Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pn, 17 grudnia 2018 10:23:03

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 71 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna
Autor Wiadomość
PostWysłany: wt, 18 września 2018 09:16:52 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 14:36:56
Posty: 6983
Skąd: 52,2045 N, 20,9694 E
Crazy pisze:
I to mnie zastanawia też w kontekście np. antiwitka, ale może i innych, którzy punkowy czad lubią, a tu go najwyraźniej nie lubią. Ciekaw jestem, jak to widzicie, czy np. wcale nie uważacie, że to jest punkowy czad, czy nieautentyzmem może Wam tchnie?

Odczekałem trochę, żeby zrobić porządną egzegezę i wypunktować, co w Hejszarewierze czy Jestemdrzewie jest o niebo lepsze od Undergroundu...

Ale nie zrobię, bo byłoby to nieuczciwe. Być może obiektywnie Underground jest lepszy od ww., a Toń lepsza od płyty debiutowej, ale...

Prawda leży raczej w wątku dziadowskim. Po prostu, kiedy jest się na koncercie i chce trochę poskakać, to Underground jest do tego równie dobry, co Niezwyciężony czy Święto rewolucji. Ale kiedy się siedzi w domu i słucha płyt albo randomowych empetrójek, to jakoś mnie łapie pytanie - w sumie, co wynika z tego dla mnie, że zaistniała ta piosenka? Czy dodała mi nowych emocji, wrażeń? Jakoś nie bardzo. To nie jest wina kompozytorów, wykonawców i realizatorów, to jest kwestia tego, że pewien zestaw przeżyć dostarczyły mi ww. punkowe kawałki Armii i w pewnym sensie wysyciły moją potrzebę na ten zestaw. Jak widać, znajdująca się na tej samej płycie Katedra czy Anima jeszcze mi dały coś potrzebnego, a Zły porucznik i Underground nie za bardzo. I to cała prawda.

_________________
Groszek, bamboszek, dziewczynka, chłopaczek, stary dziad!


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 18 września 2018 10:46:13 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 30 sierpnia 2005 12:09:33
Posty: 463
Skąd: poznan
Nie bardzo jest tu o czym dyskutować jeśli chodzi o kwestie muzyczne, może warto wspomnieć że Krzyżyk fajnie gra na zwrotce werbel ze stopą razem.
W Undergorund żadna solówka nie była przewidziana ale też chyba nikt nie miał specjalnie pomysłu jak zagospodarować fragment w którym się finalnie znalazła.
Dziś bym już tak tam nie zagrał raczej. Zastanawiał bym się nad skalą (choć zbyt dużego wyboru tu nie ma...:)), nad tym czy kostkować ekonomicznie czy naprzemiennie wewnętrznie a może zewnętrznie itd i byłby to błąd, bo ówczesne podejście było prawidłowe. Zbudować wszystko wokół fraz wokalowych, dorzucić zagrywki które mi w miarę wychodzą i będę je w stanie w tym tempie zagrać na żywo, na koniec dać stary zdarty rockowy patent i tyle. Finalnie w studio miałem parę take'ów ale żaden nie był w całości dobry więc Litza zmontował to solo z 2 części.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 18 września 2018 14:14:57 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 19 grudnia 2007 10:18:44
Posty: 1520
1/10

Nie broni się ani jako zakończenie Der Prozess, ani jako bonus na nim, ani jako "randomowa empetrójka". Wolę o nim zapomnieć.

_________________
muzyka gra, a dzień ucieka
last.fm/wokr


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 18 września 2018 19:19:18 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 16:38:41
Posty: 7852
Skąd: Piła wojenna
Nie wiem, jak bym oceniała ten kawałek, gdyby nie wylądował na koniec Procesu, wybijajac z nastroju, burząc klimat i nie pasując po prostu do niego.
Pewnie dostałby wyższą ocenę jako fajne, energetyczne, pozytywne wariactwo.
Ale że jest tam, gdzie jest i psuje odbiór płyty, to nie dostanie więcej niż:
5/10

Ale bardzo podoba mi się sama instrumentalna końcówka.

No i ogromnie żałuję, że nie wzięłam udziału w nagrywaniu tego utworu - wtedy byłam jeszcze nowa na forum, bałam się ujawniać, no i myślałam, że takim świeżakom nie wypada się pchać, że zaproszenie na pewno było wystosowane z myślą o zasłużonych forumowiczach... ech... a takie fajne wspomnienia dziś bym miała! I zgoda z Bogusem - mogłyby one wpłynąć na moją ocenę.

