Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest czw, 17 stycznia 2019 03:26:44

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 76 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: THE OTHER SIDE
PostWysłany: sob, 04 lutego 2017 20:03:38 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 13734
Skąd: Poznań
Kotka podeszła do losów, po czym wybrała - "Other Side" :!:

_________________
Odchodzę i miewam się znakomicie. Słyszałem wszystko, co mówiliście przez sto lat, bo wcale nie jestem głuchy. Wiem też, że cały czas urządzaliście ukradkiem zabawy.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 04 lutego 2017 20:07:29 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 25107
Odpalone! :D









:aniolek:










Ok, ja do tego numeru podchodzę absolutnie po dziecięcemu, jak do całego Frika - taką siłę ma dla mnie ta płyta. Miałbym może kilka zastrzeżeń, ale cóż, kiedy jednak zawsze słuchając latam kilka centymetrów nad ziemią. Najlepszy dowód, że dopiero dziś odkryłem, że to ma prawie 10 minut! Tam się tyle fajnych rzeczy dzieje w tym przelocie, że nie wiadomo kiedy ten czas mija - może zawiesza się, albo to jakaś odnoga jest? :D Ten utwór się fantastycznie kończy, osiąga w finale jakąś pełnię, a na sam ostatek śmieją się jeszcze te saksofony (one rozmawiają jak dwa Gżdacze przy dziurze do innego wszechświata, "Tak, to jest to"). A z tym momentem mam związane pewne niezwykle miłe wspomnienie :D .

10/10


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 04 lutego 2017 21:01:20 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 13734
Skąd: Poznań
Ha, a ja w ogóle nie pamiętam jak to leci. Ostatnio odtwarzałem chyba ze trzy lata temu.
Ale teraz posłucham. 8-)

_________________
Odchodzę i miewam się znakomicie. Słyszałem wszystko, co mówiliście przez sto lat, bo wcale nie jestem głuchy. Wiem też, że cały czas urządzaliście ukradkiem zabawy.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 04 lutego 2017 21:14:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 25107
Posłuchałem trzy raz z rzędu i mogę spróbować powiedzieć coś więcej. Mi się podoba, że ten numer idzie do przodu, ciągle się zmieniając - wciąż pojawiają się nowe elementy. Druga rzecz, że jest tam mnóstwo harmonicznych historii, a to gitary, a to saksofony, a to - zwłaszcza! - wokale, ten Brylu w finale jak fajnie mruczy. W dodatku, mimo że niby rzecz wyprodukowana jest dość czytelnie, to jednak gdzieś spod spodu co i rusz wyglądają jakieś nieoczywistości, intrygujące dźwięki. Niby jest trochę partii, które są trochę kalkowe, jak te flojdowskie gitary - ale i one mają swój urok! Poza tym siłą tego numeru jest właśnie to, że nie ogląda się na nic. Jak ten fuzzik w lewym głośniku - czy on się czymś przejmuje? Tu jest czyta miłość do muzyki. Jedyne co mi trochę mocniej nie pasuje, to klawisze. Nawet to, że w tym numerze wyczuwam coś z montażu, studyjnego składania elementów, to dostrzegam w tym element taki dokumentalny, że jest w tym jakaś historia zespołu Armia. Może też podświadomie cieszy mnie to, co niewypowiedziane, a strasznie pozytywne: Brylewski, Budzyński, Gołaszewski unite & win :D .


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 04 lutego 2017 21:26:37 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 30 sierpnia 2010 20:33:11
Posty: 1227
Skąd: Sulejówek
Doskonały utwór.
10/10
Może jeszcze napiszę coś więcej.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 04 lutego 2017 21:45:48 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 26 marca 2006 08:01:48
Posty: 17652
Skąd: z prowincji
Jeden z moich ulubionych kawałków na Freaku.
Dużo fajnych rzeczy się w nim dzieje.
Mógłby trwać i trwać.
Żałuję, że się kończy taj szybko.


antiwitek pisze:
jest w tym jakaś historia zespołu Armia. Może też podświadomie cieszy mnie to, co niewypowiedziane, a strasznie pozytywne: Brylewski, Budzyński, Gołaszewski unite & win :D
:piwo:

arasek pisze:
ja w ogóle nie pamiętam jak to leci.
a ja mam raczej odwrotnie

Bez wątpienia 10/10

_________________
Obrazek
"Niewole robią z nas ponurych i złych"
"Nie ma przypadków, są tylko znaki"


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 05 lutego 2017 01:06:19 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 21215
Cytat:
a ja liczę na kawałek, w którego ocenie różniłabym się wreszcie od większości forumowiczów

O, to ja teraz będę mógł się wczuć w tę sytuację, którą sobie wymarzyłaś :mrgreen:
Ja nie liczyłem na słabszy kawałek... ja wolę te lepsze... no ale czasem i Armiii zdarzały się słabsze, a że kot araska właśnie po taki sięgnął, to cóż zrobić ;-)

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 05 lutego 2017 05:42:44 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 16:29:27
Posty: 3865
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Mógłbym włąściwie przekleić cały wpis Witka.

