ocet balsamiczny (w odpowiedniej ilości) *****

_________________
Bez zbroi wychodzić się boję.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 17 września 2008 10:52:12 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:39:35
Posty: 12221
Skąd: Nieznajowa/WarsawLove
manool pisze:
Dobry patent na czosnek w potrawie - dodać zieloną pietruszkę - wtedy jest, ale go niby nie ma - strasznie fajne samopoczucie po takiej potrawie.

o to muszę spróbować, bo u mnie ostatnio czosnek spada, a to ze względu na samopoczucie właśnie. bo smakowo wciąż lubię.

majeranek ma ***** ale taki świeży, lekko podsuszony w pęczku. indyk natarty takim majerankiem - pyszny zapach!

ocet balsamiczny - czy ktos jadł w połączeniu z owocami? bo ja tylko dodaję do sosów.

_________________
ja herez ja herez
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 17 września 2008 10:57:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 12 listopada 2004 13:02:17
Posty: 4885
Skąd: Skąd:
natalia pisze:
ocet balsamiczny - czy ktos jadł w połączeniu z owocami? bo ja tylko dodaję do sosów.

Z owocami nie, ale fajnie zrobić taki sos do sałatki, zamiast tych gotowych ze sklepu, do których dodaje się oliwę i wodę, np. do vinegret - super!

_________________
Bez zbroi wychodzić się boję.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 17 września 2008 11:01:28 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:39:35
Posty: 12221
Skąd: Nieznajowa/WarsawLove
ale mi się w ogóle nie chce połączyć ocet balsamiczny z oliwą i wychoodzi potem taki nakropkowany sos zupełnie nieładny

_________________
ja herez ja herez
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 17 września 2008 11:09:18 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 12 listopada 2004 13:02:17
Posty: 4885
Skąd: Skąd:
Nie zauważyłam u siebie niczego takiego, ale w sumie jak się zmiesza z tymi wszystkimi ziołami i poleje pomidory, mozarellę etc., to chyba nie widać nic nieładnego poza kolorem, który może niektórych zniesmaczyć. No nie wiem. Zmień kolejność?

_________________
Bez zbroi wychodzić się boję.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 17 września 2008 11:19:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 03 lutego 2005 20:54:20
Posty: 6356
Kardamon w herbacie lubię nie tylko za zapach i smak, ale za rozgrzewająco-pobudzające działanie kawopodobne. Ale właściwie tu chodzi o mieszankę przypraw: kardamon, imbir, goździki, cynamon, z której ten pierwszy był dla mnie nowością. Plus mleko. No i herbata mocna. :-) Następnym razem spróbuję wersji dodatkowo pieprznej.

_________________
Sartre was wrong. Physical pain is so much worse than prolonged emotional distress. What a hack!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 17 września 2008 11:25:59 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 14 lipca 2006 20:06:40
Posty: 462
Skąd: Poznań
natalia pisze:
mi się w ogóle nie chce połączyć ocet balsamiczny z oliwą

może tak się nie powinno robić, ale zazwyczaj wlewam to wszystko do małego słoiczka, parę razy wstrząsam i bardzo ładnie to się miesza :)

_________________
A cisza mówi głośniej od słów,
O obietnicach złamanych.


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 17 września 2008 11:28:46 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 24987
Monika, pieprz do herbaty?
A owszem, sypałem, do posłodzonej - i nawet byłem zadowolony z efektu :) .


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 17 września 2008 11:38:46 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 03 lutego 2005 20:54:20
Posty: 6356
Witt pisze:
Monika, pieprz do herbaty?


No właśnie pominęłam go w pierwszej wersji masali, ale doszłam do wniosku, że pasowałby. Aaa... i ona też jest słodzona, ale tu z kolei zachciało mi się brązowego cukru, bo jasny jest średni do tego.

Ale pieprz! Tak, tak... alchemiczne zabawy herbaciane. Może kiedyś zrobi się jakiś mały wybuch? ;-)

_________________
Sartre was wrong. Physical pain is so much worse than prolonged emotional distress. What a hack!


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 17 września 2008 11:45:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 24987
monika pisze:
alchemiczne zabawy


Jak szlachtnie to nazwałaś :D . Mi ten pieprz nie wiem dlaczego przyszedł do głowy. Pewnie z nudów!

monika pisze:
Może kiedyś zrobi się jakiś mały wybuch?


Mi wystarczyłoby żeby herbatka miała objawy intesywnego wrzenia z jakimś kolorowym dymem :wink: .


Na górę
 Wyświetl profil
 Tytuł:
PostWysłany: śr, 17 września 2008 11:50:28 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 03 lutego 2005 20:54:20
Posty: 6356
antiwitek pisze:
monika pisze:

alchemiczne zabawy



Jak szlachtnie to nazwałaś :-D


No dobrze, zamiast alchemii może być po prostu chemia - zawsze ją lubiłam ;-).

A w trakcie robienia masali można się tak trochę poczuć - bo te wszystkie przyprawy gotuje się najpierw w rondlu i takie tam...hehe...

_________________
Sartre was wrong. Physical pain is so much worse than prolonged emotional distress. What a hack!


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 84 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group