Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest wt, 17 października 2017 19:34:08

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 218 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 11, 12, 13, 14, 15
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostWysłany: pn, 19 stycznia 2015 21:45:30 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 11 kwietnia 2005 11:55:44
Posty: 127
Skąd: Stąd (Służew nad Dolinką)/Stamtąd (NY)
No i brawo :)

_________________
Dave


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 14 lutego 2017 22:24:11 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 13:09:14
Posty: 3462
Depeche Mode zawsze było dla mnie klasycznym przykładem typu " bardzo słynny zespół rockowy, którego dziwnym zbiegiem okoliczności nigdy nie poznałem na tyle, żeby wymienić więcej niż kilka piosenek". No dobra - potrafiłem wymienić więcej niż kilka bo znałem (dziwnym trafem) płytę Some Great Reward, ale tych słynnych Celebracji, Violatorów, Muzyk dla Mas nigdy specjalnie nie ogarniałem, nawet singlowo - tylko "Personal Jesus" i "Enjoy the Silence". A teraz: od pół roku regularnie wracam do każdej płyty z lat 80 (późniejszych jeszcze nie znam) i jestem zaskoczony, że tak polubiłem ten zespół. I co najciekawsze - jest to chyba ten wyjątkowy wątek na forum, w którym podpisuję się pod prawie każdą opinią Crazyego :D



Żeby dodać pewnego smaczku - lubię też Speak and Spell 8-)

_________________
gdzie znalazłeś takie fayne buty i taką fayną głowę?


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 15 lutego 2017 21:09:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 19914
W kontekście tego, co tu piszesz, dziwnie brzmi jednak określenie "zespół rockowy" ;-)
Od Songs może tak, ale wcześniej hmmm........

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 20 lutego 2017 23:27:03 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 19914
Posłuchałem nowego singla "Where's the Revolution"... niestety zupełnie mi się nie podoba :-(

Ale za to jakiś czas temu miałem też okazję posłuchać tej niezwykle pięknej wersji Heaven i jest ona naprawdę niezwykle piękna...

phpBB [video]

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 22 lipca 2017 00:05:44 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 16:29:27
Posty: 2516
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Właśnie wróciliśmy z koncertu Tego Zespołu. Uczucia mam mocno mieszane - tj. zespół mega profesjonalny, zero popeliny i odcinania kuponów - dali z siebie wszystko, ale po raz kolejny potwierdziło się, że stadion narodowy należałoby wyburzyć, bo pod względem akustycznym jest to miejsce straszne. Z czterech koncertów na których tam byłem (McCartney, Waters-Wall, festiwal z QOTSA, DM), tylko Waters był akustycznie do przyjęcia, ale to chyba tylko dlatego, że siedziałem 10 metrów od sceny. Tym razem była to prawdziwa masakra, która wynikała w dużej mierze ze specyfiki miejsca (krążyłem jak jakiś MAQ, szukając dobrego dźwięku, ale wymiękłem), ale też - niestety - z perkusisty który grał na tym koncercie. Nie wiem co to za typ, ale było to kompletne nieporozumienie. Koleś przez 90% czasu NAPIERDALAŁ w centralę tak, że można było umrzeć od wstrząsów powietrza, blach nie dotykał prawie wcale, i od czasu do czasu napieprzał w kocił i tomy. Dramatyczne było to, że naprawdę psuł tym świetne numery - zero jakiejkolwiek delikatności i finezji, powinno się go zastrzelić na miejscu. Poza tym spoko, choć panowie to jednak starcy, ale i tak dali z siebie wszystko. Dejw szalał na scenie, nie oszczędzał się w ogóle, natomiast wokalnie lepiej radził dziś sobie Gore (może dlatego, że w jego numerach ta straszliwa perkusja schodziła na dalszy plan. Widok dziesiątek tysięcy psychofanów robił wstrząsające wrażenie - nie wiem, czy jakikolwiek zespoł ma takie audytorium. Czapki z głów. Best moment: Never Let Me Down Again, rzecz jasna.

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

"If you say why not bomb [Soviets] tomorrow, I say, why not today. If you say today at five o’clock, I say why not one o’clock?" John Von Neumann


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 22 lipca 2017 19:29:55 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 19914
Asia mówi, że było świetnie! I jaka setlista, wow! Barrel of a Gun, Home, Stripped, Wrong! Everything Counts!

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 22 lipca 2017 21:20:48 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 16:29:27
Posty: 2516
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Cieszę się bardzo, że jej się podobało! Mi też się ogólnie rzecz biorąc podobało, ale poza samym doświadczeniem uczestnictwa w koncercie Tego Zespołu oczekiwałem jednak także wrażeń akustyczno-artystycznych, a te zostały znacząco obniżone wspomnianą tragedią stadionową, oraz koszmarnym perkusistą. Poza tym bardzo spoko, setlista oczywiście świetna (nie znałem większości numerów z nowej płyty, ale te co znałem wchodziły bardzo ładnie).

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

"If you say why not bomb [Soviets] tomorrow, I say, why not today. If you say today at five o’clock, I say why not one o’clock?" John Von Neumann


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 11 października 2017 23:14:38 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 19914
Ostatnio wziąłem w odtwarzacz Violatora i powiem, że chyba nigdy dotąd nie zażarła mi ta płyta tak, jak dwa dni temu wieczorem. Nie wiem czemu, przecież zna się materiał od dwudziestu kilku lat, zawsze Violatora ceniłem mniej od wielu innych płyt, a tu... od pierwszych dźwięków World In MY Eyes poczułem, że TO JEST TO, a potem kolejne numery, które zwykle zdawały mi się poukładane w dość przypadkowy i mało udany sposób, teraz odsłuchiwały mi się, jak jakiś "best of", gdzie każdy kolejny utwór to jest kiler! I w tej całości nie zginęła też magia najlepszego utworu Depeche Mode, Waiting For The Night zabrzmiało arcydzielnie i arcymagicznie. Tylko Policy of Truth nadal mi się nie podoba i to był moment, w którym płyta mi siadła, zwłaszcza że potem następujący numer Gore'a jest oczywiście fajny, ale jak na numery Gore'a, które zwykle lubię najbardziej, akurat dość średni.
Całość jednak tym razem na pięć gwiazdek a chyba nigdy w swej historii tyle bym tej płycie nie dał!

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 218 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 11, 12, 13, 14, 15

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group