_________________
Wiatr jest szary
a księżyc zielony


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 18 września 2018 19:42:20 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 13:09:14
Posty: 3699
Cytat:
Nie wiem, jak bym oceniała ten kawałek, gdyby nie wylądował na koniec Procesu, wybijajac z nastroju, burząc klimat i nie pasując po prostu do niego.


Gdybym chciał być złośliwy, to bym napisał, że to jest konceptualne nawiązanie do tradycji zespołu i tego, gdzie umieszczona jest "Podroż na wschód" i "Niezwyciężony" na Legendzie, ale nie jestem złośliwy, a poza tym te dwa utwory jednak lubię wiele razy bardziej niż "Underground", więc tego nie napiszę 8-)



(ups, jednak wychodzi na to, że to napisałem)

_________________
gdzie znalazłeś takie fayne buty i taką fayną głowę?


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 18 września 2018 20:07:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 16:38:41
Posty: 7852
Skąd: Piła wojenna
Prazeodym pisze:
konceptualne nawiązanie do tradycji zespołu i tego, gdzie umieszczona jest "Podroż na wschód" i "Niezwyciężony"

Nie wiem, czy to jest jakaś tradycja zespołu, bo jednak "Podroż na wschód" i "Niezwyciężony" to bonusy, i Budzy wiele razy powtarzał, że dla niego "Niezwyciężony" nie jest utworem z Legendy. Czy o "Podróży.." też tak mówił, to akurat nie pamietam. A "Underground" od poczatku jest na Procesie w pełni zamierzony.

Zresztą, co to ma za znaczenie, czy jest to nawiązanie do czegoś, czy nie? Dla mnie ważne jest to, jakie mam odczucia, słuchając tej akurat płyty.

Akurat z Legendą tego problemu nie miałam, przez większość życia posiadałam wersję bez bonusów, teraz mam z, i taka "Podroż na wschód" niczego mi nie psuje, uwielbiam ten utwór. Z "Niezwyciężonym" jest trochę gorzej, ale i tak nie mam tu aż takiego dysonansu, jak w przypadku "Underground".

_________________
Wiatr jest szary
a księżyc zielony


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 18 września 2018 20:27:47 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 13:09:14
Posty: 3699
Cytat:
Zresztą, co to ma za znaczenie, czy jest to nawiązanie do czegoś, czy nie? Dla mnie ważne jest to, jakie mam odczucia, słuchając tej akurat płyty.


Spokojnie, żartowałem sobie tylko :) Jeżeli w moim poście była złośliwość, to na pewno nie miała być skierowana w twoim kierunku :D

Cytat:
Nie wiem, czy to jest jakaś tradycja zespołu, bo jednak "Podroż na wschód" i "Niezwyciężony" to bonusy, i Budzy wiele razy powtarzał, że dla niego "Niezwyciężony" nie jest utworem z Legendy. Czy o "Podróży.." też tak mówił, to akurat nie pamietam. A "Underground" od poczatku jest na Procesie w pełni zamierzony.


A "Underground" też nie jest takim jakby bonusem-niebonusem? Jak Proces był grany na koncertach w całości, to "Underground" w sumie chyba nie był grany po "Animie". No ale w sumie dziwny bonus, skoro był na wszystkich wydaniach tej płyty :) Mówiąc szczerze, mimo wszystko, traktuję go bardziej jako "zagubioną mp3" albo stand-alone singiel niż część tej płyty.

Cytat:
Akurat z Legendą tego problemu nie miałam, przez większość życia posiadałam wersję bez bonusów, teraz mam z, i taka "Podroż na wschód" niczego mi nie psuje, uwielbiam ten utwór. Z "Niezwyciężonym" jest trochę gorzej, ale i tak nie mam tu aż takiego dysonansu, jak w przypadku "Underground".


No ja mam tak, że "Podróż na wschód" jest absolutnie super, (planuję wysoko oceniać) "Niezwyciężony" też (i muszę uczciwie przyznać, że jego rozpędzona końcówka z ostrym hamowaniem na końcu jakoś tam się sprawdza jako koniec płyty), ale...No, wcześniej jest klarnet, deszczyk, Merlin, coś co brzmi jak naturalne zakończenie "Legendy" i zawsze miałem jednak z tym zgrzyt, że po takim outrze COKOLWIEK następuje. Ostatnio żartowałem sobie pisząc do Witka, że to trochę tak jakby na PMK dali nagle "Nostalgię" po "Śmierci w Wenecji". Kiedyś Sławek Pakos śmiał się, że powinien wydać winylowy singiel "Podróż na wschód/Niezwyciężony" - to by faktycznie było idealne miejsce dla tych utworów. No i na "Czasie i bycie" też się sprawdzają :)