10/10!

Jest to jeden z numerów z absolutnego topu polskiej psychodelii :)

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 05 lutego 2017 07:30:05 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 15:53:29
Posty: 13833
Skąd: wieś
Uderz w nożyce a stół się odezwie. Dla mnie 10/10.

_________________
Youtube


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 05 lutego 2017 12:02:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 13734
Skąd: Poznań
Posłuchałem kilka razy. No cóż, bez przełomu.
Owszem, sam motyw dęty bardzo wpadający w ucho, to dla mnie chyba główny plus "Other Side". Linia basowa - na luziku, z mini przesterkami czasem - też ok. Perkusja trochę bujająca, trochę murzyńska - fajna.
Doprawdy dałoby się coś z tego nieźle skondensować na trzy minuty dwadzieścia i może byłaby petarda :twisted:
Tymczasem słuchając tego niemiłosiernie rozwleczonego utworu wyobrażam sobie koncert jazzowy. Zespół gra utwór, tak dobrze im się gra, że wpadają w jakieś improwizacje, w jakieś fridżemy, grają już kwadrans, uśmiechają się do siebie, tu sax warknie a trąbka mu odpowie, tu gitara zmyślnie zajęczy a bębniarz czujnie wychwyci aluzje i coś tam zabębni na to, mają radość z grania... tylko mnie to nudzi i robię to co Maklakiewicz na polskim filmie.
Doceniam, że zespół postanowił poszukać w tych rejonach. Ale to rejony nie moje, w ogóle nie zatrzymałbym się przy Armii gdybym to "Other Side" a nie "Aguirre" usłyszał jako pierwsze. "Other Side" przechodzi dość sprawnie obok mnie, kłaniam mu się z szacunkiem i bez emocji. Ocena: 2/10.

_________________
Odchodzę i miewam się znakomicie. Słyszałem wszystko, co mówiliście przez sto lat, bo wcale nie jestem głuchy. Wiem też, że cały czas urządzaliście ukradkiem zabawy.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 05 lutego 2017 12:51:01 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 17:14:16
Posty: 6179
Skąd: z Tralfamadorii
antiwitek pisze:
osiąga w finale jakąś pełnię, a na sam ostatek śmieją się jeszcze te saksofony (one rozmawiają jak dwa Gżdacze przy dziurze do innego wszechświata,

10/10


Dokładnie tak! :D
Gżdacze w pełni księżyca, dwa seksofony przy dziurze i inny wszechświat.
Dla mnie kosmos. 7/10


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 05 lutego 2017 13:19:12 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 25107
A tak w ogóle, to dawno nie wracałem do Other Side i trochę lękałem się jak będzie po czasie. Tymczasem po wczorajszych trzech odsłuchach dziś znów posłuchałem i to raczej jeszcze nie koniec. Za każdym razem jest odlot :) .

Okazuje się przy tym, że jeszcze nie powiedziałem tu ostatniego słowa :wink: .


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 05 lutego 2017 13:34:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 17:14:16
Posty: 6179
Skąd: z Tralfamadorii
Ja już myślałem że powiedziałam, a tu suprajs! :D
On był, tzn. ona, tak trochę za przeproszeniem na końcu, po grotach i grinach... ale jak widać, dzielnie naprzód parł!
Jestem pewna 100 %że to za sprawą tych Gżdaczy! :serce


Ostatnio zmieniony ndz, 05 lutego 2017 13:52:17 przez anastazja, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 05 lutego 2017 14:46:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 28 października 2010 19:42:59
Posty: 465
Skąd: Z Nienacka
Tak mi się zdaje, ze Other side to utwór, z którego bije radość. Pierwsze takty i motyw na saksie zawsze wywołują na mej twarzy niezbyt mądry uśmiech. Czuję z tych rytmów właśnie frajdę grających, która mi się udziela. Kłopot mój z tym utworem jest taki, że po paru minutach ja się wciąż chcę uśmiechać, ale czuję ze trafiłem na przyjęcie dobrych znajomych, którzy się dawno nie widzieli i mnie mają gdzieś. Stoją w kółku i grają do siebie. Tam pomruczą, tam pokręcą pokrętłem. Nie mam pretensji ale zakłądam kurtkę i idę na ostatni 512, żeby się nocnym nie tłuc.
Może utwór jest za długi (jak Green), są fragmenty kiedy nie dzieje się wg mnie nic. Może to dlatego, ze jest to trochę utwór funkcyjny, tzn. ma do odegrania konkretną rolę na płycie, a dopiero w drugim szeregu jest autonomicznym kawałkiem. Nie wiem. Mnie trochę rusza a trochę nie dlatego
5/10.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 05 lutego 2017 22:24:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 17 lutego 2007 02:25:03
Posty: 755
Skąd: toruń
melodyjny i przebojowy. fajnie pokręcony. najlepszy na Freaku.
ocena: 9/10

ps. nie Other Side ale The Other Side


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 76 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group