(hehe, a jak miałem 14 lat i pierwszy raz słuchałem "Legendy" to myślałem przez wszystkie utwory "no spoko, spoko, fajnie grają, ale niech już będzie Niezwyciężony!" :faja:)

_________________
gdzie znalazłeś takie fayne buty i taką fayną głowę?


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 18 września 2018 20:37:58 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 16:38:41
Posty: 7852
Skąd: Piła wojenna
Prazeodym pisze:
Spokojnie, żartowałem sobie tylko :) Jeżeli w moim poście była złośliwość, to na pewno nie miała być skierowana w twoim kierunku

Spoko! :D

Prazeodym pisze:
No, wcześniej jest klarnet, deszczyk, Merlin, coś co brzmi jak naturalne zakończenie "Legendy" i zawsze miałem jednak z tym zgrzyt, że po takim outrze COKOLWIEK następuje.

Hmmm, no w sumie coś w tym jest... tzn jestem w stanie zrozumieć, choć jednak nie podzielam. :wink:

_________________
Wiatr jest szary
a księżyc zielony


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 18 września 2018 21:10:03 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 21094
Tu nie ma nic do podzielania albo nie. Po prostu po Każdej samotnej godzinie NIC NIE MA. Jeżeli ktoś uważa, że jest, to się myli 8-)

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 18 września 2018 21:12:49 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 16:38:41
Posty: 7852
Skąd: Piła wojenna
Phi!

_________________
Wiatr jest szary
a księżyc zielony


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 18 września 2018 21:22:37 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 13654
Skąd: Poznań
Crazy lał!

Oczywiście, że DKSG jest zakończeniem "Legendy", do tego puzzla już żaden inny dobrze nie pasuje. Podobnie zresztą jest ze "Skończyłem rozpoczynaj" na "Triodante".
Miejsce "Undergroundu" traktuję zaś jako świadomie zaplanowane, to przecież do wcześniejszych utworów "Der Prozess" odnoszą się słowa "ocalały twe wnętrzności" . Inna sprawa czy jest to utwór udany (wg mnie tak)... ale na pewno nie jest to takie wzięcie z łapanki na doczepkę.

_________________
Odchodzę i miewam się znakomicie. Słyszałem wszystko, co mówiliście przez sto lat, bo wcale nie jestem głuchy. Wiem też, że cały czas urządzaliście ukradkiem zabawy.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 18 września 2018 21:52:01 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 30 sierpnia 2005 12:09:33
Posty: 463
Skąd: poznan
Fengari pisze:
Miejsce "Undergroundu" traktuję zaś jako świadomie zaplanowane
Ale chyba jednak nie Aras. Całość muzyki poza Undergroundem powstała w POSIRze nad Wartą przy udziale Pawła i Krzyżyka. A to był numer Budzego który od początku z jego inicjatywy miał znaleźć się na płycie na doczepkę jednak nikt z nas specjalnie nie wiedział po co (nawet pojawiły spiskowe teorie ;)). Później Budzy nie raz powtarzał, że żałuje, że zdecydował się po Animie wstawić wesoły punkrockowy utworek.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 19 września 2018 08:31:13 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 13654
Skąd: Poznań
No tak, ja też od Budzego to słyszałem. Może doprecyzuję swój wpis - z tego co się dowiedziałem jakiś plan z tym "Underground" był (choć teraz dopiero od Ciebie wiem, że reszta zespołu nie była jego źródłem) i w tym sensie traktuję utwór jako celowo umieszczony po "Animie".
A inna sprawa czy to miało sens i ma urok. Mi osobiście nie przeszkadza, ale wiem że większości raczej tak.

_________________
Odchodzę i miewam się znakomicie. Słyszałem wszystko, co mówiliście przez sto lat, bo wcale nie jestem głuchy. Wiem też, że cały czas urządzaliście ukradkiem zabawy.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 19 września 2018 10:38:11 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 25039
Mi wydaje się, że końcówka Undergroundu jest istotna. Znika Budzy, zostaje melodika i chór. Trochę jak z forum, ale może chodziło o Niewidzialną Armię...


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 19 września 2018 10:56:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 30 sierpnia 2005 12:09:33
Posty: 463
Skąd: poznan
arasek pisze:
i w tym sensie traktuję utwór jako celowo umieszczony po "Animie".
antiwitek pisze:
Mi wydaje się, że końcówka Undergroundu jest istotna. Znika Budzy, zostaje melodika i chór.
Panowie, Wy to jesteście takie bystrzachy że nawet jakby Underground był 1szy a Porucznik ostatni na płycie, to też byście to sensownie uargumentowali i wyłożyli ale ja tylko napisałem co pamiętam a wg mnie najpierw pojawił się Underground a potem plan na niego.


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 71 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group